Mój facet nie chce żebym brała pigułki, jak go przekonać? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ANTYKONCEPCJA HORMONALNA ORAZ NATURALNA » Mój facet nie chce żebym brała pigułki, jak go przekonać?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 40 ]

Temat: Mój facet nie chce żebym brała pigułki, jak go przekonać?

Jak w temacie...
Czy jakaś dziewczyna tutaj miała podobną sytuację?
Mój T. nie chce abym brała tabletki anty, a jak pytam co będzie jeżeli wpadniemy? To odpowiada, że to niemożliwe itd (i jest bardzo uparty;/) a stosujemy tylko prezerwatywy...

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Mój facet nie chce żebym brała pigułki, jak go przekonać?

A czemu nie chce , byś brała?
Może po prostu uznaje, że anty tabletki mogą tylko zaszkodzić  i nie są zdrowe? w sumie ja też nie biorę i na razie nie mam zamiaru , im mniej chemii tym lepiej wink
dla mnie prezerwatywy wystarczą, lecz jeśli Ty wolisz tabsy , to spytaj czemu on nie chce.

3

Odp: Mój facet nie chce żebym brała pigułki, jak go przekonać?

Bo nie chce właśnie, żebym się szprycowała chemią... Ale jak wpadniemy któregoś razu to się chyba załamię...;( fakt, faktem, że mamy wspólne plany, ale jestem za młoda...

4

Odp: Mój facet nie chce żebym brała pigułki, jak go przekonać?

To tak naprawdę Twoja decyzja, czy bierzesz tabletki, czy nie. Jak wpadniecie to Ty będziesz w ciąży, nie on. Ja bez tabletek bym nie mogła, bo jestem panikarą i muszę mieć 100% pewności, że nie zajdę w ciążę. A czy te tabletki są aż tak szkodliwe... lekarze mają bardzo różne zdanie na ten temat. Szczerze mówiąc myślę, że bardziej sobie na co dzień szkodzimy chemią, którą pochłaniamy w jedzeniu.

5

Odp: Mój facet nie chce żebym brała pigułki, jak go przekonać?

No właśnie... Też jestem panikarą, więc ciągle poruszam ten temat. Ale bez posłuchu...

6 Ostatnio edytowany przez różyczka (2011-08-09 01:45:45)

Odp: Mój facet nie chce żebym brała pigułki, jak go przekonać?

Paula to Ty decydujesz o sobie, nikt nie ma prawa zmuszać cię do niczego.

Chcesz być odpowiedzialna, to idź do gina a swojemu facetowi powiedz albo akceptuje pigułki albo nie będzie seksu.

Poza tym dobra dobrane pigułki mogą wpłynąć na poprawę cery jeśli masz z nią problemy, i nie wywołują już tylu skutków ubocznych jak np tycie.

W jedzeniu, piciu i tym co nas otacza jest o wiele więcej szkodliwych substancji niż w tych tabletkach.

Możesz jeszcze użyć takiego argumentu że chciała byś go czuć bez gumki . Może to podziała.

7

Odp: Mój facet nie chce żebym brała pigułki, jak go przekonać?

A może go zapytaj co by zrobił, gdybyście wpadli...? Byłby w stanie stanąć na wysokości zadania, być ojcem Waszego dziecka? Bo do aborcji nie ma prawa Cię zmusić, jeśli tego sama nie popierasz.

8

Odp: Mój facet nie chce żebym brała pigułki, jak go przekonać?

Skoro tak, to musisz postawić sprawę jasno.
Nie ma co tracić nerwów. Prezerwatywy są ok, jeśli akceptuje je oboje partnerów, a nie, że Ty będziesz co miesiąc się stresować.
Ja akurat mam niezbyt pozytywne zdanie o tabsach, lecz każdy może mieć inne wink
Podsuwaj mu artykuły odnośnie antykoncepcji, o tym, że nie zawsze szkodzi itp,

9

Odp: Mój facet nie chce żebym brała pigułki, jak go przekonać?

No własnie wyłóż wszystkie pozytywne aspekty pigułek typu, że zmniejsza ryzyko raka itp.

10 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2011-08-09 16:53:01)

Odp: Mój facet nie chce żebym brała pigułki, jak go przekonać?
paula2707 napisał/a:

Bo nie chce właśnie, żebym się szprycowała chemią... Ale jak wpadniemy któregoś razu to się chyba załamię...;( fakt, faktem, że mamy wspólne plany, ale jestem za młoda...

