Dlaczego młodzież sięga po alkohol i narkotyki? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Dlaczego młodzież sięga po alkohol i narkotyki?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

Temat: Dlaczego młodzież sięga po alkohol i narkotyki?

Coraz częściej słyszymy o tym, że młodzież pije alkohol i zażywa narkotyki.  Staję się to nieodłączną częścią każdej imprezy.  Pijani, naćpani nieletni słaniają się po ulicach. Ten widok już mało kogo dziwi.
Zastanawiam się gdzie są rodzice tych dzieci? Dlaczego nikt nie reaguje? I dlaczego dzieci 14-sto, 15-sto letnie nie potrafią obejść się bez używek?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Dlaczego młodzież sięga po alkohol i narkotyki?

Ja również wracając wieczorem do domu szczególnie w weekend zauważam bardzo pijanej młodzieży (osoby często młodsze ode mnie). Wchodzą do tramwaju czy autobusu i dalej piją piwo czy wódkę ( z tzw. gwinta). Co jest smutne często są to dziewczyny...Zdarzało się, że wymiotują na oczach pasażerów.
Dlaczego to robią? Myślę, że chcą się zabawić, odstresować. Przecież dorośli Polacy nie potrafią podczas imprez obejść się bez alkoholu, a dzieci naśladują. Jest temat na forum właśnie o stosunku do osób, które alkoholu nie piją. Myślę, że to jest właśnie odpowiedź na pytanie dlaczego młodzież pije.

Odp: Dlaczego młodzież sięga po alkohol i narkotyki?

Rodzice mogą być sami uzależnieni, przez co nie interesują się dziećmi, a skoro się nie interesują dziecko szuka zainteresowania wśród rówieśników, czasami wpadła w nieodpowiednie towarzystwo, takie, które ćpa i pije, aby zostać zaakceptowanym i lubianym, musi się podporządkować. Konformizm grupowy smile Wtedy zyskuje sympatię i zainteresowanie, czuje, że ci ludzie sa dla niego bliscy i go rozumieją.
Oczywiście to jeden z wielu przypadków. Niektórzy robią to ze zwykłego szpanerstwa.

Koło mojego domu jest szkoła podstawowa, do której sama chodziłam. Mieszkam na osiedlu domków jednorodzinnych i jest tu dużo drzew i krzaków. Któregoś razu szłam z psem na spacer, patrzę, a tam dwóch młodziaków, wyglądających na trzecią klasę podstawówki zbierają pety i zapalają zapalniczką. Cieszą się, że znaleźli sporego kiepa (to ich słownictwo) i sobie ciagną. Zatkało mnie, zamurowało. Mieli co najwyżej po 9 lat.

4

Odp: Dlaczego młodzież sięga po alkohol i narkotyki?
apoteoza napisał/a:

Zastanawiam się gdzie są rodzice tych dzieci? Dlaczego nikt nie reaguje? I dlaczego dzieci 14-sto, 15-sto letnie nie potrafią obejść się bez używek?

Myślę, że pośrednio sama już odpowiedziałaś sobie na zadane pytanie- te dzieci z reguły pozostawione są same sobie, bez wsparcia i zrozumienia ze strony rodziców. Takie dziecko z jednej strony szuka akceptacji w grupie rówieśniczej, a z drugiej bardzo często jest to równocześnie rozpaczliwe wołanie o uwagę ze strony najbliższych mu dorosłych.

Dziecko świadome, pewne własnej wartości, nie boi się odmówić, więc otoczenie nie potrafi też wywrzeć na nim tak dużej presji, ale tego trzeba to dziecko po prostu nauczyć, dać mu mocny fundament, trzeba z nim rozmawiać, nie moralizować, ale uważnie słuchać co ma do powiedzenia, tłumaczyć, spędzać z nim czas, starać się być mu przyjacielem, bez względu na okoliczności i problemy z jakimi przychodzi mu się mierzyć.

