Kac moralny - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2011-11-18 09:46:18

Majkaa
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2011-11-18
Posty: 11

Kac moralny

Hei witam wszystkich
Niewiem od czego zaczac ale chyba najlepiej od poczatku .
Wiec od kilku tygodni dalam sie wkrecic w imprezy niewiem dlaczego czy szukania ucieczki od stresu dnia codziennego niewiem dalam sie poniesc,dodam ze jestem mezatka i matka i tu najbardziej BOLI.Imprezy organizowala moja siostra(po rozwodzie) ze swoja kolezanka(mezatka) u niej w domu bylo ok do ostatniej imprezy gdzie sprosila kolegow o ktorych niewiedzialam bo jak mnie zna wie ze bym nieprzyszla byl alkohol niepilam na poczatku bo wiedzialam ze nic dobrego z tego niewyjdzie po zobaczeniu co sie dzieje ale siostra nalegala i jak gowniara dalam sie wkrecic nierozumiem jednego bo pilam po pol kielszka a nawet mniej zeby nieprzesadzic i stalo sie, na drogi dzien nic niepamietalam.Niewiem dlaczego dwa przeblyski z calego wieczoru mialam ze na disco bylysmy i ze calowalam sie z chlopakiem duzo mlodszym odemnie czuje sie strasznie niewiem jak sobie z tym poradzic zawsze bylam osoba odpowiedzialna a tu nagle niewiem co sie zemna dzialo niepamietam niccccc ,mam do siebie zal i bol ktory sciska mnie od srodka .Dziewczyny z ogromna satysfakcja dla siebie opowiadaja co robilam jak tanczylam jak upadlam no i jak z tym chlopakiem sie calowalam niewiem nic. A dzis wstydze sie wyjsc z domu ,maz sie domysla ze cos nie tak, niewiem jak mam sie zachowac kocham swoja rodzine i nigdy niepomyslala bym ze do czegos takiego dojdzie jak sobie z tym radzic......

Offline

 

#2 2011-11-18 09:53:13

Dżoja
Przyjaciółka Forum
Wiek: 40
Zarejestrowany: 2011-11-07
Posty: 2446

Re: Kac moralny

Masz nauczkę przynjamniej wink
Dobrze, że tylko na całowaniu się skończyło!
Nie zadręczaj się, każdemu może zdarzyć się takie potknięcie. Pewnie sama wiesz, że następnego takiego razu nie będzie, bo wiesz ile to kosztuje zdrowia psychicznego.
Dborze będzie, nie martw się! smile


Niebieski Anioł

Offline

 

#3 2011-11-18 10:01:56

Majkaa
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2011-11-18
Posty: 11

Re: Kac moralny

Jestes jak prawdziwy Aniol ale nieumiem sie pogodzic sama ze soba jako kobieta ,tym bardziej ze niepamietam bo moze wtedy by bylo troszke inaczej co mna kierowalo przynajmniej bym wiedziala.A dodam ze mieszkam w malej miejscowosci i martwie sie co bedzie jak by sie wydalo niewiem naprawde wiem ze sama sie zadreczam bo nigdy czegos takiego nieprzechodzilam i nieumiem sobie radzic z tym co sie stalo .A co do tego ze nauczka to bardzo dostalam na cale zycie.

Przypominam to, czego uczy się dzieci już w podstawówce: partykułę "nie" piszemy z czasownikami oddzielnie.
Anemonne

Ostatnio edytowany przez Anemonne (2011-11-18 10:44:22)

Offline

 

#4 2011-11-18 10:48:47

Kriss
100% Netkobieta
Wiek: 37
Zarejestrowany: 2010-11-28
Posty: 1357

Re: Kac moralny

Porozmawiaj z mężem - jak Cię koleżansie nakręciły komórką - będzie jazda. Skoro to mała miejscowość - to i tak się dowie.