On, w trosce o Twoje zdrowie fizyczne, nie chce byś brała tabletki. Twój komfort psychiczny jego już nie obchodzi?
Poza tym jednego nie rozumiem: dlaczego on ma się zgadzać na branie przez Ciebie tabletek? Sama nie możesz podjąć decyzji?


Edit:
Rozumiem, że gdy będziesz musiała (odpukać) poddać się jakiejś operacji, a Twój partner nie będzie na nią wyrażał zgody, to nie zdecydujesz się na nią?
Gdzie jest, jeśli ją masz, Twoja granica?

11

Odp: Mój facet nie chce żebym brała pigułki, jak go przekonać?

Dokładnie. Powinien się cieszyc, że chcesz myslec na zapas, chcesz sie zabezpieczac, miec pewnosc, ze nie wpadniesz. To Ty je bierzesz, nie on i mozesz decyzję sama podjąć.

12

Odp: Mój facet nie chce żebym brała pigułki, jak go przekonać?

to powinna byc Wasza decyzja.W koncu jestescie para i w razie 'w' to Wasz problem.
Sprobuj go przekonac lub sama podejmij decyzję.

13

Odp: Mój facet nie chce żebym brała pigułki, jak go przekonać?

Nie rozumiem dlaczego facet miałby nie chcieć.. podaje jakiś powód? Może martwi się o twoje zdrowie ;p? bo w sumie pigułki mają swoje skutki uboczne..

14

Odp: Mój facet nie chce żebym brała pigułki, jak go przekonać?
kaisa_malene napisał/a:

A może go zapytaj co by zrobił, gdybyście wpadli...? Byłby w stanie stanąć na wysokości zadania, być ojcem Waszego dziecka? Bo do aborcji nie ma prawa Cię zmusić, jeśli tego sama nie popierasz.

Nie popieram, on też nie, ale myślę, że stanąłby na wysokości zadania "jeżeli już". A jak pytam, co by zrobił, gdybyśmy wpadli, to odp, że to niemożliwe i snuje swoje teorie... -.-
Poruszyłam dziś ten temat to oczywiście nie obyło się bez małej kłótni.
Powiedziałam mu, że pójdę do gina i mu nawet o tym nie powiem... I żeby tylko miał świadomość, że "kiedyś tam pójdę"

15

Odp: Mój facet nie chce żebym brała pigułki, jak go przekonać?

A ja myślę, że to bardzo miłe, że Twój facet się martwi o Twoje zdrowie. Szczerze? Wolałabym, żeby facet nie chciał się zgodzić na branie przeze mnie pigułek, niż mnie do tego namawiał.

Rozmawiaj z nim na spokojnie, nic na siłę. I pamiętaj, że prawidłowo założona (!) prezerwatywa daje naprawdę wysoką skuteczność - jedynie komfort może być mniejszy niż przy pigułach (głównie dla faceta, ale Twojemu zdaje się to nie przeszkadzać).

16

Odp: Mój facet nie chce żebym brała pigułki, jak go przekonać?
paula2707 napisał/a:
kaisa_malene napisał/a:

A może go zapytaj co by zrobił, gdybyście wpadli...? Byłby w stanie stanąć na wysokości zadania, być ojcem Waszego dziecka? Bo do aborcji nie ma prawa Cię zmusić, jeśli tego sama nie popierasz.

Nie popieram, on też nie, ale myślę, że stanąłby na wysokości zadania "jeżeli już". A jak pytam, co by zrobił, gdybyśmy wpadli, to odp, że to niemożliwe i snuje swoje teorie... -.-
Poruszyłam dziś ten temat to oczywiście nie obyło się bez małej kłótni.
Powiedziałam mu, że pójdę do gina i mu nawet o tym nie powiem... I żeby tylko miał świadomość, że "kiedyś tam pójdę"

No kurczę, to co, nigdy nie słyszał o przypadkach, że prezerwatywa pękła? Idź do ginekologa, zapytaj go o radę. Lekarz na pewno ma większą wiedzę na ten temat od Twojego chłopaka wink Jeśli doradzi Ci tabletki: cóż, powiesz chłopakowi, że tak Ci doradził lekarz i mu ufasz. Bo czemu miałabyś nie ufać?

