Myslę że mam depresję- jak mam sobie radzic; co zmienic? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Myslę że mam depresję- jak mam sobie radzic; co zmienic?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

Temat: Myslę że mam depresję- jak mam sobie radzic; co zmienic?

Jestem bardzo rozdrażniona, odsuwam się od znajomych prawie ich nie mam ciężko mi nawet się umówić z kimś na spotkanie bo myślę że każdy ma swoje życie i nie ma nikt czasu. nie mogę znaleźć żadnego tematu do rozmowy prawie każdy kończy się burknięciem. najchętniej zamknęłabym się w ciemnym pokoju. całymi dniami siedzę przed telewizorem bo nie mam siły nic zrobić bo po co dla kogo i tak nic z tego nie będzie, nawet telewizja mnie nuży. wszyscy maja do mnie jakieś pretensje; zrób coś ze sobą - ale co?? kiedys lubiłam chodzic do pracy szkoły ciągle byłam w ruchu spotykałam sie z ludźmi; jednak odkąd straciłam prace i skonczylam szkole siedze w domu oszczedzajac, odmawiając sobie wszystkich przyjemności. martwię się o przyszłość. Już nawet siebie mam dość poglebiajac sie w depresji. odrzucam każdą pomoc mówiąc ze nie potrzebuje. boje się  przyznać że jednak jestem chora i potrzebuje stanąć na nogi.

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Myslę że mam depresję- jak mam sobie radzic; co zmienic?

hejka.nie wiem od czego zacząć bo jest tego dużo...Mam 36 lat jestem męzatką od 13lat .rodzice alkoholicy,przez co byłam rodziną zastępczą dla mojego brata gdyz sami nie byli w stanie sie nim zajmować,ale wrócił do nich jak trochę podrósł.mąż też uwielbia alkohol co w połączeniu z psychicznym znęcaniem się i chorobliwą zazdrością daje stwierdzony Zespół Otella.jeśli któraś wie co to znaczy...to tylko takie bieżące sprawy które przechodze na co dzień i czego efektem jest moja depresja z którą nie mogę sobie poradzić.jestem nieobecna w pracy co udziela sie moim współpracownikom,nie mam chęci do życia,brak apetytu czego rezultatem jest utrata wagi co przy mojej [jeszcze na dodatek] przewlekłej chorobie jelit jest nie wskazane,ciągły płacz żal i obwinianie się o wszystko to moja codzienność.Jedyne dobro które mam to mój wspaniały syn z którego ciągle jestem dumna to moja podpora dla której muszę żyć....

3

Odp: Myslę że mam depresję- jak mam sobie radzic; co zmienic?

Dziewczyny jak o siebie same nie zadbacie to się wykończycie. Julia polecam psychologa albo psychiatrę -potrzebujesz wsparcia i sił by znosić swoją codzienność.
natala.magda też możesz udać się do państwowego psychologa i porozmawiać o swoich mocnych i słabych stronach, takie wizyty dużo dają, ukierunkowują działania. Sama siebie dołujesz, a najgorsze, że odrzucasz pomoc której potrzebujesz. Przemyśl to sobie, pisz tu na forum, będzie Ci łatwiej.
Dziewczyny trzeba działać!

Reklama

4 Ostatnio edytowany przez JustynaPiatkowska (2012-03-10 10:52:20)

Odp: Myslę że mam depresję- jak mam sobie radzic; co zmienic?

Julia76,
czy jesteś pod opieką psychologiczną/ psychiatryczną?
Czy ośrodki przeciwidziałające przemocy w rodzinie znają Twoją sytuację?

Twój syn wchodzi dziś w życie z tym samym ciężarem, jak kiedyś Ty. Pomóżcie sobie.

