Norwegia -:) - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2011-08-24 15:09:34

justyna85
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2011-08-24
Posty: 7

Norwegia -:)

witam

mam a imię Justyna i od 2lat mieszkam w Norwegii , jestem tutaj z mężem on jest kierowcą autobusu a ja pracuję w przedszkolu ,mamy swoje mieszkanie , mieszkamy jakieś 16km od Oslo

jeśli jest tutaj ktoś kto ma jakieś pytania odnoście Norwegii możecie pisać a ja postaram się odpowiedzieć smile

Offline

 

#2 2011-08-25 22:27:08

Bardamu
Wkręcam się coraz bardziej
Wiek: 29
Zarejestrowany: 2010-09-09
Posty: 35

Re: Norwegia -:)

Hej.

Skoro jesteś chętna smile - czy znając tylko angielski można dostać tam pracę np. jako opiekun? A jak nie to jakąś inną? I czy w pojedynkę można dać radę?

Offline

 

#3 2011-08-26 14:39:43

kaisa_malene
Przyjaciółka Forum
Wiek: 24
Zarejestrowany: 2011-08-01
Posty: 2020

Re: Norwegia -:)

Jako, że też mieszkam w Norwegii, odpowiem: tak, można. Jako opiekun, pomoc domowa, sprzątaczka w hotelu albo kelnerka. Inne opcje raczej nie wchodzą w grę... Dobrze jest jednak nauczyć się choć trochę norweskiego, a i niemiecki bywa przydatny. Nie rozumiem za bardzo co masz na myśli pytając, czy w pojedynkę można dać radę... Przecież nie zatrudnią Cię do pracy w pakiecie razem z koleżanką...? Ok, ja wyjechałam z koleżanką, dzieliłyśmy pokój etc, więc było łatwiej, ale poza tym nie znałyśmy nikogo. Lepiej mieć kogoś życzliwego kto pomoże, nakieruje. W Norwegii panują jednak trochę inne zasady. My przynajmniej znałyśmy język zanim tu przyjechałyśmy, więc nie było tak ciężko się czegoś dowiedzieć.

Offline

 

#4 2011-08-26 14:54:15

justyna85
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2011-08-24
Posty: 7

Re: Norwegia -:)

tak jak Kasia napisała odnośnie znajomości tylko angielskiego znalezienie pracy jest możliwe ale bardzo trudne , wymagają już norweskiego prawie do wszystkiego , nawet ze znajomością norweskiego nie jest też już lekko

w pojedynkę pewnie masz na myśli czy pracując samemu da się radę tutaj żyć? jeśli to masz na myśli to powiem, że się da bo mam znajomych którzy są tutaj razem a tylko jedno z nich pracuje i dają rade płacić mieszkanie, samochód życie itp wiadomo nie są to luksusy ale tak na normalnym poziomie

jeśli masz wykształcenie medyczne to o prace trudno nie będzie ale przed wyjazdem mimo wszystko pouczyła bym się norweskiego , a i jeśli nie masz np do kogo tu przyjechać to przyjazd w ciemno jest dość ryzykowny no i kosztowny bo tanio to tu nie jest smile

Offline

 

#5 2011-08-26 22:53:00

Bardamu
Wkręcam się coraz bardziej
Wiek: 29
Zarejestrowany: 2010-09-09
Posty: 35

Re: Norwegia -:)

Dzięki kobiety za odp.
Chodziło mi o utrzymanie się samemu, z jednej pensji. Po prostu planuję wyjazd i rozważam różne opcje, tudzież kierunki.
Myślałam o pracy jako opiekun, ale nie znalazłam prawie żadnych ofert w necie czy poprzez agencje.

Offline

 

#6 2011-08-27 05:26:53

kaisa_malene
Przyjaciółka Forum
Wiek: 24
Zarejestrowany: 2011-08-01
Posty: 2020

Re: Norwegia -:)

Spokojnie się sama utrzymasz. Ja właśnie zaczęłam pracę jako kelnerka, 3 dni w tygodniu, i będę zarabiać jakieś kilkanaśnie tysięcy koron miesięcznie. To dwa razy tyle, ile potrzebuję na utrzymanie, ale mieszkam w akademiku, więc mam tanio pod tym względem. Na polskich stronach ofert pracy w Norwegii raczej nie znajdziesz. Kiedyś pytałam w różnych agencjach: nie współpracują z Norwegią w ogóle. Więc nie wiem, może po prostu szukaj ogłoszeń w necie po angielsku, może coś będzie.

Offline

 

#7 2011-08-27 10:11:05

maugosha
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2011-07-09
Posty: 1749

Re: Norwegia -:)

Norwegia nie jest czlonkiem UE wiec moze maja inne przepisy na prace?... Czy nie trzeba skladac papierow na pozwolenie pobytu i pracy w konsulacie ? Na jakich zasadach wyjezdza sie z Pl do N do legalnej pracy?

