Spotykając się z inną kobietą, myślę o mojej byłej - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Spotykając się z inną kobietą, myślę o mojej byłej

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

1

Temat: Spotykając się z inną kobietą, myślę o mojej byłej

witam, poznałem jakiś czas temu miłą dziewczynę, problem w tym że ciągle myślę o mojej poprzedniej- pierwszej dziewczynie. Z tą obecną do seksu jak na razie nie doszło, jedynie jakiś pocałunki. Wciąż myślę, o tej dziewczynie która tak bardzo mnie skrzywdziła, wciąż ją chyba kocham, mimo że fajnie mi spotykać się z tą obecną kobietą. Co zrobić, jak postąpić?

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-07-30 02:26:13)

Odp: Spotykając się z inną kobietą, myślę o mojej byłej

Skoro wciąż kochasz byłą, to nie ma co wiązać się z tą dziewczyną. Tylko ją skrzywdzisz. Najwidoczniej nie otrząsnęłeś się po tym związku, nie spiesz się, masz czas.

3

Odp: Spotykając się z inną kobietą, myślę o mojej byłej

Zgadzam się z truskaweczka19, nie ma sensu rozpoczynać nowego związku, jeśli jeszcze w swojej głowie nie zakończyłeś tamtego...Czasem jest tak, że inna osoba pomaga zapomnieć o poprzedniej, ale nie możesz traktować tej nowej dziewczyny, jako pocieszycielkę..Ona na pewno by tego nie chciała...Może porozmawiaj z nią na ten temat, powiedz, że nie umiesz się otrząsnąć jeszcze po poprzednim związku i nie chcesz jej zranić...Być może ona stwierdzi, że pomoże Ci zapomnieć...

4

Odp: Spotykając się z inną kobietą, myślę o mojej byłej

nie krzywdź kobiety. niech tamten rozdział się zakończy, na sercu, na duszy, nic na siłe, nic na łatkę, potem będą łzy, rozczarowanie, sam w  siebie zwątpisz, po co?

5

Odp: Spotykając się z inną kobietą, myślę o mojej byłej

Co zrobić?
Dać sobie czas, na ochłonięcie z emocji. Nie ma co się ładować w nową relację, jeśli nie odcierpiałeś poprzedniej.
Mamy tu juz taką historię na forum: Facet taki jak Ty związał się z dziewczyną, ba nawet ona się wprowadziła do niego, niby fajnie, fajnie, aż nagle odezwała się była (wiedziona za pewne poczuciem zazdrości, że eks ma nową kobietę) i co? Chłopak nadal w niej zakochany więc kopnął aktualną partnerkę w tyłek i wrócił do eks. I co? Dziewczyna została na lodzie i cierpi. Chcesz zrobić to samo swojej aktualnej kobiecie?

Pogadaj z nią szczerze póki się kobieta nie zaangażowała i zakończ tą relację, skoro kochasz eks.

6 Ostatnio edytowany przez NieInteresujSie (2011-07-30 11:26:28)

Odp: Spotykając się z inną kobietą, myślę o mojej byłej

sa mezczyzni ktorzy mimo wielkich staran nie wybija sobie bylej nigdy ( chodz wiadomo ze juz ze soba nie beda) pewnie kobiety tez takie sa. jedni to nazwa egoizmem, inni nieodpowiedzialnoscia, jeszcze inni niedojrzaloscia, ale ja ci powiem ze jedynym lekiem na takie cos...ciezko mi nawet napisac (zranione serce wink ) jest wlasnie spotykanie sie z inna, moze i nie bedziesz w porzadku wobec nowej dziewczyny, ale ty mysl o sobie, nikt inny za ciebie tego nie zrobi. im dluzej sie spotykasz z ta panna tym bardziej ja lubisz i moze zapomnisz. a idac za radami osob ktorzy mowia uporaj sie sam, to mozesz tak ciagnac jeszcze dlugie lata. ciezko byc w porzadku ;p

