Moja żona straciła ochotę na sex Proszę o Pomoc! - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2011-12-27 20:29:38

Versace
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2011-12-27
Posty: 2

Moja żona straciła ochotę na sex Proszę o Pomoc!

Witam . Jestem 23 letnim facetem moja żona ma 31 lat .Jesteśmy ze sobą od 4 lat mamy 2 letniego syna kochamy się wszystko jest dobrze a nawet bardzo . Od 2 lat zaistniał pewien problem a mianowicie moja żona straciła ochotę na sex kiedy się poznaliśmy kochaliśmy się codziennie niekiedy nawet po 2 3 razy, w samochodzie ,domu ,pracy , kinie ,ubikacji nie miało to znaczenia . Do momentu kiedy  powiedziała mi ze jest  w ciązy . Od tego czasu nasze życie sexualne zaczeło powoli spadać . Do 6-go miesiąca ciąży było jeszcze w miarę średnio co 2 dni , po porodzie była oczywiście przerwa około 5-6 tygodni i od tego czasu średnio co 5 dni  MIAŁA podkleślam miała ochotę na sex z biegiem czasu ochota na sex zmniejszała się bardziej w chęć zaspokojenia moich potrzeb. W chwili obecnej kochamy się co 2 -3 tygodnie ale to nie jest sex jest nieobecna w łóżku codziennie coś ją boli albo poprostu mówi ze nie ma ochoty ze rano ... oczywiście rano znajdzie sobie szybko jakieś inne zajęcie i tak dalej i tak dalej jak już się kochamy widzę po niej ze nie bardzo jest zainteresowana sexem , np kochamy się w pozycji bocznej  i widzę ze ma oczy otwarte i patrzy na telewizor czy tez udaje ze śpi wieczorem . Zaczynam myslec o zdradzie ale bardzo kocham ją i mojego synka i nie chcę żeby nasz związek się rozpadł . Oczywiście rozmawiałem z nią setki razy na ten temat ale ona za bardzo nie widzi w tym problemu . Jak napisałem już wyżej mam 23 lata i ze tak powiem potrzebuje sexu może nie co dziennie ale co co kilka dni i najważniejsze żeby ona tez miała ochotę a tak mam wrażenie ze kocham się z kukłą oczywiście oprócz jej jęczenia tak nie, tak mnie boli, nie tak głęboko, powoli, do środka nie kończ, mogł bym tak wymieniać bez końca co najgorsze mowi mi o tym w trakcie stosunku co mnie strasznie rozprasza ,czy np. robi mi "loda" i w połowie przestaje i pyta czy długo jeszcze bo ją kark boli ... proszę was o pomoc czy spotkaliście się z takim czymś może same przechodziłyście coś takiego.Liczę na poważne odpowiedzi Pozdrawiam

Offline

 

#2 2011-12-27 20:49:37

JustynaPiatkowska
Redaktor Działu Psychologia i Seks
Zarejestrowany: 2011-02-26
Posty: 671

Re: Moja żona straciła ochotę na sex Proszę o Pomoc!

Versace,
wspomniałeś, że zmiana stosunku do seksu Twojej partnerki zbiegła się w czasie z pojawieniem się ciąży i dziecka. Być może przyczyną spadku libido jest stres z tym właśnie związany - zaskoczenie ciążą, lęk, niepokój wielką zmianą, nowymi obowiązkami, pełnym oddaniem się dziecku. Jak układa Wam się życie partnerskie (spędzanie czasu tylko we dwoje, randki, rozmowy, wspólne plany) oraz rodzinne? Czy poza pogorszeniem się życia seksualnego zauważyłeś inne zmiany w zachowaniu swojej partnerki i w relacji między Wami?

Istnieje również możliwość, że spadek libido ma związek ze zmianami hormonalnymi podczas ciąży. Warto, aby podczas rutynowej kontroli u ginekologa Twoja żona wspomniała, że nie ma ochoty na seks i z lekarzem zastanowiła się, czy mogą być tego medyczne przyczyny.

Jakich rozwiązań tej sytuacji próbowaliście do tej pory?

Zazwyczaj źródła podobnych trudności u młodych mam leżą w psychice. Być może zdecydujecie się (wspólnie, tylko Ty lub tylko partnerka) na partnerską konsultację seksuologiczno-psychologiczną.


Jestem psychologiem, seksuologiem i terapeutą. W codziennej pracy prowadzę poradnictwo i terapię w zakresie zaburzeń życia seksualnego kobiet i mężczyzn, także terapię par i małżeństw. Oferuję również E-poradę psychologiczno-seksuologiczną drogą meilową - anonimowość gwarantowana!

http://dobre-rozmowy.pl Gabinet psychologiczno-seksuologiczny w Gdańsku.

Offline

 

#3 2011-12-27 20:50:41

heathcliff
Net-facet
Zarejestrowany: 2011-08-06
Posty: 1315

Re: Moja żona straciła ochotę na sex Proszę o Pomoc!

Versace - myślałeś czasem o rozmowie? Niektórzy ludzie tak robią. Na przykład Twoja żona, gdy ją boli kark, umie o tym powiedzieć. Kichać jej kark, prawda? W końcu masz ochotę na seks. Ale czemu nie pomyślałeś o rozmowie?


In omnibus requiem quaesivi, et nusquam inveni nisi in angulo cum libro.
http://mendace-veritas.blogspot.com/

Offline

 

#4 2011-12-27 20:55:44

fajna babeczka
Wkręcam się coraz bardziej
Wiek: 35
Zarejestrowany: 2011-12-19
Posty: 36

Re: Moja żona straciła ochotę na sex Proszę o Pomoc!

versace
z tego co opisujesz wydaje mi się że Twoja żona może Cię zdradzać (tak to wyglądało u mnie dawno dawno temu) ale pewnie się mylę i przyczyna jest zupełnie inna może porozmawiajcie szczerze. A nie sądzisz że ona może być zwyczajnie zmęczona np. opieką nad dzieckiem czy innymi obowiązkami i stąd takie zachowanie? Wybacz że tak od razu wyskoczyłam z tą zdradą ale to pierwsze moje skojarzenie.

Offline

 

#5 2011-12-29 13:32:23

Versace
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2011-12-27
Posty: 2

Re: Moja żona straciła ochotę na sex Proszę o Pomoc!

Witam Wszystkich . Po kolei postaram się odpowiedzieć na wasze pytania . Nasze życie partnerskie raczej też leży  nigdzie
nie wychodzimy tylko we dwoje,  Posiłki zazwyczaj jemy osobno bo pracuje na w systemie zmianowym (dodatkowo w soboty i niedziele
od pewnego czasu). natomiast życie rodzinne układa nam się bez zarzutów rozmawiamy na wszystkie tematy syn rosnie jak na drożdżach
oboje robimy dla niego wszystko, oczywiscie z umiarem. Poza pogorszeniem się życia sexualnego nie zauważyłem żadnych zmian
. Jakich rozwiązań tej sytuacji próbowaliście do tej pory? do tej pory prubowałem rozmowy ... nie pomogło, prubowałem nie rozmawiac
o sexie w ogóle dać jej odpocząć , czekałem czekałem i i się nie doczekałem. zalecałem jej wizytę u sexuologa tez nie . Nie wiem jak
jej to uświadomić ona w tym nie widzi problemu myśli ze to jest normalne .


heathcliff - jak wyzej napisałem : " Oczywiście rozmawiałem z nią setki razy na ten temat ale ona za bardzo nie widzi w tym problemu"


fajna babeczka- W pewnym momęcie tez myslałem ze mnie zdradza ale na szczescie  to nie jest to .
moim skromnym zdaniem zmęczona moze byc 2 -3 dni w tygodniu ale nie codziennie miesiąc w miesiąc  . Pozdrawiam

Offline

 

#6 2011-12-29 14:02:13

kasia72
Dobry Duszek Forum
Wiek: lat 35 +++++Vat
Zarejestrowany: 2011-12-24
Posty: 134

Re: Moja żona straciła ochotę na sex Proszę o Pomoc!