Offline

 

#8 2011-08-28 18:49:50

kaisa_malene
Przyjaciółka Forum
Wiek: 24
Zarejestrowany: 2011-08-01
Posty: 2020

Re: Norwegia -:)

Tak, trzeba mieć zezwolenie na pobyt, żeby móc legalnie pracować. Plus zarejestrować się na policji. Zdaje się, że trzeba udowodnić, że ma się środki na utrzymanie, czyli np. dostało się pracę w Norwegii. Ale żeby dostać pracę, chcą zezwolenia na pobyt, z tego co wiem tongue Nie wiem do końca jak to działa, ja dostałam zezwolenie dożywotnie dzięki wymianie studenckiej. Ale musiałam im przedstawić dokument, że dostaję stypendium i że jestem ubezpieczona. Na pewno w necie znajdziesz dokładne informacje na ten temat.

Offline

 

#9 2011-08-28 19:24:35

maugosha
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2011-07-09
Posty: 1749

Re: Norwegia -:)

Moze zalozycielka watka poinformuje smile
wkoncu to wazne dla tych co chca na stale tam pojechac smile dla tych "sezonowych" nie potrzebne moze sa takie wiadomosci - wystarczy samochod zeby sprawnie przemieszczac sie od gospodarstwa do gospodarstwa  i "jezyk migowy" zeby dogadac sie z jakims rolnikem o prace polowe wink smile

Offline

 

#10 2011-08-29 11:31:49

maugosha
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2011-07-09
Posty: 1749

Re: Norwegia -:)

kaisa_malene napisał:

Nie wiem do końca jak to działa, ja dostałam zezwolenie dożywotnie dzięki wymianie studenckiej. .

Dostalas permanentne pozwolenie na podyt i prace  tylko dlatego ze jestes na wymianie studecnkiej? no no  wink  bardzo szczodrzy sa norwedzy wink big_smile

Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-08-29 11:32:44)

Offline

 

#11 2011-08-29 11:43:14

Mussuka
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2011-07-27
Posty: 8065

Re: Norwegia -:)

maugosha napisał:

kaisa_malene napisał:

Nie wiem do końca jak to działa, ja dostałam zezwolenie dożywotnie dzięki wymianie studenckiej. .

Dostalas permanentne pozwolenie na podyt i prace  tylko dlatego ze jestes na wymianie studecnkiej? no no  wink  bardzo szczodrzy sa norwedzy wink big_smile

wlasnie: jakos inni Skandynawowie ostrozni sa z tymi obywatelstwami...pomyslalabym, ze tym bardziej Norwegowie.


Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło  smile

Offline

 

#12 2011-08-29 11:57:14

maugosha
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2011-07-09
Posty: 1749

Re: Norwegia -:)

wlasnie Mussuka - kiedys byly inne prawa w N to wiem .. moze cos sie zmienilo  ale zeby  az tak ...

edit :
ten co szuka  ten znajdzie 

Od 01.01.2010 roku zmienily sie nieco przepisy dotyczace obywateli krajow UE/EOG.

* Registreringsordningen for EØS-borgere
Obywatele EU/EOG nie musza wystepowac o pozwolenie na pobyt, tylko rejestruja pobyt w Norwegii droga elektroniczna, na policji lub w Centrum Obslugi Pracownikow Zagranicznych i otrzymuja bezterminowe poswiadczenie rejestracji. Przepis ten obejmuje zarowno pracownikow jak i ich rodziny. Taka rejestracja nie stanowi podstawy do uzyskania karty stalego pobytu (permanent oppholdstillatelse), ale bedzie mozna wystapic o norweskie obywatelstwo.

*Varig oppholdsrett
Po pieciu latach nieprzerwanego pobytu mozna wystapic o karte pobytu ciaglego (varig oppholdsbevis).


Norwegia daje mozliwosc zamieszkiwania na swoim terenie na czas nieokreslony  nie dajac  nikomu soscjalnych zabezpieczen...

a ciekawe co to za roznica po miedzy pozwoleniem na ciagly pobyt  a  staly pobyt ?

Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-08-29 12:24:52)

Offline

 

#13 2011-08-29 17:18:44

kaisa_malene
Przyjaciółka Forum
Wiek: 24
Zarejestrowany: 2011-08-01
Posty: 2020

Re: Norwegia -:)

Jeśli mam pozwolenie na pobyt, to i na pracę. Jestem studentką, nie mogę wziąć u nich pożyczki póki co, więc muszę do tego pracować. Inaczej nie mam za co żyć przecież. Aż zajrzałam do dokumentów i nie, nie mam "permanent oppholdstillatelse" tylko zwykły "registreringsbevis", ale mam wpisane, że ważny do: "ubegrenset", więc nie wiem jaka jest różnica tak naprawdę skoro i tak mogę zostać ile chcę... A obywatelstwa oczywiście jeszcze nie mam, mieszkam tu dopiero od roku.

