Mój ojciec jest alkoholikiem, nie wiem jak z tym żyć - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2011-08-05 21:43:58

Jola18
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2011-08-05
Posty: 2

Mój ojciec jest alkoholikiem, nie wiem jak z tym żyć

Witam mam dopiero 18 a przezylam juz chyba wszystko. mam tego dosc nie daje rady juz sama. Mysle o samobójstwie. Moj ojciec jest alkoholikem do 13 roku zycia bylam bita i wyzywana. potem zaczelam juz sie bronic i przez 3 lata na okrąglo jetsem wyzywana np.'moglem cie zabic gdy bylas mala, k***a , p*******sz sie jak kotka etc'. Mam tego serdzecznie dosc .Nie mam z kim sie tym podzielic ze chce sie zabic mama mnie nei rozumei zaraz mowi ze histeryzuje i ze ja zaczynam z nim wolke ale ja inaczej nie moge musze sie bronic jakos zeby nie wszedł mi na glowe. Alkoholikem jest od zawsze pije nawet sam z gwinta od razu pije wszystko juz raczej. nienawidzę go i w szkole nawet w klasie  jak się pytaja o cos to ja mowie ze nie mam ojca. prosze o jakos porade co mam zrobic policja juz nie pomaga w tej sprawie o niebieska karte raczej tak to sie nazywa nie moge sie starac. Pochodze z biednej rodziny i nie mam sie do zadnego krewnego zwrocic o pomoc. Mam przyjaciol ale oni mi nie pomoga. Zostaje mi jedno rozwiazanie skonczyc z soba. ale jak gdzie i nie chce narobic przykrosci mamie i moim przyjaciolom.


Prosze o jakies rady !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Błagam pomozcie mi.

Offline

 

#2 2011-08-05 21:54:19

ONA1977
Netbabeczka
Wiek: 35
Zarejestrowany: 2011-01-04
Posty: 467

Re: Mój ojciec jest alkoholikiem, nie wiem jak z tym żyć

Jola
mysl o samobójstwie to nie wyjście!!!!!!!!!!!!!
moj mąż dorastał w rodzinie gdy oboje rodziców było alkoholikami , wiem co przeżywał , do dziś przeżywa...
musiał dbac o młodszą siostrę , sam się utrzymywał od 17 roku życia..

domyślam sie jak jest ci ciezko ..
musisz być silna
całe życie przed tobą!!!!!!!!!!

moze porozmawiaj na spokojnie z mamą , powiedz co czujesz , czego oczekujesz , rzeczowo , bez wrzasków , łez bo nie pomoga..
może masz dalszą rodzinę która pomoże .. może dziadkowie???  niewiele napisałas o sytuacji rodzinnej ..

domyślam się że instytucje nie bardzo są skłonne niestety do pomocy , ew. przyjadą na pouczenie i jadą.. niewiele z tego wynika

musisz być silna , postanowić sobie że ojca gadanie na ciebie nie działa
on ma chora psychikę , poddał się alkoholowi i nie myśli racjonalnie..

porozmawiaj na początek z mamą , szczerze , od serca..
zagladnij tutaj napisz jak mijaja kolejne dni
trzymam za ciebie kciuki!!!!!!!!!!!!!

Offline

 

#3 2011-08-05 22:15:32

Shanty
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2011-05-08
Posty: 1103

Re: Mój ojciec jest alkoholikiem, nie wiem jak z tym żyć

18 lat- albo jesteś po maturze, albo masz za rok-
wiesz co masz zrobić? uczyć się, tak się wyuczyć, żeby iść na studia, usamodzielnić się i wyrwać z tego piekła i od tego chorego umysłowo człowieka.
gdybyś chciała się zabić, już byś leżała sztywna.
prosisz o rady, więc chcesz żebyśmy Cię odwiodły - i tu masz plus, bo ja i koleżanka wyżej radzimy Ci nawet nie myśleć o takich bzdurach.
tą śmiercią nic nikomu nie udowodnisz, jeżeli o to chodzi, pewnie chcesz żeby ojciec zobaczył Cię martwą i żałował każdego słowa-nie, tak nie będzie.
będzie mu źle jak się wykształcisz i będziesz poza jego chorym zasięgiem.
dziwną rzecz napisałaś:

. Mam przyjaciół ale oni mi nie pomoga.

czyli to nie są niestety przyjaciele.
weź się za siebie, pomoc czeka na Ciebie także w poradniach dla młodzieży, w szkole.
nie użalaj się, bo źle skończysz, wiesz, że osoby dobrze uczące się mają przecież stypendia? a na studiach to już w ogóle luksus.
musisz przetrwać, to będzie Twoją siłą.


