Kolega z pracy - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2012-03-01 20:19:51

koziolek matolek
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2012-03-01
Posty: 19

Kolega z pracy

Witam smile

Chciałabym Was zapytać o radę jak poderwać kolegę z pracy.

Mam 26 lat, pracuję w dużej firmie. Niedawno przyjęli do nas chłopaka (mój rówieśnik), pracujemy w innych działach, ale na tej samej powierzchni biurowej. Razem jeździmy do pracy (ok 20 min) i często akurat wtedy rozmawiamy. Nie znam go za dobrze i chciałabym poznać. Jestem osobą atrakcyjną, natomiast nie potrafię wypalić z propozycją wyjścia na kawę czy coś. Zauważyłam, że on mnie lubi, dobrze nam się rozmawia i czasem na mnie zerka i często zagaduje jak gdzieś się mijamy. Wydaje mi się, że on się z nikim nie spotyka, ale nie ten etap znajomości, żebym mogła go zapytać (gdyby z kimś był to po problemie, bo dam sobie z nim spokój). Dodałam go do znajomych na portalu społecznościowym, ale jakoś nie potrafię zagadać.

Głupia rozterka. Czuję się jak nastolatka smile

Próbowałybyście jakoś rozwinąć tę znajomość? Czy może poczekałybyście na rozwój wydarzeń?

Z góry bardzo dziękuję za odpowiedzi.

Ostatnio edytowany przez koziolek matolek (2012-03-01 20:24:48)

Offline

 

#2 2012-03-01 20:25:45

Kalamarnica30
Mój jest ten kawałek podłogi
Wiek: 30
Zarejestrowany: 2011-01-25
Posty: 79

Re: Kolega z pracy

Masz jego nr tel to smsa mu przeslij z zaproszeniem na kawe.

Offline

 

#3 2012-03-01 20:30:41

koziolek matolek
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2012-03-01
Posty: 19

Re: Kolega z pracy

Nie mam niestety. Druga kwestia, że znamy się dość krótko, bo niecały miesiąc. Ale wydaję mi się ciekawą osobą i chciałabym go lepiej poznać. Nie wiem czy takim zaproszeniem nie narzucałabym się za bardzo. (no, naprawdę piszę, jakbym miała 16 lat..)

Offline

 

#4 2012-03-01 20:39:28

WishIcouldKnow
Net-facet
Zarejestrowany: 2011-11-30
Posty: 16

Re: Kolega z pracy

Tak narzuciłabyś się poważnie, bo propozycja kawy to jak propozycja pójścia przed ołtarz...

Mamy XXI wiek, czas skończyć ze stereotypami, nic złego się nie dzieje jeżeli kobiety wykazują odrobinę inicjatywy ;-)

Offline

 

#5 2012-03-01 20:46:14

koziolek matolek
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2012-03-01
Posty: 19

Re: Kolega z pracy

No chyba faktycznie jestem bardzo staroświecka smile Patrzę też przez pryzmat tego, że znamy się krótko i mało o sobie wiemy. Chociaż z drugiej strony wiem, że kumpli czasem wyciągam do kina i nic złego się wtedy nie dzieje. Może w przypadku, gdy mi sie ktoś podoba nie dostaję jakiegoś paraliżu.

Offline

 

#6 2012-03-01 21:03:11

hanna2007
Dobry Duszek Forum
Zarejestrowany: 2012-01-06
Posty: 120

Re: Kolega z pracy

zwykle kolezenstwo pogadanka itp .a ty robisz z igly widly nie wyglupiaj sie z tym kinem .a poza tym nie zawiera sie zwiazkow z osobami z ktorymi sie pracuje uczy itp.

Offline

 

#7 2012-03-01 21:06:23

koziolek matolek
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2012-03-01
Posty: 19

Re: Kolega z pracy

Co do tego czy się nie zawiera takich związków - stety, niestety wtedy najłatwiej kogoś poznać, ale oczywiście jeżeli nie wypali to trzeba się liczyć z konsekwencjami (które są dużo cięższe w takich sytuacjach).