Może powinniście wybrać się na wizytę do "Seksuologa".


Tyś rodząc się płakała nad tobą się śmiali,Żyj tak byś umierając śmiała się gdy oni będą płakali:)

Offline

 

#7 2011-12-30 00:55:19

Teo
Przyjaciółka Forum
Wiek: K: W jakim jesteś wieku? Ja: W swoim :)
Zarejestrowany: 2011-06-17
Posty: 5679

Re: Moja żona straciła ochotę na sex Proszę o Pomoc!

A mi to się wydaje, że kobieta miała wielką ochotę na seks, bo czuła, ze jej zegar tyka. To też jest powód dla którego przygruchała sobie 23 latka (z całym szacunkiem dla Autora). Kiedy zaszła w ciąże jej cel został osiągnięty i być może stwierdziła, że już jej seks nie potrzebny. Albo hormony, ale kurcze, młoda jeszcze kobieta ma przy sobie jurne 23 letnie ciacho i nie chce jej się igraszek? Albo jest chora, albo to to co napisałam wyżej. Albo! Czy Twoja żona bierze tabletki anty?? Jeśli tak, to odpowiedź jest jasna - wina tabletek.


Nie jestem nerwowa. Ja tylko żwawo i asertywnie reaguję na pieprzenie głupot.
                                              ~~*~~
"Jeśli chcesz osiągnąć to, czego nigdy nie miałeś, musisz robić to, czego nigdy nie robiłeś."

Offline

 

#8 2011-12-30 21:25:51

semiramida
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2011-12-09
Posty: 500

Re: Moja żona straciła ochotę na sex Proszę o Pomoc!

Versace, a czy Twoja żona karmiła synka piersią?

Offline

 

#9 2011-12-30 23:02:47

McMiodek
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2011-03-25
Posty: 3314

Re: Moja żona straciła ochotę na sex Proszę o Pomoc!

Versace napisał:

Nasze życie partnerskie raczej też leży  nigdzie
nie wychodzimy tylko we dwoje,  Posiłki zazwyczaj jemy osobno bo pracuje na w systemie zmianowym (dodatkowo w soboty i niedziele
od pewnego czasu). natomiast życie rodzinne układa nam się bez zarzutów

Może w tym sęk? Może byłoby miło w łóżku, gdyby ona poczuła się nie tylko jak matka, ale jak kobieta?


Życie jest małą ściemniarą,
wróblicą, wygą, cwaniarą...
Plącze nam nogi i mówi "Idź"...

Offline

 

#10 2011-12-31 15:00:47

Zaczarowana....20
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2011-03-22
Posty: 10

Re: Moja żona straciła ochotę na sex Proszę o Pomoc!

A może wlasnie nie czuje sie Kobietą? Ma czas dla siebie samej, mzoe zabierz ja gdzies? Czy tylko Problem lezy w tym ze żona nie chce tego ważnego dla Ciebie seksu? I oszczedz sobie te szczegoły opisujac z wazego zycia osobistego, chciałbys zeby zona tak o Tobie pisała gdzies na forum?

Offline

 

#11 2012-01-01 16:11:25

Czekoladkaa
Na razie czysta sympatia
Zarejestrowany: 2011-11-01
Posty: 21

Re: Moja żona straciła ochotę na sex Proszę o Pomoc!

McMiodek napisał:

Versace napisał:

Nasze życie partnerskie raczej też leży  nigdzie
nie wychodzimy tylko we dwoje,  Posiłki zazwyczaj jemy osobno bo pracuje na w systemie zmianowym (dodatkowo w soboty i niedziele
od pewnego czasu). natomiast życie rodzinne układa nam się bez zarzutów

Może w tym sęk? Może byłoby miło w łóżku, gdyby ona poczuła się nie tylko jak matka, ale jak kobieta?

Też mi się tak wydaje. Może obowiązki związane z domem, wychowywaniem dziecka ja przerastają? Może spróbuj spędzić z nią wieczór sam na sam. Zabierz ją do kina, do teatru. Taka "randka" nie musi się zawsze kończyć seksem, ale może wtedy twoja żona znów poczuje, że jest kobietą i z czasem jej ochota na seks wróci smile

Ostatnio edytowany przez Czekoladkaa (2012-01-01 16:11:43)

Offline

 

#12 2012-01-01 18:34:41

Ania42
Na razie czysta sympatia
Zarejestrowany: 2010-09-24
Posty: 24

Re: Moja żona straciła ochotę na sex Proszę o Pomoc!

Według mnie - możesz się jedynie z tym pogodzić.
Spadek potrzeb i zainteresowania seksem po ciąży i urodzeniu dziecka dotyczy ogromnej ilości kobiet.
To nie są wyjątkowe przypadki tylko norma. Oczekiwanie , że pozostanie tak ekscytująco jak było wcześniej jest utopią.
Może poprawi się, jak dziecko będzie trochę starsze i nieco mniej absorbujące, ale niekoniecznie.
Tak już jest i tyle.
Opieka nad małym dzieckiem jest tak ogromnym obciążeniem fizycznym i psychicznym dla kobiety, że mało która wychodzi z tego bez depresji. Mężczyźni nawet jeśli biorą udział w obowiązkach domowych, to i tak jest to pomoc na tyle marginesowa, że nie odciąży psychiki kobiety.

Mnie dotyczy ten sam problem, tylko moje dziecko ma już 4 lata.
Od czterech lat nie pamiętam abym miała ochotę na seks choćby raz. Moje potrzeby spadły do zera.
Oczywiście kochamy się z mężem, ale robię to dla niego - nie dla siebie, bo myślę, że w przeciwnym wypadku związek szybko by się rozpadł.
Bo tak jak kobietom potrzebne jest wsparcie - tak mężczyznom potrzebny jest seks.

Ja sama nigdy wcześniej nie spodziewałabym się , jak bardzo mogę zmienić się po urodzeniu dziecka.
Jestem w kółko albo rozdrażniona, albo zniecierpliwiona, albo smutna.
I to nie ma nic wspólnego z moim mężem ani z moja miłością do niego.
Wydaje mi się, że moje życie się skończyło, że mnie samej jako mnie już nie ma, nie ma moich potrzeb ani moich marzeń - jest już tylko mama dziecka.


Nie ma w tym winy męża - bardzo go kocham i nie wyobrażam sobie życia bez niego.
Ale dziecko tak absorbuje i potrafi tak dać popalić, że odechciewa się żyć...

Jedyne co możesz zrobić, to wspierać swoją żonę w opiece nad dzieckiem i wykazać zrozumienie dla tego, jak ciężko jest jej w tej chwili.
Wtedy bliskość fizyczna będzie dla niej łatwiejsza.
Nic więcej nie zrobisz.
Ona się zmieniła, bo posiadanie dziecka zmienia - i tego nie cofniesz.

A decyzja należy do ciebie, czy zrozumiesz i docenisz jej trud, czy uznasz, że lepiej znaleźć sobie bezdzietną kochankę....

Offline

 

#13 2012-01-01 20:55:45

JustynaPiatkowska
Redaktor Działu Psychologia i Seks
Zarejestrowany: 2011-02-26
Posty: 671

Re: Moja żona straciła ochotę na sex Proszę o Pomoc!

