Marazm, kompleksy- nie mam już sił - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Marazm, kompleksy- nie mam już sił

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

Temat: Marazm, kompleksy- nie mam już sił

Cześć dziewczyny smile

Trądzik- kto z nim nie miał problemów, co nie? Tylko właśnie moje problemy trwają już 8 lat i końca nie widać... Ktoś napisze, idź do dermatologa. Ok, pójdę i co? Da mi od ręki magiczny środek który to wyleczy? Ogólnie przez cały mój trądzik leczyłem się u dermatologa z 3\4 czasu i jakoś nie pomógł. Zostawiłem w aptekach ładną sumkę a trądzik jak był tak jest.
Przez
ten cały bajzel z krostami który zaczął się gdzieś tak w podstawówce NIGDY nie miałem dziewczyny, ani jakiejś bliższej relacji z płcią przeciwną. Smutne, nie? Najlepsze lata życia poszły w niepamięć, zero zdjęć, zero wspomnień. Nie muszę chyba wspominać, że żadnego życia towarzyskiego nie było, jak i zresztą nie ma do tej pory. To paskudztwo odbiło ładny znak na mojej psychice. Teraz każdy mój dzień jest uwarunkowany od moich kolegów na twarzy. Zależy czy mi jakieś nowe wyskoczą, czy jestem w stanie 'wyjściowym', w ten sposób planuje mój dzień. Bardzo chciałbym mieć kogoś komu mogę się zwierzyć, porozmawiać z kimś, dzielić się z kimś szczęściem i smutkami. Nie mam odwagi jednak do rozmowy z dziewczynami. Mam wrażenie, że jedno co widza to mój trądzik i przez to mnie oceniają, zresztą nie tylko one, wszyscy dookoła.

Po roku rzuciłem szkołę, studia zaoczne, gdyż straciłem pracę i nie było pieniędzy żeby ją opłacać. Do tego pracy nie potrafię znaleźć od pół roku. Nie uczę się, nie pracuje, siedzę w domu i życie ucieka mi między palcami. Najgorsze są te wyrzuty sumienia które co jakiś czas przychodzą, co ja właściwie robię? To mnie tak dołuję, że odechciewa mi się wszystkiego.

Tak w zasadzie to chciałem się komuś wygadać, jak wcześniej wspomniałem nie mam z kim porozmawiać. Nie ukrywam, ze jakieś ciepłe słowa dodające otuchy czy rady od starszych doświadczonych koleżanek by mi poprawiły humor i może były by jakąś reakcją zapalną która by mi dała kopa do działania.

Pozdrawiam.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Marazm, kompleksy- nie mam już sił

U mnie w pracy jest chłopak, tak na oko przed trzydziestką, Ma twarz w pryszczach na okrągło. Jedne schodzą, drugie wyłażą. Ma fajną dziewczynę, a przez współpracowników (w tym przeze mnie) jest uwielbiany. Tak więc Twój problem nie leży w pryszczach, ale w Tobie...

3

Odp: Marazm, kompleksy- nie mam już sił

Oczywiście że trądzik ma wpływ na ocene Ciebie, choc głownie pod względem płci przeciwnej jako potencjalnego partnera, tak większego znaczenia nie ma, choc oczywiscie zalezy jaka jest jego postać. Byleś u dermatologa i jest, widocznie coś słabo poszło, bo zazwyczaj dają cos mocniejszego jak jedno nie dziala, a jak masz takie ubytki w psychice, to idź po izotretynoinę jak nic słabszego nie daje rady i już. Nie marnuj tego co jeszcze zostało. Psychikę da się naprawić, nie przejmuj się, potrzeba tylko wystarczającego materiału czy terapii zalezy czy chcesz sam czy nie. Jakiejś pracy się chwyć jak najszybciej, bo licho wyjdziesz na tym, musisz złapać witalności, rytmu. Jak nie to za granicę złapać się jakiejś fizycznej, żeby na te studia chociaz starczylo. Ciepłe słowa nic Ci nie dadzą.