Offline

 

#14 2011-08-29 21:41:38

maugosha
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2011-07-09
Posty: 1749

Re: Norwegia -:)

no wlasnie o to chodzi  smile... w Norwegi teraz mozna sie legalnie zarejstrowac jesli sie jest z kraju unii a nie dlatego ze sie jest studentem na wymianie  wink,  kiedys  trzeba bylo miec "pozwolenie pobytu" , na to by dostac "pozwolenie na prace"  -dwa rozne pozwolenia albo jedno "pozwolenie pobytu z mozliwoscia pracy" (nie pamietam dokladnie zreszta moga mi sie mylic skandynawskie kraje wink ) . Teraz  mozesz  pracowa/studiowac/prowadzic wlasna dzialalnosc, natomias nie przysluguja ci swiatczenia socjalne  i ubezpieczenie zdrowotne  ktore  prawdopodobnie masz z Polski   i ta rejstracja nie rowna sie osiedleniu permanentnemu w N ,o to musisz zlozyc papiery-- moge sie mylic,  bo to wszystko na biegu  wyczytalam w necie  i niechce mi sie szukac wiecej a mnie a tak nie obowiazuja  nawet jakbym chciala zamieszkac na stale w Norwegii wink  to poruszylam w kwestii formalnej  jaby ktos chcial wyjechac  z PL i szukac szczescia, osiedlajac sie  w N smile


edit:

więc nie wiem jaka jest różnica tak naprawdę skoro i tak mogę zostać ile chcę.

zostac mozesz i pracowac i td ale nie jestes "w systemie" Norweskim - na wszystko musisz sobie zarobic sama nic nie dostaniesz od panstwa w razie gdybys stracila prace czy byla chora - moze  zle to zrozumialam ale dopiero po 5 latach takiej rejestracji mozesz skaldac papiery o pobyt ciagly ( ktory to nie wiem czym rozni sie od permanentnego) Jakie prawa masz po uzyskaniu ciaglego pobytu tez nie wiem i nieche mi sie szukac - dziwi mnie tylko ze ty tego nie wiesz yikes no moze dlatego ze  nie planujesz pozostania w N  ale i tak, na twoim miejscu  bym sie dowiedziala - nigdzy za duzo inrormacji wink smile

Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-08-29 23:07:14)

Offline

 

#15 2011-08-30 02:23:31

kaisa_malene
Przyjaciółka Forum
Wiek: 24
Zarejestrowany: 2011-08-01
Posty: 2020

Re: Norwegia -:)

No ale jednak musiałam przedstawić zaświadczenie, że jestem ubezpieczona plus mam środki na utrzymanie. Więc zupełnie każdego tam nie wpuszczają. Jako student z wymiany miałam zaświadczenie o stypendium. A jakie zaświadczenie przedstawi Polak szukający pracy w Norwegii, skoro jeszcze jej nie ma? To się zgadza, że ubezpieczenia nie mam norweskiego, mam międzynarodowe z kartą ISIC, ale mam tu przydzielonego lekarza rodzinnego, któremu i tak trzeba płacić za wizytę, więc na jedno wychodzi tak naprawdę. Faktycznie od państwa nic nie dostanę w razie czego, ale nawet o tym nie myślałam, bo wydawało mi się jakoś logiczne, że skoro jestem nadal Polką, mam polskie obywatelstwo, to jedynie Polska ma wobec mnie jakiekolwiek zobowiązania. Wydaje mi się zatem, że taki pobyt ciągły, czy permanentny to prawa porównywalne do tych jakie ma obywatel Norwegii, ale bez zrzekania się obywatelstwa polskiego. Tak to trochę wygląda. A że tego nie wiem: cóż, po pierwsze sprawy urzędowe nigdy nie były moją mocną stroną, a po drugie inne opcje mnie póki co nie dotyczą, bo mieszkam tu dopiero od roku, więc się aż tak jeszcze nie interesowałam. I mylisz się, jak najbardziej planuję zostać w Norwegii.

Offline

 

#16 2011-08-30 17:27:57

justyna85
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2011-08-24
Posty: 7

Re: Norwegia -:)

jutro odpowiem tutaj na te pytania bo teraz padam przez 2dni i jutro też w pracy na avd jestem tylko ja i jedna dziewczyna a dzieciaczków mamy 18 masakraaaaaa czuje się jak by był już piątek a jutro dopiero środa

Offline

 

#17 2011-08-31 23:22:10

maugosha
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2011-07-09
Posty: 1749

Re: Norwegia -:)

kaisa_malene  nie moj biznes jak ty sobie  swoje zycie  w norwegii ulozysz ... ale  zdziwiona jestem ze tak malo wiesz o prawach imigracyjnych tego kraju w ktorym planujsz zostac,  chodz mowisz ich jezykiem .... to troche plynac na fali ...co bedzie to bedzie ... a skonczyc sie moze  roznie  wink ...