Ania42,
ciąża i pojawienie się w domu dziecka jest ogromną zmianą i ma wpływ na wszystkie sfery życia. Dzieci rodzą się jednak od zawsze, moment ten przeżywa znaczna większość ludzi, większość par - a poważne turbulencje, konflikt, depresja, zanik życia seksualnego dotyczy tylko nieznacznej ich części. Rozumiem, że dla Ciebie był to okres szczególnie kryzysowy, mam jednak wrażenie, że Twoja uogólniona opinia jest nieracjonalnie pesymistyczna.

Po zakończeniu okresu połogu i przystosowaniu się młodych rodziców do zmian, potrzeby seksualne i zainteresowanie seksem powinno wrócić do normy. Jest to objaw zdrowia - zarówno fizycznego, jak i zdrowia relacji partnerskiej. Znaczna większość par w ciągu kilku miesięcy od porodu wraca do w pełni satysfakcjonującego życia seksualnego.

Znaczący, trwały spadek libido nie jest normą. Utrata potrzeb seksualnych jest zaburzeniem klasyfikowanym medycznie. Kiedy jest dyskomfortem dla pacjenta lub jego partnera, warto zdiagnozować jej przyczyny i podjąć próbę zmian.
Często utrata potrzeb seksualnych jest właśnie objawem depresji i, podobnie jak wszystkie inne jej objawy, powinna ustąpić w toku terapii. Podejmowanie kontaktów seksualnych wbrew swoim potrzebom, a jedynie z obowiązku, może przyczynić się do poważnych konfliktów w związku.

Pomoc partnera nie musi być marginalna. Jeśli tak jest postrzegana przez partnerkę, warto zastanowić się, dlaczego.

Depresja poporodowa lub występująca w ciągu pierwszego roku-dwóch lat życia dziecka dotyczy kilku procent kobiet - a nie niemal większości.

Ostatnio edytowany przez JustynaPiatkowska (2012-01-01 20:58:00)


Jestem psychologiem, seksuologiem i terapeutą. W codziennej pracy prowadzę poradnictwo i terapię w zakresie zaburzeń życia seksualnego kobiet i mężczyzn, także terapię par i małżeństw. Oferuję również E-poradę psychologiczno-seksuologiczną drogą meilową - anonimowość gwarantowana!

http://dobre-rozmowy.pl Gabinet psychologiczno-seksuologiczny w Gdańsku.

Offline

 

#14 2012-01-01 23:03:41

tomaszek
Net-Facet
Zarejestrowany: 2010-12-03
Posty: 103

Re: Moja żona straciła ochotę na sex Proszę o Pomoc!

JustynaPiatkowska napisał:

Ania42,
ciąża i pojawienie się w domu dziecka jest ogromną zmianą i ma wpływ na wszystkie sfery życia. Dzieci rodzą się jednak od zawsze, moment ten przeżywa znaczna większość ludzi, większość par - a poważne turbulencje, konflikt, depresja, zanik życia seksualnego dotyczy tylko nieznacznej ich części. Rozumiem, że dla Ciebie był to okres szczególnie kryzysowy, mam jednak wrażenie, że Twoja uogólniona opinia jest nieracjonalnie pesymistyczna.

Po zakończeniu okresu połogu i przystosowaniu się młodych rodziców do zmian, potrzeby seksualne i zainteresowanie seksem powinno wrócić do normy. Jest to objaw zdrowia - zarówno fizycznego, jak i zdrowia relacji partnerskiej. Znaczna większość par w ciągu kilku miesięcy od porodu wraca do w pełni satysfakcjonującego życia seksualnego.

Znaczący, trwały spadek libido nie jest normą. Utrata potrzeb seksualnych jest zaburzeniem klasyfikowanym medycznie. Kiedy jest dyskomfortem dla pacjenta lub jego partnera, warto zdiagnozować jej przyczyny i podjąć próbę zmian.
Często utrata potrzeb seksualnych jest właśnie objawem depresji i, podobnie jak wszystkie inne jej objawy, powinna ustąpić w toku terapii. Podejmowanie kontaktów seksualnych wbrew swoim potrzebom, a jedynie z obowiązku, może przyczynić się do poważnych konfliktów w związku.

Pomoc partnera nie musi być marginalna. Jeśli tak jest postrzegana przez partnerkę, warto zastanowić się, dlaczego.

Depresja poporodowa lub występująca w ciągu pierwszego roku-dwóch lat życia dziecka dotyczy kilku procent kobiet - a nie niemal większości.

brawo, dawno nie czytałem równie mądrej wypowiedzi!

Offline

 

#15 2012-01-02 09:43:34

Rafix
Przyjaciel Forum
Wiek: 29
Zarejestrowany: 2010-03-09
Posty: 1046

Re: Moja żona straciła ochotę na sex Proszę o Pomoc!

Pani Justyno daje Pani wiarę, że jednak warto w kilkuletnim związku starać się o dziecko. Jak się czyta niektóre wątki to człowiek traci nadzieję i myśli, że dziecko zmienia wszystko na gorsze. Osobiście jako osoba bez doświadczenia w pełni zgadzam się z tym co kiedyś powiedziała mi moja mama o swoim stosunku do męża czyli mojego taty. Mama ujęła to mniej więcej tak, że dziecko owszem jest najważniejsze i wszystko zmienia, ale to przecież z mężem zostanie w domu, gdy pełnoletnie dziecko się wyprowadzi. Więc warto się starać by po latach się nie okazało, że zostanie się pod jednym dachem z obcą osobą. Być może dlatego ja nigdy nie odczułem, że rodzice nie poświęcali mi uwagi ale z drugiej strony do dzisiaj moi rodzice są razem i chyba szczęśliwi. Znam pary, które po narodzinach długo wyczekiwanego dziecka zmieniły się w zasadzie z partnerów w parę rodziców - przyjaciół. Moim zdaniem we wszystkim można znaleźć kompromis. Teoria o tym, że kobieta czując wsparcie mężczyzny np przy wychowywaniu dziecka ma większą ochotę na seks jest może i słuszna, ale czy którykolwiek facet nie czułby się dziwnie otrzymując seks w zamian za cokolwiek? Współdziałanie rodziców przy wychowywaniu dziecka albo w pracach domowych to jedno, a sfera seksualna to drugie. Moim zdaniem seks powinien zbliżać ludzi i podtrzymywać tę wyjątkową więź w związku a nie tylko rozładowywać napięcie seksualne. Chciałbym mieć pewność, że moja kobieta po urodzeniu dziecka będzie myśleć podobnie. Ja mam ochotę na seks tak samo jak mam ochotę na rozmowę, wspólne oglądanie filmów czy wspólne spacery. Jeśli seks po narodzinach dziecka staje się marginalizowany przez kobiety bez wyraźnego powodu, to nie powinna dziwić tendencja wzrostowa w przypadku rozwodów. Dla ogromnej części facetów seks to podstawa udanego związku, czy to się kobietom podoba czy też nie. Gdyby seks miał służyć tylko prokreacji to byśmy zostali stworzeni w taki sposób, że seks nie niósłby ze sobą tyle przyjemności.

Versace - szczerze współczuje, że masz taki problem. Możesz rozmawiać z żoną, ale jeśli ona nie widzi problemu to niewiele pewnie osiągniesz. Możesz także próbować zaciągnąć ją na jakąś terapię ale efekt może być jak wyżej. Ja proponuję byś sobie na jakiś czas (miesiąc lub dwa) odpuścił wszelkie próby. Obserwuj zachowanie żony i wyciągaj wnioski. Kobietami sterują w dużej mierze hormony i skoro jesteście w związku już tyle czasu to powinieneś znać swoją kobietę i wiedzieć kiedy mniej więcej ma największą ochotę na seks. Obserwuj czy w tym okresie będzie miała np większą ochotę choćby na jakieś przytulanie czy pocałunki. Jeśli tak to problem leżeć będzie moim zdaniem w kwestii samego seksu. Jeśli nie ma ochoty nawet na zwykłe czułości dnia codziennego to problem pewnie jest głębszy i mogła stracić z jakiegoś powodu ochotę na wszelkie czułości. Możesz także udać się do jakiegoś specjalisty sam na początek i opowiedzieć mu wszystko i zobaczyć co poradzi. W każdym razie powodzenia.