14-15 lat to jest bardzo trudny wiek, wiek buntu, ale i zagubienia, młody człowiek często błądzi, a bez wsparcia ze strony dorosłych przeważnie szuka po omacku. To stąd te młodzieńcze patologie, depresje wieku dorastania, to stąd wszystkie te problemy, których w ogromnej większości naprawdę można byłoby uniknąć.

5

Odp: Dlaczego młodzież sięga po alkohol i narkotyki?
madamecharlotte napisał/a:

dziecko szuka zainteresowania wśród rówieśników, czasami wpada w nieodpowiednie towarzystwo, takie, które ćpa i pije, aby zostać zaakceptowanym i lubianym, musi się podporządkować. Konformizm grupowy smile Wtedy zyskuje sympatię i zainteresowanie, czuje, że ci ludzie są dla niego bliscy i go rozumieją.

Dokładnie tak jest. Ja na szczęście wiedziałam, gdzie jest umiar. Nie wpadłam w złe towarzystwo i samej sobie za to dziękuję, bo wiele razy miałam różne propozycje, a dziś bym skończyła jak tamte...z brzuchem i w syfie.

6

Odp: Dlaczego młodzież sięga po alkohol i narkotyki?

Na pewno w dużym względzie ma znaczenie to , co napisała Olinka, chęć nieodstawania od grupy , a także brak zainteresowania ze strony rodziców.
Ja osobiście nigdy nie miałam wielu koleżanek, kiedyś to wręcz wcale i byłam osamotniona, lecz mimo propozycji nie zgadzałam się na żadne używki i akurat z tego jestem dumna, byłam wierna swoim zasadom, nie łamałam tego dla żadnej grupy.
No i też właśnie zły przykład, czasem też alkoholizm w swojej rodziny czy inne problemy.
Czasem po prostu ciekawość, a potem to wciąga i młodzież uzależnia się.
No i wiadomo - są różne używki, po marihuanę sięgają pewnie często, gęsto, dlatego, że ogólnie mówi się, że nie jest szkodliwa, więc próbują, może i rzadko się uzależniają, ale często są przez to na haju. A potem też czasem nachodzi ich chęć spróbowania czegoś twardszego i tak się zaczyna. Nałóg zaczyna być silniejszy niż rozum i zrobią wszystko, by to zdobyć, tracą nad sobą kontrolę.
Niektórzy piją na imprezach, bo bez tego nie mają dobrej zabawy - chociaż oczywiście to samo w sobie nie jest złe, skoro nie jest na co dzień, chociaż jeśli to upija się młodzież , to już sygnał alarmowy.
Wielu też młodych ludzi pali papierosy, nawet w moim mieście, jest chłopak , który pali od 6 roku życia, to jest patologia, nie ? roll
Niektórzy piją, żeby popisać się, właśnie zyskać "uznanie".
Albo biorą narkotyki, bo mają problemy, a słyszą, że po narkotykach one nagle "znikają" jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. No albo dlatego, bo słyszeli, że po amfetaminie łatwiej lepiej zdać egzamin.
Powodów jest tysiące.

7

Odp: Dlaczego młodzież sięga po alkohol i narkotyki?

Zapewne z ciekawości,by zobaczyc jak to smakuje,tylko szkoda że czasem na ich drodze nie stanie ktoś kto w porę powie stop,i pokaże jak można normalnie życ.
Zaczyna się od przeklinania,potem papierosy,alkohol,narkotyki,seks, i to wszystko po to by zaimponowac kolegom,bo nie znają innych wartości,sposobów miłego spędzenia wolnego czasu,co gorsza jak nie mają na to pieniędzy.
I tak jak Olinko napisałaś najgorszy jest brak zainteresowania ze strony dorosłych,bo albo pędzą za pieniądzem,chęcią zrobienia kariery,albo wręcz przeciwnie sami się już niestety staczają,i skąd takie dziecko ma brac wzór.
Znam taki przypadek gdzie właśnie brak silnej ojcowskiej ręki ( a matka sama nie dawała rady z wychowaniem dziecka) doprowadził do tego że dziewczyna teraz zamiast cieszyc się młodością, zastanawia się nad swoim życiem,jak je naprawic,szkoda tylko że za kratkami.

