Mam pytanie do dziewczyn ktore pracowaly w fabryce na lini (tutaj glownie do emigrantek)jak wam sie podoba taka praca?co o takim rodzaju pracy myslicie?czy poszlybyscie do takiej pracy gdybyscie mialy przyslowiowy"noz na gardle"?ja mam tak wlasnie.Pracuje na lini w fabryce i w miedzy czasie szukam czegos lepszego;(
Pracowalam w fabryce gazet i ksiazek, praca dla mnie monotonna i nudna, to bylo prawie 2 lata temu ( na szczescie juz tam nie pracuje) ale gdybym miala noz na gardle, to bym nie miala wyjscia i wrocilabym. Nie zalamuj sie, za granica jest ciezej o lepsze stanowisko, ale wszystko jest mozliwe
Co prawda mam teraz lepsza prace, ale ucze sie w miedzy czasie, aby w zyciu miec lepiej. Fabryka to nie koniec swiata i pamietaj, ze nie musisz tam pracowac do konca zycia. Szukaj czegos lepszego, pojdz do jakiejs szkoly, edukuj sie i bedzie latwiej Ci zmienic prace jak bedziesz miala kwalifikacje
Powodzonka ![]()
Pracowalam w fabryce gazet i ksiazek, praca dla mnie monotonna i nudna, to bylo prawie 2 lata temu ( na szczescie juz tam nie pracuje) ale gdybym miala noz na gardle, to bym nie miala wyjscia i wrocilabym. Nie zalamuj sie, za granica jest ciezej o lepsze stanowisko, ale wszystko jest mozliwe
Co prawda mam teraz lepsza prace, ale ucze sie w miedzy czasie, aby w zyciu miec lepiej. Fabryka to nie koniec swiata i pamietaj, ze nie musisz tam pracowac do konca zycia. Szukaj czegos lepszego, pojdz do jakiejs szkoly, edukuj sie i bedzie latwiej Ci zmienic prace jak bedziesz miala kwalifikacje
Powodzonka
wiem:(ja pracowalam o d 3 lat w spa:)ostatnie spa bylo nowo-otwarte zle rozreklamowane przez wlascicieli:(byl slaby ruch wyslano nas do domu (tzn.kiedy bedzie praca bedziesz miala serwis do wykonania to zadzwonimy po ciebie jezeli nie bedzie nic to nie)ja sobie na takie cos nie moglam pozwolic wiec musialam wrocic do fabryki na linie(nie moglam sobie pozwolic na czekanie w domu musialam szybko zaczac pracowac)!
4 2011-12-27 15:20:10 Ostatnio edytowany przez SweetHarmony (2011-12-27 15:26:26)
Co mysle?mysle że zadna praca nie hańbi i mimo że nie jest to łatwy kawałek chleba to nie warto sie poddawać i warto pracować
Tak jak napisali poprzednicy zawsze możesz gdzieś na boku szukać innej pracy
saffari napisał/a:Pracowalam w fabryce gazet i ksiazek, praca dla mnie monotonna i nudna, to bylo prawie 2 lata temu ( na szczescie juz tam nie pracuje) ale gdybym miala noz na gardle, to bym nie miala wyjscia i wrocilabym. Nie zalamuj sie, za granica jest ciezej o lepsze stanowisko, ale wszystko jest mozliwe
Co prawda mam teraz lepsza prace, ale ucze sie w miedzy czasie, aby w zyciu miec lepiej. Fabryka to nie koniec swiata i pamietaj, ze nie musisz tam pracowac do konca zycia. Szukaj czegos lepszego, pojdz do jakiejs szkoly, edukuj sie i bedzie latwiej Ci zmienic prace jak bedziesz miala kwalifikacje
Powodzonka
wiem:(ja pracowalam o d 3 lat w spa:)ostatnie spa bylo nowo-otwarte zle rozreklamowane przez wlascicieli:(byl slaby ruch wyslano nas do domu (tzn.kiedy bedzie praca bedziesz miala serwis do wykonania to zadzwonimy po ciebie jezeli nie bedzie nic to nie)ja sobie na takie cos nie moglam pozwolic wiec musialam wrocic do fabryki na linie(nie moglam sobie pozwolic na czekanie w domu musialam szybko zaczac pracowac)!
Czasem tak bywa, ze traci sie prace ( z roznych powodow) i wtedy trzeba sie chwytac ostatniej deski ratunku, by moc zaplacic za rachunki, kupic jedzenie po prostu zeby zyc. W Twoim wypadku firma w ktorej pracowalas podupadla i nie bylo juz pracy. Nie wiem czy pracowalas przez agencje pracy, czy umowa na stale i zostalas zwolniona, w kazdym wypadku najwazniejsze ze masz prace, i wiem ze Cie nie uszczesliwia ze pracujesz w fabryce, ale jak juz wczesniej wspomnialam szukaj pracy innej, moze w swoim zawodzie. Pracowalas 3 lata w SPA wiec masz duze doswiadczenie, a to jest bardzo wazne, latwiej bedzie Ci znalesc prace. Nie poddawaj sie bo zawsze mozesz zmienic na cos lepszego i byc spelniona. :-)
Ja też tak pracowałam w Anglii zaraz po maturze. Nie żauję tego, innej pracy nie było. Dobrowolnie nioe chciałabym już tak więcej pracować. Bardzo monotonnie, czasami odjeżdżałam z taśmą ![]()