Offline

 

#16 2012-01-02 11:16:06

Ania42
Na razie czysta sympatia
Zarejestrowany: 2010-09-24
Posty: 24

Re: Moja żona straciła ochotę na sex Proszę o Pomoc!

Rafix napisał:

Jeśli seks po narodzinach dziecka staje się marginalizowany przez kobiety bez wyraźnego powodu, to nie powinna dziwić tendencja wzrostowa w przypadku rozwodów. Dla ogromnej części facetów seks to podstawa udanego związku, czy to się kobietom podoba czy też nie.

Rafix... owo "bez wyraźnego powodu" to permanentne zmęczenie i frustracja z powodu na przykład

wstawania w nocy do dziecka (kiedy jest małe to na karmienie, ale ja do mojego 4-latka wstaje co noc , aby go wysadzić, (nastawiam budzik na 2-gą w nocy) bo jeśli tego nie zrobię, mam noc w noc zasikaną piżamę i pościel, które oczywiście ja zmieniam i piorę - bo przecież nie mąż...)
Czy potrafisz sobie wyobrazić, co fizycznie czuje się, kiedy człowiek od miesięcy nie przespał normalnie ani jednej nocy?

codzienna doprowadzająca do szału walka z dzieckiem o : ubieranie, rozbieranie, kąpiele, mycie zębów, jedzenie, wstawanie, chodzenie spać, sprzątanie zabawek... 4 latek potrafi być na nie na wszystko, a moja cierpliwość już dawno wyparowała, czasami rzuciłabym to wszystko w cholerę i uciekła na koniec świata, czasami nie chce mi się żyć , a co dopiero kochać.

A kiedy już uporam się z wszystkimi obowiązkami i chce usiąść i odpocząć choć na parę minut - dziecko wskakuje na mnie z okrzykiem "mamo pobaw się ze mną".
Ale dla mnie w tej chwili zabawa z dzieckiem to jeszcze jeden obowiązek, i nie mam na to sił ani chęci tak samo jak nie mam chęci na seks.

Kiedy nie miałam dzieci - to nawet przez głowę by mi nie przeszło jakie to jest trudne i z jaka ogromną dodatkowa pracą, zmęczeniem i frustracją  się to wiąże.
Dopiero na własnej skórze się przekonałam.

Oczywiście masz rację:
"Dla ogromnej części facetów seks to podstawa udanego związku, czy to się kobietom podoba czy też nie."
Wiem o tym - dlatego kocham się z mężem i w dodatku staram się nie dać mu odczuć, że to jest "wbrew mnie"
Robię to mimo że zupełnie mi się nie chce, ale bardzo go kocham i nie chce go stracić.

Bardzo bym chciała odczuwać nadal potrzebę i przyjemność z obcowania fizycznego.
Ale jej nie czuję
Dlatego napisałam, że z pewnymi rzeczami trzeba się pogodzić.
Nie da się walczyć ze wszystkim....

Offline

 

#17 2012-01-02 11:21:39

busiu
100% Netkobieta
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2010-09-06
Posty: 1880

Re: Moja żona straciła ochotę na sex Proszę o Pomoc!

Dla mnie to jest dowód na to, że dziecko tylko przysparza problemów- i jeśli para nie ma naprawdę solidnych fundamentów, to dziecko jest gwoździem do trumny związku. Dlatego ja się zapieram przed ciążą rękami i nogami- chcę się cieszyć życiem najdłużej jak mogę.

Rafix napisał:

Teoria o tym, że kobieta czując wsparcie mężczyzny np przy wychowywaniu dziecka ma większą ochotę na seks jest może i słuszna, ale czy którykolwiek facet nie czułby się dziwnie otrzymując seks w zamian za cokolwiek? Współdziałanie rodziców przy wychowywaniu dziecka albo w pracach domowych to jedno, a sfera seksualna to drugie.

Nie mogę się zgodzić. Dziecko całkowicie zmienia świat kobiety. Wszystko związane z dzieckiem jest wyczerpujące fizycznie i psychicznie. I to nie jest jak z odkurzaniem czy zmywaniem, nie ma, że się nie chce, że później- jak dziecko głodne i drze mordę, to trzeba natychmiast kombinować jedzenie. Mówię z doświadczenia, albowiem moja matka strzeliła mi braciszka na 42 urodziny. Poród, pobyt na porodówce, karmienie co 2-3 godziny, kąpiele, przewijanie, nieprzespane noce... I przychodził "tatuś" po 8 godzinach pracy i nawet na wykąpanie syna nie było go stać! To jaka tu ochota na seks, jak kobieta zasypia na stojąco? W Polsce nadal się przyjmuje, że dziecko to problem kobiety, a tatusiowie pogardzają urlopem ojcowskim. Dlatego moim zdaniem istnieje bardzo duża zależność między pomocą mężczyzny a ochotą kobiety na seks.


W taki dzień jak ten Marco Polo wyruszył do Chin.
Jakie są Twoje plany na dzisiaj?

Offline

 

#18 2012-01-02 11:36:10

JustynaPiatkowska
Redaktor Działu Psychologia i Seks
Zarejestrowany: 2011-02-26
Posty: 671

Re: Moja żona straciła ochotę na sex Proszę o Pomoc!

Ania42,
jak sama wspomniałaś - pojawienie się dziecka było dla Ciebie trudnym momentem. W ostatnim czasie nałożyły się na to inne trudne wydarzenia. Czy korzystałaś z pomocy psychologicznej/ psychiatrycznej z powodu swojego nastroju i zmian w zachowaniu?

To, jak w tej chwili widzisz swoje życie jest objawem choroby. Nie musi tak być. Można i warto podjąć wysiłek leczenia, aby na nowo spojrzeć na życie ze spokojem i radością. Mimo wad i cieni, które spotykają każdego i na które nie mamy wpływu, możesz na nowo cieszyć się życiem, związkiem i macierzyństwem.

Polecam również konsultację z psychologiem pracującym z dziećmi. Conocnego moczenia nocnego u dziecka 4letniego nie można lekceważyć. Maluch w tym wieku potrafi już niemal w pełni kontrolować swoją fizjologię. Moczenie powinno być incydentalne. Jeśli występuje regulanie - może być objawem chorób (konsultacja pediatryczna lub nefrologiczna), ale najczęściej objawem stresu malucha z powodu napiętej, smutnej, stresującej atmosfery panującej w domu lub stresów np. w przedszkolu.

Ostatnio edytowany przez JustynaPiatkowska (2012-01-02 11:51:14)


Jestem psychologiem, seksuologiem i terapeutą. W codziennej pracy prowadzę poradnictwo i terapię w zakresie zaburzeń życia seksualnego kobiet i mężczyzn, także terapię par i małżeństw. Oferuję również E-poradę psychologiczno-seksuologiczną drogą meilową - anonimowość gwarantowana!

http://dobre-rozmowy.pl Gabinet psychologiczno-seksuologiczny w Gdańsku.

Offline

 

#19 2012-01-02 12:25:54

Rafix
Przyjaciel Forum
Wiek: 29
Zarejestrowany: 2010-03-09
Posty: 1046

Re: Moja żona straciła ochotę na sex Proszę o Pomoc!

