Mój mąż mnie chyba zdradza. Takie mam podejrzenie. Nie wraca na noc do domu, kasa z konta znika w szybkim tempie. Nie wiem co robić. Myślałam o kupieniu urządzenia do szpiegowania, wychodzi taniej niż detektyw, no i jest też bardziej dyskretne. Zastanawiam się nad kupieniem czegoś takiego jak Cień GPS. Korzystał ktoś z tego typu rozwiązań?
nigdy nie próbowałam, a nie możesz po prostu przegrzebać mu komórki na początek ?
albo pojeździć za nim, może pogadać o tym co się dzieje z pieniędzmi na początek, może gra w kasynie, albo w coś się wpakował, najpierw sprawdź, zapytaj normalnie bądź lojalna. Tak myślę
Mój mąż mnie chyba zdradza. Takie mam podejrzenie. Nie wraca na noc do domu, kasa z konta znika w szybkim tempie. Nie wiem co robić. Myślałam o kupieniu urządzenia do szpiegowania, wychodzi taniej niż detektyw, no i jest też bardziej dyskretne. Zastanawiam się nad kupieniem czegoś takiego jak Cień GPS. Korzystał ktoś z tego typu rozwiązań?
Kochana wejdź na stronę "GDZIE JEST DZIECKO"
zarejestruj się, zarejestruj telefon męża i sprawdzaj:-)
Jest też możliwość podrzucenia do samochodu wyciszonego drugiego telefonu z zarejestrowaną funkcją "gdzie jest dziecko", doskonale nadaje się do tej akcji NOKIA 3210, ponieważ dość długo trzyma baterię, około 17 dni. W każdej chwili możesz sprawdzić na tej stronie gdzie jest mąż, lokalizację widać na mapie w tym portalu, sprawdzić możesz również wysyłając SMS na podany tam numer.
U mnie zdało egzamin podrzucenie telefonu do auta z tą funkcją, nie miałam dostępu do telefonu męża.
Ależ był zaskoczony gdy nakryłam go z kochanką nad jeziorem na wczasach gdy wpierał mi, że jest służbowo w Poznaniu:-)
Nie jestem za śledzeniem, ale niech każdy robi jak mu wygodniej.
Feral, z pewnością jesteś inteligentną kobietą i doskonale znasz swojego męża, zatem proponuję spojrzeć mu w twarz i zadać konkretne pytania: z jakiego powodu znikają pieniądze, gdzie on znika i pytanie zasadnicze: kim ona jest lub czy kogoś ma. Mała szansa, że powie prawdę, ale jego reakcja go zdradzi z pewnością i będzie bezcenna (no chyba, że jest świetnym graczem). Zrób to w momencie, w którym najmniej będzie się spodziewał, a Ty sama poprzedź to swoim niebudzącym wątpliwości zachowaniem - jakby nigdy nic. Krótkie, konkretne pytania zadane wprost są wypróbowanym sposobem - zbijają z tropu "przeciwnika" i nie ma czasu na przemyślane kłamstwo. Poza tym od tego momentu będzie niespokojny, bo jego sekret - czym kolwiek jest - został dostrzeżony przez Ciebie.
atmosfere jestes genijalna
nawet o czymś takim nie pomyślałam ![]()
muszkatołowa.. zakładam że z nim najpierw rozmawiałas..? co mówi na neipobecnośc w nocy?
muszkatołowa.. zakładam że z nim najpierw rozmawiałas..? co mówi na neipobecnośc w nocy?
a skąd ty wiesz
pojechał do kolegi do Poznania, gdzie byc może chce się przenieść o pracy. Miał zrobić zdjecia mieszkania słuzbowego - oczywste że nie zrobił, dziś rano przeczytałam sms y z koleżanką z których nic jednoznacznie nie wynikało. Sama już nie wiem nie chce ze mną gadać, wyglada na to że mu przeszło po prostu i nie chce ze mną gadać, nie odp na sms y już. W dupie z tym wszystkim, ja odpuszczam ![]()
8 2011-12-12 11:42:05 Ostatnio edytowany przez apoteoza (2011-12-12 13:16:56)
9 lat w wyrażenie wulgarnei spokój na święta akurat , fajnie co
jakby ktoś byl z Łodzi i nie miał z kim się poużalać lub pobawić w sylwestra to zapraszam ![]()
Poprostu napisałas w ekspersowym skrócie .. i dlatego są jakies pytania.. masz nerwy... i to rozumiem ale ... moze coś szerzej? łatwiej bedzie nam się ustosunkowac do problemu..
10 2011-12-12 11:55:27 Ostatnio edytowany przez Malwina69 (2011-12-12 12:03:08)
ok znalazlam i czytam...
przeczytałam.. szkoda,że nie zawarłas tego w jednym wątku ..
Odnosze takie wrażenie; pogubiliscie sie oboje.. Ty masz na uwadze jego zdrade i przez jej pryzmat wszystko widzisz tak a nie inaczej.. a on ma swoje strachy o których piszesz..Gadaliście boleśnie ale szczerze... kurde mol.. siądź z nim i przeprowadx taka rozmowę.. nie amsz nic do stracenia... bo jesli naparwde Cię zdradza to i tak lipa... z tego.. więc powiedz mu wprost o wszystkim.......przeciez nie walniesz wszytskiego nagle... potem m9ogłabys miec żal do siebie...
tak tez czynię, przepraszam że się troch jeszcze miotam, ale w zasadzie 1 wszy raz korzystam z jakiegokolwiek forum ![]()
jeżeli wyczuwasz jakąś zmianę, to na pewno ma coś na sumieniu (z dużym prawdopodobieństwem chodzi o inną kobietę), niekoniecznie zdradę, ale coś o czym Ci nie chce powiedzieć; pytanie tylko dlaczego????
Cóż to za straszna tajemnica......
głowa do góry i uśmiech na twarzy - pomaga
Jeśli znikają spore kwoty z konta,a nie wraca na noc,być może (o ile zdradza) ma kochankę,u której nocuje i płaci jej za to. Takie domówki. Były kiedyś łaził do jakiejś z ogłoszenia do jej prywatnego lokum. Ale lepiej się upewnić,żeby być pewną.