Jesteśmy razem rok, bardzo go kocham, on mnie także o tym zapewnia i pokazuje, a jednak.. ostatnio odkryłam, ze czatuje z innymi i rozmawia z nimi na gg, niby nie jest ich dużo no ale po co...spytałam go dlaczego, powiedział, że czasami z nudów zajrzy ale, że mam sie nie martwic bo kocha tyko mnie i gdyby bylo cos nie tak to by powiedział, czy na pewno, wierzyc mu? ja juz sie gubie..zamartwiam sie tym..po co to robi, czy macie podobne przezycia?
Jesteśmy razem rok, bardzo go kocham, on mnie także o tym zapewnia i pokazuje, a jednak.. ostatnio odkryłam, ze czatuje z innymi i rozmawia z nimi na gg, niby nie jest ich dużo no ale po co...spytałam go dlaczego, powiedział, że czasami z nudów zajrzy ale, że mam sie nie martwic bo kocha tyko mnie i gdyby bylo cos nie tak to by powiedział, czy na pewno, wierzyc mu? ja juz sie gubie..zamartwiam sie tym..po co to robi, czy macie podobne przezycia?
Nie rozumiem dziewczyn, ktore usprawiedliwiają takie zachowania swoich chlopakow. On Cie na pewno nie kocha.
Myślę, że powinnaś z nim porozmawiać baaaardzo szczerze, powiedz, co czujesz Ty, pytaj, co On (chociaż wątpię, by mówił prawdę, że kocha). Uważnie obserwuj, facetów zdradzają konkrety, a jeden już poznałaś ( czat, gg) i to żadna zabawa tylko po prostu flirt i już. Spada jego zainteresowanie Tobą, ot tyle, a może On nigdy nie kochał, tylko był zauroczony? W każdym bądź razie bądź czujna. Pozdrawiam
Rozmawialiśmy bardzo szczerze, powiedziałam mu, ze mnie bardzo zranił swoim zachowaniem i jeżeli taka sytuacja będzie znowu mieć miejsce to z nami definitywnie będzie koniec, teraz wie ze nie mam do niego do końca zaufania, cos jeszcze powinnam zrobić?
Przede wszystkim nie powinnaś zaczynać go kontrolować, bo to skończy się Twoją obsesyjną zazdrością i w każdym związku od początku szukałabyś zdrady...Lepiej mieć do tego dystans..ja powiedziałam swojemu chłopakowi na początku, że daję mu wolną rękę, niech robi, co chce.Jeśli będzie chciał mnie zdradzić, to jest tylko i wyłącznie jego sumienie i tego sumienia wyrzuty...Podziałało :)Niestety, rozstaliśmy się, ale nie z tego powodu ;]
Rozmawialiśmy bardzo szczerze, powiedziałam mu, ze mnie bardzo zranił swoim zachowaniem i jeżeli taka sytuacja będzie znowu mieć miejsce to z nami definitywnie będzie koniec, teraz wie ze nie mam do niego do końca zaufania, cos jeszcze powinnam zrobić?
Mój narzeczony miał to samo (3lata razem, w tym wspolne mieszkanie 2lata). Też flirtował na GG, czatach, grach on-line i poznał dupę w necie i mnie z nią zdradził
Bądź ostrożna ![]()
W moim odczuciu, przy prawdziwej, mądrej miłości do drugiej osoby nie ma w związku miejsca na flirtowanie z innymi osobami w sposób w jaki robi to Twój chłopak. Te dwie rzeczy się po prostu wykluczają.
Ale z KIM on rozmawia?? Ze swoimi koleżankami, które miał na gg, nie wiem znajome z pracy, z roku, czy wchodzi na czaty i poznaje nowe panny?
Obserwuj go, to zle ze pisze z ledwie poznanymi dziewczynami, eh.
Rozmawialiśmy bardzo szczerze, powiedziałam mu, ze mnie bardzo zranił swoim zachowaniem i jeżeli taka sytuacja będzie znowu mieć miejsce to z nami definitywnie będzie koniec, teraz wie ze nie mam do niego do końca zaufania, cos jeszcze powinnam zrobić?
rzucic go jak najszybciej
Czy Twój chłopak :
*rozmawia z dziewczynami na temat seksu ?
*Prosi je o nagie zdjęcia, filmiki z ich udziałem?
*Chce się z którąś z nich spotkać w wiadomym celu? Nie chodzi mi o spacer, wspólną kawę czy wypad do kina, ale o jasną propozycję spotkania, które miałoby zakończyć się w łóżku.