Offline

 

#18 2012-01-17 08:59:46

karmelka24
Szamanka
Wiek: 28
Zarejestrowany: 2009-04-22
Posty: 284

Re: Norwegia -:)

Dziewczyny!
Chciałabym w sierpniu wyjechać na kilka dni do Norwegii, odpocząć, pozwiedzać. Czy znacie jakieś pensjonaty, hotele, dobre i niedrogie? Czy mogłybyście mi polecić jakąś miejscowość?

Pozdrawiam!


Miłość jako nasionko leśne z wiatrem szybko leci, ale gdy drzewem w sercu wyrośnie to chyba tylko razem z sercem wyrwać można.

Offline

 

#19 2012-01-23 13:29:21

Loren
Na razie czysta sympatia
Zarejestrowany: 2012-01-21
Posty: 22

Re: Norwegia -:)

Pobyt staly a pobyt ciagly.

Przede wszystkim najwazniejsza i istotna sprawa jest to ze pobyt ciagly nie znaczy, ze mozna zostac w Norwegii na wieki.
Takie pozwolenie moze byc w kazdej chwili cofniete jesli stracilo sie srodki utrzymania a co za tym czesto idzie ubezpieczenie.
Osoba taka musi na ewentualne zadanie policji przedstawic np. stan swojego konta.
W takiej sytuacji posiadane srodki przeliczane przey stawke dzienna ktore sa podstawa do dalszego pobytu przez owy czas na terenie Norwegii.
W tym momencie istotne jest czy ma sie nieograniczone pozwolenie na prace ( studentow objetymi stypendiami to niedotyczy bo stypendium to minimalne zrodlo dochodu a ma dodatek stypendialista ma zazwyczaj zagwarantowane zakwaterowanie na terenie akademika za raczej smieszne pieniadze).
Tak wiec jesli owego pozwolenia na prace sie nie posiada to niestety trzeba myslec o pakowaniu walizek.
Policja norweska ma przywilej natychmiastowej deportacji osob nie posiadajacych srodkow do zycia oraz kart stalego pobytu. Panstwo robi nawet takiej osobie prezent w postaci oplaconego biletu w jedna strone.
Jesli posiada sie pozwolenie na prace i w okreslonym terminie znajduje sie zatrudnienia sprawa jest "zalatwiona"smile pobyt ciagly potwierdzony i wszystko gra.
Tak wiec pamietajcie by po 5 latach niezwlocznie wystapic o pobyt staly.
Aha! Wazna rzecz.
Karta stalego pobytu nie ma nic wspolnego z obywatelstwem.
O obywatelstwo wystepuje sie odrebnie i nie jest wcale obowiazkowe by moc zostac w norwegii na zawsze.
Najwieksza roznica w "kartach pobytu" sa swiadczenia socjalne czyli przede wszystkim wspominane przez was ubezpieczenia.
Pobyt ciagly to ubezpieczenie "zewnetrzne" np moze to byc ubezpieczenie miedzynarodowe oplacane w jakiejs firmie ubezpieczeniowej w Polsce. Niestety nie pamietam nazwy tego ubezpiczenia.pamietajcie jednak ze obejmuje ono tylko w stopniu opieke medyczna a czasem nawet prawna (cos jak OC smile )
Studenci przebywajace w Norwegii na stypendium to calkowicie odrebna sprawa wiec jesli nie zamierzacie studiowac np w Oslo te reguly urzedowe was nie dotycza.
Osoby posiadajace pozwolenie na prace sa automatycznie ubezpieczone z momentem podjecia pracy, ale uwaga-to tez takie ubezpieczenie jak ww.
Znaczy to np tyle ze mozecie zglosic sie w urzedzie pracy jako osoba POSZUKUJACA pracy ale nie jako osoba BEZROBOTNA.
Dopiero posiadajac obywatelstwo norweskie macie prawo do pelnych swiadczen socjalnych jak np wsparcie finansowe - "bezrobocie".