Na wstępie dziękuję Ci bardzo Aniu za wyczerpujące odniesienie do mojego wpisu. Z jednej strony ucieszył mnie Twój wpis a z drugiej bardzo zasmucił. Ucieszył bo coraz rzadziej trafia się na tym forum ktoś kto potrafi tak argumentować swoje racje. Tak dobrze, że nie da się z tym nie zgodzić. A zasmucił bo pewnie opis Twojego życia po urodzeniu dziecka pasuje do sytuacji wielu kobiet, a i wielce możliwe, że u mnie kiedyś będzie podobnie.

Po pierwsze przez owe "bez wyraźnego powodu" miałem na myśli naprawdę sytuacje, gdy dziecko staje się tylko pretekstem. Znam przypadki, gdy żona ma kupę wolnego czasu bo jest opiekunka i są dziadkowie. W domu także nie musi robić wszystkiego, bo mąż się stara - gotuje np codziennie obiady, robi zakupy i ogólnie przykłada się do spraw domowych. Jednak żona woli spędzać czas z koleżankami, a wszelkie próby spędzania czasu razem (w tym także seksu) kwitowane są tym, że kobieta po dziecku tak już ma i koniec. Współczuję takim facetom. Uważam, że niektóre kobiety mają po prostu coś w rodzaju zegara biologicznego i w pewnym okresie chodzi im tylko o to by już zajść w ciążę. A później seks mógłby nie istnieć. To troszkę wykorzystywanie facetów.

Potrafię sobie wyobrazić jak bardzo zmienia się życie kobiety gdy przychodzi na świat dziecko. Choć pewnie wiele osób może mi powiedzieć, że potrafić sobie coś wyobrazić a przeżyć coś to dwie różne rzeczy. Wiem, że udział kobiety w wychowaniu dziecka jest wielokrotnie większy niż mężczyzny. Wynika to pewnie z wielu czynników i nie mamy na to żadnego wpływu. Uważam jednak, że w partnerskim związku to mężczyzna powinien przejąć znaczną część obowiązków domowych po narodzinach dziecka. Tak by kobieta oprócz zajmowania się dzieckiem miała czas na coś tylko dla siebie. Nie widzę oczywiście także powodu by to mężczyzna nie mógł wstawać także w nocy do dziecka (na zmianę z żoną) oraz by się z dzieckiem ojciec nie mógł pobawić dłużej jak 15minut.

Czy potrafię sobie wyobrazić wiele nieprzespanych nocy pod rząd? Domyślam się, że człowiek który musi przez kilka lat zrywać się co noc może nie mieć ochoty na cokolwiek poza snem, gdyż już wyląduje w łóżku. Co do cierpliwości, to też znam przypadki dzieci, które potrafią nieźle dać w kość. Domyślam się, że cały Twój dzień jest podporządkowany dziecku i tylko jemu. Nie masz czasu dla siebie, by odpocząć i zrelaksować się, więc co dopiero mówić o seksie. Wierz mi doskonale rozumiem Twój punkt widzenia. Jednak może warto się zastanowić jak to ma być kiedyś? Moja znajoma ma małe dziecko i w zasadzie odkąd się pojawiło to nigdzie z mężem nie wychodzą. Dosłownie nigdzie. Cały czas w domu z dzieckiem. Mała już nie jest taka mała i spokojnie może zostawać np z dziadkami. O dziwo to dziadkowie muszą się dopominać o ten czas bo rodzicom jakoś nie zależy na spędzaniu czasu tylko we dwoje. A jakże miłą odmianą byłby np cały dzień razem, zakończony miłym wieczorem i nawet niekoniecznie seksem. Po prostu taki czas we dwoje jak kiedyś. Dziecku nie stanie się krzywda jak spędzi jeden dzień z dziadkami. Dziecko jest ważne ale czy powinniśmy zmieniać nieodwracalnie całe swoje życie? Kiedyś dziecko rozpocznie samodzielne życie ale do tego czasu miną przecież lata. Później tych np 20 lat nie da się odzyskać. Nic nie będzie już tak jak dawniej. Nie da się odbudować kilkunastu lat życia ot tak. Kiedyś prowadziłem na tym forum dyskusje na temat roli mężczyzny w związku, gdy pojawia się dziecko. Padały argumenty, że dziecko musi być dla kobiety najważniejsze, bo facet zawsze może od niej odejść w dowolnym momencie. Pewnie, że może. Życie pisze różne scenariusze. Jednak co z dzieckiem? W mojej rodzinie jest przypadek chłopaka, który był jedynakiem i rodzice poświęcili mu całe życie. Chuchali i dmuchali, kupowali co chciał i wszystko poświęcili dla niego. Dostał mieszkanie i samochód, znalazł sobie pracę i w zasadzie odkąd się wyprowadził urwał kontakt z rodzicami. Czasem dzwoni, rzadko ma czas by odwiedzić matkę (bo to matce tak na tym zależy, ojciec chyba się z tym faktem pogodził). Żyje swoim życiem i rodziców ma w zasadzie gdzieś. Jasne można powiedzieć, że na pewno gdzieś popełnili błąd w wychowaniu. Tylko, że zawsze można starać się usprawiedliwiać zachowanie innych swoimi błędami, a jak napisałaś przecież nie na wszystko w życiu mamy wpływ.


Mogę się domyślać Aniu, że mąż nawet nie wie jakie to dla Ciebie wszystko trudne i myśli że wszystko jest ok. Szkoda że czasem tak musi być. Zgadzam się z Tobą, że z pewnymi rzeczami nie da się walczyć i trzeba je zaakceptować. Mam nadzieję, że w Twoim małżeństwie wszystko będzie się układać tylko lepiej  i odzyskasz tę chęć bliskości z mężem. Tego Tobie serdecznie życzę, bo bliskość to podstawa każdego związku. Tak myślę w każdym razie.

Edit: Busiu - Generalnie zgadzam się z Tobą. Napisałem o dwóch strefach, bo ja nie chcę pomagać przyszłej żonie w domu dlatego, by wieczorem dostać seks w nagrodę. Tylko o to mi chodziło. Chcę jej pomagać i wspierać ją wszędzie tam gdzie to możliwe. Ale też chciałbym by to ona sama z siebie miała ochotę na bliskość. A obawiam się, że niektóre kobiety po urodzeniu dziecka mają tak, że same z siebie niczego nie inicjują i albo facet się dopomina i wtedy dostanie dla świętego spokoju, albo się nie dopomina i wtedy bliskości praktycznie nie ma.

Pozdrawiam

Ostatnio edytowany przez Rafix (2012-01-02 12:33:06)

Offline

 

#20 2012-01-05 11:19:01

jaco007
Na razie czysta sympatia
Zarejestrowany: 2011-08-03
Posty: 26

Re: Moja żona straciła ochotę na sex Proszę o Pomoc!

Z moją żona było (jeszcze jest) identycznie.
Przed zajściem w ciążę kochaliśmy się nawet kilka razy dziennie.
Po porodzie od 2,5 roku kochaliśmy się tylko raz.

Jesteśmy ze sobą 5lat, mamy 2,5 letniego synka i w końcu jak zacząłem nagabywać żonę że jest coś nie tak, postanowiła się ze mną rozwieść...
Ona jest zajęta czatowaniem wieczorami, ma 2gi tel. komórkowy którego nie znam nawet numeru...
Na obu telefonach ma wpisany kod zabezpieczający. Dość często do kogoś pisze.

Sądzę że ma kochanka..
Niestety mój przyjaciel miał identyczną sytuację i okazało się że jego kochająca żona, matka jego dziecka znalazła sobie kogoś innego.
Czasami zastanawiam się gdzie popełniłem błąd.