7 Ostatnio edytowany przez penelopka26 (2011-07-30 12:29:17)

Odp: Spotykając się z inną kobietą, myślę o mojej byłej

Hmm... jezeli na 100 % nie liczysz na powrót bylej,to nie koncz tej nowej znajomosci.
Gorzej jak po cichu liczysz na to,ze moze byla sie do Ciebie odezwie i znowu bedziecie razem. To w tym momencie nie wchodz w nowy zwiazek.
Ja kiedys bylam z pewnym facetem i zostwil mnie;/  .Cierpialam jak nic! Tak bardzo chcialam aby on byl ze mna,ale niestety on poznal inna. 3 lata o nim zapominalam! Cale te 3 lata kochalam go...Ale bylam w tym czasie z innymi facetami,i nie zaluje!
Teraz mija 6 lat...I co? Nie ,nie kocham go. Ale sa dni gdy niekeidy sobie pomysle o nim...Jakby to bylo gdyby on mnie nie zostwail..Czy by sie ulozylo? Czy bylabym jego zona?
heh...
Sa ludzie,ktorzy maja taka osobowosc,ze nigdy o nich sie nie zapomni.
Ale nie mozna w tym sie zamknac. Trzeba patrzec trzezwo.
Ja pomimo tego,ze kochalam go to dawalam innym facetom szanse. No bo jak 3 lata odkochiwalam sie , to moze nie mialam z nikim sie wiazac? No nie?!
Mysle,ze daj szanse tej dziewczynie!

8

Odp: Spotykając się z inną kobietą, myślę o mojej byłej

Ja również uważam że wcale nie musisz kończyć nowej znajomości. Nikt nie każe mu przecież pakowac się od razu w związek z nową dziewczyną, może się po prostu z nią widywać.
Myślę, że powienieś porozmawiać szczerze z tą dziewczyną. Powiedz jej, że po ostatnim związku masz ranę i nie chcesz od razu pakować się w nowe relacje. Nie wiesz czy tamten rozdział został już zamknięty, nie chcesz jej krzywdzić. Lubisz ją i chciałbyś sie z nią widywać ale niech wszystko płynie samo, spokojnie i zobaczycie co z tego wyjdzie.

9

Odp: Spotykając się z inną kobietą, myślę o mojej byłej

No wlasnie! Powiedz jej,ze b.ja lubisz i fajnie byloby gdyby cos Tego bylo.Ale na dzien dzisiejszy trzymasz to wszytsko na dystans.Nie chcesz robic wielke nadzieje.
Ale nie mow,nic o eks! No Broń Boże! Bo jakbys ty mi powiedzial,ze caly czas myslisz o eks,albo nie wiesz czy z tamta jest rozdzial zamkniety,to ja bym przestala sie z Toba spotykac! Godnosc by mi nie pozwoliła.
Nie,nie...nic jej nie mow,po prostu spotykaj sie z nia,spedzajcie milo czas,ale nie deklaruj jej nic,dopoki nie bedziesz pewny.

10

Odp: Spotykając się z inną kobietą, myślę o mojej byłej

Spróbuj postawić się w sytuacji tej dziewczyny. Wyobraź sobie, że poznajesz kobietę, spotykacie się, zaczynasz coś do niej czuć, nawet się z czasem zakochujesz i wyznajesz jej swoje uczucie, a ona? Ona nie potrafi powiedzieć Ci, że kocha, bo wydaje jej się, że coś czuje jeszcze do swojego byłego. I jak Ty się wtedy czujesz? Czujesz się zraniony, oszukany tym, że robiła Ci jakieś złudne nadzieje, że coś między wami będzie, masz żal że ona nie wyznała Ci tego na początku, nie była z Tobą szczera a Ty miałeś prawo wiedzieć, że jesteś dla niej jedynie pocieszeniem po poprzednim związku?

Do czego zmierzam? Do tego, że nie można komuś robić złudnych nadziei. Ona może się zakochać (o ile już to się nie stało), a Ty możesz nie poczuć do niej nigdy nic poza sympatią, przyjaźnią. Musisz dać jej wybór, powiedzieć na czym stoi. I ona ma prawo przemyśleć czy chce się dalej spotykać czy chce zakończyć tę znajomość.

11

Odp: Spotykając się z inną kobietą, myślę o mojej byłej

hej:) byłam w takiej sytuacji jak Twoja:tzn; poznałam faceta spotykaliśmy się przez ponad 2 miesiące zakochałam się smile),nie zwracałam na początku na to uwagi ,ale w rożnych sytuacjach wspominał mi o swojej byłej np;jak coś robiliśmy ,lub gdzieś szliśmy ,a byli ze sobą 2 lata i on ją zostawił,bo też bardzo go skrzywdziła i przez rok był sam,aż do momentu spotkania mnie,on nie mógł się po niej pozbierać wielokrotnie mi o tym mówił ii wiem ,że ona próbowała się  z nim skontaktować w tym czasie jak się ze sobą spotykaliśmy,ale niby nie odpisał ,powiedział mi o tym sam ,bo stwierdził,że teraz jestem ja i mnie kocha,tyle tylko,że potem mu się coś odwidziało i po jakimś powiedział ,że nie chce się już ze mną spotykać -winę oczywiście zwalając na mnie ,ale nie wiem czy czasami do niej nie wrócił???:(ale to już jego problem ,powiem Ci tylko ,że bardzo mnie skrzywdził minęły już 4 miesiące a ja nadal nie potrafię o nim  zapomnieć:(( co nie znaczy ,ze chciałabym ,żeby wrócił nie nie!!....dlatego musisz być szczery i jeżeli nowo poznana osoba nie interesuje Ciebie w 100% to powiedz jej to,nikt nie powinien cierpieć........każdy zasługuje na to ,żeby być szczęśliwym:))