Pewien indiański chłopiec zapytał kiedyś dziadka:   Co sądzisz o sytuacji na świecie?
Dziadek odpowiedział:   Czuję się tak, jakby w moim sercu toczyły walkę dwa wilki. Jeden jest pełen złości i nienawiści. Drugiego przepełnia miłość, przebaczenie i pokój.
-Który zwycięży? - chciał wiedzieć chłopiec -    Ten, którego karmię - odrzekł na to dziadek.

Offline

 

#4 2011-08-05 22:15:47

Jola18
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2011-08-05
Posty: 2

Re: Mój ojciec jest alkoholikiem, nie wiem jak z tym żyć

Milo ze ktos wemnie wierzy. Z mama rozmawialma ale to nic nie pomaga ona mowi ze mnie rozumie ze wie co przezywam ze mnie kocha i milosc wszytsko przetrzyma. Nie wierze w milosc  jestem od zawsze sama niby mam przyjaciol ale kochac nie potrafie. Gdy sie znajdzie jakis fajny facet ja nie moge mysle ze on jest taki sam jak tamten ze tez mnie skrzywdzi a ja bo je sie tego ze ktos mnie skrzywdzi. Sytuacja w domu ejst taka mam 7 rodzenstwa razem ze mna to 8 . 3 siostry juz tu nie mieszkaja wynajmuja stance i mieszkaja u dziadkow.Mama utrzymuje caly dom. Mam taka ciocie siostr mamy u ktorej mieszkam w roku szkolnym bo mam daleko do swojej szkoly. Ona wie jak u nas jest pomaga mi jak mzoe ale nie potrafie sie otworzyc. Wole juz sie wyzalic jakiejs obcej osobie niz wlasnej rodzinie. Boje sie ze mnie wysmieja odrzuca pomysla ze zwariowalam. Nie nawidze swiat zadnych gdy ejst cala rodzina i udaja ze wszytsko gra nie nawidze wesel gdy sie bawia a tego samego dnia byly wyzwiska i udaja ze wszystko jest doskonale. Śmierc nie ejst wcale wyjsciem rozumeim i wiem to. Podcinalam sobie zyly myslam ze bedzie mi lepeij ale bylo gorzej. Placze codziennie nawet juz czasem nie mam jak czym jzu lzy czasem nie leca tylko mam zawsze czerwone oczy. Smutno mi i ciezko na duszyz e musze zyc z takim osobnikiem nawet nie wymieniam jego imienia czy nawet slowa ojciec, tata bo nigdy taks ie nei czulam zeby on byl moim ojcem czasem sie pytam czy przypadkiem nie ejst adoptowana . I w glebi marze o tym zeby uslyszec ze tak jestes adoptowana i nie jest on twoim ojcem. ale tak nie jest a ja tak bardzo zaluje ze sie urzodzilam. wolalabym nie sitniec niz zyc takim zyciem.

Offline

 

#5 2011-08-06 12:45:29

flores18261
Przyjaciółka Forum
Wiek: 1984/5/06 (Bliznięta)
Zarejestrowany: 2010-11-24
Posty: 2057

