Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Mam 26 lat i romans z 50 letnik ginekologiem, ojcem 2 dorosłych synów i męzem czterdziestoparoletbiej kobiety.
nasz romans zaczal sie w dosc malo oryginalnych okolicznosciach. zapisalam sie do niego na wizyte- nie znajac go wczesniej.
po pierwszej wizycie nie umialam przestac o nim myslec, to jak ze mna rozmawial sprawilo, że marzylam o kolejnej wizycie.
urodą nie grzesze i widzialam ze ja jemu tez sie bardzo podobam, gdy raz podczas padania zlapalam sie kusicielsko za piersi widzialam ze go to bardzo podniecilo.
podczas kolejnych wizyt wykonywalam coraz to odwazniejsze gesty, aby go "wybadac" az pewnego dnia oboje nie wytrzymaliscmy i zrobilismy to.
teraz spotykamy sie regularnie, juz nie tylko w jego gabinecie, i mimo roznicy wieku jest nam ze soba cudownie, jego synowie ani zona nic nie podejrzewaja, on sam przyznaje ze tak jak jest teraz jest dobrze. niezobowiazujacy seks jeszcze nikomu nie zaszkodzil.
i mimo iz mam swiadomosc ze on mam rodzine, oraz byc moze wiele innych takich pacjetek jak ja, dobrze mi z tym, na swoj sposob czuje sie spelniona i zaspokojona...nie biore od niego za to kasy wiec nie czuje sie jak dziw....nie kocham go i wiem ze on nie kocha mnie, wiem natomiast ze za kazdym razem gdy sie spotykami on pragnie mnie a ja jego i to jest w tym wszystkim najpiekniejsze!
Offline
wiesz co ci powiem to super że masz kogoś kto zwraca na ciebie uwagę adoruje cię ale to nie jest tak że on cię wykorzystuje pomyśl sobie co ty mu dajesz a on tobie nie chce cię w żaden sposób obrazić ale jeżeli jest tak jak mówisz że nie jesteś piękną kobieta to czy nie jest tak ze nie miałaś zbyt dużo meżczyzn i jak zauważyłaś ze on cie akceptuje i chce to zapragnełaś go bo gdybyś miała pełno mżczyn nie spojżała byś na niego pisze to bo wiem jak to jest mnie te z uwiudł starszy meźczyzna ale zrorumiałam to za późno napisz coś więcej o sobie
Offline
nie on jeden sie mna zainteresowal mialam wielu mezczyzn bylam w kilku powaznych zwiazkach wszystko to jednak sie skonczylo bo ja preferuje zwiazki bez zobowiazan wole byc niezalezna spotykac sie z kim chce i kiedy chce nie spieszy mis ie do gotowania obiadkow czy prania skarpetek, a niestety kazdy z moich bylych do tego dazyl.
to nie jest tak ze brakuje mi faceta dlatego "połasiłam" sie na X... zdecydowanie wiecej mam kolegow niz kolezanek i gdybym chciala moglabym miec kazdego, ale mnie kreci wlasnie Xpo za tym mam chyba w sobie cos takiego ze zakazany owoc smakuje mi duzo bardziej niz cos dozwolonego
Offline
Zakończ to jak najwcześniej,bo potem będziesz cierpieć.Na razie Ci wystarczają te spotkania,ale za jakiś czas zapragniesz czegoś więcej,a on raczej nie rzuci dla Ciebie rodziny i nie narazi kariery dla romansu.Pomyśl jak to się odbije na jego pracy jak ktoś się o tym dowie(to nieetyczne) .
Offline
a nie masz może wyrzutów sumienia, że spotykasz się z facetem, który ma ŻONĘ i dzieci ??
Offline
zgadzam się z koleżanką ale dlaczego taki stary i do tego żonaty skąd wiesz cz niema jeszcze jakiejś życzliwej pacjentki kiedyś będziesz z facetem którego będziesz kochać i ciekawe jak będziesz się czuła jak się dowiesz że cię zdradza pomyśl o tej kobiecie jak można robić coś takiego a pasuje ci facet z kórym spotykasz się pokryjomu na razie ci to pasuje ale na pewno nie nadługo bo w końcu zobaczysz że to nie jest takie super jak on tu z tobą później idzie do domciu a ty zostajesz sama dopóki znowu nie zachce mu się sexu z młodą
Offline
dlaczego wszyscy z góry mnie osądzacie?
postawcie sie na moim miejscu!