12

Odp: Spotykając się z inną kobietą, myślę o mojej byłej

jestem w podobnej sytuacji co przedmówczyni. spotkałam się kilka razy z facetem, na którym mi zależy. on ciągle nawija o byłej, która go zostawiła. nie wiem co robić..bardzo mnie to dotyka. jeśli nie chcesz jej ranić to postaw sprawę jasno hmm

13

Odp: Spotykając się z inną kobietą, myślę o mojej byłej

ja uwazam ze jesli nadal kochasz swoja pierwsza dziewczyne to walcz  o nia i nic innego nie powinno sie liczyc..walcz o osobe ktora naprawde bardzo kochasz . uwazam ze zycie jest jedno i albo zyjesz tak jak ci sie zycie potoczy albo walczysz o sowoje zycie i dazysz do tego  czego pragniesz i sam kierujesz swoim zyciem .. ja rowniez kocham dziewczyne poznalem inna ale zrozumialem ze to nie to i przeprosilem ja i wytlumaczylemze w moim sercu jest ktos o kim pewnie nie zapomne i nie przestane kochac i wiecie co przestalem odzywac do tej nowej i zaczalem jakos tak po malu walczyc o swoja prawdziwa milosc ta ktora sie tylko dla mnie liczy..

14

Odp: Spotykając się z inną kobietą, myślę o mojej byłej

Witam! Wiem że to nie na temat ale szukam rozpaczliwie pomocy:( Jestem w związku z kobietą trzy lata. Na początku było super jak zawsze po pół roku zamieszkaliśmy razem i też było ok ale później jak by w nią coś wstąpiło: nie chce się spotykać z moimi przyjaciółmi, rodziną a co w tym wszystkim dziwnego jest wszyscy ją lubją, nikt jej nie powiedział nic przykrego żeby tak się zachowywać. Ona od nich się izoluje a także mnie przy tym. Buntuje mnie przeciwko nich. Ale do swoich zawsze jedzie w skowronkach Wiecznie jest nie zadowolona, w domu tylko by siedziała a ja jestem takim typem że lubię czasami wyjść do ludzi, pogadać, pośmiać się. Nawet nikogo nie zapraszamy do siebie bo jej się nie chce z nikim widzieć. Moja praca jej nie odpowiada bo za późno wracam że nie mam dla niej czasu a ona sama musi siedzieć cały dzień w domu. Wiecznie pretensje, że jej nie pomagam w domu kiedy ja jestem w pracy... zawsze coś. Zawsze musi być na jej. Nawet jak jedę coś załatwić (np. naprawić auto albo pomóc komuś z rodziny przy czymś)to jest zła że długo mnie nie ma a ona chciała by gdzieś ze mną pojechać np. nad wodę.Owszem możemy ale później to nie bo już jest za późno a była np. godz 13 to jeszcze kupa czasu w lato. Raz z nią zerwałem ale zeszliśmy się niby było ok ale długo to nie trwało później było tak samo a nawet gorzej. Chciała mieć dostęp do mojego konta itd. Aż w końcu nie wytrzymałem i postanowiłem skończyć to. Szczerze to już nie przypomina już miłości. Tak mi się wydaje.Jest ciężko myślę że to ta jedyna. Co robić. Proszę o pomoc z góry dziękuję. Pozdrawiam.

15

Odp: Spotykając się z inną kobietą, myślę o mojej byłej

wiesz... po to trzeba zamieszkać razem wcześniej- przekonać się, czy pasujecie do siebie w codziennym życiu. Z tego co piszesz tak nie jest, męczy cię to. Porozmawiaj z nią, powiedz jej szczerze że ci to nie pasuje- bez sensu się męczyć moim zdaniem, bo życie mamy jedno. Może to nie ta. Może spotkasz inną. Wyobrażasz sobie życie z taką osobą? całe życie musisz się ograniczać i podporządkowywać. A tu chodzi o partnerstwo i jednocześnie o zaufanie i wolność, nie o wieczne pretensje. Wiem, że to długi okres czasu, to moje skromne zdanie. Spróbuj porozmawiać... rozmową można dużo zdziałać.
Piękne oczka można robić przy spotykaniu się co jakiś czas, mieszkając razem, wychodzi prawdziwy charakter danej osoby.

Powodzenia w Twoim życiu

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Spotykając się z inną kobietą, myślę o mojej byłej

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024