Offline

 

#5 2011-11-18 10:56:57

Dżoja
Przyjaciółka Forum
Wiek: 40
Zarejestrowany: 2011-11-07
Posty: 2446

Re: Kac moralny

Majkaa, bo ja jestem Aniołem wink
Kochana, słuchaj, stało się, zachowuj się normalnie, nie zwracaj na siebie uwagi przygniesiona ciężarem winy. Pamietaj, zawsze możesz sie wyprzeć.
Wiesz, że nie chciałas źle i tego sie trzymaj. Minie parę dni i sytuacja sie uspokoi w Twojej głowie, a jak będziesz przybita, to mąż zaraz zacznie węszyc i po co Ci to smile


Niebieski Anioł

Offline

 

#6 2011-11-18 11:18:07

amarek
Net-facet
Zarejestrowany: 2011-09-22
Posty: 1707

Re: Kac moralny

Dżoja napisał:

Majkaa, bo ja jestem Aniołem wink
Kochana, słuchaj, stało się, zachowuj się normalnie, nie zwracaj na siebie uwagi przygniesiona ciężarem winy. Pamietaj, zawsze możesz sie wyprzeć.
Wiesz, że nie chciałas źle i tego sie trzymaj. Minie parę dni i sytuacja sie uspokoi w Twojej głowie, a jak będziesz przybita, to mąż zaraz zacznie węszyc i po co Ci to smile

Dżoja to Anioł, ale z dużego miasta.

Majka mieszka pewnie w mniejszej miejscowości i ten incydent ujrzy światło dzienne, prędzej czy później.
Wtedy znajdzie się pod ścianą.
Nie znam Twoich relacji z mężem.
Proponuję spokojnie porozmawiać i uwolnić sumienie.
Napewno świadkowie potwierdzą Twoją wersję, alkohol, brak kontroli i w sumie niewinny incydent.
Kwasy napewno będą.
Nie sądzę żeby mąż nie zrozumiał tego. Może weźmie pod uwagę Twoje potrzeby i będziecie wychodzili razem.

Jeżeli źle tolerujesz alkohol, to nie pij, albo zabieraj zaufanego "opiekuna" na takie imprezy.
Powodzenia.

Ostatnio edytowany przez amarek (2011-11-18 11:23:10)

Offline

 

#7 2011-11-18 11:21:20

marco
Zbanowany
Wiek: 34
Zarejestrowany: 2011-09-07
Posty: 1124

Re: Kac moralny

Dżoja napisał:

Pamietaj, zawsze możesz sie wyprzeć.

To prawda. Mój dawny nauczyciel powtarzał mi, że cokolwiek złego byś nie zrobił - zawsze się wypieraj.


Powszechnie szanowany przez niektórych

Offline

 

#8 2011-11-18 11:42:16

Dżoja
Przyjaciółka Forum
Wiek: 40
Zarejestrowany: 2011-11-07
Posty: 2446

Re: Kac moralny

Amarek,
a jak z dużego miasta ten Anioł, to lepszy, czy gorszy? wink poza tym nie wiadomo, czy mąż tak przymknie oko. Wcale to nie musi ujrzeć światła dziennego, bo po co, kto by się tym przyjmował bardziej od Majki wink
Marco,
dzięki za wsparcie wink
a, i żeby nie było - ja nie jestem za kłamstwem tylko za przemilczeniem nieistotnej prawdy smile

Ostatnio edytowany przez Dżoja (2011-11-18 11:43:06)


Niebieski Anioł

Offline

 

#9 2011-11-18 11:59:38

SweetHarmony
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: 27
Zarejestrowany: 2011-08-22
Posty: 376

Re: Kac moralny

Jak nie umiesz pić to nie pij!

Żle sie stało ale świat się nie kończy wiec staraj się zyć jak do tej pory a mąż przy odrobinie szczescia o niczym sie nie dowie.
Zapytaj siostry czy robiły jakies zdjecia,filmiki itd a jak tak to popros o ich zwrot bo uwazam że sa współodpowiedzialne za  to co sie wydarzyło.