Offline

 

#8 2012-03-01 21:11:19

hanna2007
Dobry Duszek Forum
Zarejestrowany: 2012-01-06
Posty: 120

Re: Kolega z pracy

.ale na jakiej podstawie uwazasz ze edzie cos wiecej ze zerka na ciebie trudno zeby ktos z kims rozmawial i patrzyl w sufit powodzenia.gdybys sie jemu podobala sam zaproponowalby tobie spotkanie jak juz chcesz rady

Ostatnio edytowany przez hanna2007 (2012-03-01 21:17:55)

Offline

 

#9 2012-03-01 21:35:10

K_r_o
Przyjaciółka Forum
Wiek: 30
Zarejestrowany: 2011-07-23
Posty: 874

Re: Kolega z pracy

Od kawy się zaczyna....... kawa to pretekst  wink choć pewnie nie zawsze. Inaczej wygląda pójście na kawę gdy się już kogoś zna naście lat, a inaczej miesiąc..
Nie ma w tym nic dziwnego, aczkolwiek też nie wypaliłabym tak prosto z mostu z tą kawą, raczej bym obserwowała (oczywiście nie w nieskończoność !) jego zachowanie i może coś się wyklaruje, może jakiś wspólny spacer...bardziej bym się postarała żeby delikatnie dać mu do zrozumienia, że nie jest mi obojętny.Jak facet jest inteligentny to sam zaproponuje spotkanie.


"Nie bój się powolności, ale bezruchu."
rozum smile + serce smile

Offline

 

#10 2012-03-01 21:37:35

K_r_o
Przyjaciółka Forum
Wiek: 30
Zarejestrowany: 2011-07-23
Posty: 874

Re: Kolega z pracy

hanna2007 napisał:

a pozatym nie zawiera sie zwiazkow z osobami z ktorymi sie pracuje uczy itp.

Nie zgadzam się.
Dlaczego nie ??? Jedna osoba jest wolna druga osoba jest wolna . Why not ???? już jeden temat wspólny do rozmowy jest  wink


"Nie bój się powolności, ale bezruchu."
rozum smile + serce smile

Offline

 

#11 2012-03-01 21:41:08

K_r_o
Przyjaciółka Forum
Wiek: 30
Zarejestrowany: 2011-07-23
Posty: 874

Re: Kolega z pracy

hanna2007 napisał:

.ale na jakiej podstawie uwazasz ze edzie cos wiecej ze zerka na ciebie trudno zeby ktos z kims rozmawial i patrzyl w sufit powodzenia.gdybys sie jemu podobala sam zaproponowalby tobie spotkanie jak juz chcesz rady

Ojej to się czuje. Czy ktoś zerka czy ktoś nie zerka. Nie podejrzewam autorki postu o nadinterpretację, tym bardziej że jest atrakcyjna.
Wbrew pozorom w czasie rozmowy nie tak prosto jest patrzeć spokojnie na rozmówcę. Dużo osób "ucieka " wzrokiem, w tym - rzuca okiem na sufit.


Moja rada : nie spiesz się. Facetowi można zawróćić w głowie, trochę czasu....winksmile


"Nie bój się powolności, ale bezruchu."
rozum smile + serce smile

Offline

 

#12 2012-03-01 21:51:03

koziolek matolek
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2012-03-01
Posty: 19

Re: Kolega z pracy

hanna2007 napisał:

.ale na jakiej podstawie uwazasz ze edzie cos wiecej ze zerka na ciebie trudno zeby ktos z kims rozmawial i patrzyl w sufit powodzenia.gdybys sie jemu podobala sam zaproponowalby tobie spotkanie jak juz chcesz rady

Napisałam tylko, że to zauważyłam. Oczywiście, że mogło mi się wydawać czy cokolwiek i NIGDZIE nie napisałam, że z tego jego zdaniem coś będzie.
Druga sprawa, że gdy zerka to nie tylko wtedy kiedy rozmawiamy, ale kiedy każde z nas siedzi przy swoim biurku.
K_r_o, dziękuję smile Poczekam chwilę. Podobno uchodzę za osobę atrakcyjną i dlatego słyszłam od chłopaków, z którymi się spotykałam, że ich dziwiło, że zwróciłam na nich uwagę. Mnie to dziwiło, bo chcę się spotykać z kimś wartościowym, a co do wyglądu... Można nie być super przystojnym, ale mieć to coś smile

Ostatnio edytowany przez koziolek matolek (2012-03-01 22:00:34)

Offline

 

#13 2012-03-01 22:01:35

hanna2007
Dobry Duszek Forum
Zarejestrowany: 2012-01-06
Posty: 120

Re: Kolega z pracy

opisz zachowanie twojego kolegi z pracy wobec ciebie  a wtedy moze doradzimy ci czy to tylko kolezenstwo pozdrowienia dla wszystkich

Ostatnio edytowany przez hanna2007 (2012-03-01 22:02:50)

Offline

 

#14 2012-03-01 22:10:14

koziolek matolek
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2012-03-01
Posty: 19

Re: Kolega z pracy

Staram się być bardzo obiektywna.