8

Odp: Dlaczego młodzież sięga po alkohol i narkotyki?

W dzisiejszych czasach dorośli gonią za karierą, a dzieci pozostają same sobie, niestety takie są realia. A dzieci pozostawione same sobie i coraz bardziej podatne na wpływy rówieśników zaczynają eksperymentować. Współczesne nastolatki mają często problem żeby przygotować się do jakiegoś sprawdzianu bez wspomagania. Myślę że te dzieci po prostu starają się zwrócić uwagę dorosłych na siebie, na swoje problemy. Chcą aby poświęcono im nieco więcej czasu.

9

Odp: Dlaczego młodzież sięga po alkohol i narkotyki?

Miałam okazję obserwować prawdziwą metamorfozę jaka dokonała się u dzieci mojej koleżanki, niestety metamorfoza poszła w tym złym kierunku. Dzieci w wieku wczesnonastoletnim nie sprawiały problemów, świetnie się uczyły, były ,,ułożone" w najlepszym tego słowa znaczeniu. Niestety przyszedł taki moment, że zabrakło im uwagi ze strony rodziców- taty nigdy nie było, a mama zajęła się zarabianiem pieniędzy, które to w końcu przesłoniły jej wszystko inne. Nieraz opowiadała jak 16-letnia już wówczas córka wprost jej wykrzyczała, że nie chce pieniędzy, kolejnych ciuchów, markowych perfum, w zamian chce ,,tylko" normalnego domu. Zawaliła jedną szkołę, potem drugą, matki to wciąż nie skłoniło do zastanowienia się nad sobą, a jedyne co zrobiła to zapisała dziecko do prywatnego liceum, w którym to niczego nie wymagano, bo przecież liczyła się głównie kasa, która regularnie wpływała za czesne.

Z synem było zresztą podobnie, ze spokojnego chłopaka wyrastał samolubny, wulgarny młody człowiek, który chętnie sięgał po alkohol, zmieniał dziewczyny jak rękawiczki, wagarował, zupełnie nie widząc w tym zresztą problemu. Zdarzało się, że w nocy, kompletnie zalanego, matka wyciągała z dyskoteki czy jakiegoś innej kategorii nocnego lokalu. W czym tkwił problem? Oczywiście w synu, bo przecież ona nic (!!!) nie mogła sobie zarzucić. W jej pojęciu najlepszą metodą wychowawczą było odcięcie dzieciaków od kurka z pieniędzmi lub szlaban na komputer, a rozmowa, szczerość, prawdziwa troska- to wszystko widać było jej zupełnie obce i mało istotne, poza tym wymagało czasu i uwagi, a ona przecież musiała ,,ciężko zarabiać na chleb i ich (!!!) luksusy".

Dziewczyna w końcu została zgwałcona, nie zrobiło to na niej zresztą wielkiego wrażenia, po czym niedługo potem, bo w wieku lat 17-tu zaszła w ciążę. Na szczęście dziś wydaje się już szczęśliwa, ale to wyłącznie dlatego, że ojcem dziecka okazał się dojrzały i mądry mężczyzna, który pokazał jej co znaczy mądra miłość i rodzina. Szkoły z tego co wiem jednak nie skończyła, prawdopodobnie zabrakło już motywacji, ale może kiedyś, kto wie...

10 Ostatnio edytowany przez apoteoza (2011-08-18 14:53:24)

Odp: Dlaczego młodzież sięga po alkohol i narkotyki?