Jesli gryza Cie wyrzuty sumienia zawsze mozesz porozmawiac z mężem i powiedziec o wszystkim co sie wydarzyło ale nie wydaje mi sie by zrozumiał wiec siedz cicho,zachowuj sie normalnie i żyj jak do tej pory mimo że sumienie potrafi głośno krzyczec

Ostatnio edytowany przez SweetHarmony (2011-11-18 12:01:38)

Offline

 

#10 2011-11-18 12:14:51

Dżoja
Przyjaciółka Forum
Wiek: 40
Zarejestrowany: 2011-11-07
Posty: 2446

Re: Kac moralny

Tak, zgadzam się ze Sweet, z resztą napisałam to samo - to sprawa małej rangi i lepiej przemilczeć niż rozdmuchać, bo dopiero wtedy zrobią się z igły widły.
Co do zdjęć - też się zgadzam, rozmowa z siostrą oraz kontakty z nią tylko rodzinnie.

Ostatnio edytowany przez Dżoja (2011-11-18 12:24:03)


Niebieski Anioł

Offline

 

#11 2011-11-18 12:20:20

amarek
Net-facet
Zarejestrowany: 2011-09-22
Posty: 1707

Re: Kac moralny

Dżoja napisał:

Amarek,
a jak z dużego miasta ten Anioł, to lepszy, czy gorszy? wink poza tym nie wiadomo, czy mąż tak przymknie oko. Wcale to nie musi ujrzeć światła dziennego, bo po co, kto by się tym przyjmował bardziej od Majki wink

Ani lepszy, ani gorszy. Posiada trochę inną "specjalizację".
W mniejszych środowiskach tego typu informacje są namiastką sensacji z tabloidów.
Od lat nic się nie zmieniło, Każdy wie o każdym wszystko, albo i więcej.
Poza tym ona była z siostrami, to się napewno wyda.
Technika rejestracji obrazu, wszystko na sprzedaż. Jeszcze trochę i mąż trafi na zdjęcia w internecie.
Wtedy tłumaczenie będzie niewiarygodne i odium kłamstwa zaciąży nad Nimi.
Zresztą sam fakt napisania o tym na forum świadczy o zaistnieniu problemu.

Jeżeli mąż "nie przymknie na to oka" po osobistej relacji, to w przeciwnym wypadku może być tylko gorzej.

Dżoja napisał:

a, i żeby nie było - ja nie jestem za kłamstwem tylko za przemilczeniem nieistotnej prawdy smile

Nawet przez chwilę w to nie wątpiłem.

Wyznaję zasadę, w dobrym związku mówimy o takich sprawach, a tak naprawdę to jest mała szansa do ich zaistnienia.
Bawimy się razem, a nawet jeżeli osobno to dorośli kontrolują swoje zachowania.

Offline

 

#12 2011-11-18 12:30:18

Dżoja
Przyjaciółka Forum
Wiek: 40
Zarejestrowany: 2011-11-07
Posty: 2446

Re: Kac moralny

a róbta co chceta! ja juz sowje powiedziałam, ale każdy ma jakąś rację.
Majkaa, zrób tak, jak Ci mówi Twoje ego smile
Znasz swojego męża najlepiej, jak się boisz jemu powiedzieć w obawie, że Ci widły w plecy wbije, to nie mów!, ale jesli to człowiek wyrozumiały i myślący to powiedz, że sie upiłaś, tanczyłaś z jakimś chłopakiem, że sie przewróciłaś, a o pocałunku nie mów ;P ani też nie mów, że prawie nic nie pamiętasz, bo dopiero wtedy to on sobie teorie dorobi!
Jeśli juz dojdzie do tej rozmowy (Twoja) decyzja, to bądź opanowana i pewna siebie, wiedząca, że wszystko wiesz w tym temacie!