17

Odp: Mój facet nie chce żebym brała pigułki, jak go przekonać?

autorko nie wiem ile masz lat ale powiem ci że taki chłopak to skarb jak tu już któraś kobietka napisała że lepiej żeby odradzał niż namawiał. podchodzisz trochę chyba do tabletek jak do witaminy c bo wiesz tu nawet nie chodzi o tycie itp to są hormony dostarczane twojemu organizmowi a odpowiedni ich dobór to pomimo badań o ile lekarz w ogóle ci je zaleci to po prostu metoda prób i błędów dawkowania różnej ilości hormonów. zanim podejmiesz tą decyzję zastanów się bo i owszem cera będzie ładniejsza, mniej bolesne miesiączki, uregulowane cykle ale w zamian możesz mieć mdłości, senność, zmienne i to nie do zniesienia nastroje, kompletny brak ochoty na seks poczytaj wiele kobiet śmieje się że właśnie dlatego mają taką skuteczność przed ciążą bo po prostu odechciewa ci się seksu. na prawdę poczytaj najpierw na forum o skutkach ubocznych. to twoja decyzja ale wiesz ja zażywałam je długo aż w moim życiu pojawił się chłopak który powiedział że mam je przestać brać i dziękuje mu za to bardzo bo nie zdawałam sobie sprawy z tego co one ze mną zrobiły. każdy organizm jest inny ale to hormony to coś ingerującego w nasz organizm i wpisz tylko w wyszukiwarce skutki uboczne skutki tabletek i poczytaj przed podjęciem decyzji. może spróbuj innych metod skoro nie ufasz prezerwatywom  zobacz sobie na lady comp i tego typu komputerki jest też komputerowy program karta który pokazuje twoje dni płodne i niepłodne może wartałoby się douczyć w dziedzinie antykoncepcji poszukaj innych metod zanim podejmiesz decyzję może akurat jest coś czego nie wiesz. natomiast co do chłopaka to skoro on się nie zgadza to nawet jak będziesz je zażywała bez jego wiedzy to uwierz mi on pozna że je bierzesz prędzej czy później więc raczej musicie dojść do porozumienia i spokojnie bez kłótni rozmawiać może razem wyszukajcie ewentualnej alternatywy.

18 Ostatnio edytowany przez Megi87 (2011-08-10 12:31:45)

Odp: Mój facet nie chce żebym brała pigułki, jak go przekonać?
Mała napisał/a:

zobacz sobie na lady comp i tego typu komputerki jest też komputerowy program karta który pokazuje twoje dni płodne i niepłodne

Tak... Kalendarzyk Małżeński... No rzeczywiście, bardzo "skuteczna" metoda antykoncepcji... hmm Ewentualnie dobra dla kobiet, które cykle miesiączkowe mają już uregulowane. Zresztą, to nie jest reguła, bo nawet takim kobietom zdarza się niespodziewane "rozregulowanie". Natomiast Paula napisała, że jest młodą dziewczyną, więc te jej cykle pewnie też nie do końca są jeszcze ukształtowane.

Paula uważam, że to bardzo odpowiedzialne z Twojej strony, że chcesz zacząć brać pigułki anty. To bardzo szlachetne ze strony Twojego chłopaka, że tak bardzo martwi się o Twoje zdrowie. Pigułki anty owszem, są pełne chemii, ale powiedz mi, co w dzisiejszych czasach jej nie zawiera? Dobrze dobrane tabletki nie powodują tycia, nie wpływają na libido, nie zmieniają nastrojów. Na forach rzeczywiście często można spotkać opinie, od których, jak się czyta, to włos się jeży na głowie. Ja ze swoim ginekologiem też kiedyś rozmawiałam na ten temat i powiedział, żeby nie sugerować się tym, co tam się najczęściej wypisuje. Każdy ogranizm reaguje inaczej i nie ma reguły. Jednej tabletki zaszkodzą, innej pomogą. Ważne jest, żeby najpierw zrobić badania, skontrolować poziom hormonów. Naprawdę, nie ma czego się obawiać. To z medycznego punktu widzenia.