Owszem część rodziców może nie interesuje się dziećmi, ale ile można przymykać oko na dziecko, które kilka razy w tygodniu wraca do domu kompletnie pijane? Opuszcza zajęcia w szkole i w ogóle wszystko ma gdzieś? Gdzie jest w tym momencie rodzina tych dzieci? Czyżby panowała aż taka znieczulica? Toż to jeszcze dzieci. Trzeba je chronić. Ta młodzież może i raczej na pewno nie ma świadomości, że pomału staczają się na dno.
No ja nie jestem jeszcze jakoś stara, ale za moich czasów jak ktoś już pił alkohol to po kryjomu a nie jak teraz idą (!) środkiem ulicy imprezowicze. Klną. Krzyczą, bo przecież trzeba wszystkich uświadomić, jakim jest się super gościem.
I ku mojemu zaskoczeniu dorośli ludzie wspierają tą głupotę. No, bo ktoś ich wpuszcza do barów czy dyskotek. Już nic nie mówię, że bez problemu sprzedają im alkohol.
I taka małolata ledwo, co idzie, trzymając w jednym ręku piwo a w drugiej fajkę.  Przewraca się to, tyłek widać, podnieść się nie może, ale co tam. Na drugi dzień jest, co opowiadać ?jak to się ja bawiłam?. Żal.

Edit:
Olinko straszna historia. Pewnie rodzice nigdy nie przyznają się do błędu, bo pewnie za ich młodości troski i opieki im nie brakowało, za to pieniędzy na życie. Teraz rodzice chcą zapewnić dzieciom to, czego i m brakowało zapominając otoczyć miłością swoje potomstwo.  I kółko się zamyka.
A niby świadomość ludzi rośnie. A błędy wciąż te same.

11

Odp: Dlaczego młodzież sięga po alkohol i narkotyki?

głównie patologie.
byłam wolontariuszką i opiekowałam się dziećmi z biedniejszych rodzin,obserwowałam ich zachowania, wypowiedzi, widziałam jak odstają pod względem rozwoju psycho-ruchowego, te czynności co robiły, to było straszne.
'takie dziecko nie ma szans potem.
potem nastolatki, piją bo nie chcą odstawać, ćpają bo to modne, bo potem można się pośmiać że z tego to taki kozak bo ćpał to i to.
i te durne panny na dodatek.
potem się budzą zgwałcone i zdziwione.
inna sprawa-brak autorytetu w domu.
jeszcze inna-samotność, zapracowani rodzice, wymagający.
upadek morali jest porażający.

12

Odp: Dlaczego młodzież sięga po alkohol i narkotyki?

Myślę, że to jest spowodowane głownie chęcią zaszpanowania, pokazania jakim się jest dorosłym i fajnym. Dzieciaki boją się odrzucenia, żeby nie być obiektem drwin-podążają za tłumem, często wbrew swojej woli. Takie czasy nastały. A rodzice? Zabiegani, siedzą w pracy od rana do wieczora, ciągle nie mają czasu. Ręce mi opadają gdy widzę zataczające się małolaty, zdjęcia czy też relacje z "melanży". Niestety jest to coraz częstszy widok.

13

Odp: Dlaczego młodzież sięga po alkohol i narkotyki?

Po prostu z nudy.

14

Odp: Dlaczego młodzież sięga po alkohol i narkotyki?

Pamiętam dobrze ten okres i mam bystre ucho więc jeszcze się orientuję w przyczynach. Oni to robią po prostu po to żeby było fajnie. Mają tak puste i tępe mózgi że nie potrafią zrobić nic fajnego co by nie było głupie, więc sięgają po zewnętrzne środki w poszukiwaniu doznań.

Pewien wpływ może tu stanowić nasza kultura picia, nie może być także w świecie dorosłych zabawy bez picia... A to że wóda się upowszechnia ostatnio nawet wśród końcowych klas podstawówki to wynika ze słabej kontroli koncesyjnej, zerowego autorytetu rodziców (i w ogóle zerowej wiedzy rodziców czym się ich dzieci zajmują) oraz tego że wszyscy mają gdzieś to co się dzieje... Jakby tą całą dzieciarnię systematycznie łapać na gorącym uczynku i składować na komisariacie to by się przynajmniej zaczęli bać sankcji.

15 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2013-01-10 12:56:50)

Odp: Dlaczego młodzież sięga po alkohol i narkotyki?