Co jeszcze ....
Aha.
Posiadanie kary pobytu  a dokladnie  pobytu ciaglego NIE MUSI gwarantowac pozwolenia na prace.
Tak bylo ze mna i aby lepiej to wyjasnic opisze jak to bylo.
1.zostalam zameldowana u moich przyjaciol (z norweskim obywatelstwem)
2.z swiadectwem meldunkowym i zaswiadzczeniem o zarobkach zlosilismy sie w urzedzie dla obcokrajowcow i wystapilismy o karte pobytu.
3.z karta pobytu wystapilismy w urzedzie pracy o pozwolenie na prace.
I tu niespodzianka.pozwolenia nieograniczonego nie dostalam od razu.
4.Znalazlam prace (nie bede ukrywac ze z pomoca znajomych u znajomych)
Pracodawca musi poza umowa z wami wystawic jeszcze jeden papierek dla urzedu pracy.
W tym pismie musi podac stawke i ilosc godzin na jaka was chce zatrudnic i przedewszystkim umotywowac dlacze chce zatrudnic wlasnie was.
Oczywiscie pierwsza umowa o prace jest na tzw okres prubny lub inaczej czas okreslony.
5.z tymi dokumentami wystapilam jeszcze raz o pozwolenie na prace.
Pozwolenie na prace dostalam ograniczone tzn moglam pracowac TYLKO w tej firmie i TYLKO przez czas wymieniony w umowie.
6.po dostaniu umowy o prace na czas nieograniczony byla kolejna wizyta w urzedzie pracy.
Na jej podstawie dostalam juz nieograniczone poznwolenie na prace a moj status pobytu zmnieniono na pobyt staly. W moim przypadku ta zmiana zajal sie urzad ale nie wiem czy w kazdej komunie funkcjonuje to tak samo.

To by chyba bylo na tyle ...
Jesli cos pominelam dajcie mi znac to postaram sie odpowiedziec.
Poudrawiam serdecznie

Offline

 

#20 2012-02-06 00:04:44

kaisa_malene
Przyjaciółka Forum
Wiek: 24
Zarejestrowany: 2011-08-01
Posty: 2020

Re: Norwegia -:)

Loren, to wszystko brzmi strasznie skomplikowanie... Już sama się w tym wszystkim pogubiłam. Wiem jedynie, że papier, który dostałam pozwala mi zostać w Norwegii jak długo chcę. Nie jestem już na wymianie, studiuję normalnie z Norwegami, nie dostaję stypendium. Nikt nie sprawdzał jakie mam źródło dochodu, a nie miałam żadnego stałego do niedawna. I oficjalnie żadnego pozwolenia na pracę nie dostałam, jedynie to zezwolenie na pobyt na początku wymiany (czyli 1,5 roku temu), a przewinęłam się już przez 3 różne stanowiska, mam kartę podatkową i w ogóle. Więc naprawdę nie wiem jak to działa, wiem jedynie, że to co mam mnie obecnie satysfakcjonuje tongue I mam wrażenie, że ta wymiana właśnie pozwoliła mi obejść te wszystkie problematyczne sprawy.

Offline

 

#21 2012-02-07 09:52:56

Loren
Na razie czysta sympatia
Zarejestrowany: 2012-01-21
Posty: 22

Re: Norwegia -:)

To fantasycznie smile
Ja sobie zycie w Norwegii tez bardzo chwale.
Tak jak wsominalam nie wiem zbyt dokladnie jak to jest ze studentami. smile
Poki wiec studiuszesz to zapewne wszystko bedzie ok.
Na twoim miejscu pokombinowalabym by jakosc dostac ubezpieczenie norweskie smile
Zreszta piszac poprzedni post nie wzielam pod uwage,ze od maja zeszlego roku wiele rynkow pracy w europie otworzylo sie dla Polski.
Wprawdzie Norwegiia nie nalezy do Uni ale ma z UE jakas umowe ekonomiczna smile
Ja w Norwegii jestem od 1997,wtedy Polska nie byla jeszcze w Unii.
Musze zapytac dokladnie meza jak wroci do domu smile
Pozdrawiam serdecznie
Ps.gdzie studiujesz?
My mieszkamy niedaleko Molde
W maju na 17 bedziemy u rodziny w Oslo wiec moze udaloby sie wykombinowac jakas kawe?
wink

Offline

 

#22 2012-02-07 10:00:39

Anuszka00
Przyjaciółka Forum
Wiek: 31
Zarejestrowany: 2011-04-14
Posty: 5867

Re: Norwegia -:)

Jakieś dwa lata temu byłam przez parę dni w Norwegi w okolicach Bergen.Piękny kraj.


01-08 @

Offline

 

#23 2012-02-08 11:17:42

kaisa_malene
Przyjaciółka Forum
Wiek: 24
Zarejestrowany: 2011-08-01
Posty: 2020

Re: Norwegia -:)

Mi koleżanka mówiła, że jeszcze kilka lat temu musiała pozwolenie na pobyt co roku odnawiać, a teraz dostała już nieograniczony pobyt jak ja. Więc te przepisy się zmieniają i zmieniają. Na szczęście mój facet jest Norwegiem, więc mi w takich sprawach pomaga wink A studiuję na UiO w Oslo. Do maja jeszcze kupa czasu, ale się zobaczy smile

Offline

 