Gdy pracuję to czasem zerka na mnie.
Jak mnie spotka w drodze do pracy to zagaduje od razu.
W drodze na obiad jak mnie mijał to dopytywał czy idę w to samo miejsce.
Mimo, że bardzo słabo się znamy podchodzi jak mnie zobaczy i pogada.

Równie dobrze może to się tyczyć kolegi. Mogę się mu podobać i równie dobrze może mnie tylko lubić.
Tego teraz pewnie nie wywnioskuję.

Offline

 

#15 2012-03-01 22:16:18

hanna2007
Dobry Duszek Forum
Zarejestrowany: 2012-01-06
Posty: 120

Re: Kolega z pracy

moim zdaniem nie rob sobie nadziei ,on cie lubi zachowuje sie po kolezensku zna cie to pogada kazdy jak spotka kogos znajomego to pogada pozartuje  powodzenia

Ostatnio edytowany przez hanna2007 (2012-03-01 22:19:10)

Offline

 

#16 2012-03-01 22:32:15

dorota.f
Redaktor Działu Ślub i Wesele
Wiek: 31
Zarejestrowany: 2012-02-22
Posty: 2360

Re: Kolega z pracy

A ja bym nie uprawiała takiego czarnowidztwa i z ciekawości zaprosiła go na kawę.

Przecież nie musisz mu od razu wyznawać, że się w nim zauroczyłaś smile Ot tak, na kawkę zapoznawczą go zaprosić.

Jak się zgodzi, to będziesz miała z głowy i zacznie się stres przedkawowy.
A jak się nie zgodzi, to oczywiście jego strata smile


Blogowe pogaduchy o ślubach, weselach i innych imprezach.
http://www.indidi.pl/blog/
-------------------------------------------------------------
15.08 - Olek

Offline

 

#17 2012-03-01 22:41:02

hanna2007
Dobry Duszek Forum
Zarejestrowany: 2012-01-06
Posty: 120

Re: Kolega z pracy

to niech postawi mu kawe w pracy ,przeciez to nic wielkiego on wolny ona wolna po co sie ona trudzi razem pracuja  powodzenia

Ostatnio edytowany przez hanna2007 (2012-03-01 22:46:26)

Offline

 

#18 2012-03-02 09:12:25

Opiekunka13
Przyjaciółka Forum
Wiek: 41
Zarejestrowany: 2011-10-20
Posty: 781

Re: Kolega z pracy

Ja bym poczekała na pierwszy krok z jego strony, no ale wiesz ja jestem osoba "starej daty". Możesz mieć niemiłe rozczarowanie jeśli on kogoś ma.

Offline

 

#19 2012-03-02 10:06:30

koziolek matolek
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2012-03-01
Posty: 19

Re: Kolega z pracy

Dam sobie jeszcze troche czasu, w koncu i tak zdarza nam sie rozmawiac ze soba, to moze sytuacja sie rozwinie.

Na razie nic nie wskazuje na to, zeby sie z kims spotykal, ale z drugiej strony dziwne, zeby mi mowil na dzien dobry 'bo wiesz mam dziewczyne/narzeczona'.

Dziekuje Wam smile
Pozdrawiam

Offline

 

#20 2012-03-02 11:01:41

aggy
Netbabeczka
Zarejestrowany: 2011-11-30
Posty: 475

Re: Kolega z pracy

hej,

a moze tak w czasie rozmowy zagadalabys ze chcialabys pojsc do kina/teatru na cos konkretnego, slyszalas ze dobry film/sztuka ale ostatnio wszyscy twoi znajomi zajeci sa albo w zwiazkach i nie moga sie zgrac i ty jako singielka musisz poczekac na nich az znajda wolne w czasie weekendu albo jeszcze za miesiac. cos takiego wiesz dla zartu. dowiesz sie przy okazji czy on lubi to samo. i moze sam wyskoczy z pomyslem ze poszlibyscie razem? czasem wychodzi tak, ze on chcialby ale sie boi ciebie wystraszyc ze moze za wczesnie albo nie tak.....wcale nie trzeba czekac. czasem czekanie wlasnie nie pomaga bo mozna w miedzyczasie spotkac kogos w kims sie zakochasz i wtedy bedzie juz za pozno. Na niego oczywiscie.


