Co robić, żeby nie jeść? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 38 z 65 ]

1

Temat: Co robić, żeby nie jeść?

Czy jest jakiś sposób, żeby nie myśleć o jedzeniu? Nie zaglądać co chwilę do lodówki, nie podjadać? Czy da się zapanować nad tym okrutnym pragnienie sięgnięcia po kromeczkę z szynką, ciasteczko czy paluszka?
Bo ja niestety w 9 przypadkach na 10 przegrywam tą walką z samą sobą. sad Czy muszę sięgnąć po środki farmakologiczne?

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Co robić, żeby nie jeść?

Mi się wydaje, że powinnaś unormowac swój system żywienia. Jeśli zaczniesz jeść 5 posiłków o stałych porach dnia to przyzwyczaisz organizm do "niepodjadania", nie będzie musiał tego robić, bo będzie wiedział, że dajesz mu jeść regularnie smile

Ewentualnie jeśli chcesz schudnąć i podjadać dalej to polecam diete Dukana smile Znajdziesz wątek na forum smile

Start(28.06): 166cm || 77kg
I  Faza: 75kg      (-2,0 kg)
II Faza: 66,0kg    (-9,0 kg)

3

Odp: Co robić, żeby nie jeść?

Czemu tak często sięgasz do lodówki? Cały czas jesteś głodna?

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.
Reklama

4 Ostatnio edytowany przez cyniczna (2011-07-27 14:31:00)

Odp: Co robić, żeby nie jeść?
Tisha napisał/a:

Mi się wydaje, że powinnaś unormowac swój system żywienia. Jeśli zaczniesz jeść 5 posiłków o stałych porach dnia to przyzwyczaisz organizm do "niepodjadania", nie będzie musiał tego robić, bo będzie wiedział, że dajesz mu jeść regularnie smile

Podpisuję się pod wypowiedzią, mi to pomogło. Teraz jem co 2 godziny i czasami co godzinkę przegryzę np. jogurt czy owocka big_smile

5

Odp: Co robić, żeby nie jeść?

Byłam na innej słynnej diecie - Odchudzanie Na Zawołanie. Schudłam, owszem. I przytyłam spowrotem.
Ja jestem ciągle głodna. Potrafię zjeść 3 parówki z 3 kromkami chleba, po czym dorobić sobie jeszcze 3 kromki z szynką i poprawić jabłkiem. I za godzinę już zaglądam do lodówki. Może ja jestem jakaś chora?

Reklama

6

Odp: Co robić, żeby nie jeść?

Jeśli chorobą można nazwać niesamowicie rozciągnięty żołądek, to jesteś chora.

Rady, które udzieliła Tobie Tisha, są bardzo sensowne: 5 posiłków, niezbyt obfitych, o stałych godzinach. Poza tym unikaj tzw. śmieciowego jedzenia, czyli mało tłuszczu, więcej warzyw.

Możesz też odwiedzić dietetyka, ale przekaże Tobie podobne informacje.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.

7

Odp: Co robić, żeby nie jeść?
ignis napisał/a:

Byłam na innej słynnej diecie - Odchudzanie Na Zawołanie. Schudłam, owszem. I przytyłam spowrotem.
Ja jestem ciągle głodna. Potrafię zjeść 3 parówki z 3 kromkami chleba, po czym dorobić sobie jeszcze 3 kromki z szynką i poprawić jabłkiem. I za godzinę już zaglądam do lodówki. Może ja jestem jakaś chora?

Hmm, masz nadwagę?
Skoro tak lubisz jeść i gdybyś miała zawyżone BMI to ja tam bym Ci poleciła Dukana, nadal byś sobie podjadała, tyle, że określone produkty (nie to, że jakieś niesmaczne, wręcz przeciwnie), bez wyrzutów sumienia i byś sobie chudła do tego smile
Dodatkowo z czasem chce się jeść coraz mniej, mimo, że można jeść bez ograniczeń smile

Ale jeśli Twoim celem jest pozbycie się nałogu podjadania to spróbuj jeść regularnie. Ustal sobie godziny posiłków i nawet jak nie będziesz o danej godzinie głodna, to zjedz coś, żeby oszukac organizm, np jabłko, czy mała kanapkę smile

Start(28.06): 166cm || 77kg
I  Faza: 75kg      (-2,0 kg)
II Faza: 66,0kg    (-9,0 kg)

8

Odp: Co robić, żeby nie jeść?