Jestem psychologiem, seksuologiem i terapeutą. W codziennej pracy prowadzę poradnictwo i terapię w zakresie zaburzeń życia seksualnego kobiet i mężczyzn, także terapię par i małżeństw. Oferuję również E-poradę psychologiczno-seksuologiczną drogą meilową - anonimowość gwarantowana!

http://dobre-rozmowy.pl Gabinet psychologiczno-seksuologiczny w Gdańsku.
Odp: Myslę że mam depresję- jak mam sobie radzic; co zmienic?

dzikuję Mam nadzieje że będzie mi łatwiej tutaj z wami ale czy w życiu? Ciągle jestem sama. Znajomi nie zawsze maja czas a ja mam go za duzo. siedzac caly tydzień w domu. Nawet chłopak coraz mniej czasu mi poświęca. cały tydzień pracuje, wczoraj poszedł na piwo ze znajomymi, dziś pojechał do miasta nawet nie wiem po co. dzis pewnie przyjedzie bo weekend przypomni sobie że ma dziewczynę przyjedza tylko po jedno. czuje sie strasznie odrzucona przez społeczeństwo. mam dość tłumienia wszystkiego w sobie, płaczu i bólu głowy. nie daje rady.

Reklama

6

Odp: Myslę że mam depresję- jak mam sobie radzic; co zmienic?

Natalia,jeśli nadal będziesz siedziała i się zamartwiała to nie wróżę z tego nic dobrego.
Twoje myślenie- bo po co, na co i tak nic z tego nie wyjdzie- pogłębia tylko coraz mocniejsze wejście w stan całkowitej obojętności.
Wiesz co to znaczy doświadczyc silnej depresji ? Nigdy nie chciałabyś tego poczuc,ale z drugiej strony nie chcesz zrobic nic ,aby temu zapobiec.
Możesz z kimś pogadac,możesz iśc do psychologa. Jednak to Ty jesteś tą siłą napędową,Ty przede wszystkim musisz tego chciec ,nikt nie pokieruje Twoim życiem.
Nikt na siłę nie postawi Cię na nogi, ten krok do przodu ma byc Twoim krokiem.

Może zacznij od drobnych spraw,nie wierzę,że nie ma czegoś co lubisz robic, może poczytaj jakąś książkę, może spróbuj jednak poszukac też tej pracy. Jeśli się nie udaje,trudno ,szukaj dalej,za którymś razem na pewno się uda .
Nie ma rzeczy niemożliwych ,wystarczy chciec.

Czujesz się odrzucona przez społeczeństwo,a może sama swoją postawą przyczyniasz się do tego ,że ludzie postrzegają Cię taką , jaką sama siebie widzisz.

Nie musisz też tłumic w sobie emocji ,płacz też jest potrzebny,oczyszcza duszę .

A co do Twoich relacji z chłopakiem ,to zastanów się czy czujesz się kochana,bezpieczna,czy on Cię rozumie,wspiera.
Mam wrażenie ,że tak siedzisz i myślisz,że cały świat nagle przyleci do Ciebie i będzie starac się Ciebie uszczęśliwic.
Czy masz w ogóle poczucie własnej wartości? Piszesz,że chłopak przyjeżdza tylko po jedno . Jest Ci z tym dobrze? Czy nie sądzisz,że on Cię po prostu wykorzystuje ,a Ty się na to zgadzasz.
Chłopak wpadnie, bo weekend ,więc kim Ty jesteś dla niego ?
Czy na tym polega miłośc?

Są dwie drogi, aby przeżyć życie. Jedna to żyć tak, jakby nic nie było cudem. Druga to żyć tak, jakby cudem było wszystko...

7

Odp: Myslę że mam depresję- jak mam sobie radzic; co zmienic?

A może jest inna przyczyna twojego zachowania,może jesteś chora na niedoczynność tarczycy? zrób sobie wyniki krwi TSH.Jeśli tak sie czujesz lekarz rodzinny da ci skierowanie.poczytaj czy masz takie objawy u siebie tj:suchość skóry,zwiększona masa ciała, obrzęki twarzy dłoni, ciągle uczucie zimna?
Zrób sobie badania-ja miałam podobnie jak ty - okazało sie że mam niedoczynność tarczycy (chorobe hashimoto) i leczę sie u endokrynologa od 3 lat.

Odp: Myslę że mam depresję- jak mam sobie radzic; co zmienic?

strzała dzieki za slowa masz duza racje  wtym co mowisz. co do chlopaka to dziel nas 65km moze dlatego zadko przyjezdza ma prace znajomych wiec pewnie trudno mu znalesc czas na osob z ktora ciezko sie dogadac. nawet go rozumiem. lubie motoryzacje auto mozna powiedziec jest moim domem jednak gdy siostra rozwalila moj samochod juz go nie mam. szukam pracy ale polska nie jest latwym karajem do zycia i bez niej nie stac mnie na samochod. jak to mowia bledne kolo.