_______________________________________________________________

Wieczne Miasto BG

Offline

 

#21 2012-03-02 11:07:24

samisam
Wróżka Bajuszka
Wiek: 44
Zarejestrowany: 2011-12-03
Posty: 231

Re: Kolega z pracy

koziolek matolek napisał:

No chyba faktycznie jestem bardzo staroświecka smile Patrzę też przez pryzmat tego, że znamy się krótko i mało o sobie wiemy. Chociaż z drugiej strony wiem, że kumpli czasem wyciągam do kina i nic złego się wtedy nie dzieje. Może w przypadku, gdy mi sie ktoś podoba nie dostaję jakiegoś paraliżu.

Skoro innych kumpli wyciągasz do kina to i jego potraktuj jak kumpla i zaproś go na jakaś komedię, by nie było miłosnych podtekstów tongue. Po za tym, masz go w kontaktach na portalu,nie widzę problemu by do niego "zagadać",posłać jakieś śmieszne zdjęcie czy ciekawy link smile  Rozumiem,że On nie jest ci tak całkiem obojętny i dlatego czujesz się skrępowana (jak nastolatka) ale co, jeżeli On też jest nieśmiały?, grozi wam, że będziecie krążyć koło siebie i na tym historia się zakończy.


"Kiedy Bóg stwarzał mężczyznę sięgnął po garść ziemi, gdy stwarzał kobietę, sięgnął już głębiej" tongue

Offline

 

#22 2012-03-02 11:11:06

samisam
Wróżka Bajuszka
Wiek: 44
Zarejestrowany: 2011-12-03
Posty: 231

Re: Kolega z pracy

hanna2007 napisał:

zwykle kolezenstwo pogadanka itp .a ty robisz z igly widly nie wyglupiaj sie z tym kinem .a pozatym nie zawiera sie zwiazkow z osobami z ktorymi sie pracuje uczy itp.

ciekawe podejście.....ty swojego partnera poznałaś podczas wycieczki na Marsa?????
ja jestem żona swojego kolegi z pracy, i to olaboga!!!!! już 16lat!!!!!! big_smile


"Kiedy Bóg stwarzał mężczyznę sięgnął po garść ziemi, gdy stwarzał kobietę, sięgnął już głębiej" tongue

Offline

 

#23 2012-03-02 11:23:09

koziolek matolek
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2012-03-01
Posty: 19

Re: Kolega z pracy

aggy Mysle, ze z tym kinem sprobuje zagadac smile Co do kumpli, z ktorymi gdzies wychodze to ok, tyle ze ich znam dosc dlugo, wiec inaczej wypalic 'chodz do kina, bo fajny film graja'.

samisam wiem, ze tez moze byc dosc niesmialy i szkoda by mi bylo marnowac szanse na poznanie fajnego chlopaka smile

Offline

 

#24 2012-03-02 11:36:11

aggy
Netbabeczka
Zarejestrowany: 2011-11-30
Posty: 475

Re: Kolega z pracy

do hanna2007 moj maz twierdzi ze nie ma pogaduszek pomiedzy kolega-kolezanka w pracy. zawsze jest jakis interes. i dlatego on nie wychodzi z kolezankami z pracy na kawe. jesli na lunch to tylko sluzbowo.
czesto wlasnie praca jest miejscem flirtow niewinnych a potem juz typowych dla nowych zwiazkow.
ja tez to zauwazam, ze bywa tak, ze mimo takiej niewinnej przyjazni pomiedzy kolega-kolezanka czesto jedna strona liczy lub ma ochote na cos wiecej. Mowie czesto nie zawsze!