Ostatnio edytowany przez Dżoja (2011-11-18 12:32:45)


Niebieski Anioł

Offline

 

#13 2011-11-18 12:32:22

zwykły facet
Net-facet
Wiek: 38
Zarejestrowany: 2011-08-31
Posty: 870

Re: Kac moralny

Skoro wiedziałaś, że nie wyjdzie z tego nic dobrego ale jednak się skusiłaś to powinnaś mieć Mega kaca moralnego:). Dobrze, że w ogóle go masz:). Moim zdaniem mąż może mieć problem ze zrozumieniem całej sprawy. Ja bym miał na jego miejscu skoro wszystko jest ok w małżeństwie a tu taki numer. Z drugiej strony każdy ma prawo popełnić błąd i najważniejsze jest żeby zrozumieć, że ten błąd się popełniło. W Twoim przypadku świadomość tego masz czego wynikiem jest kacowy moralniak:). Gorzej chyba będzie jak dowie się od kogoś innego a już jak zobaczy zdjęcia o ile były robione to możesz mieć problem. Nie znam Twojego męża ale sporo facetów reaguje nerwowo w takich sytuacjach. Odwracając role gdyby to Tobie jakiś kolega męża pokazał zdjęcie jak się Twój mąż całuje z jakąś dziewczyną. Pomyśl jak Ty byś zareagowała. Skoro dziewczyny z satysfakcją opowiadają Ci o tym co robiłaś to być może zazdrościły Ci po prostu szczęśliwego małżeństwa i satysfakcja bierze się stąd, że dokonałaś jakiejś ,,skazy" na idealnym małżeństwie. Mimo wszystko chyba bym powiedział co zaszło bez wdawania się w szczegóły typu całowanie z jakimś kolesiem.
Życzę powodzenia bo bez względu na to co zrobisz na pewno się przyda:).


Jeśli chcesz coś zmienić w swoim życiu to po prostu zmień coś w swoim życiu.

Offline

 

#14 2011-11-18 12:35:01

Dżoja
Przyjaciółka Forum
Wiek: 40
Zarejestrowany: 2011-11-07
Posty: 2446

Re: Kac moralny

Majkaa,
panowie na forum mówią, że lepiej będzie powiedzieć, to może oni wiedza lepiej, bo są z tej samej gliny co Twój mąż smile


Niebieski Anioł

Offline

 

#15 2011-11-18 12:36:16

Dżoja
Przyjaciółka Forum
Wiek: 40
Zarejestrowany: 2011-11-07
Posty: 2446

Re: Kac moralny

Majkaa,
panowie na forum mówią, że lepiej będzie powiedzieć, to może oni wiedza lepiej, bo są z tej samej gliny co Twój mąż smile


Niebieski Anioł

Offline

 

#16 2011-11-18 12:40:29

amarek
Net-facet
Zarejestrowany: 2011-09-22
Posty: 1707

Re: Kac moralny

Dżoja napisał:

a róbta co chceta!

To jest idealny komentarz do sytuacji.
Wiedzieliście jak zaszaleć, to poznajcie konsekwencje.

Offline

 

#17 2011-11-18 12:52:46

Majkaa
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2011-11-18
Posty: 11

Re: Kac moralny

Dzieki za wszystkie komentarze sa w pewien sposub budujace ,niepowiem ale tego troszeke mi bylo trzeba co do meza jestem osoba co odrazu mowi wszystko wiec powiedzialam co i jak bylo oprucz tego ze sie calowalam bo przez gardlo mi nieprzeszlo i to klamstwo tez mnie boli.Zdjec napewno niebylo jak by cos robily podejrzewam ze juz by byly tak zyczliwe ze bym je widziala bylam glupia i za glupote musze teraz placic.