Paula napisał/a:

A jak pytam, co by zrobił, gdybyśmy wpadli, to odp, że to niemożliwe i snuje swoje teorie... -.-

No właśnie. Tak się zastanawiam, jakie są teorie Twojego chłopaka? Bo rozumiem, że gumki w pełni akceptuje (a to rzadkie zjawisko wśród facetów), ale jakie zabezpieczenie jeszcze jest w stanie zaproponować, żeby zmniejszyć ryzyko wpadki a Tobie zapewnić psychiczny spokój???
Dla przykładu powiem Ci, że miałam taką sytuację. Spotykałam się z kolesiem swojego czasu, który był przeciwnikiem prezerwatyw. A wiesz jaką preferował skuteczną formę antykoncepcji? Stosunek przerywany... I usilnie próbował mnie do tego przekonać. Ja wtedy jeszcze tabletek anty nie brałam i byłam w stanie zgodzić się na gumki a ten się uparł, że na gumki się nie zgodzi, ale proponuje przerywany, na który z kolei ja się nie zgodziłam. Nie zamierzałam sama sobie "strzelić w kolano". Koniec tej historii był taki, że seksu nie było, bo nie doszliśmy do porozumienia w tej kwestii.

Tobie proponuję to samo. Rozmowa, rozmowa, rozmowa. Tłumacz do skutku, aż zrozumie. I albo sama podejmij decyzję i pójdź do lekarza albo odmów uprawiania seksu. Może wtedy zmięknie wink

19

Odp: Mój facet nie chce żebym brała pigułki, jak go przekonać?

lady comp to nie kalendarzyk małżeński a to był przykład żeby autorka najpierw wyszukała ewentualnie innej formy zabezpieczeń poszukała trochę w sieci czy zapytała lekarza i razem popatrzyli chociaż na coś innego i podjeli wspólnie decyzje co im najbardziej odpowiada sięgnąć od razu po tabletki to nie sztuka ale może po prostu warto się zastanowić

20

Odp: Mój facet nie chce żebym brała pigułki, jak go przekonać?
Megi87 napisał/a:

Tobie proponuję to samo. Rozmowa, rozmowa, rozmowa. Tłumacz do skutku, aż zrozumie. I albo sama podejmij decyzję i pójdź do lekarza albo odmów uprawiania seksu. Może wtedy zmięknie wink

Yyyy... Nie rozumiem czegoś tutaj. To ma być kompromis, który doprowadzi do rozwiązania sytuacji czy narzucanie facetowi swojego zdania... ?

Osobiście brałam tabletki od 18 roku życia przez jakieś 1,5 roku. Nie specjalnie się wtedy we wszystkim orientowałam i Panią ginekolog miałam niestety do dupy hmm Przytyłam 8kg, miałam napady głodu a mój nastrój nie był zbyt fajny - w każdej chwili mogłam 'wybuchnąć' i przyczepić się o byle co. Fakt faktem - ochota na seks spada (przynajmniej u mnie tak było). Plusem był łagodniejszy okres, bo bywały sytuacje gdy pierwszego dnia miałam omdlenia a ból odbierał czucie w nogach. Zmobilizowałam się i odstawiłam. Obecnie stosujemy z moim M same gumki (on mnie do nich przekonał i też nie chce abym brała tabletki - chociaż jego zdaniem to moje ciało i ja decyduje, ale tego nie popiera). Nie ukrywam, że wpadki się boję, ale jednakowoż podejmując decyzję o współżyciu musimy mieć na uwadze także konsekwencje ...
Jeśli naprawdę zależy Ci na komforcie i poczuciu bezpieczeństwa to nie żałuj pieniędzy na dobrego ginekologa i dobre tabletki!

A jeśli chcesz się przekonać do gumek to polecam takie nowe, brązowe z durexa big_smile

Powodzenia w negocjacjach wink

21

Odp: Mój facet nie chce żebym brała pigułki, jak go przekonać?

