znecanie sie psychiczne - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2012-02-28 20:57:46

Alexny
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2012-02-28
Posty: 1

znecanie sie psychiczne

Czy ktoras z Was przezyla znecanie sie psychiczne meza??Jakie sa najskuteczniejsze metody,zeby to przerwac??Gdzie szukac pomocy??

Offline

 

#2 2012-02-28 21:31:54

Emilia
100% Netkobieta
Wiek: po trzydziestce
Zarejestrowany: 2007-08-27
Posty: 3132

Re: znecanie sie psychiczne

Tak, przeżyłam. Szantaż emocjonalny, groźby i wpędzanie mnie w kompleksy i depresję. Przerwałam to odchodząc, a właściwie uciekając. Wyprowadziłam się 50 km dalej, nie podając nikomu, nawet najbliższej rodzinie, swojego adresu. Moja rodzina stała za nim murem, uważali, że sobie to wymyśliłam. Byłam niemal kompletnie sama, ale mimo to sobie poradziłam. Jeśli chodzi o adresy ośrodków, w których możesz szukać pomocy, to tu ci akurat nie pomogę, może inne netkobietki to zrobią.

Jeszcze przed rozwodem chodziłam przez pół roku na terapię, bo tak mnie dupek zniszczył.


"Kiedy życie domaga się od ciebie zmiany, zastanów się co dokładnie należy zrobić, i bez najmniejszej wątpliwości i bez żadnego oporu odważ się na nią, wiedząc, że każda zmiana zakłada rozwój". Eileen Caddy

Offline

 

#3 2012-03-03 10:35:07

Namaluje Cie Lzami
Netbabeczka
Wiek: 33
Zarejestrowany: 2009-04-13
Posty: 428

Re: znecanie sie psychiczne

Ja rowniez tego doswiadczylam.Moj byly maz potrafil sie nademna znecac psychicznie cale dnie i jeszcze w nocy spac mi nie pozwalal tylko mi kladl do glowy rzeczy,w ktore musialam uwierzyc.Bylam zastraszana i psychicznie wykonczona.balam sie go i nienawidzilam.Niebieska linia mi nie pomogla,ani instytucja zwana policja-bylo jeszcze gorzej.!Musialam odejsc sama z malym dzieckiem.A wiec-tylko w Tobie sila!


The hard way is the best way.

Offline

 

#4 2012-03-05 14:07:24

elixa
Na razie czysta sympatia
Wiek: 39
Zarejestrowany: 2012-01-12
Posty: 29

Re: znecanie sie psychiczne

Alexny napisał:

Czy ktoras z Was przezyla znecanie sie psychiczne meza??Jakie sa najskuteczniejsze metody,zeby to przerwac??Gdzie szukac pomocy??

Metoda jest jedna....należy odejść od męża....i to jak najszybciej!
Jesli chodzi o pomoc,nie wiem gdzie mieszkasz,bo w wiekszych m8iastach istnieje cos takiego jak OIK czyli Ośrodek Interwencji Kryzysowej.Ja kiedy kilka lat temu uciekłam z dziecmi od takiego własnie znęcacza,tam znalazłam schronienie i wsparcie.Jesli u Ciebie w miejscowości nie ma OIK szukaj takiej instytucji w miescie najbliżej Twojego.
Czyśc historie przeglądanych stron w kompie,zeby Twój oprawca nie mógł sie zorientować czego szukasz,bo bedzie Ci dokuczał jeszcze bardziej.
No i najwazniejsze UWIERZ W SIEBIE!!!! Nie pozwalaj sobą w żaden sposób manipulować smile


Żeby być Sobą,trzeba być Kimś!