Koziolek Matolek zagadaj tak swobodnie i wybierz jakies rozsadne kino/sztuke zeby potem nie bylo ci wstyd smile smile

__________________________________________________________

Wieczne Miasto BG

Offline

 

#25 2012-03-02 11:45:51

hanna2007
Dobry Duszek Forum
Zarejestrowany: 2012-01-06
Posty: 120

Re: Kolega z pracy

nie gniewajcie sie ale to wy jestescie z marsa debatujecie czy ona ma go zaprosic do kina ,kawe albo jak w totolotku ma kogos czy nie ma ,koziolek matolek ty masz 26 lat skoro z nim pracujesz i czesto sie widujecie no chyba ze nie napisalas prawdy ,to powinnas wiedziec cos na jego temat jak sie nim interesujesz , czemu nie zapytasz wprost zapytaj sie i nie badz dziecinna

Offline

 

#26 2012-03-02 11:48:10

Austerlitz
Net-Facet
Zarejestrowany: 2011-12-23
Posty: 318

Re: Kolega z pracy

aggy - bardzo dobre podejście. smile

koziolek matolek - nie będzie sztywno jak podejdziesz do tego na luzie i nie na siłę. W drodze do pracy pytasz w pewnej chwili "masz jakieś plany na weekend?", on wtedy może się wygada:
1. Nic nie planowałem
2. Widzę się ze swoją dziewczyną/żoną/kochanką
3. blablabla
Po czym spyta, albo od razu spyta "dlaczego pytasz?"

Nie masz się czym przejmować (gdyby się wygadał, że ma jakieś inne plany czy nawet ma dziewczynę), tylko jedziesz dalej - "miałam iść do kina a później na pizzę i piwo, ale znajomi jednak nie idą, a ja nie mam zamiaru siedzieć w domu sama, więc myślałam, że może miałbyś ochotę wyskoczyć ze mną? Ale jak nie możesz to w porządku, może będzie inna okazja?" smile

Nie będzie niezręcznie. smile

Offline

 

#27 2012-03-02 12:22:36

samisam
Wróżka Bajuszka
Wiek: 44
Zarejestrowany: 2011-12-03
Posty: 231

Re: Kolega z pracy

koziolek matolek napisał:

aggy Mysle, ze z tym kinem sprobuje zagadac smile Co do kumpli, z ktorymi gdzies wychodze to ok, tyle ze ich znam dosc dlugo, wiec inaczej wypalic 'chodz do kina, bo fajny film graja'.

samisam wiem, ze tez moze byc dosc niesmialy i szkoda by mi bylo marnowac szanse na poznanie fajnego chlopaka smile

No to do dzieła!


"Kiedy Bóg stwarzał mężczyznę sięgnął po garść ziemi, gdy stwarzał kobietę, sięgnął już głębiej" tongue

Offline

 

#28 2012-03-02 12:29:15

hanna2007
Dobry Duszek Forum
Zarejestrowany: 2012-01-06
Posty: 120

Re: Kolega z pracy

zycze koziolkoi matolkoi powodzenia z kolega  z pracy czasem zerkne na ta strone mysle ze odniesiesz sukces

Offline

 

#29 2012-03-02 12:33:35

Kalamarnica30
Mój jest ten kawałek podłogi
Wiek: 30
Zarejestrowany: 2011-01-25
Posty: 79

Re: Kolega z pracy

Nie wiem po co tyle kombinowania? przeciez slubu nie maja wziac?
To, ze zaprosisz na kawe to o niczym nie swiadczy. Pogadac z kolega przy kawie zawsze mozna nawet w pracy niezobowiazujaco.

Offline

 

#30 2012-03-02 12:43:01

Leila01
Przyjaciółka Forum
Wiek: 30
Zarejestrowany: 2012-01-11
Posty: 2141

Re: Kolega z pracy

Stresuje sie dziewczyna i tyle. Ma prawo. Na pewno kazdy baaaaaardzo wyluzowany jest gdy probuje okazac jakies zainteresowanie osoba, ktora nie jest mu obojetna.


To my tworzymy nasze własne przeznaczenie...

Offline

 

#31 2012-03-02 12:43:02

Austerlitz
Net-Facet
Zarejestrowany: 2011-12-23
Posty: 318

Re: Kolega z pracy

Ale takie początkowe kombinowanie i wzajemne "badanie się" jest potrzebne i (moim zdaniem) fascynujące.
To tak jakby powiedzieć - po co gra wstępna i przytulanki, lepiej od razu się rozebrać. Zresztą - jak kto lubi tak zrobi. tongue

Dla wielu osób takie proste "zaproszenie na kawę" skończy się milczeniem i uciekaniem oczami z powodu stresu i napięcia, albo zamiast luźnej rozmowy będzie przeprowadzany wywiad. big_smile

Ostatnio edytowany przez Austerlitz (2012-03-02 12:45:41)

Offline

 

#32 2012-03-02 12:51:01

koziolek matolek
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2012-03-01
Posty: 19

Re: Kolega z pracy

hanna2007 nie wiem czy Ci sie wydaje, ze skoro kogos znam od MIESIACA, a zaczelismy czesciej rozmawiac jakies 2 TYGODNIE temu, to powinien przychodzic do mnie do biurka co 5 min? Nie napisalam rowniez, ze mysle ze mu sie podobam (moge sie mu podobac, ale wcale nie musze), na razie zauwazylam ze mnie lubi.