*Czy z wiadomości Twojego chłopaka do innych dziewczyn jasno wynika, że próbuje zatuszować fakt, iż jest zajęty?
Kochana sama mam ten problem przynjamniej raz do roku- co myśli facet, to może inna sprawa, bo on mi mówi, że tylko tak " dla jaj" sobie z laskami pisze zeby podbudować swoje ego. Gorzej jest z tymi Panienkami, które niejednokrotnir są nachalne i wcale nie przeszkadza im to, że ktoś jest zajęty i to definitywnie ![]()
Dlatego takie akcje zawsze koncza się rozmowami, telefonami i smsami z mojej strony do tych lasek, żeby po prostu dały sobie spokój.
Niektóre odpuszczają od razu, niektóre są tak upierdliwe, że robią ze mnie wielką zazdrośnice ( bo w sumie tak jest) i to jest normalne że facet umawia się na boku z innymi laskami mając rodzine( po prostu chore laski)
13 2011-08-02 20:36:02 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-08-02 20:42:13)
Kochana sama mam ten problem przynjamniej raz do roku- co myśli facet, to może inna sprawa, bo on mi mówi, że tylko tak " dla jaj" sobie z laskami pisze zeby podbudować swoje ego. Gorzej jest z tymi Panienkami, które niejednokrotnir są nachalne i wcale nie przeszkadza im to, że ktoś jest zajęty i to definitywnie
Dlatego takie akcje zawsze koncza się rozmowami, telefonami i smsami z mojej strony do tych lasek, żeby po prostu dały sobie spokój.
Niektóre odpuszczają od razu, niektóre są tak upierdliwe, że robią ze mnie wielką zazdrośnice ( bo w sumie tak jest) i to jest normalne że facet umawia się na boku z innymi laskami mając rodzine( po prostu chore laski)
No nie wiem. Obwiniasz się te dziewczyny, podczas gdy najwięcej winy jest Twojego faceta. To tak jakbyś uważała, że on święty, a one nachalne i już.
One oczywiście nie postępują w porządku, że umawiają się z zajętym i są nachalne, lecz Twój facet nie jest święty. To od niego wszystko się zaczyna i moim zdaniem na to powinnaś zwrócic szczególną uwagę, bo to z nim jesteś w związku.
Tak jak napisała Tisha, bądź ostrożna, bo jeżeli przekracza pewne granice, to jest to zdrada,nawet jeśli tylko to pisanie w internecie. A jeżeli umawia się np na seks to zwłaszcza.
Szerek, tak to nie jest w porządku, ale jak widzisz to Twój facet głównie nie jest w porządku. Zawsze się znajdzie chętna, taka prawda, a Ty teraz przemyśl to wszystko. On to notorycznie, to gdzie szacunek do Twoich uczuć ? Wiesz, nawet jeźeli chce się dowartościować , to nie jest to fair, a kiedyś może być tak , że dla dowartościowania się pójdzie z inną do łóżka. Nie pozwalaj tak się traktować.
truskaweczko, jasne że on wszystko zaczyna- wcale go nie bronię. Widocznie łechta to jego meskośc że jeszcze inne sie nim interesują, ale moim zdaniem dziewczyna, która wie że ktoś jest zajęty i ma dziecko, potrafi dalej do faceta pisać itp. to chyba nie jest w porządku z jej strony?
truskaweczko, jasne że on wszystko zaczyna- wcale go nie bronię. Widocznie łechta to jego meskośc że jeszcze inne sie nim interesują, ale moim zdaniem dziewczyna, która wie że ktoś jest zajęty i ma dziecko, potrafi dalej do faceta pisać itp. to chyba nie jest w porządku z jej strony?
Widzisz panienki szukają wrażeń, nic na to nie poradzisz, ale niestety głównym winowajcą jest Twój mąż. Nudzi się rodzinne życie i szuka rozrywki w sieci. A dziewczyny bez problemu rozkładają nogi przed obcymi facetami i się koło zamyka. Np.moj ex z tą panna z internetu, uprawiali sex na pierwszym spotkaniu (!!!) Ja z nim poszłam do łóżka po 4miesiącach znajomości, a ona dała od ręki.
Ale faceta tak naprawdę nie upilnujesz, dlatego jestem zwolenniczką ucinania związków z facetami romansującymi w necie, na samym starcie.
Tak jak pisze Tisha, faceta nie upilnujesz, kazdy jest dorosły i wie co robi. Jak będzie chciał zdradzić, to nie ważne czy to bedzie laska z internetu czy kobieta poznana na ulicy.