Witam drogie kobietki.
Otóż sprawa jest typowa dla facetów-chodzi o rozmiary biustonoszy ![]()
Konkretnie, chcę sprawić swojej kobietce ładny fajny zestaw biustonosz+szorty. Wszystko ładnie fajnie gdyby nie ta rozmiarówka. Jakiś czas temu moja kobietka kupiła sobie zestaw na basen i udało mi się podejrzeć na metce od biustonosza rozmiary. Dokładnie pisało tak : 40(80)D. Teraz moje pytanie-zamawiając zestaw, który sobie upatrzyłem przy wyborze biustonosza kieruję się tylko rozmiarem 80 D, natomiast przy wyborze szortów rozmiar 40 tak ? Jeżeli dobrze rozumiem to ok, jeżeli nie to poprawcie mnie
. Z góry dzięki wielkie i pozdrawiam Was.
Jeżeli chodzi o rozmiar jaki znalazłeś na kostiumie kąpielowym to przypuszczam, że rzeczywiście jest tak jak piszesz - stanik 80D, szorty rozmiar 40. Warto jednak wziąć poprawkę, bo czasem nawet w bieliźnie rozmiarówki bywają różne, więc rozmiar ze stroju niekoniecznie będzie odpowiadał rozmiarowi danej bieliźniarskiej marki. Szorty, podobnie jak figi i stringi często mają oznaczenia S, M, L, itd, 40-tce powinna odpowiadać L-ka, ale z doświadczenia wiem, że i tu bywa to czasem jak los na loterii.
Ze swojej strony proponuję po prostu umówić się ze sprzedawcą na ewentualną możliwość wymiany - najlepiej zrobić to przed zakupem i poprosić o stosowną adnotację na paragonie (wówczas masz pewność, że nikt Cię nie zbyje, bo wymiana to przecież wyłącznie jego dobra wola). Poza tym myślę, że możesz zaryzykować i kupić komplet w rozmiarze takim, jak podałeś
.
Ech... Rozumiem, że dla mężczyzny to katorga i wygląda jak strasznie skomplikowana sprawa, ale zapewniam, że nie taki diabeł straszny... ![]()
ja bym tak całkiem nie ufała temu kostiumowi, wszak normalna bielizna może się różnić... myślę, że w razie czego nie będzie problemu z wymianą; ja ostatnio dostałam komplet i musiałam wymienić biustonosz na większy. w sklepie (Intimissimi) nie było żadnego problemu, poza uśmiechami Pan sprzedawczyń, że facet znów nie trafił, bo pamiętały mojego lubego z poprzedniego dnia jak się zastanawiał nad rozmiarem ![]()
Kupowanie bielizny bez wcześniejszego jej przymierzenia nie może skończyć się dobrze, moim zdaniem. Ale fakt, może warto zapytać sprzedawcę, czy będzie możliwość wymiany na inny rozmiar (warto sprawdzić wcześniej, czy mają dostępne trochę większe lub mniejsze, bo nie zawsze tak jest i Ci wcisną, że jasne, można wymieniać, a potem się okazuje, że w sumie nie ma na co...). Tak, czy inaczej: powodzenia.
Ostatecznie wymierzyć miarką. Centymetry na szczęście są jednolitą miarą i niezmienną.![]()
Młody- stary, hmmm... no wiesz, jakby Ci to powiedzieć... życzę powodzenia
.
Wracając jednak do tematu - prawda jest taka, że nawet znając własny rozmiar i tak przed zakupem zwykle bieliznę mierzymy (chodzi tu o jej górę), bo naprawdę wiele zależy nie tylko od wspomnianej już powyżej rozmiarówki, którą dana firma stosuje, ale również i od samego modelu.