#24 2012-02-22 08:41:54

sierpniowa
Przyjaciółka Forum
Wiek: 35
Zarejestrowany: 2012-02-22
Posty: 623

Re: Norwegia -:)

Hej dziewczyny :-)
Widzę, że wątek nie jest martwy, przyłączę się więc z przyjemnością. Jestem świeżynka forumowa, a norweska świeżynka od 10 lat. Mieszkam w okolicach Oslo, pracuję, wychowuję dziecko i wiodę życie miodem i mlekiem płynące - jak to uważa się w Polsce ;-)
Mam nadzieję na miłe znajomości forumowe :-)

Offline

 

#25 2012-03-26 12:30:44

Aneczka26
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2012-03-26
Posty: 6

Re: Norwegia -:)

Witam dziwczyny smile dopiero planuje wyjechac do Norwegii, mąż jedzie pierwszy,juz w kwietniu. Rozpoczełam kurs norweskiego, bo czytając wczesniej różne opinie jest on potrzebny. Jednakże boja sie tego wyjazdu sad. Pytając w biurach pośrednicta pracy o prace w Norwegii dla kobiet to albo nie współpracują z Norwegią albo nie ma żadnych ofert. Może ktoś podzieli sie pierwszymi krokami w Norwegii, będę bardzo Wdzięczna smile

Offline

 

#26 2012-03-26 12:43:13

sierpniowa
Przyjaciółka Forum
Wiek: 35
Zarejestrowany: 2012-02-22
Posty: 623

Re: Norwegia -:)

Aneczka, widze, że bardzo dobrze zaczęłaś przygotowania. Mam na myśli kurs języka, bo jeśli chce się tu normalne życie prowadzić to mówić po ichniemu trzeba. Praca dla kobiet tu jest, owszem, zależy tylko jakie masz od życia wymagania i co Cię usatysfakcjonuje. Możesz sprzątać domy ludziom, a możesz pracować w swoim wyuczonym zawodzie, kwestia zacięcia w dążeniu do celu. Wiele znajomych Polek, tych mówiących po norwesku, zaczęło pracę w przedszkolach.

A jak mam coś poradzić w sprawie pierwszych kroków, to po pierwsze nauka języka, zapisanie się na kurs tutaj i kontynuacja tego co już potrafisz z Polski. Zarejestrowanie się w tutejszym NAV, urzędzie pracy i współpraca z nimi. Co prawda współpraca ta może zszarpać człowiekowi dużo nerwów, ale jak będziesz uparta to może okazać się, że znajdą Ci jakieś miejsce praktyk, gdzie będziesz miała możliwość rozpoczęcia pracy, a jednocześnie praktycznegi ćwiczenia języka.

Kiedy planujesz do męża dojechać? Bo dobrze jest chwilę odczekać, nie mam pojęcia na jakich warunkach mąż tu przyjeżdża, zakładam, że wie do jakiej pracy jedzie i w jakich warunkach będzie mieszkał?

Jakby co to pytaj śmiało, w miarę możliwości chętnie Ci pomogę.

Powodzenia!

Offline

 

#27 2012-03-26 14:05:12

Aneczka26
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2012-03-26
Posty: 6

Re: Norwegia -:)

witam sierpniowa smile bardzo sie cieszę ze tak szybko dopowiedziałaś. Może zaczne od tego że, mąż ma prace juz ustawioną przez biuro pośrednictwa pracy. Jedzie więc w konkretne miejsce i większość formalności ma załatwione. Ja w maju mam egz z j.norweskiego, uczę sie go dopiero pół roku więc to dopiero początki. Chciała bym wyjechać do męża najszybciej jakm by sie to dało, ale zdaje sobie sprawe że jednak prze ta kilka miesięcy to mąż musi sie zaklimatyzowac w Norwegii(dodam tylko że chcemy osiedlic się na stałe).Ja z zawodu jestem zootechnikiem, ale zastanawiam się czy nie robic jakiś kursów odnośnie opieki nad dziećmi i osobami starszymi, które chyba bardziej mi się przydadzą w Norwegii. A jak to wygląd gdyby to mąż po jakims czasie chciał mnie ściągnąć do Norwegii ?

Pozdrwiam smile

Offline

 

#28 2012-03-26 14:33:46

sierpniowa
Przyjaciółka Forum
Wiek: 35
Zarejestrowany: 2012-02-22
Posty: 623

Re: Norwegia -:)

Jeśli mąż będzie miał legalną pracę i pozwolenie na pobyt, to Ty też takie pozwolenie dostaniesz na zasadzie łączenia rodzin. Teraz przepisy trochę się zmieniły i cały proces rejestracji jest o wiele prostszy, można to zrobić przez internet, potem dopiero dostarczyć niezbędne dokumenty.