A faceci to są tacy źli i tylko faceci zdradzają.
Praktyka mówi jednak odwrotnie.

Offline

 

#21 2012-01-18 10:54:11

marcin_rc10
Netchłopak
Wiek: 33
Zarejestrowany: 2009-10-21
Posty: 316

Re: Moja żona straciła ochotę na sex Proszę o Pomoc!

Te podpowiedzi odnośnie  ewentualnej zdrady jako przyczyny takich zachowań , chyba otwierają mi oczy na moją sprawę , która jest podobna... Ostatnio pytałem dziewczynę, co ja mam robić w związku z Jej ciągłym  zmęczeniem , bólem  albo brakiem nastroju.  Powiedziałem że  inny facet to w takiej sytuacji  albo zaczął by się onanizować , albo zdradzać. Dowiedziałem się że mam ją"zrozumieć" (oczywiście bez określenia CO mam zrozumieć...), że jakbym się  zaczął onanizować, to byłaby dla niej potwarz. Dziś Jej zasugeruję ,żeby  udała się  do jakiegoś lekarza , bo niewątpliwie coś jest nie w porządku... Ale rzeczywiście , może  całą energię traci w innym łóżku...

Offline

 

#22 2013-09-30 09:34:24

Casio10
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2013-09-30
Posty: 1

Re: Moja żona straciła ochotę na sex Proszę o Pomoc!

Witam .
Niestety problemy takie widać ma większość facetów.
Moja żOna ma 48 lat , mamy stabilną sytację finansową. Stać nas na REALIZACJĘ  naszych pomysłów. Nasza córka ma 13 lat .
Świetnie się uczy , nie mamy z nią żadnych problemów.
Wszystko układa cię fajnie , jedak poza życiem sexualny.
Każdy nasz stosunek to moja inicjatywa wypracowana duż ilością podchodów.
Jeżeli nie zaczął bym to moja żona wogóle nie zaproponowała by sexu. Nawet jak juz do czegoś dojdzie
to jest to pańszczyzna w wykonaniu mojej , żony . Zawsze jest śpiąca albo odwraca się tyłem .
Żupełnie bierna postawa , bez słów , bez jęków, bez oddech . Po prostu masakra jak bym bzykał gumową lalę .
Kilka lat wcześniej nie było takiego prpblemu. Żona potrafiła upawiać sex w kuchni na stole, w łażience na zlewie , wszędzie i była to świetne.
Kiedy przypominam jej o tym nazywa mnie świntuchem i zbokiem .
Chciałem powiedzieć ,że moja żona jest cały czas atrakcyjna , waga 54 kg  i 160 wzrostu, Ja też staram się dbać o kondycję i o własny wygląd 176 cm 75 kg.

Nie wiem co się z nią dzieje , nie używa już antykoncepcji farmagologicznej , używamy prezerwatyw. Których ja cholernie nie nawidzę .
Staram się ją pieścić lizać wszystko podniecać , lampka winka , kolacyjka , .................................. ciepłe słówka , naprawdę się starm
A ona nie ma ochoty . Cały czs jes zmęczona , przepracowana.
Jednak gdy zadzwonią do iej koleżanki jest zawsze sprawna i gotowa , wszystko mija , albo jak zaprasza gości to po niedyspozycji nie ma mowy.
Jednak po powrocie , liub po wyjsciu znajomych natychmiast wraca niedyspozycji .
Trwa to już kila lat , nawet na wspólnych wyjazdach unika sexu , a jeżeli juz jest to pańszczyzna na zasadzie skończyć jak najszybciej i tylko raz.

Ja mam duże potrzeby mógłbym uprawiać sex nawet 2 x dziennie.
Wkuża mnie to  zaczynamy się coraz częściej kłócić ni rozmawiać tygodniami.  ALE wiem że to nie prowadzi do niczego , Kocham swoją żonę .
Cały czas myślę o zdradzie bo kręci się kołomnie z racju mojego zawodu mnostwo kobiet , od których dostaję werbalne sygnały.
Ale na razie nie zdecydowałem sie na zdradę . Ale coraz drodniej mi nad tym zapanować.

Wielokrotnie rozmawiałem o tym z miją zoną , po rozmowie jest odrobinę częściej ale nie lepiej . po tygodniu wszystko wraca . A moja żona nie widzi w tym problemu.
W tym roku byliśmy na cudownych wakacjiach za oceanem przez 3 tygodnie ,. Ani razu nie było sexu a mija żona była ofukana i mówła jestesmy z dzieckiem , mimo że dziecko miało odzielny pokój
i w żaden sposób nie mogło nam pzreszkodzić .
  Jeszcze mam nadzieję sporo życia przedemną i co dalej robić jak to zmienić , Moja żona nigdy nie była wulkanem sexu , ale wychodziło to całkiem nieżle.

Mówią że kobiety około 50 maja duży apetyt na sex - jednak z wiekiem mojej żonie mija on bezpowrotnie.

CO MAM Z TYM ZROBIĆ - MOŻE ZA BARDZO MI NATYM I NA NIEJ ZALEŻY ??????

mOŻE TO WSZYSTKO OLAĆ I MIEĆ INNE BABY NA BOKU. ??????????????

MOŻE BĘDZĘ MĘCZYŁ SIE MORALNIE ALE SEX BĘDZIE OK.

mOŻE KTOŚM MIAŁ PODOBNY PROBLEM I MU SIĘ UDAŁO TO JAKOŚ ROZWIĄZAĆ

pROSZĘ O PORADY .

Offline

 

#23 2013-09-30 12:00:46

USCSS
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2013-09-18
Posty: 13

Re: Moja żona straciła ochotę na sex Proszę o Pomoc!

Seks z Tobą nie jest atrakcyjny dla żony.
Jeżeli na innych płaszczyznach się dogadujecie i chcesz z nią dalej żyć i potrafisz oddzielić seks od uczucia (a jeżeli jesteś w wieku podobnym do żony to raczej nie powinno być z tym problemu - i nie zrozum mnie źle, nie mówię o mechanicznym seksie i traktowaniu kobiet jako ekwiwalentu gumowych lal, tylko żeby oddzielić fizyczny pociąg od "zakochania") to ja zrozumiałbym realizację swoich potrzeb seksualnych z innymi kobietami. I tak, to byłaby zdrada, ale jeżeli nie chcesz od niej odchodzić, to nie bardzo widzę inne wyjście, chyba że wolisz żyć we frustracji (Ty, bo pozostajesz niezaspokojony, ona - bo pewnie tak jest zmęczona Twoim nagabywaniem i do niego przyzwyczajona, że negatywnie reaguje na samą myśl o tym, że znowu będziesz zaczynał podchody). Poza tym co to za seks - odwrócę się, niech ma co chce i szybko skończy.

Offline

 

#24 2013-09-30 16:25:08

kenobi
Net-facet
Wiek: 37, Kraków
Zarejestrowany: 2013-03-22
Posty: 1120

Re: Moja żona straciła ochotę na sex Proszę o Pomoc!

Znajdź sobie kochankę. Żony nie zostawiaj, kochaj ją tak samo. Dbaj aby krzywdy rodzinie nie zrobić.

Ona nie ma ochoty na seks. Nawet jeśli kolacjami i podchodami ją zaciągniesz na seks, to i tak jest to pewna forma gwałtu, bo dążysz do seksu mimo że ona tego nie chce. Aby był seks musi dwoje tego chcieć.

Jeśli już bardzo nie chcesz zdradzać, bo boisz się kaca moralnego, to spróbuj masazu tantrycznego -- może Pani Cię wyładuje seksualnie i będziesz się dobrze czuł.