A ja z moim chłopakiem używamy tylko prezerwatyw, a mieszkamy razem i niemal codziennie się kochamy. On również nie chciał żebym brała pigułki z powodów zdrowotnych, nawet zanim się dowiedział że ta metoda u mnie odpada. To nie jest aspiryna dziewczyny opamiętajcie się - jest wiele sposobów antykoncepcji nie tylko hormony, chociaż to wygodne! Autorka postu po pierwsze jest młodą osobą, a po drugie ważne są badania. Po badaniach dopiero z dobrym(!) ginekologiem należy się zastanowić nad odpowiednią metodą antykoncepcji. W moim przypadku akurat to niemożliwe, chociaż znam lekarzy, którzy z miłą chęcią wypisaliby mi pigułki "od ręki" - jak miałam 15 lat ginekolog przepisał mi na nieregularne miesiączki nie robiąc badań (gratulacje dla niego bo był tego konkretny powód, a on nawet nie pomyślał, żeby to sprawdzić poprzez badania!). Po pierwsze mam niedoczynność tarczycy, jestem dość wysoką osobą i może ważę parę deko za dużo, a także mam skłonności do depresji (tarczyca). Ta metoda u mnie odpada. Też byłam kiedyś uparta i poszłam do ginekolożki i poprosiłam o pigułki i byłam zła bo nie chciała mi wypisać, zaczęła opowiadać o raku piersi - miałam wtedy 20 lat, chciałam rozpocząć współżycie i jechałam na wakacje z ówczesnym chłopakiem(który swoją droga tez był przeciwnikiem pigułek, ale chciałam być dobrze zabezpieczona) później i tak nie było seksu, bo nie byliśmy gotowi jak się okazało, ale psioczyłam na tą lekarkę co niemiara smile
Proponuję wybrać się do dobrego ginekologa, poczytaj różne fora. Ja wolę chodzić do starszych i bardziej doświadczonych. Najlepiej ginekolog, który ma również do czynienia z endokrynologią, a najlepiej iść do dwóch albo i trzech zorientować się. Koniecznie zrób też cytologię, jeśli chcesz być odpowiedzialna za swoje zdrowie i być może zdrowie mam nadzieję zaplanowanych przez Ciebie dzieci (około 25 zł kosztuje, przypuszczam że nie masz 25 lat a od tylu jest refundowana).

22

Odp: Mój facet nie chce żebym brała pigułki, jak go przekonać?

Mał@ , cena Lady Comp mała nie jest, bo z tego co się orientuję to w granicach 1700-1900zł. Nie twierdzę, że Autorki wątku na to nie stać, ale to dla każdego dosyć duży wydatek. Jedynym, chyba największym plusem, jest to, że to jednorazowy koszt, który szybko się zwróci (porównując z choćby rocznym zapasem tabletek anty.)

Megi87 napisał/a:

Tobie proponuję to samo. Rozmowa, rozmowa, rozmowa. Tłumacz do skutku, aż zrozumie. I albo sama podejmij decyzję i pójdź do lekarza albo odmów uprawiania seksu. Może wtedy zmięknie wink

Mi napisał/a:

Yyyy... Nie rozumiem czegoś tutaj. To ma być kompromis, który doprowadzi do rozwiązania sytuacji czy narzucanie facetowi swojego zdania... ?

Aha, a Twoim zdaniem chłopak Autorki nie narzuca Dziewczynie swojego zdania, poprzez zabronienie Jej brania tabletek? On też nie bardzo szuka rozwiązania z tej sytuacji, tylko właśnie chce Jej narzucić swoje zdanie.

23

Odp: Mój facet nie chce żebym brała pigułki, jak go przekonać?

Nie rozumiem tego dlaczego facet mówi Ci co jest dla Ciebie lepsze? Może to jest miłe, może się troszczy o Ciebie ale bez przesady. Tabsy to nie trucizna, gdyby tak było dawno by ich juz nie było. Masz prawo domagać się od lekarza aby dał Ci skierowanie na badania i odpowiednio dobrać tabsy. Tycie, spadek libido, wahania nastrojów itp. są to skutki ŹLE dobranych tabletek, zapewne jakby każdy lekarz zlecał badania to było by mniej kobiet które skarżą się na takie skutki uboczne.

Hmm... inna metoda antykoncepcji? Chyba oprócz prezerwatyw i NPR innej metody bez hormonów nie ma, a NPR jak dla mnie można o kant d... rozbić, nawet stosując prezerwatywy do tego. Koleżanka stosując takie metody jest teraz w ósmym miesiącu ciąży bo jej małżonek tez nie chciał aby "faszerowala się chemią" a teraz się martwi jak to będzie bo już jedno roczne dziecko mają a facet nie zarabia kokosów!

A gumki to nie kosztują? No chyba, że uprawiacie seks raz na tydzień to może zapłacicie mniej smile Jak dla mnie, tabletki są wygodniejsze i dają większą swobodę podczas stosunku.

24

Odp: Mój facet nie chce żebym brała pigułki, jak go przekonać?

Już nie wiem co myśleć xD
A zna któraś DOBREGO gina w Warszawie, tudzież okolicach? Bo już z jednym miałam na pieńku i podziękowałam mu za jego usługi, właśnie dlatego, że chciał mi wcisnąć tabletki bez badań... Może jeżeli mój T. pójdzie któregoś razu ze mną to się dowie tego, czego jeszcze nie wie:P Czy coś... I ja sama też mogę mieć jakieś przeciwwskazania (jestem w trakcie robienia badań na tarczycę, może coś wyjść, a może nie:P)

Podajcie mi adresy, proszę:)

25

Odp: Mój facet nie chce żebym brała pigułki, jak go przekonać?