Offline

 

#18 2011-11-18 12:54:58

Dżoja
Przyjaciółka Forum
Wiek: 40
Zarejestrowany: 2011-11-07
Posty: 2446

Re: Kac moralny

Majkaa, i co powiedział mąż?!?! napisz nam smile
oraz
nie ma kłamstwa! - po prostu ukryłas nieistotny szczegół dla dobra wielkiej sprawy, jaką jest Twoja rodzina! Przestań się zadręczać, bo widze, że chyba lubisz mieć kaca...mmoralnego wink


Niebieski Anioł

Offline

 

#19 2011-11-18 13:13:17

Majkaa
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2011-11-18
Posty: 11

Re: Kac moralny

Dzoja nigdy nielubialam sie nad soba rozczulac wiec niewiem moze nawet teraz to robie.Co do meza powiedzial mi ze wrucilam jak smiec wiec milo niebylo ,moze tylko sie domyslac co sie dzialo nawet tego niepamietalam przytoczyl mi to drugiego dnia.Co do nas mielismy udany zwiazek po za paroma wybrykami mojego meza i tez milo niebylo ale kiedys sobie powiedzialam ze nigdy niebede oddawac tego co mi ktos zrobil a niestety tak teraz sie stalo nie z mojej poczytalnej winy moze moge to tak ujac.Zdaje sobie naprawde sprawe z powagi sytuacji i jest mi fatalnie z tym nieumiem sobie poradzic bo powtarzam nigdy nic takiego mi sie nieprzytrafilo wiem ze zawsze moze byc ten pierwszy raz ale dlaczego tak dotkliwyyyyyyyyyyy

Offline

 

#20 2011-11-18 13:18:43

Dżoja
Przyjaciółka Forum
Wiek: 40
Zarejestrowany: 2011-11-07
Posty: 2446

Re: Kac moralny

No dobra, miło nie było, ale jak jest teraz??
Mąż był pewnie zszokowany Twoim stanem wink
Jak sie teraz między Wami układa - rozmawiacie, czy ciche dni?


Niebieski Anioł

Offline

 

#21 2011-11-18 13:37:55

Majkaa
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2011-11-18
Posty: 11

Re: Kac moralny

Rozmawiamy normalnie ,tylko to co sie we mnie w srodku dzieje to jest koszmar

Offline

 

#22 2011-11-18 14:16:22

KGB
Redaktor Działu Zdrowie i Kariera
Wiek: 29
Zarejestrowany: 2011-02-09
Posty: 1366

Re: Kac moralny

Cześć, fakt kac moralny zwłaszcza, że nic sie nie pamięta jest dotkliwy!!!!! nic nowego nie powiem może, ale zwrócę uwagę na jeden aspekt....... skoro puściły Ci hamulce ( fakt pod wpływem) czy wszystko na bank gra w Twoim małżeństwie? może warto zwrócić na to uwagę?
Wiesz są dwie strony może po prostu straciłas kontrolę, a może czegoś Ci brakuje?


Jestem dyplomowanym trenerem biznesu.Jeśli masz  problemy ze znalezieniem pracy, napisaniem CV, chcesz zmienić prace, zapraszam do Działu KARIERA gdzie znajdziesz odpowiedź na nurtujące Cię pytania a także pomoc i wsparcie.

http://www.katarzynabuchacz-trenerbiznesu.pl
http://katarzynabuchaczcv.blogspot.com/

Offline

 

#23 2011-11-18 14:19:12

Dżoja
Przyjaciółka Forum
Wiek: 40
Zarejestrowany: 2011-11-07
Posty: 2446

Re: Kac moralny

Majkaa napisał:

Rozmawiamy normalnie ,tylko to co sie we mnie w srodku dzieje to jest koszmar

i wszystko jest dobrze, normalnie? - no to git, czemu chcesz za wszelką cenę robić z siebie złoczyńcę, który zasługuje na samozlinczowanie? wink
Daj już spokój, przestań rozpamiętywać ten incydent, nikt nie jest idealny wink
Jak będziesz to mielić w kółko, to w końcu i mąż zacznie to odczuwać. Nie psuj tego, co jest smile


Niebieski Anioł

Offline

 

#24 2011-11-18 14:35:06

amarek
Net-facet
Zarejestrowany: 2011-09-22
Posty: 1707

Re: Kac moralny

Majkaa napisał:

Rozmawiamy normalnie ,tylko to co sie we mnie w srodku dzieje to jest koszmar

Skoro powiedziałaś- szacunek i koniec tej historii.

