W środę dentystka miała mi wyrwać dolną trójkę,ale wyrwała mi tylko góre zeba(koronke) korzen został i strasznie mnie boli,od 2 dni biore Dalacin C(antybiotyk) ale nadal strasznie boli,trochę jest napuchnięte.Aha dentystka rwała mi na zywca bo zastrzyk wszedzie działał tylko nie na zab,meczyła sie ale nie mogła go wyrwac,czy jest mozliwe zeby az tak siedział?Klisze mam i korzen nie jest powykrecany.Mam skierowanie do chirurga ale teraz boje sie isc bo pewnie znowu bedzie na zywca a drugi raz 40 min nie wytrzymam.Czy była tam ropa ze zastrzyk nie zadziałał?a moze jeszcze co innego byc oprocz ropy?Po za tym teraz nie ma go jak załapac wiec jak chirurg go wyciagnie?
Dentystka przy okazji wyrwała mi zdrowa 4 bo stwierdziła ze sie połamała przy wyrywaniu 3.Wyrwała ja bez mojej zgody i wiedzy,oznajmiła mi to dopiero po wyrwaniu.Czy mogła tak postapic?
Jess, do jakiej dentystki Ty poszłaś? Jak można nie umieć 3 wyrwać, przecież to jest pojedynczy korzeń, nic skomplikowanego. Ja miałam rwane wszystkie 4, przy czym dwie z nich mają korzeń rozdwojony i jakoś poszło. Trochę trzeba było pociągnąć, ale wszystkie wylazły i nikt mi nic nie połamał. Nie wiem, może ta dentystka użyła złych narzędzi, czy co, bo faktycznie jak już Ci tą 4 połamała to musiała ją wyrwać, ale to był jej błąd, więc ja bym w takim przypadku na pewno nie zapłaciła za usługę. Prawdopodobnie domagałabym się też darmowej protezy zęba, no bo kurde, nie moja wina, że baba jest niekompetentna i nie chciałabym przez nią szczerbata chodzić... A chirurg Ci prawdopodobnie będzie trochę musiał rozciąć dziąsło, by wygrzebać korzeń zęba. Fatalnie trafiłaś, współczuję
Niemniej jednak domagaj się sprawiedliwości, bo babka ewidentnie popełniła błąd.
Kaisa dziekuje za odpowiedz,wlasnie antybiotyk mi sie skonczyl i pora do chirurga,niestety strach jest nie do opisania,zawsze bałam sie dentysty,ale po tym incydencie boje sie panicznie.
Kaisa ja nie byłam prywatnie tylko na kase.
Ja nie znoszę dentystów... i w życiu bym inaczej jak prywatnie nie poszła. Tak czy inaczej uważam, że powinnaś to zgłosić w przychodni, czy gdziekolwiek. I oczernić babkę w necie, jest taka strona, chyba się nazywa "znany lekarz" i tam się wypisuje opinie lekarzom. Warto ją też sprawdzać zanim się człowiek uda do danego lekarza.