Podzialam subtelnie i zobaczymy jak zareaguje smile Juz dawno nie flirtowalam, bo rok temu rozstalam sie po 3 latach zwiazku.

Offline

 

#33 2012-03-02 13:19:07

hanna2007
Dobry Duszek Forum
Zarejestrowany: 2012-01-06
Posty: 120

Re: Kolega z pracy

no dobrze znasz go od miesiaca wcale nie napisalam ze musi biegac do twojego biurka co piec minut ,pisze tylko ze skoro ci sie podoba bo masz do tego prawo jak on jest wolny bez zobowiazan z inna kobieta  to ty bez podchodow dziecinnych mozesz zaproponowac spotkanie i nie ma to znaczenia czy znasz go miesiac rok jak bedziecie sie czesciej spotykac jak on wyrazi taka chec to oboje poznacie sie lepiej

Ostatnio edytowany przez hanna2007 (2012-03-02 13:21:48)

Offline

 

#34 2012-03-02 13:56:25

Kalamarnica30
Mój jest ten kawałek podłogi
Wiek: 30
Zarejestrowany: 2011-01-25
Posty: 79

Re: Kolega z pracy

hanna2007 napisał:

no dobrze znasz go od miesiaca wcale nie napisalam ze musi biegac do twojego biurka co piec minut ,pisze tylko ze skoro ci sie podoba bo masz do tego prawo jak on jest wolny bez zobowiazan z inna kobieta  to ty bez podchodow dziecinnych mozesz zaproponowac spotkanie i nie ma to znaczenia czy znasz go miesiac rok jak bedziecie sie czesciej spotykac jak on wyrazi taka chec to oboje poznacie sie lepiej

Popieram nie ma co krecic i sie wstydzic skoro to tylko kolega( na razie) to mozna bez ogrodek umowic sie bez zadnych podtekstow

Offline

 

#35 2012-03-02 13:58:41

Leila01
Przyjaciółka Forum
Wiek: 30
Zarejestrowany: 2012-01-11
Posty: 2141

Re: Kolega z pracy

Tak..... i ucieknie.

Podejdzie, tupnie noga, krzyknie: Podobasz mi sie!

I wszystko zalatwione...oczywiscie.

Spokojnie. Pogadac kazdy moze, gorzej zrobic.


To my tworzymy nasze własne przeznaczenie...

Offline

 

#36 2012-03-02 14:00:11

Kalamarnica30
Mój jest ten kawałek podłogi
Wiek: 30
Zarejestrowany: 2011-01-25
Posty: 79

Re: Kolega z pracy

Leila01 napisał:

Tak..... i ucieknie.

Podejdzie, tupnie noga, krzyknie: Podobasz mi sie!

I wszystko zalatwione...oczywiscie.

Spokojnie. Pogadac kazdy moze, gorzej zrobic.

hahahah rozbrajasz mnie smile

Offline

 

#37 2012-03-02 19:39:43

hanna2007
Dobry Duszek Forum
Zarejestrowany: 2012-01-06
Posty: 120

Re: Kolega z pracy

nie ucieknie bo niby jaki powod ..a tak poza tym dowiedzialas sie jakiego jest stanu cywilnego

Offline

 

#38 2012-03-02 20:29:40

K_r_o
Przyjaciółka Forum
Wiek: 30
Zarejestrowany: 2011-07-23
Posty: 874

Re: Kolega z pracy

hanna2007 napisał:

moim zdaniem nie rob sobie nadziei ,

Dlaczego nie ????
Nadzieja jest potrzebna ! Bez niej życie traci sens.
Trochę nie rozumiem Twojego podejścia, ale może nie wszystko na tym świecie muszę rozumieć....smile


"Nie bój się powolności, ale bezruchu."
rozum smile + serce smile

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum | Kontakt
© www.netkobiety.pl 2007-2013