Niepohamowany apetyt to nie choroba.
Ja poszłam z tym do dietetyka i się udało. Jem regularnie, nie chodzę głodna, nie podjadam, chudnę.
Najważniejsze jest planowanie smile
Dietetyk podsumowała moje wcześniejsze wybryki: "Jesz co popadnie, bez większego zastanowienia, zbyt spontanicznie..." smile
I miała rację.

Pozdrawiam!

9

Odp: Co robić, żeby nie jeść?

ignis bez odrobiny walki z samą sobą się nie uda. Podstawą są - tak jak piszą dziewczyny, regularne posiłki w rozsądnych ilościach. Pomiędzy posiłkami natomiast potrzebna jest silna wola na to by do tej lodówki nie zaglądać. Ja jak mam na coś zakazanego/ tuczącego ochotę to najczęściej staram się odłożyć ją w czasie - wytrzymać np. do tej ustalonej godziny. Ostatecznie najczęściej - choć nie zawsze udaje mi się tę chęć po prostu przetrwać i ostatecznie nie zjeść danego produktu.

Zwróć też uwagę na to co i jak jesz. Czy np. Twoje posiłki nie są spożywane w pośpiechu z zapatrzeniem w telewizor. Musisz również pamiętać, iż do naszego mózgu sygnał o najedzeniu nie dochodzi tak od razu, tylko zajmuje mu to trochę czasu. Zatem warto trochę odczekać zanim sięgniesz po dokładkę. Także triki wizualne są pomocne - mniejszy talerz, kolorowe jedzenie - urozmaicone.

"Przeszłość i teraźniejszość są naszymi środkami. Tylko przyszłość jest celem."

10

Odp: Co robić, żeby nie jeść?

Ja bym poradziła jeszcze czasem w momentach głodu oszukanie żołądka przez picie wody mineralnej. Przy okazji się można zdrowo nawodnić.
I staraj się odłączyć od lodówki - przez wyjście gdzieś z domu wink albo inne absorbujące zajęcie - żeby zapomnieć o jedzeniu

11

Odp: Co robić, żeby nie jeść?

Ignis podobno chrom poskromia apetyt ,szczegolnie na słodycze.Przed snem szklanka wody zamiast jedzonka i zaraz spać,zeby nie poczuc głodu!To jest moj sposob.wydaje mi się skuteczny bo ostatnio trochę schudlam.

Nie jestem idealna ale idealnie sobie z tym radzę...

12 Ostatnio edytowany przez SmakRozmarynu (2011-07-28 12:05:23)

Odp: Co robić, żeby nie jeść?
kasandra1234 napisał/a:

Ignis podobno chrom poskromia apetyt ,szczegolnie na słodycze.Przed snem szklanka wody zamiast jedzonka i zaraz spać,zeby nie poczuc głodu!To jest moj sposob.wydaje mi się skuteczny bo ostatnio trochę schudlam.

Nie jest łatwo. Silna wola to podstawa. Odstawiłam słodycze - założyłam się z chłopakiem że wytrzymam 100 dni bez nich, oczywiście gdy czuję że potrzebuję to zdarza się zjeść big milka lub gorzką czekoladę(to lepsze niż rzucenie się na cukiernię po jakimś czasie), ale nie częściej niż raz w tygodniu. Słodycze pobudzają apetyt. Jeśli masz rozciągnięty żołądek na początek zrób zmasowany atak na zieleninę. Zupa warzywna, niezabielana ze świeżymi ziołami, pomidorkiem czy dodatkiem kaszy może stanowić świetną alternatywę - a co najważniejsze możesz ją podjadać w ciągu dnia i jest ciepła. Do tego zmień chleb na pieczywo chrupkie lub wafle ryżowe. Sycące są też omlety bez tłuszczu z dużą ilością wyśmienitych dodatków tj. oliwki, papryczka, ser. Mięso staraj się jeść gotowane lub pieczone- są różne rodzaje smacznych marynat. Posiłki dziel na dwa - jeśli dostajesz porcję jak inni członkowie rodziny zjedz połowę, a drugą cześć np. za 2-3 godziny. Pij dużo wody i herbatek ziołowych.

Zastanów się też nad motywacją. Czy aby nie zajadasz problemów i czy takie drobne przyjemności nie są lekarstwem na "deficyty".

"Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na przyszłość"- W. Allen

13

Odp: Co robić, żeby nie jeść?

Najważniejsza SILNA WOLA! smile powodzenia smile

14

Odp: Co robić, żeby nie jeść?

Witam,
problem z podjadaniem wynika moim zdaniem z niedożywienia organizmu. Jedząc za malo produktów białkowych (surowe warzywa, kasze, warzywa strączkowe) a za dużo węglowodanowych (kanapki z szynką, ciastka, chipsy etc) powoduje Pani bardzo duże wachania insuliny w organiźmie i ciągłe uczucie głodu (podejrzewam również, że i sennosci), mam pytanie ile dodatkowo kaw Pani spożywa i herbat dziennie? (aby rozpuścić szklankę herbaty organizm potrzebuje 2 szklanek wody). wszystko to powoduje ciągłe uczucie glodu i chęc podjadania. Proszę ułożyc sobie 5 posiłkowy plan dnia ale wykluczyc kanapki (jest to najbardziej popularny fast food) a włączyc do diety wiecej warzyw i owoców, mięso indyka, kurczaka, soje, soczewice, cieciezyce. jeśli ma Pani problemy z motywacją siebie można spróbowac suplementacji, jednak ja nie radziłabym żadnej diety gdyż wszystkie one mają jakies wady dietetyczne powodujące, ze po skonczeniu kuracji człowiek rzuca się na jedzenie i wraca do swojej wagi, proszę spróbować np produktów Herbalife, stosuje je się długo (czesto całe życie), nie sa strikte produktami dietetycznymi (w składzie mają wszystko i białko i tłuszcze i weglowodany) ale pomagającymi kontrolować wage i poprzez dostarczenie produktów odżywczych zmniejszaja łaknienie. Sama stosuję te produkty i moje wstawanie o 2 w nocy na 1 chipsa lub zaglądanie do lodówki co 30 minut (pracuje w domu wiec dostęp mialam ułatwiony) się skonczyło.

TruskawkowaMargarita@gmail.com

15 Ostatnio edytowany przez Karolcia_20 (2011-07-28 15:51:35)

Odp: Co robić, żeby nie jeść?
ignis napisał/a:

Czy jest jakiś sposób, żeby nie myśleć o jedzeniu? Nie zaglądać co chwilę do lodówki, nie podjadać? Czy da się zapanować nad tym okrutnym pragnienie sięgnięcia po kromeczkę z szynką, ciasteczko czy paluszka?
Bo ja niestety w 9 przypadkach na 10 przegrywam tą walką z samą sobą. sad Czy muszę sięgnąć po środki farmakologiczne?

Jest sposób! Zajmij się czymś, bo pewnie to zaglądanie co chwila do lodówki to trochę z nudów co? wink
Jak siedzę w domu cały dzień to też co chwila kombinuje co by tu zjeść dobrego... smile


TruskawkowaM  !!! To prawda jak słabo się odżywiamy to jesteśmy głodni, organizm domaga się więcej, bo nie dostał potrzebnych składników. Jak nie zjem porządnego obiadu to też cały czas jestem głodna-już dawno to zauważyłam.

50 Cent ft. Jeremih - 5 senses

16

Odp: Co robić, żeby nie jeść?

Dokładnie, trzeba znaleźć cos, co pochłonie Cie w całosci, tak abyś zapomniała o jedzeniu. To kwestia kilku - kilkunastu dni, aż sie przyzwyczaisz. Poza tym nalezy starac sie nie jesc słodyczy, bo to wlasnie przez nie chodzisz coraz bardziej glodna (wiem, to ciezkie big_smile)
Moge polecic jeszcze chrom w tabletkach, bo reguluje poziom cukru i mniej sie chce jesc. Albo wybieraj to, co mozesz jesc, a nie tuczy. Chude sery, błonnik, nie wiem..

a bad woman is the sort of woman a men never get tired off

17

Odp: Co robić, żeby nie jeść?
TruskawkowaM napisał/a:

