czy to musi być koniec? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » czy to musi być koniec?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

Temat: czy to musi być koniec?

Z P. znamy się bliżej od ponad roku, zabiegał o mnie przez cały ten czas aż zaczęliśmy spotykać się częściej, przekonał mnie do siebie. Przez 3 miesiące było cudownie, codziennie mówił mi że mu zależy, że jestem dla niego ważna, mieliśmy wspólne plany. Kilka dni temu dowiedziałam się, że musi wracać do swojego miasta na stałe ze względu na chorobę ojca, a co za tym idzie tutaj musi zostawić za sobą wszystko, łącznie ze mną. Mówi, że chce ze mną być, ale nie może, bo nie może mnie skazać na gorsze życie z nim w jego mieście. Zadecydował za mnie, postawił przed faktem dokonanym, nie miałam żadnej opcji wyboru. Twierdzi, ze chce być ze mną, że kocha, ale podejmując taką decyzje ma na uwadze tylko moje dobro. Nie rozumiem tego. Skoro chcemy być ze sobą to dlaczego wg niego nie możemy? Są telefony, pociągi, autobusy, 200 km to nie jest dużo. Myślałam o przeniesieniu się razem z nim, ale nie chce o tym słyszeć, uważa że za dużo stracę, zostawię rodzinę, pracę, przyjaciół. Ja tak nie uważam, wszystko można pogodzić. Jak go przekonać, że mimo wszystko może się udać?
Będę wdzięczna za każdy komentarz

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: czy to musi być koniec?

Coś mi tu nie pasuje w całej tej historii... Myślę, że kryje się za tym coś więcej niż choroba ojca. No nie jest to normalne, że nagle tak po prostu chce Cię zapomnieć, tak naprawdę bez żadnego powodu. 200 km to naprawdę jest nic. Zastanów się, czy nie zauważyłaś już wcześniej jakiś dziwnych zachowań z jego strony? Myślę, że coś przed Tobą ukrywa, ale ciężko powiedzieć co.

3 Ostatnio edytowany przez aggy (2012-03-19 13:38:03)

Odp: czy to musi być koniec?

ja mieszkalam kiedys na innym kontynecie niz moj ukochany, pracowalam, tesknilam i kiedy moglismy sie widziec to spedzalismy razem czas.
U Ciebie widze, ze on szukal i znalazl pretekst zeby przestac z Toba byc.


___________________________________

Wieczne Miasto BG

4

Odp: czy to musi być koniec?

od poczatku podejrzewalam ze moze cos ukrywac przede mna, pytalam czy czegos nie ukrywa i prosilam zeby byl ze mna szczery.. zarzeka sie na wszystko ze chodzi mu tylko o moje dobro, ze nie moze zniesc mysli ze moglabym byc z nim mniej szczesliwa lub prowadzic gorsze zycie.. moje zapewnienia ze nie musi tak przeciez byc nic nie daja..
do tej pory wszystko bylo w jak najlepszym porzadku, swietnie sie dogadywalismy, mialam do niego pelne zaufanie. I nagle szok..
Rozumiem ze musi zmienic cale swoje dotychczasowe zycie, zmienic prace, szkole, zostawic tu swoich znajomych i przyjaciol, tylko dlaczego uwaza ze rowniez powinien zostawic mnie, ze tak bedzie najlepiej dla mnie i ze nie warto nawet sprobowac zwiazku na ogleglosc, przynajmniej do momentu kiedy wszystko sie jakos pouklada?

5

Odp: czy to musi być koniec?

Niestety też mi się wydaje że ta histaria ma jakieś drugie dno. To ze facet o coś (lub kokoś) długo zabiega, stara się i staje na głowie by to zdobyć, nie oznacza wcale że później będzie to sobie cenił tak jakby się wydawało. Te kilometry to wcale moim zdaniem nie jest przyszkoda jak komuś zależy. A że jest niby taki szlachetny i poświęci się dla twojego dobra to na pewno brzmi lepiej niż jakikolwiek inny powód dla którego mógłby cię zostawić. Wiesz dojazdy moga być uciążliwe, ale skoro on na wstępie zapiera się rękami i nogami przed kontynuowaniem tej znajomości i ewentualną twoją przeprowadzką to dla mnie jest jednoznaczne.

6

Odp: czy to musi być koniec?

Myślę, że określił się jasno i na temat, on już postanowił, przenosi się do innego miasta, ale Ty zostajesz. Dla mnie jego argumenty to bzdura, on lepiej wie, co dla Ciebie będzie dobre, coś ewidentnie kombinuje, nawet nie chce spróbować żyć z Tobą na odległość, ogłosił swoja decyzję i koniec kropka. Beznadziejni są faceci, nie liczy się z Twoimi uczuciami, że będziesz tęsknić itp. Ułożył już Ci życie bez siebie, no ale to proste, jak już się rozstaniecie to uważa, że powinnaś go mile wspominać, bo przecież chciał Twojego dobra, anie, że zostawił Cię dla jakiejś panny......przykre....

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » czy to musi być koniec?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024