Myślę, że z ciekawości i nudy.
Przynajmniej u mnie tak było. Pierwszy raz sięgnęłam po narkotyki z czystej ciekawości jak to jest.
Na szczęście mam swój rozum i nie wpadłam w żaden nałóg. Alkohol zdarza się czasem pic na imprezie, ale bez przesady, nie upijam się itp., po prostu piwko dwa na wyluzowanie.
Co do narkotyków nie biorę, zdarzyło mi się parę razy w życiu, ale z umiarem; nie jest mi to do szczęścia potrzebne.
Gorzej, jak ktoś raz spróbuje i potem już ćpa cały czas albo pije ciągle.

16

Odp: Dlaczego młodzież sięga po alkohol i narkotyki?

Ja nigdy nie próbowałam narkotyków, papierosy kilka razy ale mnie nie wciągnęło na szczęście. Alkohol piłam, bo byłam kiedyś bardzo nieśmiała, ale z tego wyrosłam. Piłam, żeby się wyzbyć tego skrępowania na imprezie, żeby swobodnie rozmawiać nie czerwienić się wink Teraz już tego nie potrzebuję.

17 Ostatnio edytowany przez Animus (2013-01-10 13:58:50)

Odp: Dlaczego młodzież sięga po alkohol i narkotyki?
noami24 napisał/a:

Po prostu z nudy.

A co to jest nuda?

Shanty napisał/a:

inna sprawa-brak autorytetu w domu.
jeszcze inna-samotność, zapracowani rodzice, wymagający.
upadek morale jest porażający.

To szkoła już niczego nie uczy? A telewizja? Nie wypełnia funkcji wychowawczych pod nieobecność rodziców?

To nie to, czego brak, jest czynnikiem kształtującym młode pokolenie, ale to, czego mają pod dostatkiem. Złe wzory są obecne nie tylko w rodzinach patologicznych, ale w patologicznych programach edukacyjnych i telewizyjnych.

Jak rodzina jest patologiczna, to dziecko można zabrać z takiej rodziny, ale jak jest patologiczny program edukacyjny to się go nadal realizuje i tak samo jest z głupkowatymi programami telewizyjnymi. Wszyscy nauczyciele są zobligowani do realizacji programów nauczania i nikt ich nie pyta, czy się zgadzają z ich treścią.

Upadek moralny jest zaprogramowany, właśnie w programach telewizyjnych i szkolnych. Niech któryś rodzic spróbuje zwrócić uwagę nastoletniej córeczce, że się źle ubiera i przebywa w "złym" towarzystwie, to zaraz znajdę się instytucjonalni obrońcy jej prawa do wolności. Miałem okazję obserwować w akcji Rzecznika Praw Dziecka rok temu na pewnej "konferencji". Miał okazję sprawdzić swoje umiejętności, gdy nauczyciele przestali reagować na zachowanie młodzieży, bo ich za to krytykował, to potem nikt go nie słuchał, tak było głośno na sali.

Dlatego warto skasować telewizję w domu. Jeden czynnik destrukcji mnie. Jak rodzina w miarę normalna, to pozostanie tylko neutralizować szkodliwość ministerialnych programów edukacyjnych i wychowawczych. Z jednym przeciwnikiem łatwiej walczyć.

Najgorszym propagatorem złych wzorów jest obraz z monitora telewizyjnego. On odbiera wszelką aktywność i krytyczność, pozostaje tylko bezmyślnie chłonąć. Ile te "jamochłony" z patologicznych rodzin siedzą przed telewizorem? Jak mają potem wstać z kanapy i normalnie żyć, nafaszerowani głupotą?

To nie kryzys, to rezultat wielu lat wytężonej pracy wielu rządowych i pozarządowych organizacji. Ot, co tu daleko szukać, w najbliższą niedzielę znów zagra WOŚP i będzie "Róbta co chceta" w całej Polsce i wbrew prawu wykorzystywanie nieletnich do zbierania datków.  To jaki ma być potem skutek w umysłach młodych ludzi?

18

Odp: Dlaczego młodzież sięga po alkohol i narkotyki?

