chłopak/mąż cudzoziemiec - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2009-02-13 13:24:07

fetica
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2009-02-13
Posty: 3

chłopak/mąż cudzoziemiec

kiedy córka zakochuje sie w cudzoziemcu dość egzotycznym, np Turku, polska mama ma często dużo przeciw. Znacie takie przypadki?

Offline

 

#2 2009-02-13 13:28:07

Amelia*
Przyjaciółka Forum
Wiek: 21
Zarejestrowany: 2009-01-05
Posty: 1262

Re: chłopak/mąż cudzoziemiec

tak.Mialam ciotke,ktora miala meza turka.Rozwiedli sie po paru latach bycia razem.

Offline

 

#3 2009-02-13 13:33:11

szirina
Przyjaciółka Forum
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2008-11-30
Posty: 971

Re: chłopak/mąż cudzoziemiec

sąsiadka miała męża turka rozeszli się bo ją zdradzał.


If you wanna be somebody
If you wanna go somewhere
You better wake up ......
... and pay attention !!!!!!!!

Offline

 

#4 2009-02-24 03:04:05

aggia
Na razie czysta sympatia
Zarejestrowany: 2009-02-24
Posty: 26

Re: chłopak/mąż cudzoziemiec

hmm ja jestem w zwiazku z kubanczykiem i jest cudownie! rodzice nigdy nie mieli nic przeciwko temu, ze chlopak pochodzi z innego kraju, bo spotykalam sie swego czasu z izraelczykami, pakistanczykiem, egipcjaninem, brazylijczykiem... teraz made from cuba i musze przyznac, ze najlepszy!

Offline

 

#5 2009-02-24 12:39:13

green.butterfly67
Tajemnicza Lady
Wiek: 21
Zarejestrowany: 2009-02-03
Posty: 98

Re: chłopak/mąż cudzoziemiec

To janie masz. Ja bylam z Brytyjczykiem/Irlandczykiem :p przez ponad 2.5 lata. Niestety nie udalo sie, zerwalam nazeczenstwo, nie wytrzymalam, jego rodzina nei traktowala mnie dobrze.


'If you really want something, all the universe conspires to make your dream come true'

Offline

 

#6 2009-02-25 07:34:55

aggia
Na razie czysta sympatia
Zarejestrowany: 2009-02-24
Posty: 26

Re: chłopak/mąż cudzoziemiec

green.butterfly67 napisał:

To janie masz. Ja bylam z Brytyjczykiem/Irlandczykiem :p przez ponad 2.5 lata. Niestety nie udalo sie, zerwalam nazeczenstwo, nie wytrzymalam, jego rodzina nei traktowala mnie dobrze.

a co sie stalo?? jesli moge spytac??

Offline

 

#7 2009-02-25 09:59:51

green.butterfly67
Tajemnicza Lady
Wiek: 21
Zarejestrowany: 2009-02-03
Posty: 98

Re: chłopak/mąż cudzoziemiec

aggia napisał:

green.butterfly67 napisał:

To janie masz. Ja bylam z Brytyjczykiem/Irlandczykiem :p przez ponad 2.5 lata. Niestety nie udalo sie, zerwalam nazeczenstwo, nie wytrzymalam, jego rodzina nei traktowala mnie dobrze.

a co sie stalo?? jesli moge spytac??

Jasne, ze mozesz. W skrocie: poprostu niedojrzaly chlopak mi sie trafil, zalezny strasznie od swoich rodzicow, na kazdym kroku sie wtracali wydzwaniali 5-8 razy na dzien, ponadto musialam wszystko(sprzatac dom, gotowac, kupowac jedzenie, jedyne co robil to mnie od czasu do czasu podwozil gdzies i doplacal do rachunkow) sama robic dla niego jakoze razem mieszkalismy przez ponad 2 lata. Nie wytrzymywalam, musialo sie to wreszcie skonczyc. Nie bylo innego wysjcia. Do dzis go znam, nadal zawraca mi troche glowe ale juz mniej i przede wszystkim nie meiszkamy razem. I pomyslec, ze bylismy zareczeni ... i tak do slubu by nigdy nei doszlo. Milosc nasza odeszla w neiznane dawno temu.. A ja zakochalam sie w kims innym w meidzyczasie jednak nic z tego. Chyba nie ma szans.  Czytaj watek: 'The river of my thoughts'  http://www.netkobiety.pl/t3342.html

Pozdrawiam,

G. Butterfly big_smile


'If you really want something, all the universe conspires to make your dream come true'

Offline

 

#8 2009-02-25 12:24:16

oazuu
100% Netkobieta
Wiek: 18
Zarejestrowany: 2008-10-06
Posty: 2113

Re: chłopak/mąż cudzoziemiec

miałam ciocię, która była w związku z turkiem i był to bardzo szczęsliwy związek. jej mama zawsze dobrze do tego podchodziła, bo to był moje cioci wybór i jej zycie smile


jeśli chcesz wiedzieć coś o mnie, to coś Ci zdradzę.
miłość dla mnie to huśtawka, która stoi w równowadze.
bo chcę Cię z każdą wadą. Nic nie zmienię.

mój narkotyku, mój tlenie. < 3

Offline

 

#9 2009-02-25 13:22:14

JaCzyliOna
Szamanka
Wiek: 18 + VAT
Zarejestrowany: 2009-01-08
Posty: 291

Re: chłopak/mąż cudzoziemiec

Moja koleżanka z klasy hajtnęła się właśnie z Hiszpanem... czas pokaże
Sąsiadka była 3 lata z Francuzem ale się rozwiało bo straszny był z niego Mami-synek


... w życiu niewiasty rozróżnić można siedem okresów:
niemowlę, dziewczynka, dziewczyna, młoda kobieta, młoda kobieta, młoda kobieta i młoda kobieta ...

