Chciałabym zrobić Zertyfikat Deutsch fur den Beruf na poziomie B2 ale nie wiem czy warto. Słyszałam różne opinie na ten temat. Miałam w planach zdawanie o poziom wyższego egzaminu ale chyba jeszcze długo nie osiągnę takiego poziomu, jeśli chodzi o język biznesowy, zwłaszcza, że zdaje 60% wzwyż a cena też nie jest zbyt przystępna. Do tego certyfikatu przygotowuję się na zajęciach na uczelni i sama w domu, ale przydałby mi się jeszcze jeden język. Myślałam o angielskim lub francuskim. Angielskiego uczyłam się tylko 3 lata więc zrobienie certyfikatu z tego języka odpada (słyszałam, że niżej niż na B2 nie warto go robić). Chciałabym zapisać się na kurs organizowany przez uczelnię w zakresie języka ogólnego na poziomie B1. Jeśli chodzi o francuski to musiałabym zacząć od zera. Co mi polecacie? Dodam, że studiuję logistykę, będę pracować w biznesie i głównie z tego powodu tak rozważam kwestie językowe, przydałoby się w końcu jakieś potwierdzenie tego co umiem i poszerzenie horyzontów. Doradzicie coś?
Jeżeli chodzi o certyfikat uważam, ze zawsze jest to jakiś papier potwierdzający umiejętności. I szybciej zdobędzie się pracę czy awans mając go niż nie mając.
Co do drugiego języka ja bym wybrała angielski - w tym języku można porozumieć się na całym świecie. Bardziej lub mniej składnie, ale każdy Cię zrozumie. Język jest stosunkowo łatwy i szybki do nauczenia. No i masz już pewne podstawy co za tym idzie będzie Ci łatwiej się uczyć.
Jeżeli wolisz zacząć od zera to może być francuski jeżeli jest przydatny w biznesie oczywiście. Ja nie wiem bo się na tym nie znam ![]()
Ogólnie coraz szersze kręgi obejmuje język hiszpański. Więc zaczynając od zera może warto zastanowić się nad tym właśnie językiem?
Hiszpańskiego uczę się w wolnych chwilach, sama, nie jest to dla mnie trudny język, ponieważ miałam wcześniej do czynienia z łaciną i występują między tymi językami pewne analogie:) Ale to bardziej takie hobby niż nastawienie na typową naukę. Z tym angielskim to masz rację-chyba warto w niego zainwestować a nie uczyć się czegoś innego od zera. Cały czas myślę tylko nad poziomem certyfikatu, jeszcze nie do końca się zdecydowałam, biznesowy jest sporo trudniejszy a ogólny mogłabym zdawać na pewno na wyższym poziomie...
Orientuje się ktoś, czy lepszy jest Zertifikat Deutsch fur den Beruf czy ogólny Goethe Zertifikat B2? Co daje więcej korzyści?
Z pewnością angielski w pracy to już podstawa, a nie atut przy zatrudnieniu. Jeśli więc włożyłaś sporo pracy w niemiecki, warto mieć w swoim curriculum jeszcze ten międzynarodowy angielski właśnie (także z uwagi na podobieństwa).
Jeśli zaś chodzi o certyfikat z niemieckiego, wydaje mi się, że certyfikat biznesowy, mimo, że będzie wymagał więcej pracy będzie mocniejszym punktem w CV.