Rusz tego Swojego "nielota". Niech On z Tobą wychodzi, bo pewnie to było przyczyną samotnej wyprawy.
Powodzenia.

Offline

 

#25 2011-11-18 14:49:59

Majkaa
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2011-11-18
Posty: 11

Re: Kac moralny

Dzieki wam wszytkim za wypowiedzi.
Jakos musze sobie to sama wytlumaczyc w glowie zebym sie sama ze soba pogodzila bo to mnie gryzie najbardziej ze bylam nie w porządku nie tylko z mezem ale ze sama Soba;-(

Ostatnio edytowany przez Olinka (2011-11-18 15:02:21)

Offline

 

#26 2011-11-18 14:54:15

zwykły facet
Net-facet
Wiek: 38
Zarejestrowany: 2011-08-31
Posty: 870

Re: Kac moralny

Majkaa napisał:

Co do nas mielismy udany zwiazek po za paroma wybrykami mojego meza i tez milo niebylo

Mieliście czy macie udany związek? Skoro parę wybryków się zdarzyło Twojemu mężowi zakładam, że coś podobnego jak Tobie to nie przeżywaj tego jak jakiejś tragedii. Sam się przekonał jak to jest być po drugiej stronie barykady:).

Majkaa napisał:

ale kiedys sobie powiedzialam ze nigdy niebede oddawac tego co mi ktos zrobil a niestety tak teraz sie stalo nie z mojej poczytalnej winy moze moge to tak ujac.Zdaje sobie naprawde sprawe z powagi sytuacji i jest mi fatalnie z tym nieumiem sobie poradzic bo powtarzam nigdy nic takiego mi sie nieprzytrafilo wiem ze zawsze moze byc ten pierwszy raz ale dlaczego tak dotkliwyyyyyyyyyyy

Tak jak wspomniała KGB czy aby wszystko gra w waszym małżeństwie? Być może tu trzeba szukać przyczyny Twojego zachowania.


Jeśli chcesz coś zmienić w swoim życiu to po prostu zmień coś w swoim życiu.

Offline

 

#27 2011-11-18 14:54:47

Dżoja
Przyjaciółka Forum
Wiek: 40
Zarejestrowany: 2011-11-07
Posty: 2446

Re: Kac moralny

Majkaa, już dośc, no ! smile
weź męża i idźcie gdzies razem  na kolację, do kina, teatru smile


Niebieski Anioł

Offline

 

#28 2011-11-18 14:58:40

Olinka
Redaktor Naczelna Forum
Wiek: młoda duchem 40-tka (z haczykiem) ;)
Zarejestrowany: 2009-10-12
Posty: 20188

Re: Kac moralny

Mnie zastanawiają w tym incydencie dwie sprawy - dlaczego siostra i jej koleżanka zupełnie nie reagowały, choć przecież mogły, a nawet powinny, za to teraz mają z tego niezłą pożywkę? I drugie - czy nie wydaje Ci się trochę dziwne, że choć piłaś - jak piszesz - niewiele, tak szybko urwał Ci się film? Nie przyszło Ci do głowy, że może ktoś dosypał Ci czegoś do alkoholu? Pijąc po pół kieliszka, czyli właściwie ostrożnie, raczej trudno tak szybko stracić panowanie nad własnym zachowaniem, nie kontrolować tego, co się robi, a wreszcie na koniec niczego nie pamiętać. No sama pomyśl...


Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz.

Offline

 

#29 2011-11-18 15:31:39

zyleta69
Słodka Czarodziejka
Wiek: 21
Zarejestrowany: 2011-10-21
Posty: 155

Re: Kac moralny

niezła masz siostre...
zamiast sie toba zaopiekowac to podsmiechujki z Ciebie robila, ehhh...
pogadaj z nia!!!