Co do kursów, o których wspominasz to wydaje mi się, że nie ma sensu robić ich w Polsce, potem tutaj może się okazać, że kurs i tak nie spełnia jakichś norweskich norm. Przychylniej będą patrzeć jeśli kurs skończysz już tutaj, a takie możliwości istnieją. Lepiej skoncentruj się na nauce języka :-)

Gdzie w Norwegii będziecie rozpoczynać nowe życie? :-)

Offline

 

#29 2012-03-26 15:23:41

Aneczka26
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2012-03-26
Posty: 6

Re: Norwegia -:)

Więc mąż bedzie pracował na terenie całego Oslo a mieszkał będzie w okolicach miasta.  No to w sumie to musze sie przyłożyc do nauki języka i słuchać dużo rozmówek. Na kursie mamy dwóch prowadzących, Polkę i Norwega, gdy zajęcia są prowadzone przez panią to w większości sie rozumie co mówi, natomiast gdy zajęcia prowadzi pan to juz jest gorzej i więcej nie rozumiemy niż rozumiemy. I właśnie tego sie obawiam że jak już będę w Norwegii, mimo że bede znała podstawy to akcent spowoduje ze zabraknie mi języka w buzi. Prowadząca mówiłam nam że ogólnie Norwegowie są przyjaznie nastawini, nawet gdy się język plącze więc chciałam zapytac jakie są Twoje odczucia ?

Offline

 

#30 2012-03-26 15:34:54

sierpniowa
Przyjaciółka Forum
Wiek: 35
Zarejestrowany: 2012-02-22
Posty: 623

Re: Norwegia -:)

Są bardzo przyjaźnie nastawieni do ludzi mówiących w ich języku, czują się chyba wyróżnieni jeśli świat chce się z nimi dogadać ;-) a poważnie, to cieszą się, że się chcemy uczyć, wspierają i w większości nie wytykają błędów, nie onieśmielają. Pamiętam jak często słyszałam, że super sobie radzę, podczas kiedy wiedziałam, że idzie mi kiepsko. Ale mile słowo dobrze motywuje :-)

W Norwegii jest mnóstwo dialektów, musisz przygotować się na to, że nie każdego Norwega zrozumiesz, pocieszające moze być to, że oni czasami wzajemnie się nie rozumieją ...
W Oslo i bliskich okolicach mówią ładnie, poza tym nic nie szkodzi poprosić żeby mówili wolniej, wyraźniej itp. Akcentem się nie przejmuj, on długo, długo jeszcze wisi w naszej wymowie i to w zasadzie najmniejszy problem. Ucz się słówek, codziennie ze dwa nowe, ani się obejrzysz jak będziesz śmigać w tym barbarzyńskim języku ;-) gramatyka jest prosta, nie trać wiary :-)

Offline

 

#31 2012-03-26 15:55:24

Aneczka26
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2012-03-26
Posty: 6

Re: Norwegia -:)

Dzięki za dodanie otuchy i informacje smile. Chciałam jeszcze zapytać jak wygląda sprawa zakupu ziemi, mąż marzy o własnym domu chociaż na kawałku ziemi i chciałam się zorientowac w temacie. Chociaż do tego jeszcze daleko ...

Offline

 

#32 2012-03-26 20:46:18

sierpniowa
Przyjaciółka Forum
Wiek: 35
Zarejestrowany: 2012-02-22
Posty: 623

Re: Norwegia -:)

Z zakupem ziemi i ogólnie z kredytami dla obcokrajowców jest coraz trudniej. Po pierwsze banki wymagają żeby kredytobiorca miał między 10 a 20% wkładu własnego wartości kredytu, a po drugie trzeba przepracować legalnie w Norwegii conajmniej 2 lata żeby o kredyt się starać. Słyszałam też o przypadku kiedy odmówiono kredytu komuś kto nie mówił po norwesku, argumentując, że bez języka nie będzie rozumiał warunków umowy.

Offline

 

#33 2012-03-31 12:52:59

justyna85
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2011-08-24
Posty: 7

Re: Norwegia -:)

sierpniowa napisał:

Z zakupem ziemi i ogólnie z kredytami dla obcokrajowców jest coraz trudniej. Po pierwsze banki wymagają żeby kredytobiorca miał między 10 a 20% wkładu własnego wartości kredytu, a po drugie trzeba przepracować legalnie w Norwegii conajmniej 2 lata żeby o kredyt się starać. Słyszałam też o przypadku kiedy odmówiono kredytu komuś kto nie mówił po norwesku, argumentując, że bez języka nie będzie rozumiał warunków umowy.

z tym to różnie bywa od 1stycznia wszedł obowiązkowy wymógł minimum 15% wkładu własnego, generalnie ceny poszły bardzooooo w górę i zapowiadają , że do 2015r jeszcze z 6% pójdą ,  co do tego , że trzeba przebywać jakiś czas żeby dostać kredyt zależy tylko od osoby w banku i jej humoru (bo nie ma żadnych takich przepisów ,po prostu wymyślają jak chcą odmówić kredytu )

