Witam wszystkie kobiety,które mają podobne obawy dotyczące ciąży.Parę słów o mnie: mam 34 lata i wiele obaw związanych z dzieckiem w tym wieku. Tym bardziej,że byłoby to moje pierwsze.Jak większość kobiet chcę kiedyś powiedzieć: moje dziecko to,moje dziecko tamto.Hmm...Przyznaję że się trochę boje, krwawienia mam 2-3 dni i po wszystkim.Nie myślałam, że kiedyś będę za tym tęsknić.
2 2011-08-25 20:38:44 Ostatnio edytowany przez Liwia (2011-08-25 20:41:19)
Obawy to chyba mają wszystkie kobiety i te po 20stce i te po 30stce
Myślę, że po 30stce tym większe, bo mają już pewne doświadczenia życiowe, są już dojrzalsze i chyba bardziej świadome zagrożeń niż te 20stki (bez urazy 20-stki
). Rozumiem, że planujesz dziecko, a te skąpe krwawienia są od niedawna?! Myślę, że najlepiej byłoby udać Ci się do dobrego ginekologa, który zbada i wyjaśni to i tamto i nie zastanawiać się już tyle, tylko brać się do roboty, bo zegar biologiczny tyka ![]()
To prawda, obawy ma każdy. Ale nie ma co się martwić na zapas. Koleżanka mojej mamy pierwsze dziecko urodziła np. grubo po 40tce.
Obawy to chyba mają wszystkie kobiety i te po 20stce i te po 30stce
Myślę, że po 30stce tym większe, bo mają już pewne doświadczenia życiowe, są już dojrzalsze i chyba bardziej świadome zagrożeń niż te 20stki (bez urazy 20-stki
). Rozumiem, że planujesz dziecko, a te skąpe krwawienia są od niedawna?! Myślę, że najlepiej byłoby udać Ci się do dobrego ginekologa, który zbada i wyjaśni to i tamto i nie zastanawiać się już tyle, tylko brać się do roboty, bo zegar biologiczny tyka
Mówiłam i pytałam się przy ostatniej wizycie o te miesiączki,usłyszałam ze to normalne ale jeśli planuję dziecko to już ostatni dzwonek
Sama nie wiem tamta wizyta była związana z cytologią i może nie dostałam pełnej odpowiedzi w sprawie krwawień.Znacie kogoś,kto też ma 2-3 dni krwawienia?Czytałam gdzieś,że sa przypadki menopauzy przed 50 rokiem życia.Trochę mnie to niepokoi ![]()
To prawda, obawy ma każdy. Ale nie ma co się martwić na zapas. Koleżanka mojej mamy pierwsze dziecko urodziła np. grubo po 40tce.
Wybacz ale nie byłabym tak odważna,żeby po 40 tce rodzić dziecko.Umarłabym z niepokoju do czasu rozwiązania.
A co wiecie o badaniach lekarskich przy ciążach 35 lat.Ja usłyszałam że NFZ nie pokrywa kosztów tych badań a są one obowiązkowe.Czy ktoś,coś wie?
Nie wiem nic na temat tych badań.
Co do Twoich obaw-mam sporo koleżanek, które rodziły pierwsze dziecko mając lat 30 i więcej. Robiły podstawowe badania. Każda z nich ma zdrowe dziecko, a więc nie myśl już tyle Sandro tylko bierzcie się do roboty z partnerem/mężem. Nie ma już na co czekać. Proponuję zażywać Ci kwas foliowy, zbadać swoją grupę krwi, aby wiedzieć jakie masz Rh i do dzieła. No i myśl pozytywnie....