Ostatnio edytowany przez kenobi (2013-09-30 16:27:16)


Lepiej kochać i przegrać, niż nie kochać nigdy. Prawdziwa miłość daje wolność. Seks bez miłości jest łatwiejszy niż miłość  bez seksu. To dlatego że mnie kochasz tak wiele ode mnie chcesz? 

Offline

 

#25 2013-09-30 16:51:06

Paweł-1979
Netchłopak
Wiek: 30
Zarejestrowany: 2010-01-26
Posty: 3397

Re: Moja żona straciła ochotę na sex Proszę o Pomoc!

kenobi napisał:

Znajdź sobie kochankę. Żony nie zostawiaj, kochaj ją tak samo. Dbaj aby krzywdy rodzinie nie zrobić.

Kenobi ,dość oryginalna porada jak na to forum lol podziwiam odwagę wink
Kochanka jest jak bomba zegarowa , jak cos pójdzie nie tak(zwykle z czasem nie idzie) to może narobić mu tyle syfu ,że zostanie sam tylko w skarpetkach pod mostem .. big_smile A o ciurlaniu nie pomnę big_smile


"Ce­lem nasze­go życia nie po­win­no być po­siada­nie bo­gac­tw, lecz bo­gac­two bycia."- E.Fromm

Offline

 

#26 2013-09-30 18:27:20

takijedenfacet820
Net-facet
Zarejestrowany: 2013-03-09
Posty: 865

Re: Moja żona straciła ochotę na sex Proszę o Pomoc!

Może teraz ja podsunę jakiś pomysł.
Czy żona jest zdrowa?
Czy nie ma jakichś krępujących przypadłości zdarzających się kobietom w jej wieku?
Czy odstawienie antykoncepcji mógł zachwiać jakąś równowagę(tak tylko pytam)?
Czy od kiedy zacząłeś używać prezerwatyw charakter stosunków się zmienił? Może rzeczywiście ich forma nie jest dla Niej satysfakcjonująca?
Czy nie ma ochoty zacząć a jak już przejdziecie do rzeczy to wszytko gra?
Chodzicie na regularne randki? Rozmawiacie spokojnie o problemach?
Próbowałeś planować stosunki? Może problem tkwi w tym, że ona nie chce "już, teraz, natychmiast", może musi się przygotować?
Próbowałeś np seksu tantrycznego? 
Jeśli jest wierząca może argument o zaniedbywaniu potrzeb partnera do Niej trafi?

Offline

 

#27 2013-10-01 11:35:26

Mrs.Ice
Powoli się zadomawiam
Wiek: 37
Zarejestrowany: 2013-09-13
Posty: 52

Re: Moja żona straciła ochotę na sex Proszę o Pomoc!

A może zaczęła przekwitać i ma focha na cały świat o to? A może, a może... Na pierwszy ogień powinny pójść badania. Może zauważa, że się starzeje, a może seks jej się zwyczajnie "przejadł"?


... żeby mi się chciało tak, jak mi się nie chce...

Offline

 

#28 2013-10-01 18:59:24

Dominisia21
Przyjaciółka Forum
Wiek: 18 + ... = ...
Zarejestrowany: 2013-09-18
Posty: 1328

Re: Moja żona straciła ochotę na sex Proszę o Pomoc!

USCSS napisał:

Seks z Tobą nie jest atrakcyjny dla żony. Jeżeli na innych płaszczyznach się dogadujecie i chcesz z nią dalej żyć i potrafisz oddzielić seks od uczucia (a jeżeli jesteś w wieku podobnym do żony to raczej nie powinno być z tym problemu - i nie zrozum mnie źle, nie mówię o mechanicznym seksie i traktowaniu kobiet jako ekwiwalentu gumowych lal, tylko żeby oddzielić fizyczny pociąg od "zakochania") to ja zrozumiałbym realizację swoich potrzeb seksualnych z innymi kobietami. I tak, to byłaby zdrada, ale jeżeli nie chcesz od niej odchodzić, to nie bardzo widzę inne wyjście, chyba że wolisz żyć we frustracji (Ty, bo pozostajesz niezaspokojony, ona - bo pewnie tak jest zmęczona Twoim nagabywaniem i do niego przyzwyczajona, że negatywnie reaguje na samą myśl o tym, że znowu będziesz zaczynał podchody). Poza tym co to za seks - odwrócę się, niech ma co chce i szybko skończy.

kenobi napisał:

Znajdź sobie kochankę. Żony nie zostawiaj, kochaj ją tak samo. Dbaj aby krzywdy rodzinie nie zrobić. Ona nie ma ochoty na seks. Nawet jeśli kolacjami i podchodami ją zaciągniesz na seks, to i tak jest to pewna forma gwałtu, bo dążysz do seksu mimo że ona tego nie chce. Aby był seks musi dwoje tego chcieć. Jeśli już bardzo nie chcesz zdradzać, bo boisz się kaca moralnego, to spróbuj masażu tantrycznego -- może Pani Cię wyładuje seksualnie i będziesz się dobrze czuł.

Chłopaki, cóż to za rady! Pomyślcie najpierw, czy wy przykładowo, nie mając zbytniej ochoty na seks przez wiele miesięcy/lat (raczej u was facetów to musiałaby być jakaś naprawdę ekstremalna sytuacja), chcielibyście aby wasza partnerka "gziła się" z innym na boku w celu "odprężenia seksualnego"? I to z ryzykiem, że ten "nowy" okazałby się może lepszy od was? A nawet jeszcze nigdy do końca nie wiadomo, jaka okazałaby się ta "nowa" osoba: może zaborcza, może złośliwa, może o wszystkim by was dokładnie poinformowała itp. Ale jeżeli bylibyście tacy tolerancyjni, to w takim przypadku rozumiem dlaczego daliście Casio10 taką a nie inną radę i że nie ma tutaj żadnej hipokryzji z waszej strony. Więc jak to jest?




Casio10, rozumiem Twoją frustrację (tak mi się wydaje). Nieudany seks przez te kilka waszych ostatnich lat to poważna sprawa. I mówisz, że rozmowy za bardzo nie pomagają. I że myślisz o zdradzie. Ale ze zdradą łączą się poważne konsekwencje.

Po pierwsze: nie wiesz jaka będzie Twoja przyszła kochanka/kochanki - jest ryzyko, że zniszczą Twoje małżeństwo, chociaż może Ci powiedzą, że będą milczeć. Ale kobiety potrafią być obłudne. I co wtedy? A masz przecież córkę.

Po drugie: mówisz o kacu moralnym. Na ile on jest dla ciebie istotny? Na ile istotny jest seks? A co Ty myślisz o kobietach, które śpią z żonatymi? Czy miałbyś do takiej szacunek?

Po trzecie: mówisz, że kochasz żonę. Wg Ciebie ile ma wspólnego MIŁOŚĆ z WIERNOŚCIĄ? Powiedziałeś przecież, że nawet za bardzo Ci na niej zależy.

Po czwarte: nie wiesz dokładnie dlaczego żona nie chce seksu. Czy to rutyna, choroba, leki, może seks już dla niej niewiele znaczy? Czy też - dla mnie to najgorsze i najsmutniejsze - czy ona Cię zdradza? Bo może być tak, że ona swoją energię wykorzystuje gdzieś indziej. I zapewne Ty czułbyś się wtedy źle, bo się starałeś, nie zdradzałeś, dbałeś o nią (finansowo i emocjonalnie), po prostu kochałeś. I co dostałeś w zamian?