9

Odp: Myslę że mam depresję- jak mam sobie radzic; co zmienic?

pani Justyno byłam na niebieskiej linii spotkałam sie raz z psychologiem i tyle...ta rozmowa duzo mi dala ale na koniec powiedział że jak obiorę sobie jakiś cel to wtedy mam się do niego zgłosić i to by było na tyle z ich strony,niby to wszystko kontroluję ale naprawdę czasami to mnie przerasta i nie wiem co mam ze sobą zrobić,gdyż nie mam żadnego wsparcia a syn niestety ale mi nie pomoże bo ojca kocha.na dzien dzisiejszy pozostaje mi wizyta u psychiatry do którego się wybieram,chciałabym żeby mnie wzmocnił bym miała odwagę jeszcze troszkę pożyć...

10

Odp: Myslę że mam depresję- jak mam sobie radzic; co zmienic?

Czytając pierwszy wpis w tym wątku to tak jakbym czytała o sobie sad Wprawdzie pracuję to jednak czuję, że jakoś to życie ucieka mi przez palce. Nie spotykam się ze znajomymi ze względów finansowych - oni jeżdżą na imprezy, spotykają się przy piwie/soku/herbcie, chodzą na koncerty, do kina.. Mnie nie stać na takie przyjemności bo wszystko co zarobię idzie na życie - jedzenie, czynsz, opłaty. Nie stać mnie nawet na zwykłą nową bluzkę. No i w ten sposób moi znajomi zapomnieli o mnie.
Czuję się tym wszystkim zmęczona, sfrustrowana.. Chłopaka mam i dzielą nas tysiące kilometrów i ostatnio przez to wszystko daję mu nieźle w kość. Tylko czekać aż powie "dość" i się wszystko skończy.
Do psychologa chodziłam jakiś czas temu - uczęszczałam na grupy. Pomogło trochę bo inne były czasy i inne problemy.
Kurczę.. chcę zmian - chcę poczuć się szczęśliwa a nie zmęczona tym całym życiem..
Chcę zacząć od yogi, żeby się wyciszyć wewnętrznie ale jakoś nie czuję motywacji i codziennie mówię "jutro".
Dziewczyny, dajcie mi jakiegoś solidnego kopniaka co bym mogła znowu zacząć optymistycznie patrzeć na życie i ludzi..

"A person can achieve everything by being simple and humble - Rig Veda"

11

Odp: Myslę że mam depresję- jak mam sobie radzic; co zmienic?

Sama rozumiem ten problem-depresja, przechodziłam przez to, cięzko wyjść z takiego dołka.

Odp: Myslę że mam depresję- jak mam sobie radzic; co zmienic?

dobrze cię rozumiem Nola jest bardzo ciezko. ostatnio moja znajoma co tez przechodzila bardzo ciezka depresje poradzila mi zebym sie nie z tym nie kryla abym powiedziala chlopakowi rodzicom ale bardzo sie balam. ale kiedys pisala do mnie smsy i moj chlopak je przeczytal dowiedzial sie co to takiego jest zrozumial moje zachowanie i stara sie zmienic wszystko abym nie siedziala w domu stal sie dla mnie parciem. u mnie dochodzilo juz do tego ze w nocy schodzilam z lozka i plakalam myslac ze on spi probowalam zatuszowac moje schizy - nie spal; nie wiedzial dlaczego czy przez niego? nie chcialam sie przyznac bylo bardzo zle. polecam przyznanie sie do tego jest pierwszym krokiem. jesli to cos poważnego sprobujcie zyc razem bedzie ci łatwiej.

13

Odp: Myslę że mam depresję- jak mam sobie radzic; co zmienic?

Byłam w podobnej sytuacji  i  jeśli mogę i coś poradzić z doświadczenia to polecam Ci iść do psychologa. Sama tego nie udźwigniesz. U mnie dopiero psychoterapia przyniosła pozytywne rezultaty. Wiadomo praca nad sobą też jest ważna. Proponuję żebyś zajrzała na stronę psychologsiedlce.pl , jest to namiar do  bardzo dobrej, miłej i przyjaznej Pani psycholog smile

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Myslę że mam depresję- jak mam sobie radzic; co zmienic?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016