Offline

 

#5 2012-03-05 15:02:22

diana45
Przyjaciółka Forum
Wiek: 47
Zarejestrowany: 2012-03-02
Posty: 630

Re: znecanie sie psychiczne

Też przeżyłam.I też mało kto mi wierzył.Ba,sama sobie nie wierzyłam.Koleżanka otworzyła mi oczy gdy weszła w momencie straszenia mnie że pójdzie się powiesić przeze mnie.Krzyknęła:"świetne rozwiązanie dla wszystkich".A jego zatkało.Ja byłam przerażona a ona umiała dostrzec sens jego wypow.  Rada jest jedna-trzeba odejść.Poszukać pomocy,gdziekolwiek

Offline

 

#6 2013-05-15 07:41:59

sylwia B
Zbanowany
Zarejestrowany: 2013-05-10
Posty: 11

Re: znecanie sie psychiczne

witam mój mąż pracuje od 7 lat w wojsku jest żołnierzem zawodowym od 4 mc jesteśmy po ślubie i od jakiegoś czasu mąż mnie bije np za to że nie slucham go muszę się podporządkować do tego dochodzi jego zazdrość sama bez niego to mało gdzie moge wyjść w dodatku jestem w 4 miesiącu ciąży proszę o pomoc jak go zmienić nie chce odchodzić bo go kocham i nie chce zabierać ojca dziecku.

Offline

 

#7 2013-05-15 08:32:57

Cynicznahipo
Przyjaciółka Forum
Wiek: Odpowiedni
Zarejestrowany: 2012-07-27
Posty: 7742

Re: znecanie sie psychiczne

sylwia B napisał:

witam mój mąż pracuje od 7 lat w wojsku jest żołnierzem zawodowym od 4 mc jesteśmy po ślubie i od jakiegoś czasu mąż mnie bije np za to że nie slucham go muszę się podporządkować do tego dochodzi jego zazdrość sama bez niego to mało gdzie moge wyjść w dodatku jestem w 4 miesiącu ciąży proszę o pomoc jak go zmienić nie chce odchodzić bo go kocham i nie chce zabierać ojca dziecku.

Bicie kobiety jest czymś okropnym.
Bicie kobiety ciężarnej to już naprawdę niewyobrażalne.

Przykro mi, ale on się nie zmieni.
Na pewno takiego ojca chcesz dla swojego dziecka? Agresywnego, wrzeszczącego dupka?
A jak będzie Ciebie bil przy dziecku, albo co gorsza będzie bil dziecko?

Nie bądź głupia. Szanuj życie.


Adaś, 22.05.2013, 13:45 :-)))))

Offline

 

#8 2013-05-15 10:04:51

betti67
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2012-12-30
Posty: 538

Re: znecanie sie psychiczne

Sylwia uciekaj jak najszybciej!Będzie jeszcze gorzej.Uciekaj dla dobra swojego i twojego maluszka. Nie ma szans,żeby on się zmienił.To jest toksyczny związek i uwierz bez szans.Tkwienie takie z nim niczego nie zmieni,ani policja,ani żadne inne pomoce. Napewno boisz się ,że świat ci się całkiem zawali odchodząc -to nie prawda. Ułożysz sobie życie. Będzie cię zastraszał na każdym kroku i za wszystko.Nie daj się i nie wierz ,że on się zmieni. Nie patrz na nic i zwiewaj jak masz gdzie. Wiem co mowię też przeszłam swoje....

Offline

 

#9 2013-05-15 12:53:26

karen
Przyjaciółka Forum
Wiek: 55
Zarejestrowany: 2011-04-25
Posty: 607

Re: znecanie sie psychiczne

Dziewczyny żyjące w związkach przemocowych - JEDYNA DROGA TO UCIECZKA!
Nie oglądać się za siebie i uciekać. Ratować siebie i dzieci.

Wyobraź sobie swoje życie za miesiąc, rok, dziesięć lat w tym związku, jeśli nic się nie zmieni, a nie zmieni się, ewentualnie na gorsze. Chcesz tak żyć? Życie masz tylko jedno, chcesz tak je spędzić? Nie wchodź w rolę ofiary, szanuj siebie i swoje życie, wszak jesteś w tym swoim życiu dla siebie najważniejsza - nie on i nie bycie z nim.

