...
1 2009-01-12 12:37:44 Ostatnio edytowany przez Amelia* (2009-10-25 11:04:22)
moim zdaniem to nie opinia publiczna się liczy tylko to co wy czujecie do siebie.Dlaczego tak ci zależy na tym jak ludzie to widzą?
mam tez pytanie ty masz dwóch partnerów czy chodziło ci o to że miałaś dwóch do tej pory.
między mną a moim ukochanym jest 8 lat różnicy i nikt nie doszukuje się w tym niczego złego...
U mnie jest 14 lat i nie widzę w tym nic złego. Co innego moje otoczenie, ale moja znajoma, kolega czy mama męża mi wybierać nie będą....:)
5 2009-01-12 16:15:54 Ostatnio edytowany przez Amelia* (2009-10-25 11:04:04)
...
Ja jestem młodsza od mojego męża o 14 lat. Dla mnie nigdy to nie byl problem, zawsze podobali mi sie faceci starsi ode mnie minimum 10 lat. Moi rodzice szybko przywykli i zaakceptowali fakt, że jeśli już sprowadzę faceta do domu to znacznie starszego. Tak też się stało i nie było żadnych problemów. Z dalszą rodziną też nie, po części dlatego, że nie wiedza o tej rożnicy wieku, a jej zwyczajnie nie widać. (Brawa dla mojego osobistego, bo to głównie jego zasługa
)
Część rodziny i znajomych była nieco zdziwiona, ale ani prosto w twarz, ani za plecami nie usłyszałam, że to błąd. A moja babcia stwierdziła, że tak jest najlepiej bo po pierwsze on bedzie się starał bardziej żebym przy nim była a po drugie mam znacznie większe szanse na zostanie młoda wdowa ze spadkiem
Na szczęście to wszystko mówiona z przymrużeniem oka ![]()
Mój mąż jest starszy ode mnie o 11lat,jesteśmy małżeństwem z 19letnim stażem.:D
Najważniejsze jest to co Was łączy a nie to co ludzie powiedzą,ludzie gadali,gadają i będą gadać.....
dziekuje za wszystkie odpowiedzi;)
Na pewno jest ok. Opinia publiczna jest zmienna. Kiedyś normalne było, że dziewczyny w wieku 12 lat się pobierały. Jeden znaszych królów, gdy miał ponad 50 lat za żonę wziął 12 latkę. Wychodząc z założenia, że opinia publiczna na temat różnicy wieku jest zmienna, musimy poddać w wątpliwość ją jako kryterium zakładania takiego związku czy nie. LOGICZNY WNIOSEK!! ![]()