Witam,
problem z podjadaniem wynika moim zdaniem z niedożywienia organizmu. Jedząc za malo produktów białkowych (surowe warzywa, kasze, warzywa strączkowe) a za dużo węglowodanowych (kanapki z szynką, ciastka, chipsy etc) powoduje Pani bardzo duże wachania insuliny w organiźmie i ciągłe uczucie głodu (podejrzewam również, że i sennosci), mam pytanie ile dodatkowo kaw Pani spożywa i herbat dziennie? (aby rozpuścić szklankę herbaty organizm potrzebuje 2 szklanek wody). wszystko to powoduje ciągłe uczucie glodu i chęc podjadania. Proszę ułożyc sobie 5 posiłkowy plan dnia ale wykluczyc kanapki (jest to najbardziej popularny fast food) a włączyc do diety wiecej warzyw i owoców, mięso indyka, kurczaka, soje, soczewice, cieciezyce. jeśli ma Pani problemy z motywacją siebie można spróbowac suplementacji, jednak ja nie radziłabym żadnej diety gdyż wszystkie one mają jakies wady dietetyczne powodujące, ze po skonczeniu kuracji człowiek rzuca się na jedzenie i wraca do swojej wagi, proszę spróbować np produktów Herbalife, stosuje je się długo (czesto całe życie), nie sa strikte produktami dietetycznymi (w składzie mają wszystko i białko i tłuszcze i weglowodany) ale pomagającymi kontrolować wage i poprzez dostarczenie produktów odżywczych zmniejszaja łaknienie. Sama stosuję te produkty i moje wstawanie o 2 w nocy na 1 chipsa lub zaglądanie do lodówki co 30 minut (pracuje w domu wiec dostęp mialam ułatwiony) się skonczyło.

Zaciekawiło mnie to o herbacie. ;> Zatem "nie opłaca się" pić herbaty, lepiej wodę, bo musi się rozpuścić?

18

Odp: Co robić, żeby nie jeść?
Djamija napisał/a:

Dokładnie, trzeba znaleźć cos, co pochłonie Cie w całosci, tak abyś zapomniała o jedzeniu. To kwestia kilku - kilkunastu dni, aż sie przyzwyczaisz. Poza tym nalezy starac sie nie jesc słodyczy, bo to wlasnie przez nie chodzisz coraz bardziej glodna (wiem, to ciezkie big_smile)
Moge polecic jeszcze chrom w tabletkach, bo reguluje poziom cukru i mniej sie chce jesc. Albo wybieraj to, co mozesz jesc, a nie tuczy. Chude sery, błonnik, nie wiem..

Mi zupełnie chrom nie pomagał, zdecydowanie lepsza jest woda, ale pijam więcej herbat, więc ciekawa jestem, czy TryskawkowaM mi wyjaśni, o co chodzi z tym rozpuszczeniem. tongue

19

Odp: Co robić, żeby nie jeść?

A jeszcze jedno, ale to musisz się wykazać silną wolą-kończ jedzenie wtedy kiedy czujesz, że jeszcze mogłabyś coś wrzucić do żołądka-odczekaj z 15min. a zobaczysz, że jesteś już najedzona.

50 Cent ft. Jeremih - 5 senses

20

Odp: Co robić, żeby nie jeść?

Przed każdym posiłkiem wypij szklankę wody niegazowanej, a wtedy apetyt zmaleje. Jak wiadomo żołądek Ci się wypełni i będzie mniej miejsca na jedzonko smile Też miałam taki problem- co chwilę przy lodówce, nawet wtedy gdy nie byłam głodna. Ważę tylko 53kg przy wzroście 171cm i wieku 21 lat więc nie chodziło o wagę lecz to ciągłe podjadanie. No i .. przestałam tyle jeść tak z dnia na dzień. Jadłam 4 kanapki na cały dzień, czasem nawet tylko śniadanie a potem jakiś owoc. Żołądek mi się zmniejszył tzn przyzwyczaił się do przyjmowania małych porcji jedzenia smile Teraz już tak nie biegam do lodówki tongue

ciekawość, zachwyt, radość, miłość..

21

Odp: Co robić, żeby nie jeść?

Wodę to ja cały czas piję szklankami a i tak wpierdzielam za dwóch big_smile
Zapomniałam-Błonnik bierze się pół godziny przed posiłkiem i popija PRZYNAJMNIEJ szklanką wody. Pomaga. Przyspiesza odchudzanie. Stosowałam. Polecam.

50 Cent ft. Jeremih - 5 senses

22

Odp: Co robić, żeby nie jeść?