Życzę mądrych decyzji i siły.


Szczęście to nie stacja kolejowa, na której wysiadasz, lecz sposób w jaki podróżujesz.
Zapraszam na bloga:
http://uciekamydoprzodu.blog.pl

Offline

 

#10 2013-05-16 15:31:45

betti67
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2012-12-30
Posty: 538

Re: znecanie sie psychiczne

Karen,bardzo mądre słowa. Od takich facetów uciekać i to jak najdalej. Jaka w nich miłość ,jakie uczucie, o czym mowa? Tu nie ma co ratować. Takie związki są już przekreślone, nikt nie ma prawa nas terroryzować.I żadne jego piękne słowa, ani gesty nie są szansą na cudowną zmianę. On już taki jest ,a będzie tylko gorszy. Każda chwila u boku takiego kogoś jest czasem zmarnowanym bezpowrotnie. Więc życzę mądrych decyzji

Offline

 

#11 2013-05-17 10:07:38

Kasia1710
Powoli się zadomawiam
Zarejestrowany: 2013-05-14
Posty: 56

Re: znecanie sie psychiczne

A próbowałaś terapii rodzinnej, dla par, jeśli go kochasz może to byłoby jakimś rozwiązaniem, oczywiście jeśli chcesz podjąć próbę ratowania związku.

Offline

 

#12 2013-05-18 03:48:57

Vian
Redaktor Działu Psychologia
Zarejestrowany: 2012-12-23
Posty: 4688

Re: znecanie sie psychiczne

Kasia1710 napisał:

A próbowałaś terapii rodzinnej, dla par, jeśli go kochasz może to byłoby jakimś rozwiązaniem, oczywiście jeśli chcesz podjąć próbę ratowania związku.

Piszesz, jakby on chciał tej terapii, jakby w ogóle przyjmował do wiadomości, że ma problem. A nic nie wskazuje na to, że przyjmuje. To raz, a dwa - jeśli facet bije, to terapia dla par, to za mało. Terapia dla par to jest dla ludzi, co się nie potrafią dogadać, a nie tłuką. Jeśli facet bije, to na pewno ma problem z agresją, może jakieś zaburzenie, syndrom, może jest uzależniony, tak czy siak prawie na pewno wymaga osobnej terapii dla siebie i musiałby jej CHCIEĆ.

Offline

 

#13 2013-05-18 06:25:34

Kasia1710
Powoli się zadomawiam
Zarejestrowany: 2013-05-14
Posty: 56

Re: znecanie sie psychiczne

Oczywiście, tylko tkwić kilka ładnych lat w toksycznym związku, z perspektywą na kolejne bo przecież dziewczyny kochają, to może spróbować czegokolwiek. Ale zgadzam się najlepszym rozwiązaniem jest odejście od prześladowcy!

Offline

 

#14 2013-05-21 01:27:36

pacynka35
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2013-05-19
Posty: 16

Re: znecanie sie psychiczne

Dlaczego to kobieta ma uciekac z dzieckiem czy dziecmi a pan i władca ma zostac sam we wspolnym domu czy mieszkaniu ktore tak samo jes własnoscią ofiary?Dlaczego to Ona ma szukac pomocy i tułac sie po rodzinie czy po osrodkach pomocy a On sie będzie panoszył na kilkudziesięciu metrach kwadratowych,moze jeszcze do tego zapraszał panienki i robił libacje w domu i czul się w tym wszystkim bezkarnie?Nie kazdej kobiecie odpowiada życie w strachu,niepewnosci  i ponizeniu u całkiem obcych ludzi,na dziecko czy dzieci nagła zmiana otoczenia tez nie wplynie pozytywnie.To takiego drania powinno się przymusowo separować od rodziny i umieszczac w jakimś zamkniętym ośrodku czy zakładzie a nie skazywac ofiarę Jego chorych zachowan na tułaczkę i niepewny los w obcym miejscu.Ludzie,zacznijcie mysleć normalnie i logicznie!

