sytuacja bez wyjścia? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » sytuacja bez wyjścia?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

Temat: sytuacja bez wyjścia?

Gubie się już wtym sama i chyba potrzebuje jakiejs porady. Jestem z partnerem pół roku. Byławało raz lepiej raz gorzej, ale ogolnie ok. Na poczatku było bardzo czuly dla mnie, okazywał mi swoje zainteresowanie niemal w kazdej minucie. Byl moment kiedy bylo meidzy nami ciezko, bo ukrywał cos przede mna, ale wyjaśnilismy sobie to i dostał tzw. "druga szanse". Bardzo sie o nia starał i w koncu mu ja dałam. Pozniej przez ok. 3 tyg, było ok. A teraz, jakby on oddali sie ode mnie? nie wiem, jak to nazwac. Stał sie taki chłodny, bezuczuciowy. zykla rozmowa, powazna mina, zadnych czulosci, a raczej ciagle uwagi o drobiazgi. widujemy sie rzadko, bo on ma sporo zajec, a jak juz sie widzimy, to jest tak jakbym spotykala sie z kolega. czulosci sa tylko wtedy, kiedy on zauwazy ze jestem smutna, wtedy nagle mnie przytula, itp.Kochać tez kochamy sie juz bardzo rzadko. sa chwile, w ktorych powie, ze kocha, zapyta czy dotarlam do domu, jak wrcam pozno, ale teraz to mam juz wrazenie, ze robi to z "powinnosci", dla zasady. kazdy by powiedział, ze potrzebna jest tu rozmowa. Tylko ja sie boje tego, ze jak mu o tym powiem, to znów bedzie sie stral na chwile, ze to juz nie bedzie dawny on. Nie wiem, jak mam mu powiedziec, ze tesknie za takim jakim byl kiedys. JUz raz zaczelam i powiedział,ze ja potrzebuje ciaglego adorowania, ze ie widze jego staran. A to jednak nie jest tak. Potrzebuje tego co kazda kobieta - uczucia. A tego czuje ze mam coraz to mniej. nie jestem panienka za ktora tzreba biegac i skakac kolo niej i obsypywac prezentami. nigdy taka nie blam, zawsze mial tyle wolnosci ile chciał. Jak z nim porozmawiac, jakich użyc argumentów? i czy to ma sens? czy jesli on nie robie tego sam z siebie, to zawsze bedzie juz cos nie tak?

jesli mozecie, to doradźcie cos, bo sama juz sobie nie radze:(:(

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: sytuacja bez wyjścia?

Witam, przede wszystkim to jednak to zastanowilabym sie nad przyczyna takiego zachowania i jak długo ono trwa, nie wiem czy mieszkacie razem, czy nie. Moze jego zachowanie wynika ze zmęczenia, moze sie czymś stresuje, a moze ma jakies kłopoty w pracy.
Jesli Ci zależy i go kochasz, to nie bój sie pytać, w miłości nie ma leku.
Nie bój sie tez powiedziec mu o swoich watpliwosciach, najgorsza jest taka zabawa w domysły, Ty sie zwyczajnie zmagasz,domyslasz i glowisz a powód moze być zupełnie inny.

3

Odp: sytuacja bez wyjścia?

dzieki za odpowiedz:) nie mieszkamy razem widujemy sie rzadko 1-2 razy w tyg, wiec przemeczenie soba odpada. o stresy pytałam, ale niestety zaprzecza, choc on jest taki, ze nawet jak sie stresuje to nie powie, wszytsko musi sam. rozmowy schodza do tego, ze on twierdzi, ze ja sie boje ze mnie zostawi. nie padły takie słowa, ale wiele razy wychodzilo na to, ze to ja "wymagam za duzo". ale z kolei ja wiem, ze wymagam podstawy, tego, co wszytskie normalne kobiety. ja mam 27 lat on 23. wczesniej bylo tak jak byc pownno, nie bylo z mojej strony watpliwosci, byl czas dla nas i dla samych siebie, zdrowa relacja. teraz tego nie ma, a ja nie wiem, jak z nim o tym porozmawica, zeby nie robił tego wszystkiego z przymusu. bo wtedy predzej czy poxniej i tak doprowadzi to do rozstania. ale oczekujac, ze znow bedzie taki, jak kiedys, to chyba jak czekanie na cud....

4

Odp: sytuacja bez wyjścia?

powiedz że marnuje swoją drugą szansę a 3 już nie bedzie

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » sytuacja bez wyjścia?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024