...będzie co ma być!

Offline

 

#30 2011-11-18 16:05:20

Majkaa
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2011-11-18
Posty: 11

Re: Kac moralny

Kurcze mhhhm zwiazek wydaje mi sie jest udany po tylu przejsciach to i tak dalismy rade to wszystko poukladac i sie dogadac wiec uwazam ze udany chociaz z drugiej strony dopuki ja sie dostosowuje jest ok ale jak on ma sie dostosowac juz gorzej (niemowie ze ze wszystkim ale zdarza sie),wiec moze jednak cos nie tak niewiem .W tym dniu co mialam wyjsc to widzialm to po mezu ze niechcial zebym wychodzila pytalam dlaczego nic niepowiedzial wierzcie mi ze jedno jego slowo nie idz zostala bym.Ale on jak zawsze rub co chcesz :-((Co do wychodzenia to on raczej niejest szybki jedynie filmy gry i nic wiecej a jak mam ochote potanczyc to mam sobie Zumbe wlaczyc dostalam taka odp .Niewiem moze naprawde ze mna cos nietak

Do Olinka
tez sie zastanawialam nad tym ale niechce do siebie dopuszczac takiej mysli ze moglam cos wypic z jakas domieszka
ale mialam taka mysl dlatego ,ze jak powiedzialam do kad pamietam to bylam trzezwa i nagle puch nic czarna dziura.No co do siostry to juz nieraz dostalam od niej po dupie ale zawsze mysle ze sie zmieni a tu niestety

Offline

 

#31 2011-11-18 16:37:15

azznar
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2011-11-17
Posty: 12

Re: Kac moralny

Do DZOJA -  przerazasz mnie, naprawdę... CZYŻBY ?
. Ale przejrzałem na oczy i ujrzałem oczywistość. Kobiety są różne.
Dziwne, jestem tutaj bo chciałbym zrozumieć kobiety wiedzić co myślą.
Kocham kogoś i nie potrafie sobie z tym poradzić, nie wiem co zrobic, krótko, dzwonic nie dzwonić. itp
Wydawało mi sie że jesteście emocjonalne,skomplikowane  ale czyste itd miłość zrozumienie jest najwazniejsze.
Prawda co oczywiste jest inne mamy tu do czynienia z pewną specyficzną tematyką piszą te zranione
Na szczęscie mam Ciebie TĄ RANIĄCĄ, sprytną wiesz co mam na mysli........NORMALNĄ Kalkulującą
Wiem co zrobię : nie zadzwonię. Jak będzie chciała zrobi to sama

Bez obrazy, Chenie z Tobą pogadam

Offline

 

#32 2011-11-18 16:39:11

Amis
Przyjaciółka Forum
Wiek: 40
Zarejestrowany: 2010-10-22
Posty: 1962

Re: Kac moralny

A ja pomyślałam o czymś innym ,okazuje się ,ze w naszych czasach trzeba być i postępować bez rysy bo zawsze PRZECIEŻ MOZESZ się zobaczyć w internecie ...
no to przeciez nie wstyd i głupota błądzić ale głupio być na tym przyłapanym -a ja mam to w nosie i żyję jak kiedyś ,
zdarza mi się zrobić cos głupiego  bo jestem niedoskonała-taka jestem choć pewnie większość stawia na szczerość zawsze i wszędzie -ja jestem szczera tylko ze sobą inni czasem wolą gdy nie jestem .
pozdrawiam majkoo

Ostatnio edytowany przez Amis (2011-11-18 16:39:45)


,,Bo żyć godnie to nie znaczy nie upadać, każdy robi błędy, ważne jak będziesz wstawać.''