Dlaczego? Powodów jest tyle, ilu jest ludzi, każdy jest inną historią, co innego przeżył, inne pobudki nim kierowały, inne środowisko było dookoła. I oczywiście - można tworzyć pewne ramy, które zazwyczaj z mniejszą lub większą precyzją będą odpowiadały prawdzie ale ... ile osób tyle historii. Ja na przykład alkoholu spróbowałem ... sam nie pamiętam kiedy, zapewne ten najpierwszy z pierwszych razów był gdzieś przy rodzinie, za dzieciaka 'by posmakował w domu' czy coś w ten deseń. wink A tak na poważnie? Hmm ... szczerze mówiąc nie pamiętam ale miałem chyba z kilkanaście lat gdy po raz pierwszy zrobiłem to 'świadomie' i nielegalnie. tongue Nie upiłem się, nie wymiotowałem. Narkotyków nie brałem nigdy żadnych choć wielokrotnie mi proponowano, zwłaszcza w szkole średniej.

Chciałbym spróbować siszy, palenia tytoniu smakowego z prawdziwej fajki, przynajmniej raz i ... chyba na tyle na chwilę obecną. A jeszcze co do palenia przez lata zapierałem się, byłem bardzo oporny w tej kwestii, nie dawałem się przekonać, totalnie mnie to nie kręciło ale gdzieś tak z rok czy dwa lata temu chyba nadarzyła się okazja do zapalenia. Samotna noc, znalazł się papieros - spróbowałem. Ten jeden jedyny raz. I wiem, że mi to nie podejdzie, zupełnie mi się nie podobało. wink

19 Ostatnio edytowany przez Vold (2013-01-11 03:10:08)

Odp: Dlaczego młodzież sięga po alkohol i narkotyki?

Ja od zawsze byłem "trochę inny" pod tym względem niż rówieśnicy. Z róznych powodów.
Raz że zajmowały mną moje pasję, głównie historia, książki, jakieś rozmyślania, i mecze mojej drużyny. Drugim były konflikty w rodzinie które mną zajmowały. Trzeci powodu to poglądy, zawsze byłem na nie do używek, papierosów, alkocholu o narkotykach nie wspominając, niezależnie od tego czy akurat byłem ortodoksyjnym katolkiem czy ateistą (a tak mi się zmieniały wtedy poglądy).
To wszystko mieszając sprawiło że pierwszy raz więcej, trochę na przymus alkocholu, potem już z włąsnej chęci, wypiłem jak miałem 17 lat, w związku z meczami mojej drużyny na wyjeździe---> środkowisko kibolskie. Ale generalnie rzadko to zdarzało się,może ze 3-4 razy w całym liceum. 
Z czasem troszkę więcej rozpiłem się, nie żeby jakoś dużo, ale ostatecznie sport mnie przyhamował. Obecnie jak na studenta pije jeszcze mniej niż w liceum. Liczy się dla mnie sport, rozwój, a alkochol, nawet zwykłe piwo przestało mi smakować. Gorzej że jak już zdarza mi się napić (np. sylwester) to teraz szybko mi uderza do głowy.

Generalmnie widzę mnóstwo zalet tej swojej "inności" w hedonistycznym świecie młodzieży.
Dziś żyje swoimi pasjami, nie zdemoralizowany, mam swoje sztywne zasady które w "tamtym świecie" by mogły się rozpaść. Życie towarzystkie też jest przyzwoite.

Jedyna wada, to że przez to dużo trudniej poznawać nowe dziewczyny. Teraz jako student mam koleżanki, ale limit prób stworzenia jakieś miłości z nimi skończył się smile. Najlepiej poznaję się nowych ludzi na imprezach, to trwa błyskawicznie wręcz, ale ja nawet nie za bardzo mam na jaką impreze się wybrać, bo już tak sobie życie ułożyłem, że obracam się w stałym towarzystwie (a te studenckie u mnie jest wybitnie "inne" niż stereotypowe).

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Dlaczego młodzież sięga po alkohol i narkotyki?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024