Więc ja na Twoim miejscu bym z nią poważnie porozmawiała, nie mówię o tym, by się zaczęła z Tobą teraz kochać. Sam powiedziałeś, że to na dłuższą metę nie działa. Raczej chodzi mi o analizę waszego małżeństwa na przestrzeni lat, powspominanie dobrych momentów, powiedzenie czego wam brakuje i dlaczego seks jest dla was niesatysfakcjonujący. Może coś o tym, że ją bardzo kochasz i seks jest w tym bardzo ważny, ale że nie chodzi Ci o szantaż, że chcesz by i jej było fajnie. Może spytaj czy i ona Cię kocha i co rozumie przez słowo miłość, przecież seks też jest ważny. Może coś o terapii małżeńskiej. I jeżeli jesteś odważny - drążyłabym temat ewentualnej zdrady, ale tak na poważnie.

A gdyby to nie pomogło to jakaś sytuacja wstrząsowa, ale nie zdrada.
Gdybym była na miejscu Twojej żony, chciałabym aby mój mąż wspomniał (w ostateczności!!!), że poszuka sobie przyjemności gdzie indziej, jeżeli ja z nim nie chcę się kochać. Może to jest za ostro, sama nie wiem, ale może skuteczne. To już Twoja decyzja. I pomyśl czy chcesz tak ryzykować. Bo niestety zdrada to świństwo, świństwo i jeszcze raz świństwo, a później trudno odzyskać czyjeś zaufanie, a może i miłość. A jeżeli by nic się zmieniło, to też zostaje rozstanie.

Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2013-10-01 19:11:18)


"Ucz się na błędach innych. Nie masz czasu by sam(a) wszystkich popełnić."
"Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu."

Offline

 

#29 2013-12-15 18:14:07

rr
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2013-12-15
Posty: 2

Re: Moja żona straciła ochotę na sex Proszę o Pomoc!

Versace napisał:

Witam . Jestem 23 letnim facetem moja żona ma 31 lat .Jesteśmy ze sobą od 4 lat mamy 2 letniego syna kochamy się wszystko jest dobrze a nawet bardzo . Od 2 lat zaistniał pewien problem a mianowicie moja żona straciła ochotę na sex kiedy się poznaliśmy kochaliśmy się codziennie niekiedy nawet po 2 3 razy, w samochodzie ,domu ,pracy , kinie ,ubikacji nie miało to znaczenia . Do momentu kiedy  powiedziała mi ze jest  w ciązy . Od tego czasu nasze życie sexualne zaczeło powoli spadać . Do 6-go miesiąca ciąży było jeszcze w miarę średnio co 2 dni , po porodzie była oczywiście przerwa około 5-6 tygodni i od tego czasu średnio co 5 dni  MIAŁA podkleślam miała ochotę na sex z biegiem czasu ochota na sex zmniejszała się bardziej w chęć zaspokojenia moich potrzeb. W chwili obecnej kochamy się co 2 -3 tygodnie ale to nie jest sex jest nieobecna w łóżku codziennie coś ją boli albo poprostu mówi ze nie ma ochoty ze rano ... oczywiście rano znajdzie sobie szybko jakieś inne zajęcie i tak dalej i tak dalej jak już się kochamy widzę po niej ze nie bardzo jest zainteresowana sexem , np kochamy się w pozycji bocznej  i widzę ze ma oczy otwarte i patrzy na telewizor czy tez udaje ze śpi wieczorem . Zaczynam myslec o zdradzie ale bardzo kocham ją i mojego synka i nie chcę żeby nasz związek się rozpadł . Oczywiście rozmawiałem z nią setki razy na ten temat ale ona za bardzo nie widzi w tym problemu . Jak napisałem już wyżej mam 23 lata i ze tak powiem potrzebuje sexu może nie co dziennie ale co co kilka dni i najważniejsze żeby ona tez miała ochotę a tak mam wrażenie ze kocham się z kukłą oczywiście oprócz jej jęczenia tak nie, tak mnie boli, nie tak głęboko, powoli, do środka nie kończ, mogł bym tak wymieniać bez końca co najgorsze mowi mi o tym w trakcie stosunku co mnie strasznie rozprasza ,czy np. robi mi "loda" i w połowie przestaje i pyta czy długo jeszcze bo ją kark boli ... proszę was o pomoc czy spotkaliście się z takim czymś może same przechodziłyście coś takiego.Liczę na poważne odpowiedzi Pozdrawiam

Nie rozumiem, jak można tłumaczyć brak ochoty na seks jakim ś tam stresem. Ja swoją partnerkę bardzo kocham, podoba mi się (mimo wieku 41 lat) i zawsze mam ochotę na seks z nią, bez względu na inne" okoliczności". Widocznie kobiety mają inaczej, albo zwyczajnie, gdy przestaje być dla nich partner atrakcyjny a mają innego w alternatywie - tracą ochotę...To wydaje mi się najbardziej prawdopodobne. Dla mnie inne wytłumaczenie, to tylko wybieg. Niestety, ja też doświadczam tego zjawiska i uważam, że jedynym wyjściem jest zmiana partnerki. Gdy tylko nadarzy mi się okazja, skorzystam z niej. Wiem, że to rozpusta swego rodzaju a juzędzająca patologię, ale aby nie zwariować muszę się dostosować do w/w sytuacji. Tak niestety działa cywilizacja, emancypacja itp. To tragiczne i bolesne, ale konieczne. Chciałbym, aby ona przeczytała kiedyś to co teraz piszę, chociaż - jakie to ma dla niej znaczenie?...

Offline

 

#30 2013-12-16 00:12:09

dzikaRoza
Zbanowany
Zarejestrowany: 2013-04-07
Posty: 65

Re: Moja żona straciła ochotę na sex Proszę o Pomoc!

Moze ja nie podniecasz ? a moze ma kogos innego ?..

Offline

 

#31 2013-12-16 08:45:41

adamajkis
Net-facet
Zarejestrowany: 2013-04-29
Posty: 1675

Re: Moja żona straciła ochotę na sex Proszę o Pomoc!

dzikaRoza napisał:

Moze ja nie podniecasz ? a moze ma kogos innego ?..

A może ma problemy wewnętrzne? Przecież takich problemów może być dzisiaj mnóstwo, choćby depresja, utrata celu życiowego, mizeria codzienności itd itd


Mów mi Filip smile

Offline

 

#32 2013-12-21 22:24:44

młody_bezsilny
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2013-12-21
Posty: 1

Re: Moja żona straciła ochotę na sex Proszę o Pomoc!

witam w swoim związku mam tak samo jak autor pierwszego posta. żona robi to tylko żebym nie był zły. jak ja nie zacznę to nic nie będzie z tego. ona tylko leży. w dodatku nie ma w ogóle orgazmu. wcześniej przed ciążą i do 4 miesięcy po urodzeniu było tak czasami ze to ja nie wyrabialem przy jej zaangażowaniu a pomysły miała takie ze czasami to aż mnie zawstydzala. rozmawiałem z nią wiele razy dlaczego tak się zmieniło. mówi ze zmęczona ze jutro itd. trwa to już ok 2.5 roku. nie chce rozstania bo ucierpi tylko dziecko. wiadome że seks jest ważny w związku potrzebuje seksu takiego z pragnienia i miłości a głównie tego bym czuł się kochany a ona tylko to mówi. juz dla mnie to jest strasznie przybijajace czuje się jej nie potrzebny a nawet zbędny. poradzicie co robić? co do badań hormonów to będzie dopiero robić. jest bardzo atrakcyjna nie miała przedemna innych partnerów.  zawsze jej ufalem że nie zdradzi mnie ale od jakiegoś czasu ja sprawdzam i nic nie udaje mi się wykryć. pomóżcie proszę.

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum | Kontakt
© www.netkobiety.pl 2007-2013