Witam,
Mam problem z wyborem studiów magisterskich. W tym roku skończyłam licencjat z pedagogiki - pracy socjalnej. Wybieram się na magisterke, i mam problem gdyż waham się między dwoma kierunkami. Pierwszy to pedagogika opiekuńczo-wychowawcza z terapią pedagogiczną (można po tym być m.in pedagogiem w szkole, pracować w poradni psych.-ped) albo zacząć pedagogikę wczesnoszkolną. Kusi mnie trochę bardziej na wczesnoszkolną, wydaje mi się że lepsze po tym bym miała perspektywy. Obawiam się jednak, czy sobie poradzę, biorąc pod uwagę, że nie studiowałam tego kierunku na licencjacie. Z kolei na tej opiekuńczej mogłabym iść z koleżanką, i raźniej by było. Naprawdę nie umiem się zdecydować. Ktoś poradzi?
Co prawda studiuję zupełnie inny kierunek, ale wybrałabym tą wczesnoszkolną- ciekawsze i tak jak mówisz: większe perspektywy, może nawet swoje przedszkole założysz? ![]()
Praca pedagoga w szkole..? Pomyśl jak często sama korzystałaś z pomocy pedagoga będąc w szkole.. I nie sugeruj się koleżanką- skończycie studia i rozejdziecie się, a papier zostanie i po co Ci to było..? ![]()
Mama mi też podobnie doradza, mam obawy jednak czy będąc po socjalnej, (czyli styczności z pedagogiką wczesnoszkolną nie miałam) dam sobie na wczesnoszkolnej radę. Większość osób co tam będzie to zapewne po 3-letnim licencjacie z wczesnoszkolnej i obcykani w temacie a ja pojęcia nie będę o niczym mieć. Choć może i tak wszystko od wykładowców będzie zależeć, sama nie wiem w sumie.
Z tym pedagogiem to wydaje mi się, że ciężko by się wkręcić w pracę w szkole, podobnie w poradni. Choć trudno przewidzieć jak się rynek pracy zmieni.
Radziłabym wczesnoszkolną...
1. Nie zwiększa się liczby etatów w szkołach dla pomocy pedagogicznej. Powiedziałabym nawet, że ogranicza...
2. Przed nami reforma (kolejna) oświaty - do szkół pojdą sześciolatki...obowiązkowe zerówki też mają znaczenie. Nalezy mieć nadzieję, że ilość etatów dla "wczesnoszkolnych" zwiększy się.
Na studiach poradzisz sobie. Skoro jest możliwość studiów uzupełniających po pedagogice socjalnej na wczesnoszkolnej, to program przeciez muszą dostosować.
Dodam jeszcze że to prywatna uczelnia i wybieram się na zaoczne. Jest tam nawet możliwość pójścia na pedagogiczne kierunki nawet po technicznych, tyle że dodatkowo trzeba 1200zł dać. A braki programowe to mówiono mi, że robią jeden dodatkowy zjazd na to. Zastanawiam się jeszcze jak z praktykami jest, czy bym czasem ich robić nie musiała znowu.
Gdzie studiować public relations w Warszawie. Szukam studiów magisterskich?