Re: Mój ojciec jest alkoholikiem, nie wiem jak z tym żyć

Dziewczyno !!!!!  Nie jesteś sama w tym samym martwym punkcie tkwię JA jest mi trudno nie mam wsparcia i brak mi sił. W mojej matce bo jest tyle sama warta co mój ojciec przykre to ale prawdziwe. Rodzina jest nie lepsza nie mam wsparcia nawet w matce chrzestnej,mój ojciec to jej brat i tylko on tam  by jego chrześnica która ma męża i dzieci było dobrze zawsze pyta jak dureń jak Jaśko i Gosia kur...............a mnie bierze ciekawe czy tak jak ja bym miała dzieci by się on lub ciotka pytali co roku daje im mój ojciec prezenty na gwiazdkę, zająca ok fajne to jest ale bez przesady jakim prawem robi tam za dobrego dziadka bo ojciec kuzynki jest to samo alkoholikiem. Nie nawidzę własnej kuzynki za to wszystko, za to że dla babci mojego taty mama tylko ONA się liczy i jej brat który jest w Anglii tylko oni dostawali paczki na święta od babci a ja musiałam patrzeć teraz rozumiem nienawiść matki mojej do mojej babci a jej teściowej. Zostałam sama w domu młodszy brat popełnił samobójstwo dobre kilka lat temu (2004r) ukończone 18 lat ,siostra rok temu wyprowadziła się do faceta po awanturze z rodzicami  ja uciekłam od nich rok temu do Anglii do faceta i co z tego nie mogę na niego liczyć ,teraz mnie zaprasza do siebie mam żal do niego i wielki ból w moim sercu. Rodzicom  powiedziałam o wyjezdzie do Anglii to mnie zaszantażowali że, psa mi dadzą do schroniska i nie mam powrotu już do domu,chwila po tym ojciec dzwoni do kuzynki jej syn 3 latek opowiadział mu jak było w CHORWACJI SUUUPER do teraz słyszę radość tego dziecka jeszcze K..........A MAĆ  ona i jej małe dzieci 3 i ponad rok już byli wszędzie nawet na biegunie a ja tylko las  i las bo mieszkamy w lesie raz byłam w Anglii do której uciekłam.Nie mam gdzie iść nie mam pracy mam rentę na oczy wynajęcie mieszkania to pieniądze idą wszystkie a gdzie żyć nic mi nie zostaje ośrodek interwencji nie  może pomóc bo gmina nie będzie płaciła 15 zł za dzień  bo rodzice praują , jakiś czas temu chcieli mnie zabić co policja nic nie zrobili i nigdy mi nie pomogli. Wstydzę się swoich rodziców za to że, są alkoholikami że, z obcymi ludzmi potrafią rozmawiać a z własnymi dziećmi nie potrafią wstyd mi że moja matka kradła w sklepie i miała pracę i ma nadal pracę biedniejsi od niej nie kradli w sklepie, wstyd mi za wszystko i mam myśli że, ludzie teraz mnie tak samo postrzegają jak rodziców . Przyjaciele nie mam nikogo zero wsparcia i pytam czy Bóg istnieje , chyba nie . Modlę się o lepsze jutro i co nie przyszło nigdy do mnie jest tylko jeszcze gorzej ,każdy dzień jest gorszy od poprzedniego. Już w nic nie wierzę że, będzie lepiej może jak umrą rodzice ale nie życzę im tego jak moja matka życzy mi śmierci. Żałuję tylko jednego że, mnie urodziła mogła mnie dać do domu dziecka tam gdzie zostawiła swoje niby córki, mże one teraz mają lepiej a raczej na pewno nie muszą się wstydzić swojej matki Kure...................ki bo jest tanią sz.................... cała okolica ją zna z tego i ojciec  to samo k...........

Ostatnio edytowany przez Liren25 (2011-08-06 13:12:37)


-Najgorzej być nikim dla kogoś kto dla Ciebie jest całym światem. ♥ -♥ -♥ "Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to, kim jest; nie przez to, co ma, lecz przez to, czym dzieli się z innymi."

Offline

 

#6 2011-08-06 12:56:33

Lupus
Zbanowany
Zarejestrowany: 2011-01-15
Posty: 1202

Re: Mój ojciec jest alkoholikiem, nie wiem jak z tym żyć

Jesteś pełnoletnia - kierunek prokuratura i zgłoszenie o znęcaniu. Dalej, szkoła ze stancją i o alimenty do rodziców.

Offline

 

#7 2011-08-06 16:41:20

Marysia_8
Na razie czysta sympatia
Zarejestrowany: 2011-06-20
Posty: 20

Re: Mój ojciec jest alkoholikiem, nie wiem jak z tym żyć

Jola, jak napiszę, że masz być silna, że masz mieć psychikę ze stali, że dasz radę - to pewnie nic nowego nie wniosę. Ale jestem kolejną osobą, która dołoży małą cegiełkę do Twojej wiary w siebie i w to, że się uda.
Masz dopiero 18 lat. Dopiero teraz możesz ułożyć sobie życie tak, jak zawsze o tym marzyłaś. Teraz to jest tylko na wyciągnięcie ręki. Zmień otoczenie, na pewno znajdą się gdzieś ludzie, którym nie będziesz obojętna. Popatrz, już tutaj, na forum, podają Ci rękę zupełnie obce babki... A ile takich jest w realu? Nie musisz od razu każdemu ufać. Ale każdemu możesz pozwolić, żeby Ci pomógł.

Melduj nam tu, co się dzieje - wspólnie jakoś damy radę.