Offline

 

#15 2013-05-21 07:03:29

Kryst54
Netbabeczka
Wiek: 50+
Zarejestrowany: 2011-03-17
Posty: 475

Re: znecanie sie psychiczne

pacynka35 napisał:

Dlaczego to kobieta ma uciekac z dzieckiem czy dziecmi a pan i władca ma zostac sam we wspolnym domu czy mieszkaniu ktore tak samo jes własnoscią ofiary?Dlaczego to Ona ma szukac pomocy i tułac sie po rodzinie czy po osrodkach pomocy a On sie będzie panoszył na kilkudziesięciu metrach kwadratowych,moze jeszcze do tego zapraszał panienki i robił libacje w domu i czul się w tym wszystkim bezkarnie?Nie kazdej kobiecie odpowiada życie w strachu,niepewnosci  i ponizeniu u całkiem obcych ludzi,na dziecko czy dzieci nagła zmiana otoczenia tez nie wplynie pozytywnie.To takiego drania powinno się przymusowo separować od rodziny i umieszczac w jakimś zamkniętym ośrodku czy zakładzie a nie skazywac ofiarę Jego chorych zachowan na tułaczkę i niepewny los w obcym miejscu.Ludzie,zacznijcie mysleć normalnie i logicznie!

Pacynko,a odpowiedz sobie na pytanie ,co moze  stac sie  ze Sylwia i z jej dzieckiem , kiedy to pan ,wladca i damski bokser wroci "zdenerwowany' do domu  i odreaguje caly swoj stres na  swojej ciezarnej zonie????? To o czym ty piszesz to pobozne zyczenia ,a nie zadna pomoc !

Sylwio jest jeszcze cos takiego jak alimenty na Ciebie i dziecko i z tego mozsz skorzystac i zrob tak jak podpowiadaja Ci  kolezanki z forum!Sylwio zobacz jak przezywasz teraz,co moze wydazyc sie pozniej,bo tacy ludzie sie nie zmieniaja,co on funduje swojemu dziecku........dzis tobie przylozyl......jutro "przylozy" waszemu dziecku,bo to psychol!!! Uciekaj od niego!!!!!

Offline

 

#16 2014-05-11 15:06:59

Emilia
100% Netkobieta
Wiek: po trzydziestce
Zarejestrowany: 2007-08-27
Posty: 3132

Re: znecanie sie psychiczne

Talka, pomysł z niebieską kartą jak najbardziej ok smile. Nie pozwól się niszczyć dupkowi, musisz walczyć dla siebie i dla swojej córeczki. Masz pracę? Jak nie to poszukaj czegokolwiek koniecznie, żeby mieć poczucie niezależności choćby w tym zakresie. Musisz uciec od tego człowieka, to psychopata, nigdy się nie zmieni i nie spocznie póki nie zrujnuje ci życia. Chcesz, by córka wychowywała się patrząc jak ojciec katuje matkę? Poza tym z twego co piszesz wynika, że masz nerwicę, a to się leczy - więc lekarz, psychiatra, psycholog, musisz koniecznie sobie pomóc! Dobrze że masz wsparcie rodziny - masz do kogo się wyprowadzić. Obraźliwe sms-y zachowaj, tak samo jeśli masz jakieś maile, nagrania, cokolwiek co obciąży męża - to wszystko przyda się podczas rozwodu z jego winy. Bądź silna, pisz na forum - to przynosi ulgę i zawsze dostaniesz tutaj wsparcie psychiczne. Wierzę w ciebie, dasz radę wyrwać się ze szponów tego potwora, jesteś silną kobietą, więc głowa do góry i działaj!


"Kiedy życie domaga się od ciebie zmiany, zastanów się co dokładnie należy zrobić, i bez najmniejszej wątpliwości i bez żadnego oporu odważ się na nią, wiedząc, że każda zmiana zakłada rozwój". Eileen Caddy

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum | Kontakt
© www.netkobiety.pl 2007-2013