Offline

 

#10 2009-02-25 15:26:57

oazuu
100% Netkobieta
Wiek: 18
Zarejestrowany: 2008-10-06
Posty: 2113

Re: chłopak/mąż cudzoziemiec

nie można ludzi oceniać po narodowośc, ani uogólniać.


jeśli chcesz wiedzieć coś o mnie, to coś Ci zdradzę.
miłość dla mnie to huśtawka, która stoi w równowadze.
bo chcę Cię z każdą wadą. Nic nie zmienię.

mój narkotyku, mój tlenie. < 3

Offline

 

#11 2009-02-25 15:43:43

witch77
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: 31
Zarejestrowany: 2008-08-16
Posty: 329

Re: chłopak/mąż cudzoziemiec

No Panowie cudzoziemcy kuszą swą urodą,orientem...Ale raczej bym się bała....A jakie jest ryzyko Hiv ?


Traktuj innych tak,jakbyś chciała ,żeby oni Ciebie traktowali wink

Offline

 

#12 2009-02-25 20:01:11

oazuu
100% Netkobieta
Wiek: 18
Zarejestrowany: 2008-10-06
Posty: 2113

Re: chłopak/mąż cudzoziemiec

takie samo jak z Polakiem, mi się wydaje.


jeśli chcesz wiedzieć coś o mnie, to coś Ci zdradzę.
miłość dla mnie to huśtawka, która stoi w równowadze.
bo chcę Cię z każdą wadą. Nic nie zmienię.

mój narkotyku, mój tlenie. < 3

Offline

 

#13 2009-03-01 18:42:00

noami24
Wróżka Bajuszka
Wiek: 24
Zarejestrowany: 2009-03-01
Posty: 216

Re: chłopak/mąż cudzoziemiec

Ja sie wlasnie rozstalam z Hiszpanem, po 3, 5 roku toksycznego zwiazku.

Offline

 

#14 2009-03-01 18:57:52

Nola
100% Netkobieta
Wiek: 24
Zarejestrowany: 2008-09-24
Posty: 396

Re: chłopak/mąż cudzoziemiec

Szczerze powiedziawszy to bałabym się związać z mężczyzną pochodzenia arabskiego i znam przypadki małżeństw z "dość egzotycznym cudzoziemcem". Małżeństwa te rozpadły się. W jednym jak i w drugim przypadku mąż chciał siłą podporządkować sobie żonę.


" Jeżeli życie daje Ci cytryny,
  to zrób z nich lemoniadę smile "

Offline

 

#15 2009-03-01 19:05:13

witch77
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: 31
Zarejestrowany: 2008-08-16
Posty: 329

Re: chłopak/mąż cudzoziemiec

Oni mają to we krwi i często Kobietę traktują jak rzecz. I to jest przykre


Traktuj innych tak,jakbyś chciała ,żeby oni Ciebie traktowali wink

Offline

 

#16 2009-03-01 21:23:43

Nola
100% Netkobieta
Wiek: 24
Zarejestrowany: 2008-09-24
Posty: 396

Re: chłopak/mąż cudzoziemiec

Niektórzy tacy przystojni a niestety mają taką narwaną naturę. Chociaż podobno nie wszyscy są tacy sami - jak zwykle znajdą się wyjątki od reguły.
Ogólnie rzecz ujmując - wychodzić za mąż "egzotycznego mężczyznę" jest ryzykowne. To przecież zderzenie dwóch różnych światów, kultur, religii. Albo nastąpi eksplozja po takim zderzeniu albo zdarzy się rzecz mało spotykana - oboje się dogadają.


" Jeżeli życie daje Ci cytryny,
  to zrób z nich lemoniadę smile "

Offline

 

#17 2009-03-02 00:36:50

malenstwo<3
Przyjaciółka Forum
Wiek: 20
Zarejestrowany: 2009-01-22
Posty: 518

Re: chłopak/mąż cudzoziemiec

Bylam w dwuletnim zwiazku z obcokrajowcem. Bardzo mnie kochal i byl dobrym czlowiekiem. Nie ulozylo sie nam z mojego powodu. Mysle, ze to czy obcokrajowiec czy nie nie ma znaczenia, wazne jakim jest czlowiekiem. Mysle rowniez, ze osoby z roznych krajow moga uchodzic za stereotypy goracych osobowosci, romantykow, itd, itp. A tak na prawde kazdy jest jaki jest smile

Witch, prawdopodobienstwo zarazenia sie jakakolwiek choroba dotyczy nie tylko obcokrajowco, ale polakow rowniez. Pomimo tego, ze w niektorych krajach HIV/AIDS jest wieksza epidemia, nie oznacza to, ze w kraju gdzie taki problem jest troszke zmienjszony, nie trafisz na kogos z ta dolegliwoscia. Dlatego zawsze nalezy uwazac, nie tylko z obcokajowcem...