Cudowny facet, skąd go masz? Tacy naprawdę rzadko się zdarzają. Nie chce, żebyś szprycowała się chemią? Bo Cię kocha i dba o Twoje zdrowie!
Mi pigułki totalnie zniszczyły układ hormonalny i przez ponad rok dochodziłam do siebie, a teorie, że nie mają skutków ubocznych można włożyć między bajki. No tak, ale która dwudziestoparolatka myśli o skutkach, jakie niosą za sobą tabletki, skoro one się pojawią za lat kilka-kilkanaście dopiero?
Nie stosuję kalendarzyka, tylko prezerwatywę plus metodę objawową i jakoś przez dwa lata w ciążę nie zaszłam! Obserwacja swojego organizmu to nie kalendarzyk, a naprawdę fajna sprawa i wcale nie potrzeba na to dużo czasu, tylko odrobinę silnej woli (tak, pracuję, mam dobrze zorganizowane życie, czas zapełniony co do minuty, silne stresy, podróżuję i często zmieniam klimat, nieregularnie miesiączkuję, piję alkohol - i mimo to daję radę z samoobserwacją i w ciążę nie zachodzę smile).
Dziękuj Bogu za takiego faceta i nie oszukuj go, bo w ten sposób zaszkodzisz samej sobie.

26

Odp: Mój facet nie chce żebym brała pigułki, jak go przekonać?

A sam się przyplątał:P hehe:D
Ja też obserwuję swój organizm, a plusem jest to ze mój cykl to średnio 28-29dni więc wiem mniej więcej czego się spodziewać.

27

Odp: Mój facet nie chce żebym brała pigułki, jak go przekonać?
paula2707 napisał/a:

Już nie wiem co myśleć xD
A zna któraś DOBREGO gina w Warszawie, tudzież okolicach? Bo już z jednym miałam na pieńku i podziękowałam mu za jego usługi, właśnie dlatego, że chciał mi wcisnąć tabletki bez badań... Może jeżeli mój T. pójdzie któregoś razu ze mną to się dowie tego, czego jeszcze nie wie:P Czy coś... I ja sama też mogę mieć jakieś przeciwwskazania (jestem w trakcie robienia badań na tarczycę, może coś wyjść, a może nie:P)

Podajcie mi adresy, proszę:)

Jeśli interesuje Cię lekarz prywatny (a znalezienie DOBREGO ginekologa, który przyjmuje w ramach NFZ graniczy z cudem), to mogę polecić dr Onoszko-Kowalską lub dr Anetę Falkowską - obie przyjmują w klinice Babka Medica przy rondzie "Babka" (obecnie Radosława). Obie zleciły mi kompleksowe badania jak tylko się dowiedziały, że biorę pigułki. Dr Onoszko dodatkowo zrobiła mi badanie piersi - żaden lekarz nigdy przedtem mi go nie zaproponował.

28

Odp: Mój facet nie chce żebym brała pigułki, jak go przekonać?
paula2707 napisał/a:

Jak w temacie...
Czy jakaś dziewczyna tutaj miała podobną sytuację?
Mój T. nie chce abym brała tabletki anty, a jak pytam co będzie jeżeli wpadniemy? To odpowiada, że to niemożliwe itd (i jest bardzo uparty;/) a stosujemy tylko prezerwatywy...

I bardzo dobrze robi,  szkoda zdrowia. naoglądałam się już "popigułkowych" ofiar. a gumka jest OK. my stosujemy latami i wszystko jest w porządku- w razie czego jest pigułka "po".

29

Odp: Mój facet nie chce żebym brała pigułki, jak go przekonać?
Catwoman napisał/a:

a gumka jest OK. my stosujemy latami i wszystko jest w porządku- w razie czego jest pigułka "po".

No bo przecież pigułka "po" to samo zdrowie!

30

Odp: Mój facet nie chce żebym brała pigułki, jak go przekonać?