4

Odp: Marazm, kompleksy- nie mam już sił

Tak jak już było wspomniane, problem nie leży w trądziku tylko w Tobie. Dołujesz się tym jak wyglądasz, nie potrafisz tego zaakceptować i tym samym wydaje Ci się, że każdy ocenia Cię poprzez Twój wygląd. Nie popadaj w paranoję. To jest totalna bzdura. Musisz wziąć się w garść i nabrać pewności siebie, a jeżeli jest ktoś kto faktycznie ocenia Cię tylko i wyłącznie przez pryzmat trądziku - to sorry, ale nie jest warty żadnej znajomości.
Nie trać czasu, wyjdź do ludzi, ciesz się życiem!
A co do do samego trądziku : ja bym jednak polegała na dermatologu, jeżeli nie on?, to może jakiś zabieg kosmetyczny? Nie wiem, nigdy nie miałam takiego problemu, dlatego ciężko mi cokolwiek doradzić.

5

Odp: Marazm, kompleksy- nie mam już sił

Na temat trądziku i jakimi sposobami sobie z nim radzić jest tu kilka wątków, więc może znajdziesz jakąś metodę dla siebie? Wiem że trądzik wpływa na samoocenę, więc nie powiem że to problem tylko i wyłącznie w Twojej głowie. Ale mimo wszystko warto popracować nad sobą. Znam kilku facetów którzy prze długie lata mieli problem z trądzikiem, o ile oni mieli na tym punkcie jakieś kompleksy, o tyle dziewczyny nie zwracały na to zbytnio uwagi o ile facet miał inne pozytywne cechy które wychodziły na pierwszy plan, a trądzik stawał się mało istotnym szczegółem. Jednym z takich facetów jest mój prywatny Narzeczony, będąc nastolatkiem próbował chyba wszytkiego, dostawał nawet zastrzyki ale na niewiele się to zdało. Mówi że jedyna rzeczy która mu pomogała to zwykłe mydło antybakteryjne. Teraz z jego cerą jest o wiele lepiej, myślę że to kwestia wieku. W każdym razie mi to nigdy nie przeszkadzało, ani to że ma ślady po trądziku, ani też to że do tej pory pojawiaja się różne niedoskonałości. Dla mnie facet żeby być pociągający musi posiadać szereg innych cech niz gładka buzia i nie jestem w tym jakimś wyjątkiem wśród kobiet.

Trzeba się troche ogarnąć, koniecznie znaleźć pracę, zmobilizować się do działania, jesteś młody i taki zrezygnowany tylko prezz problemy z cerą? Jak staniesz na nogi w sensie zawodowym, od razu nabierzesz pewności siebie, jeśli dodatkowo zamiast narzekać na swoje niedoskonałości zadbasz trochę o swój wygląd (np. jakaś fajna fryzura, odpowiednie ciuchy) z pewnością zrobisz korzystniejsze wrażenie na innych.

