Witam,
Nie jestem pewna czy w dobrym miejscu umieszczam ten wątek,ale chce pomóc mojej przyjaciólce i mam nadzieję,że ktoś udzieli Nam wskazówek.
Otórz moja 22 letnia przyjacióła która ma już męża i dziecko,ma pod opieką równierz swoją 16-letnią siostrę.
Ich mama wyjechała za granicę do pracy,nie wysyła pieniędzy na młodszą córkę i nie interesuje się Jej losem.Po prostu zostawiła ich i tyle.
W związku z tym moja przyjaciółka musi utrzymywać młodszą siostrę,czyli kupno biletu miesięcznego na dojazd do szkoły,wyżywienie,kupno artykółów szkolnych,ubrania itp.
Co się okazuje...16-latka odpuściła sobie chodzenie do szkoły,załatwiła sobie "lewe zwolnienie na tydzień".A jak jedzie do szkoły to wraca późnym wieczorem.
Pieniądze które dostała na nowe buty zimowe wydała zupełnie na cos innego(Nie wiem na co,ale podejrzewam papierosy,bo widziałam jak pali).
Ostatnio jak nie wróciła ze szkoły,tylko dopiero na drugi dzień i dostała ochrzan za to,to wymyśliła,że chłopak Ją zgwałcił, co oczywiście jest nie prawdą,(moja przyjaciółka zna owego chłopaka).Wymyśla różne kłamstwa i historię...
Moja przyjacióła,Jej mąż i malutki synek utrzymują się tylko z wypłaty męża.Podobno spłacają pozostawione przez Jej Matkę długi,zaległe rachunki itp.A i małe dziecko ciągnie za soba pewne wydatki....
Moja przyjaciółka nie radzi sobie finansowo i psychicznie,nie wie co ma robić,gdzie zgłosić problemy z siostrą.Ciągle stara się przemówić młodszej siostrze do rozumu,ta jednak ma to gdzieś i dalej robi swoje.
Czy ktoś z was może coś poradzić?