Syn "koleżanki" - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: Syn "koleżanki"

Mam kochającego mężcyznę, mieszkamy razem, ale.... i tu jest problem... przy mnie w smsach flirtuje z koleżanką, twierdzi, że to dla zabawy, niby treść tych wiadomości wydaje się w porządku, jednak zaczął oszukiwać w drobiazgach (sama dostrzegłam, że koresponduje to potem się nie krył), zapytałam dlaczego kłamał,twierdził, że zaraz będę się czepiać i nie ma nic do ukrycia. Najbardziej nie podoba mi się, że chce sprawić "mikołaja" dla jej syna, bo go lubi. Kiedyś mieli się ku sobie - matka jego dziecka i on. Ta kobieta zachowuje się w moim towarzystwie jak dzik a w jego szczebiocze i się śmieje - gdy ją podszczypywał od razu się zmieniała.... Nie pozwalam mu na takie praktyki.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Syn "koleżanki"

Naprawdę jesteś pewna ze on Cie kocha? Jego zachowanie wskazuje raczej, że dawne uczucia do tej kobiety powróciły . Zakończ tę ich znajomość jak najszybciej jeżeli masz możliwość ,bo obudzisz się za późno jak już będzie Ci oznajmiał że ją kocha i odchodzi.

3

Odp: Syn "koleżanki"
Login napisał/a:

Mam kochającego mężcyznę, mieszkamy razem, ale.... i tu jest problem... przy mnie w smsach flirtuje z koleżanką, twierdzi, że to dla zabawy, niby treść tych wiadomości wydaje się w porządku, jednak zaczął oszukiwać w drobiazgach (sama dostrzegłam, że koresponduje to potem się nie krył), zapytałam dlaczego kłamał,twierdził, że zaraz będę się czepiać i nie ma nic do ukrycia. Najbardziej nie podoba mi się, że chce sprawić "mikołaja" dla jej syna, bo go lubi. Kiedyś mieli się ku sobie - matka jego dziecka i on. Ta kobieta zachowuje się w moim towarzystwie jak dzik a w jego szczebiocze i się śmieje - gdy ją podszczypywał od razu się zmieniała.... Nie pozwalam mu na takie praktyki.

Wygląda na to że nie jest monogamistą. Ale może to tylko przyjaźń z tą kobietą? Postaraj się nabrać dystansu do sytuacji, bo może emocje biora górę nad zdrowym rozsądkiem 9wiem po sobie jak to jest) i sprawa nie jest tak poważna jak Ci się wydaje?

4

Odp: Syn "koleżanki"
Login napisał/a:

Najbardziej nie podoba mi się, że chce sprawić "mikołaja" dla jej syna, bo go lubi.

W takim razie doradz mu, zeby przebral sie za renifera a Ty juz sama postarasz sie o odpowiednie rogi do tego stroju.

A na powaznie..jak calosc Twojego opisu ma sie do slow "mam kochajacego mezczyzne"? Kochajacego co..albo kogo? Bo z pewnoscia nie Ciebie.

5

Odp: Syn "koleżanki"
Mussuka napisał/a:
Login napisał/a:

Najbardziej nie podoba mi się, że chce sprawić "mikołaja" dla jej syna, bo go lubi.

W takim razie doradz mu, zeby przebral sie za renifera a Ty juz sama postarasz sie o odpowiednie rogi do tego stroju.

Hihihihi. Dobre :-)

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024