Pozdrowka!


"Badz madrzejszy, ustap glupszemu."

Offline

 

#18 2009-03-02 22:04:45

witch77
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: 31
Zarejestrowany: 2008-08-16
Posty: 329

Re: chłopak/mąż cudzoziemiec

No to wiadomo,ale jakoś większość Arabów jest zarażona


Traktuj innych tak,jakbyś chciała ,żeby oni Ciebie traktowali wink

Offline

 

#19 2009-03-03 22:48:47

emilasachar
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2009-03-03
Posty: 2

Re: chłopak/mąż cudzoziemiec

Od trzech lat jestem szczesliwa zona egipcjanina i mamy cudownego 1.5 rocznego synka. Jest suuper.

Offline

 

#20 2009-03-03 22:50:41

witch77
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: 31
Zarejestrowany: 2008-08-16
Posty: 329

Re: chłopak/mąż cudzoziemiec

To tylko pogratulować. Nie mówię,że wszyscy,ale większość tak . A może dlatego,że medis tak ich przedstawiają.


Traktuj innych tak,jakbyś chciała ,żeby oni Ciebie traktowali wink

Offline

 

#21 2009-03-03 23:14:28

emilasachar
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2009-03-03
Posty: 2

Re: chłopak/mąż cudzoziemiec

To wszystko wynika z charakteru i sposobu wychowania. Bylam kilka razy w egipcie z moim mezem i w jego domu rodzinnym nikt nie traktuje kobiety jak rzecz. Duza role moze odgrywac religia moj maz jest chrzescijaninem, i przyznam sie ze nie wiem czy zdecydowala bym sie na zwiazek z muzulmaninem bo znam wiele takich rodzin i niestety nie sa udane zwiazki a z punktu widzenia kobiet to czesto dramat. Ale naprawde nie mozna generalizowac. A uprzedzenia uprzedzeniami moi rodzice dlugo nie mogli zaufac mojemu mezowi, ale dali mu kredyt a on ich nie zawiodl i oni nie zaluja. Kazdemu trzeba dac szanse

Offline

 

#22 2009-03-04 15:19:50

witch77
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: 31
Zarejestrowany: 2008-08-16
Posty: 329

Re: chłopak/mąż cudzoziemiec

A widzisz. Chrześcijanin, to naprawdędużo zmienia. Zresztą każdemu trzeba dać szansę.Masz rację


Traktuj innych tak,jakbyś chciała ,żeby oni Ciebie traktowali wink

Offline

 

#23 2009-03-19 03:20:10

nikoll
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2009-03-19
Posty: 4

Re: chłopak/mąż cudzoziemiec

roznie to bywa,ja kocham Turka ,podoba mi sie sposob w jaki mnie traktuje,jak o mnie walczy,kłocis=sie.jest tylko jeden duzy a raczej maluy problem jak u kazdego Turka-familia

Offline

 

#24 2009-03-19 08:07:46

beatkam63
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: 40 +
Zarejestrowany: 2009-01-21
Posty: 362

Re: chłopak/mąż cudzoziemiec

nikoll napisał:

roznie to bywa,ja kocham Turka ,podoba mi sie sposob w jaki mnie traktuje,jak o mnie walczy,kłocis=sie.jest tylko jeden duzy a raczej maluy problem jak u kazdego Turka-familia

To jest bardzo duży problem. Myślę,że wiesz jak bardzo przywiązują wagę do tzw.spraw honorowych ? Inaczej żyje się facetem sam na sam a inaczej kiedy ma bliski kontakt z rodziną czy innymi Turkami,  . Mimo dobrych chęci w gronie swoich będzie musiał postępować zgodnie z obowiązującym u nich obyczajem,po prostu nie może inaczej.I to zachowanie, dla nas europejczyków niezrozumiałe , może Cię niejednokrotnie bardzo rozczarować.
Życzę Tobie pomimo wszystko szczęścia i powodzenia. Przecież nie w każdym przypadku musi być źle.


Al chiaro di luna

Offline

 

#25 2009-05-02 21:00:55

ekobabka
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2009-05-02
Posty: 1

Re: chłopak/mąż cudzoziemiec

znam 10 letnie malzenstwo Irakijczyka i Polki, wszystkie dziewuchy jej go zazdroszcza smile ale musze przyznac, ze chlopak nie jest religijny. Ja sama spotykam sie z obcokrajowcami, zarowno Brytyjczykami, jak i innymi narodowosciami i generalnie mam lepsze doswiaczenia niz z chlopakami z Polski

Offline

 

 

Ostatnie tematy :

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum © www.netkobiety.pl 2007-2009