Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Zaczęło sie od to tak: MIAŁAM KOMPLIKACJE PO CESARCE Z WINY LEKARZY DLATEGO LEŻAŁAM MIESIĄC W SZPITALU. Po powrocie ze szpitala mój synek miał dziwne łuszczenie skóry ,silną biegunke i duszności , pielęgniarka i lakarz przyjechali żeby obejrzeć mojego synka i go zbadali ,stwierdzili że nic mu nie jest , że to po porodzie ma taką wysypkę i to normalne , ale niestety to trwało kilka tygodni , gdy pojechałam do lekrza , on stwierdził ze muszę jak najszybciej odstawić mleko Bebiko , bo inaczej może się stać coś złego. Powiedział ze Adrian miał dużo szczęścia , ze żyje bo był tak spuchnięty ze szok!!! Okazało się , że ma silną alergię na mleko i ma atopowe zapalenia skóry . W wieku dwóch lat dowiedziałam się że ma astmę oskrzelową i musi brać silne leki i do tej pory cały czas bierze leki , a jego skóra już jest śliczna i gładka dzięki moim staraniom i dobrym kremom. Lekarze mnie nawet nie poinformowali ze od smarowania buzi sterydami Aduś może mieć popękane naczynka i teraz nie słucham lekarzy tak jak kiedyś ,mam teraz dostęp do internetu gdzie bardzo dużo się dowiedziałam o jego chorobie i itp.
Offline
No niestety lekarze często nie wiedza co robią (obawiam się nawet, że to się dzieje coraz częściej)
Dobrze jednak, że w porę udało się nad wszystkim zapanować i że chłopiec ma taką mamę ![]()
Pozdrawiam:)
Offline
mylą sie mylili i beda sie mylić ..tak to juz jest.... ale ciesze sie ze wszystko juz ok.
Offline
Lekarze wiedzą dużo tylko mają gdzieś pacjentów, jak zapłacisz to cuda potrafią zrobić.
Offline