Offline

 

#34 2012-04-01 13:54:08

kaisa_malene
Przyjaciółka Forum
Wiek: 24
Zarejestrowany: 2011-08-01
Posty: 2020

Re: Norwegia -:)

Jeśli chodzi o nastawienie Norwegów do obcokrajowców: raczej za nimi nie przepadają (chociaż głównie za Pakistańcami), ale jeśli się zacznie mówić po norwesku to od razu inne nastawienie mają smile Więc polecam od początku uparcie zwracać się do wszystkich po norwesku, nawet jak będą przeskakiwać na angielski. Jeśli chodzi o kredyty etc: nie ma szans dostać kredytu wcześniej niż po 2 latach, nie zgadzam się więc z justyną85, choć faktycznie wiele spraw urzędowych można załatwić chodząc po kilka razy, bo któryś urzędnik być może nie wie, że nie można i nam potrzebny papier podpisze wink Niemniej jednak z kredytami tak łatwo chyba nie jest, ja nawet telefonu na abonament nie dostanę tylko muszę karty doładowujące kupować, bo to też jest jak "kredyt": w sensie dzwonię najpierw, a potem płacę. A ja tu dopiero 1,5 roku mieszkam, więc muszę jeszcze te pół roku poczekać...

Offline

 

#35 2012-04-01 17:29:52

justyna85
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2011-08-24
Posty: 7

Re: Norwegia -:)

kaisa_malene  czy możesz znaleźć przepisy które mówią o tych 2latach?? zwłaszcza te dot. telefonu , bo co prawda  w NO wszystko może się zdarzyć , ale jeszcze czegoś takiego nie słyszałam/czytałam
bo znam ludzi co telefony na abonament maja a wcale nie są tu 2lata , i to samo z kredytem na mieszkanie , bo tak jak pisałam jak urzędas nie będzie chciał dać to nie da w dnb nawet słyszałam , że mówili o 5 latach a drugi pracownik jak to słyszał to pytał kto takie bzdury opowiada wiec  witamy w NO :)

Offline

 

#36 2012-04-01 20:56:44

sierpniowa
Przyjaciółka Forum
Wiek: 35
Zarejestrowany: 2012-02-22
Posty: 623

Re: Norwegia -:)

Ciekawa sprawa z tym telefonem na abonament. Wydaje mi się, że konieczne do tego jest posiadanie numeru personalnego, ale żeby zaraz zdolność kredytowa? Hm ... nie wiem, być może przepisy wszędzie się tak zaostrzają, a ja nadal żyję w nieświadomości :-)

Każdy bank ma swoją politykę, na dość różnych zasadach udziela kredytów, jedne banki są odważniejsze i chętniej ponoszą ryzyko, inne ostrożniejsze. Wiadomo. I na szczęście w Norwegii nie tylko jeden bank istnieje ;-)

Ten warunek, żeby zamieszkiwać w Norwegii min. 2 lata jest dość logiczny. Po dwóch latach wiesz już trochę na czym stoisz, najczęściej masz już wtedy stałą pracę, łatwiej zbadać Twój grunt, dowiedzieć się czy płacisz swoje rachunki w terminie, czy nie dorobiłaś się już dwudziestu kart kredytowych i generalnie czy dobry będzie z Ciebie klient na najbliższe 25-30 lat. Najlepiej dowiadywać się u źródła czyli w banku. I to nie tylko jednym :-)

Offline

 

#37 2012-04-02 00:12:08

kaisa_malene
Przyjaciółka Forum
Wiek: 24
Zarejestrowany: 2011-08-01
Posty: 2020

Re: Norwegia -:)

No ja się właśnie chciałam przerzucić na abonament, można wypełnić formularz w necie. I mi ciągle wyskakiwał błąd. Wpisałam w wyszukiwarce "utlendinger mobilabonnement" i znalazłam kilka stron, a tam właśnie napisane, że 2 lub 3 lata trzeba mieszkać, czy tam pracować w Norwegii. Ja swój personnummer oczywiście mam, no ale nadal mnie system odrzucał. Ale dzisiaj mi kolega powiedział, że djuice wymaga tylko 2 miesięcy, nie 2 lat, więc przeniosę się do nich, skoro ani chess ani talkmore mnie nie chcą... Więc wniosek jest jeden: bajzel mają w tej Norwegii wink

Offline

 

#38 2012-04-02 11:22:52

justyna85
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2011-08-24
Posty: 7

Re: Norwegia -:)

kaisa_malene napisał:

... Więc wniosek jest jeden: bajzel mają w tej Norwegii wink

dokładnie smile

Offline

 

 

Ostatnie tematy :

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum | Kontakt
© www.netkobiety.pl 2007-2013