Witam!
W 2004r. ,pewne starsze malżeństwo , pod naciskiem słownym ze strony swojego syna i synowej , darowali aktem notarialnym swojej wnuczce , a ich córce - mieszkanie.
Wydanie przedmiotu darowizny ( mieszkania ) nastąpiło z chwilą podpisania aktu notarialnego. Zgodnie z jego treścią na obdarowaną przeszły także wszelkie korzyści i ciężary. Obdarowana oświadczyła także ,że w tymże lokalu będzie zamieszkiwała przez co najmniej 5 lat ( od podpisania aktu ). A także ,że zgodnie z wolą darczyńców ustanawia na rzecz starszych małżonków dożywotnią nieodpłatną osobistą opiekę i służebność,polegającą na prawie zamieszkiwania w całym lokalu mieszkalnym opisanym w tymże akcie . Na podstawie tego aktu ,obdarowana wpisana została do księgi wieczystej jako właściciel.
Teraz moje pytanie:
Czy można w jakiś sposób odwołać tą darowiznę i odebrać prawo własności wnuczce ? , jeśli Ta do chwili obecnej :
- faktycznie nie zamieszkuje i nigdy nie zamieszkiwała w tym mieszkaniu ( jest w nim zameldowana ) ,
- nie ponosi żadnych kosztów związanych z utrzymaniem mieszkania i jego remontami,
- nie interesuje się dziadkami , nie odwiedza ich ( mieszka poza granicą kraju )
- nie dzwoni do nich , a od wielkiego dzwonu przyśle kartkę pocztową.
Za wszelkie informacje będę bardzo wdzięczna.
Pozdrawiam - zudka