Nie jestem zwolenniczką tabletek, ale Wielokropek zwróciła uwagę na inny aspekt zdrowotny niż pozostałe użytkowniczki - na zdrowie psychiczne. I w tym aspekcie uważam, że tabletki są niezastąpione u dziewczyn, które zupełnie nie są gotowe na dziecko. Przecież tabletki to nie jest decyzja wiążąca do końca życia! Można spróbować je dobrze dobrać, można obserwować jak reaguje na nie organizm, można sprawdzić, czy dla takiego komfortu psychicznego warto przez kilka miesięcy czy lat ryzykować zdrowiem fizycznym. Jeśli coś jest nie tak - można je przecież odstawić. Chyba pod tym kątem należy porozmawiać z chłopakiem - że chcesz spróbować, że nie zamierzasz ich brać przez długie lata, ale teraz, przez rok czy dwa zapewnią Ci spokój. I obiecać, że powiesz mu w razie wystąpienia jakiś dolegliwości. Moim zdaniem, oprócz przypadków dziewczyn, które mają zdecydowane przeciwwskazania zdrowotne do tej formy antykoncepcji - tabletki nie szkodzą bardziej niż ciągły stres, który może porządnie upośledzić życie seksualne.

Pamiętam siebie sprzed lat 10, kiedy to bardzo fascynował mnie temat seksu, a jednocześnie wpadka jawiła mi się jako koniec świata. Nie mogłam stosować tabletek i o tym wiedziałam. Dlatego szukałam ginekologa, który przepisze mi je bez badań (tak, wtedy byłam dość głupią dziewczynką smile ). Brałam je 3 lata. Oprócz niewielkiego wzrostu wagi i niewielkiego spadku libido - większych skutków ubocznych nie zaobserwowałam. Po 3 latach zaczęły się problemy z dziwnymi krwawieniami, ginekolog zasugerował zmianę tabletek. Wtedy już nie chciałam, przeszłam na prezerwatywy. Sama dojrzałam do tego, żeby prezerwatywy uznać za wystarczającą formę antykoncepcji. Ale absolutnie nie żałuję tych 3 lat z tabletkami - gdybym ich nie brała prawdopodobnie, zamiast radośnie odkrywać świat seksu, dręczyłyby mnie ciągle jakieś ciążowe paranoje...

31 Ostatnio edytowany przez Catwoman (2011-08-27 09:19:00)

Odp: Mój facet nie chce żebym brała pigułki, jak go przekonać?
kaisa_malene napisał/a:
Catwoman napisał/a:

a gumka jest OK. my stosujemy latami i wszystko jest w porządku- w razie czego jest pigułka "po".

No bo przecież pigułka "po" to samo zdrowie!

-wyczułam małą ironię- a zupełnie niepotrzebną:)

32

Odp: Mój facet nie chce żebym brała pigułki, jak go przekonać?

Wybacz, Catwoman, musiałam wink

33

Odp: Mój facet nie chce żebym brała pigułki, jak go przekonać?

Pigułka "po" nie jestem SAMYM ZDROWIEM, ale warto sobie uświadomić, że zawiera ona tylko pochodną 1 z hormonów wchodzących w skład klasycznej pigułki- progesteronu [zwykle jest to levonorgestrel], natomiast największe spustoszenie w organizmie sieje pochodna estrogenu [zwykle ETYNYLOESTRADIOL] ; to ten hormon a raczej jego pochodna zawarta w pigułce odpowiedzialny jest m.in. za chorobę zakrzepowo-zatorową, udar mózgu, obrzmienie i bolesność piersi, nadciśnienie tętnicze. No i pigułki przyjmuje się codziennie, zwykle przez kilka lat.
Natomiast pigułkę "po" tylko w razie awarii- np. gdy pęknie prezerwatywa. Ponadto zawiera ona tylko pochodną progesteronu, który nie wywołuje żadnej z tych chorób- nawet przyjęty w dużej, ale jednej dawce.
Widzisz,,,,to jak jedzenie w Mc-Donaldzie: jak raz na rok czy kilka lat zjesz hamburgera z frytkami, nic ci nie będzie, ale jeśli będziesz go jadła dzień w dzień przez kilka lat, odczujesz tego skutki.

34

Odp: Mój facet nie chce żebym brała pigułki, jak go przekonać?

Polecam krótką informację:  http://www.milionkobiet.pl/seks/uwazaj-na-te-pigulki,630,1,a.html

35

Odp: Mój facet nie chce żebym brała pigułki, jak go przekonać?