Offline
ale na jakim miejscu jest tylu mężczyzn a tz wybrałaś żonatego powiec mi na jakim twoim mjejscu mam się postawić bo nierozumiem
Offline
Nikt Cię nie osądza.My staramy się Ci pomóc.Romans z dużo starszym i żonatym facetem jest z reguły skazany na porażkę.On nie porzuci domu,rodziny i tego co przez tyle lat budował dla romansu.To że jest ginekologiem też ma swoje znaczenie.Może mieć spore kłopoty jak ktoś się dowie.Piszesz,że wolisz związki bez zobowiązań,to zakończ ten romans i znajdź innego faceta,który też takie preferuje,ale wolnego
My kobiety,choć same nie chcemy się do tego przyznać,mocno się angażujemy w związki i może się mylę,ale Ty już się zaangażowałaś...Dlatego moją radą jest,abyś zakończyła to teraz,bo później będzie już tylko gorzej.
Offline
Babeczka ma sporo racji. Zastanów się nad tym. ![]()
choć same nie chcemy się do tego przyznać,mocno się angażujemy w związki i może się mylę,ale Ty już się zaangażowałaś
Będzie Ci ciężko kiedy on powie, że to koniec. Lepiej to skończyć jak najszybciej niż dalej w to brnąć.
Offline
zniesmaczona napisał:
dlaczego wszyscy z góry mnie osądzacie?
postawcie sie na moim miejscu!
A czego się spodziewałaś,że powiemy dalej rozbijaj Jego małżeństwo bo Tobie tak jest wygodnie i szukasz przygody.
Otóż nie,większość z nas jest w stałych związkach i potencjalna ta trzecia nie wzbudzi naszej sympatii.
A pomyślałaś o tym kiedy zaangażujesz się uczuciowo,jak będziesz cierpiała......bo wątpię żeby facet porzucił rodzinę.
Zapewne przechodzi kryzys wieku średniego,chce się dowartościować jako mężczyzna,najgorsze tylko że Twoim kosztem.
Offline
tak masz racje tu nikt cię nie osądza ale chcesz cierpieć poco jak myślisz jak dalej się to potoczy że będziecie szczęśli razem a jednak osobno nie lepiej mieć faceta który obdaży cię miłośćią a ten facet co ci daje bo nie powiesz mi ze dobry sex on nie daje ci za to kasy ale jak cie traktuje chcesz grać role zwykłej kobiety do towarzstwa powiec nam co on ci daje napisz to za co go tak lubisz nie zrozum mnie zle ale nie zdiwie się jak się zangaujesz uczuciowo a on cię zostawi
Offline
nie wierze ze na tym forum sa same cnotki co to nigdy nie mialy zadnej przygody, przeciez ano on mnie ani ja jego do niczego nie zmuszam, mamy ochote to sie spotykamy- nie to nie proste...nie blagam go na kolanach zeby zostawil dla mnie rodzine i zamieszkal ze mna bo poprostu tego nie chce!
po za tym nie jest on jedynym mezczyzna z ktorym sie obecnie spotykam wiec spokojnie moje panie z mojej strony (z jego rowniez) te spotkania maja smak czysto erotyczny:)
Offline
to czego oczekujesz na forum czy tak chciałaś opowiedzieć swoją historie to ok ale nie oczekuj od nas aprobaty tu jest wjększość kobiet i na pewno dużo z nich ma mężów rodziny i nigdy nie popjorą twoich czynów bo to że mają 30 40 lat nie robi z nich gorsze kobiety a mężczyźni nie stety myśla penisem a nie rozumem nie mówie o wszystkich mężczynach ale ty na takiego trafiłaś powiem ci tyle nieżyczę ci nigdy abyś ty była zdradzana wtedy zobaczysz co robisz tej kobiecie
Offline
dokladnie!
przyszłas na to forum sie pochwalic jaka to z ciebie pani lekkich obyczajow? bo bez skrupułow romansujesz z facetem ktory na dobra sprawe moglby byc twoim ojcem? sorry ale osobiscie nie mam szacunku do takich kobiet, wlasnie przez takie rozpadaja sie kilkuletnie zwiazki, pamietaj moja droga sex to nie wszystko, postawilas sie na miejscu jego zony?
to ze ty nie preferujesz trwalych zwiazkow nie znaczy ze inni nie maja prawa w nich byc. a facet to tylko facet, jak ma okazje to wykorzystuje proste... z reszta stare przyslowie mowi JAK SUKA NIE DA PIES NIE WEZMIE żal mi Ciebie dziewczyno.... uwazasz sie za super fajna bo udalo Ci sie zbajerwowac 50 faceta? no rzeczywiscie szczyt szczytow...![]()
![]()
<żAL!!!>
Offline
To ja już nie wiem o co chodzi.Po co piszesz skoro tak naprawdę nie chcesz porady i jeszcze jesteś oburzona tym,że większość z nas potępia takie postępowanie? Podłączam się do wypowiedzi JaCzyliOna .Nic dodać,nic ująć ![]()
Offline
i ja też podłączę się do wypowiedzi JaCzyliOna - wyjęła mi to z ust ![]()
Offline
żadna z was nigdy nie marzyla o takiej przygodzie?
az tak jestescie zdewociałe?