6

Odp: Marazm, kompleksy- nie mam już sił

Tak, trądzik może nie jest decydującym czynnikiem jeśli chodzi o długi, stały związek, gdzie liczą się cechy logicznie wybrane takie jak opiekunczość, poczucie humoru, wyrozumiałość, szczerość itd. Ale jest, najwyraźniej poza świadomością oceniających, bardzo poważnym czynnikiem wpływającym na ogólną ocenę. Badania na to wskazują, wskazują na to dotknięci trądzikiem, wskazują na to stereotypy, sami tylko 'badani' osobiście twierdzą że takiego wpływu dużego nie ma, a to tylko dlatego że nie są świadomi tego w jaki sposób kreuje się czyiś obraz w ich głowie, kreując się w sposób podświadomy nie powinno się szukać logicznego wytłumaczenia tego co się czuje. Tak samo będzie z wzrostem, figurą czy majątkiem. Czynników które wpływają na preferowanie cech swojego partnera przez odpowiedz hormonalną na niego nie będę juz tutaj wymieniał. Ten sam człowiek, z tymi samymi cechami partnerskimi - cechami osobowości może wejść i nie zrobić żadnego wrażenia na płci przeciwnej, a może wejść w takie samo miejsce z takimi podświadomymi plusami jak modne, czyste, eleganckie ubranie, świetna fryzura, pewny krok, wyprostowana postawa, towarzystwo kobiet, wielu znajomych, przewodnictwo w grupie, uśmiech na twarzy, ważni znajomi (vipy). I w głowie każdej kobiety, wymieniając jego cechy powstanie ten sam obraz, pana X, cienia który jest dobry lub nie. Natomiast w realu różnica będzie tak ogromna, że nie będzie to pasować do jednego człowieka, przy czym zostaną przypisane odpowiednio negatywne i pozytywne cechy wedle błędu atrybucji w psychice każdego z nas. Gdzie się konczy ten dobry szpan? Tam gdzie jest to świadomie odebrane przez kogoś, np dziewczyna świadomie wie, że ten chłopak specjalnie macha kluczykami od BMW, rzuca pieniędzmi, na wszelki możliwy sposób widać że chce zaimponować - w tym przypadku koleś jest tak spalony, że lepiej będzie jak od razu wyjdzie. To jest inny przykład od trądziku, jestem tego świadomy, ale doskonale pokazuje nieświadomość tego co właściwie podświadomie mówi nam o kimś innym. Nie ma też rzeczy za które można kochać, kochanie a wdzięczność to dwie różne sprawy, gdy ktoś kogoś kocha a mowi że to za jego dobroć, spokój itd to najwyraźniej kocha go, podobają mu się w nim te cechy, czy tez dostrzega coś czego nie ma jak to bywa w miłości i zwyczajnie sieje nieprawdę, nieświadomie, ale de facto nieprawdę. Wpływ zdrowia skóry jest potężny, jeśli chodzi o atrakcyjność - przyciąganie osobnikow przeciwnej płci, liczy się za to dużo mniej w związku, gdzie np pracowitość jest dużo ważniejsza niż jakiś trądzik. Należy te dwie rzeczy tj atrakcyjność i cechy dobrego partnera bezwzględnie rozgraniczyć. Jedno powoduje że związki się tworzą, drugie, a właściwie jego brak, powoduje że się rozpadają.
Nie piszcie więc o swoich partnerach, moje drogie, jeśli chodzi o atrakcyjność. Nieświadomie mówicie o czymś zupełnie innym, a powiązanym tylko częściowo, bo wiadomo że fajnie by było gdyby mąż był ładny, a szybki partner był miły i pracowity.

7

Odp: Marazm, kompleksy- nie mam już sił

Dzięki za odzew smile

Vman, miałem proponowane przez dermatologa leki które niby w 100% pomagają, ale są zbyt kosztowne, ponadto poczytałem sobie co nieco o skutkach ubocznych i jak dla mnie są nie do przejścia. Ostatnio się jakaś produkcja odezwała, byłem na rozmowie i może coś z tego będzie. Myślałem o wyjeździe za granicę, już nawet nie raz jestem pewien, że chcę ale jak przyjdzie co do czego to niestety moja sytuacja jest zbyt skomplikowana, żeby wszystko rzucić i sobie po prostu wyjechać. Już nawet przez głowę mi przychodzą myśli żeby wyjechać na stałe, no ale jak wyżej pisałem, nie dam rady, przynajmniej teraz.

'Trzeba się troche ogarnąć, koniecznie znaleźć pracę, zmobilizować się do działania, jesteś młody i taki zrezygnowany tylko prezz problemy z cerą?'- kluszczanka, problemy z cera to tylko element składowy, można powiedzieć. Wspomnę tylko, że swego czasu korzystałem z usług psychiatry i psychologa, a moje życie nie jest usłane różami.

8

Odp: Marazm, kompleksy- nie mam już sił

powodzenia kolego smile

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Marazm, kompleksy- nie mam już sił

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024