Właśnie się z tą informacją zapoznałam i faktycznie ginekolog przepisał mi tzw. tabletki nowej generacji z drospirenonem. To dopiero pierwsze opakowanie, więc ciężko mi stwierdzić jak na nie zareaguję, ale póki co piersi bolą mnie niemiłosiernie i to mi się nie podoba. Nie wiem, może zmienię albo zapytam innego lekarza o opinię. W sumie dziwi mnie, że lekarze nie zlecają badań tylko wydają receptę jak leci, ale to już osobna kwestia. Co do tabletek "po": to raczej jak zjedzenie 10 hamburgerów z MacDonalda na raz zamiast jedzenia 1 dziennie. Ani jedno ani drugie zdrowe, niemniej jednak duże dawki na raz zawsze są bardzo szkodliwe. Tak, czy inaczej: wolę łykać tabletki i mieć pewność, że nie zajdę w ciążę niż się stresować i nie mieć żadnej przyjemności z seksu.

36

Odp: Mój facet nie chce żebym brała pigułki, jak go przekonać?

lekarze nie przepisują badań, bo to dużo kosztuje- gdyby każdą kobietę biorącą hormony chcieli wysłać na badania, bo tych badań, które powinno się wykonać jest 7. Więc zapisują metodą prób i błędów- to nie oni będą mieć problemy ze zdrowiem, a pacjentka. Nawet nie wysilają się, by zrobic pacjentce test czynnika Leyden; pokazuje, czy pacjentka mimo ogólnego zdrowia nie ma genetycznej skłonnosci do choroby zakrzepowo-zatorowej-jeśli ma, kategorycznie zabrania się jej przyjmować sztuczne hormony.
No także.....bardziej rosyjską ruletką w dzisiejszych czasach jest branie pigułek anty niż "kalendarzyk" małżeński:D

Radość z sexu wynika z akceptacji danej metody. Również używając prezerwatywy można miec radość z sexu. Mało kto -jesli już mowa o pigułkach, zdaje sobie sprawę z tego, że działa ona również "wstecz", tzn. jeśli zdarzyłoby się, że lądujesz na pogotowiu/ w szpitalu i musisz z dnia na dzień odstawić pigułkę, to jesli odbyłaś stosunek dzien-trzy dni wczesniej, również istnieje ryzyko ciąży, jako że plemniki są cierpliwe.

37

Odp: Mój facet nie chce żebym brała pigułki, jak go przekonać?

Wiem, że to kosztuje, ale jak się chodzi prywatnie to się powinno dostać taką opcję w pakiecie, moim zdaniem. No nic, może się przetestuję przy najbliższej okazji. Oczywiście, że można mieć radość z seksu używając prezerwatywy. Ale mi to akurat nie zapewnia komfortu psychicznego, więc ja bym tej radości nie miała. A odnośnie tego szpitala etc: myślałam, że to powszechnie wiadome, że każda pominięta tabletka może przyczynić się do ciąży. No ale jak się nie czyta ulotek to się nie wie co się bierze i jak to stosować prawidłowo...

38

Odp: Mój facet nie chce żebym brała pigułki, jak go przekonać?

kaisa_malene, przy pierwszych 3 opakowaniach moga byc skutki uboczne i o tym juz pewnie zdarzylas przeczytac:) mnie tez strasznie bolaly piersi, glowa, bylo mi zle niedobrze, ale z czasem to minelo. Teraz tylko szybko sie mecze, jestem senna, a taletki biore juz jakies 9 miesiecy.
Niestety i mi ginekolog nie chcial dac skierowania na badania hormonalne, bo jak stwierdszil bralam juz rózne tabletki, od najwiekszej do najmniejszej ilosci hormonow i nic innego sie juz nie wymysli, a badania i tak nic nie dadza. Przy wszystkich tabsach odczuwalam skutki uboczne, a wszystkie bralam dluzej niz 3 miesiace. No ale jakos wytrzymam i tak niedlugo robie przerwe:)

39

Odp: Mój facet nie chce żebym brała pigułki, jak go przekonać?

Ha! Mam szczęście, bo mój facet też był przeciwny, bym brała tabletki. Z tym, że ja doceniłam to właśnie, przyznałam rację partnerowi i zdecydowaliśmy się na prezerwatywy. Do tego obliczyłam dni płodne (z dużym marginesem "błędu", czy raczej zapsu -nie wiem jak to właściwie określić) i używamy prezerwatyw tylko w te dni.
Stosujemy tą metodę już ponad 4 lata i w naszym przypadku jest skuteczna.

Posty [ 40 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ANTYKONCEPCJA HORMONALNA ORAZ NATURALNA » Mój facet nie chce żebym brała pigułki, jak go przekonać?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024