Offline
zniesmaczona napisał:
nie wierze ze na tym forum sa same cnotki co to nigdy nie mialy zadnej przygody, przeciez ano on mnie ani ja jego do niczego nie zmuszam, mamy ochote to sie spotykamy- nie to nie proste...nie blagam go na kolanach zeby zostawil dla mnie rodzine i zamieszkal ze mna bo poprostu tego nie chce!
po za tym nie jest on jedynym mezczyzna z ktorym sie obecnie spotykam wiec spokojnie moje panie z mojej strony (z jego rowniez) te spotkania maja smak czysto erotyczny:)
wyobraź sobie że masz już 45 lat. Masz męża i dzieci które oboje kochacie do szaleństwa. Kochasz męża bo przecież wybrałaś go na ojca dla swoich dzieci. I Twój mąż ma czysty układ sexualny z inna kobietą, pasuje ci to ?? przecież to tylko sex ..... zadowolona byś była ? jak się czujesz ? jak śmieć stary do wyrzucenia bo jesteś już stara i pomarszczona a ta kochanka młoda i pełna energii. Nie życzę ci źle ale pomyśl że ciebie też może taki los spotkać w życiu ..... o takiej przygodzie nie marze bo nie chce się wbijać z butami w małżeństwa, co innego starszy pan samotny niż starszy pan z balastem w postaci rodziny i żony !!!!!! Powodzenia
Ostatnio edytowany przez szirina (2009-01-21 12:59:39)
Offline
zniesmaczona napisał:
az tak jestescie zdewociałe?
my zdewociale a ty egoistka!
skonczmy ten temat bo szkoda klawiatury, ja mam na ten temat swoje zdanie, Ty masz swoje i ok. tego sie trzymajmy. zycze ci powodzenia ale nie licz z mojej strony na jakiekolwiek poparcie, mam cicha nadzieje ze w koncu otworza ci sie oczy i zobaczysz jaka krzywde czynisz zarowno sobie jak i innym...
i oby ciebie nigdy facet nie zdradzil...(chociaz moze taka szkola by cie czegos nauczyla)
szanuj sie kobieto....
Offline
aż muszę iśc zapalić tak się zdenerwowałam ![]()
Offline
Może i jestem zdewociała,ale jak Boga kocham nigdy nie marzyłam o przygodzie erotycznej z facetem w wieku mojego ojca!
Offline
Czytam i nie wieże co czytam , człowiek nie zwierze i nie popęd sexualny kieruje naszym życiem wiec marzenia o przygodzie są jak najbardziej ok nakomiast egoistyczne uwodzenie żonatego faceta w celu zaspokojenia własnych fantazji to wyrachowanie.
Brak poczucia winy ok twoje sumienie twoja sprawa ale chwalic się swoją zdobyczą, swojim atrakcyjnym ciałem i posądzac innych o fałszywa cnotliwośc ?
Nie jest sztuka zwabic faceta na ciało i sex ale na charakter, osobowośc nie posiadajac atutów wizualnych.
Gdy kobieta szuka przygód ok ma prawo ale bawic się cudzymi uczuciami, w myśl zasady nierób nikomu co tobie nie miłe.
Gdy będziesz miała 45 lat męża i rodzine i dowiesz się że jakaś młudka wyrwała twojego faceta na ciało to będzie ci milo? A może nazwiesz wtedy taką kobiete inzczej....................
Nie szuka się zrozumienia gdy samemu się go nie okazuje, jesteś młoda i masz powodzenie szukaj wrażeń u wolnych facetów a nie rozbijaj rodziny bo predzej czy puźniej takie sprawy wychodzą.
Offline
zniesmaczona napisał:
...nie biore od niego za to kasy wiec nie czuje sie jak dziw....
Bo teraz się mówi gościnna w kroku ![]()
Dla mnie jesteś totalnym zerem . Dziwka bierze za to hajs ..znam nawet takie przypadki ,że prostytutki odmawiają mężczyznom pwoyżej 40 lat ( ekskluzywne ) .
Ty natomiast robisz to z jakimś podstrzałym gościem ,który ma pewnie synów starszych od ciebie .
Jeżeli to sprawia ,że jesteś spełniona to jesteś psychiczna ...poza tym po co piszesz o tym na forum..jadłem kanpkę i prawie zwróciłem jak przeczytałem ,że 50 latek posuwa 26....Gratulacje ![]()
Ostatnio edytowany przez ziomek (2009-01-21 13:44:12)
Offline
Ja również nie widzę powodu do chluby w tym co robisz. Szukaj mocnych wrażeń -bo widocznie cała ta sytuacja mocno Cię "rajcuje"- ale nie rób nic kosztem innej rodziny.Obyś kiedyś nie musiała przeżywać sytuacji,że to Twój wybranek zapragnie - do łóżka zamienić Cię na inny,młodszy model.Jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie??????..... może.......
Offline