Offline

 

#33 2011-11-18 17:36:39

Majkaa
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2011-11-18
Posty: 11

Re: Kac moralny

kurcze tu jest duzo prawdy tylko wiesz ja zlamalam jakies zasady ktorymi w zyciu sie kierowalam ale moze czas sie zmienic co sie stalo to sie nieodstanie .
Dzis dopiero jak tu weszlam ujrzalam jakies swiatelko w tej calej sytuacji .Myslalam ze zycie mi sie konczy ale nadal niewiem jak na miasto wyjsc mam wrazenie ze kazdy wie........ wiem to glupie ale juz tak mam

Dziekuje wszystkim kurcze naprawde nieraz przyjaciel nieda tak dobrej rady i wsparcia

Offline

 

#34 2011-11-18 19:23:34

Muszka28
Wróżka Bajuszka
Zarejestrowany: 2011-08-30
Posty: 226

Re: Kac moralny

Najpierw  na spokojnie zastanów się do czego tam doszło właściwie....jak już będziesz oswojona z pełną wersją wydarzeń musisz się zastanowić jaki jest twój mąż i jak zareaguje na prawdę jaką mu opowiesz( mniej więcej bo tego nikt tak do końca nie wie) .Wiesz tu jest problem ,że mieszkasz w małej miejscowości więc chyba lepiej żeby dowiedział się od ciebie bo wiadomo ludzie lubią "dopowiadać"pewne rzeczy.I może wyjść, że nie tylko się całowałaś a coś więcej facet przestanie ci ufać .Nie wykluczona awantura ale lepiej żebyś to ty mu powiedziała szczerze i następnym razem nie pij bo widocznie masz słabą głowę.

Ostatnio edytowany przez Muszka28 (2011-11-18 19:25:42)

Offline

 

#35 2011-11-18 20:04:58

Majkaa
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2011-11-18
Posty: 11

Re: Kac moralny

Muszka 28 -analizowalam wszystko juz tyle czasu minelo i nic niewiem jak juz wczesniej pisalam dziura w pamieci. nigdy niemialam zeby tak film mi sie urwal NIGDY ,a przeciez rozne byly sytuacje i niemowie ze niepije bo pije na imprezach ale zawsze mam pelna kontrole nad tym.A mezowi powiedzialam zreszta niepotrafie i naczej pominelam poprostu jedn fakt "calowania"a z tego co mi opowiadali to niby mnie pilnowali ale chyba to niezadobrze im wyszlo tylko tez niemam pretensji poniewaz jestem dorosla ,tylko przykro mi bo jezeli jestem z kims na imprezie to nigdy bym niedopuscila zeby komus cos takiego sie przytrafilo .

Offline

 

#36 2011-11-18 20:15:50

Muszka28
Wróżka Bajuszka
Zarejestrowany: 2011-08-30
Posty: 226

Re: Kac moralny

a czemu poszłaś bez męża ???? skoro nie powiedziałaś o całowaniu to tylko módl się aby kto inny życzliwy nie doniósł bo tacy niestety są

Offline

 

#37 2011-11-18 21:06:24

Majkaa
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2011-11-18
Posty: 11

Re: Kac moralny

poszlam bo niechce ze mna chodzic nielubi sie bawic a ja niechce siedziec w domu .Kiedy kolwiek chcialam gdzies wyjsc to sa jego znajomi gdzie ja sie zle czuje wiesz niepopadam az w taka paranoje zeby wszedzie chodzic razem i tak prawie zawsze tak robimy , ja poprostu ostatnim czasy dalam sie namowic na zaczeste wychodzenie.

Offline

 

#38 2011-11-18 22:19:33

onomatopeja
Do zakochania jeden krok
Zarejestrowany: 2011-04-28
Posty: 41

Re: Kac moralny

Jeżeli siostra nie jest w stosunku do Ciebie lojalna, jeżeli nieoczekiwanie urwał się Tobie film po połowie kieliszka, jeżeli nic nie pamiętasz, jeżeli nie wiesz czy Tobie coś dosypano do tegoż kieliszka, to skąd wiesz, że skończyło się tylko na pocałunku ?

Ostatnio edytowany przez onomatopeja (2011-11-18 22:20:04)

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum | Kontakt
© www.netkobiety.pl 2007-2013