Offline

 

#8 2011-08-06 18:36:11

flores18261
Przyjaciółka Forum
Wiek: 1984/5/06 (Bliznięta)
Zarejestrowany: 2010-11-24
Posty: 2057

Re: Mój ojciec jest alkoholikiem, nie wiem jak z tym żyć

Moi rodzice nawet mi nigdy nie powiedzieli po imieniu zawsze wyzywali mnie od Ty k........ i jeszcze inne wyzwiska ,też byłam bita,kopana ciągnięta za włosy itd; do nie pamiętam jakiego wieku ale trwało to bardzo długo . Moczyłam się w nocy do 8 klasy Szkoły Podstawowej . Raz mnie ojciec tak pobił że, myślałam tego wieczoru że, umrę a dostałam za to że , z bratem bawiłam się i uderzyłam go nie chcący w oko. Ojciec mnie zbił butami drewniakami takie buty co noszą lekarze w szpitalach na pewno wiecie jakie.   W szafce z butami są te buty jeszcze są tyle że,teraz to są inne bo mojej mamy do pracy. Zostałam pobita po całym ciele bił mnie bez opamiętania prosiłam żeby przestał ,bił nawet po mojej głowie.  Dostałam drgawek ojciec był piany matka też i znajomi co byli wtedy u nas też biesiadowali nikt mi z nich nie pomógł tylko patrzyli a dzieci które tam były śmiały się. 2 tygodnie chyba nie chodziłam do Szkoły chyba po zaledwie  kilku dniach dostałam od matki  mokrym ręcznikiem po twarzy bo płakałam z bólu nie mogłam spać leciała krew z nosa dostałam krwotoku  z trudem zatrzymałam krew z nosa mokrą  chyba pieluszką. Wstydzę się jeszcze wielu rzeczy że nie mam świąt Bożego Narodzenia brak choinki w domu  , Wielkanocy. Nie byłam molestowana na całe szczęście tych co to przeszli w swoim życiu bardzo współczuję.


-Najgorzej być nikim dla kogoś kto dla Ciebie jest całym światem. ♥ -♥ -♥ "Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to, kim jest; nie przez to, co ma, lecz przez to, czym dzieli się z innymi."

Offline

 

#9 2011-08-06 22:22:49

Marysia_8
Na razie czysta sympatia
Zarejestrowany: 2011-06-20
Posty: 20

Re: Mój ojciec jest alkoholikiem, nie wiem jak z tym żyć

Liren, nie piszesz o Twojej teraźniejszej sytuacji. Masz chłopaka, męża? Dzieci? Jako dorosła kobieta musisz to wszystko przetrawić. Próbowałaś pomocy jakiegoś psychologa? Wiesz, profesjonaliści potrafią niekiedy wyciągnąć to, co w nas siedzi, przerobić i włożyć na to miejsce tak zwany DYSTANS do przeszłości. Fajna sprawa.

Offline

 

#10 2011-08-07 12:48:22

flores18261
Przyjaciółka Forum
Wiek: 1984/5/06 (Bliznięta)
Zarejestrowany: 2010-11-24
Posty: 2057

Re: Mój ojciec jest alkoholikiem, nie wiem jak z tym żyć

Marysia_8 napisał:

Liren, nie piszesz o Twojej teraźniejszej sytuacji. Masz chłopaka, męża? Dzieci? Jako dorosła kobieta musisz to wszystko przetrawić. Próbowałaś pomocy jakiegoś psychologa? Wiesz, profesjonaliści potrafią niekiedy wyciągnąć to, co w nas siedzi, przerobić i włożyć na to miejsce tak zwany DYSTANS do przeszłości. Fajna sprawa.

Tak to jest terazniejsza i przeszła sytuacja z tym że , ja nie mam dzieci , męża  facet jest a niby go nie ma. Ta sytucija jest w  moim domu i nie mam żadnego dowodu przeciwko swoim znęcającym się na mnie rodzicom . Nie mieszkam  w centrum mieszkamy w domu jedno rodzinnym nie ma sąsiadów nic nie ma tylko ten las i zwierzęta.  Chodzę do psychologa i do psychiatry pomoaga mi z tymi ludzmi zawsze rozmowa ale nic  w tym kierunku się nie robi .


-Najgorzej być nikim dla kogoś kto dla Ciebie jest całym światem. ♥ -♥ -♥ "Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to, kim jest; nie przez to, co ma, lecz przez to, czym dzieli się z innymi."

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum | Kontakt
© www.netkobiety.pl 2007-2013