Nie myśl o tym , po prostu . Albo popatrz do lodówki, pomyśl " to jest ble, to też, nie jem". No ewentualnie możesz sobie kupić te aqua slim czy coś takiego, jak już sobie faktycznie nie dasz rady, albo sięgnąć po poradę specjalisty .

23

Odp: Co robić, żeby nie jeść?

Drogie Panie,
już śpiesze z wyjaśnianiem, zarówno kawa jak i herbata mają działanie odwadniające (w jednym jest to kofeina w drugim teina) zatem picie jednego lub drugiego (oraz coca-coli) ma działanie odwadniające tak naprawdę i żeby uzupełnić płyny w organiźmie trzeba wypić 2 razy więcej wody niż tych napoi. Nie jest to teoria z palca, są przyrządy służące do pomiaru nawodnienia organizmu (badają poprzez badanie szybkości przepływu elektrolitów). warto tez pamiętać ze odwodnienie nie musi oznaczać pragnienia (colą można się napić) ale wychodzi w kondycji skóry, mięśni (głównie)
pozdrawiam serdecznie:-)

TruskawkowaMargarita@gmail.com

24 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-08-05 21:41:36)

Odp: Co robić, żeby nie jeść?

Oj, ja też mam duży apetyt.
Raz w nocy zdarzyłó mi się zjeść pół gara sałatki jarzynowej ,ale w sumie w dzień tak średnio jadłam : tylko płatki na mleku i zupę.
W sumie jak jem regularnie i 5 posiłków,ewentualnie trzy  przy czym najważniejsze, żebym miała obfity obiad tak jak lubię a lubię np : ziemniaki, mięsko, surówkę, na kolację np 3 kanapeczki i śniadanie  to wtedy jest ok i nie podjadam poza tymi posiłkami smile lubię sobie pojeść
może i to nie jest zdrowo jeść tak obficie jak ja i zdrowiej np warzywka, ale ja bym tak nie dała rady , pozdrawiam wink

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

25

Odp: Co robić, żeby nie jeść?

Wszystkie rady o rozsądnym jedzeniu 5 posiłków dziennie są jak najbardziej na miejscu, jednak z tego co rozumiem jest to w Twoim wykonaniu raczej niemożliwe. Ja bym poszła bardziej za radą callGirl - i odseparowałabym się od lodówki poprzez spacery, spotkania ze znajomymi i inne aktywności które pozwolą Tobie zapomnieć o głodzie.
No i oczywiście w razie łaknienia wchodź tutaj na netkobiety.pl - zawsze wspomożemy jak tylko będziemy potrafiły big_smile
Pozdrawiam i trzymam kciuki

26

Odp: Co robić, żeby nie jeść?

Ja mam przegrane, od pewnego czasu nie jem chleba ani zimniaków, jem za to drób, ryby, ryż, jabłka, sałate. A i tak nie czuje efektów, co robić? mam problem ze słodyczami, ale nie przesadzam, czasami mi się zdaży coś słodkiego zjeść. pomocy

27

Odp: Co robić, żeby nie jeść?

Jeśli masz dużą nadwagę i nie kontrolujesz tego ile jesz może pomyśl o balonie żołądkowym.
Słyszalam, że da się to załatwić na NFZ a zatem bez kosztów

28

Odp: Co robić, żeby nie jeść?

TruskawkowaM - brawo za obszerną wiedzę:)
Częste napady głodu mogą być spowodowane niedoborem chromu. Reguluje on poziom cukru we krwi, wzmacnia działanie insuliny, przyspiesza tempo przemiany materii. Objawami jego niedoboru są częste napady głodu (w szczególności na słodycze), bóle głowy, rozdrażnienie, zmęczenie. Jeśli oprócz częstego podjadania, cierpisz również na te dolegliwości, powinnaś skonsultować się z lekarzem. Zgadzam się z opinią o regularnych, dobrze zbilansowanych posiłkach. Nie polecam jednak przeróżnego rodzaju diet, ponieważ większość z nich polega na wyrzeczeniu się czegoś, co oczywiście może i daje efekty, ale są to efekty na krótką metę. Prędzej czy później organizm upomni się o swoje i zrekompensuje to z nawiązką - "skoro zabrałaś mi to na tak długi czas, to lepiej zrobię sobie zapas":)
Podstawową zasadą jest regularność! Jedz częściej w mniejszych porcjach. Jeżeli składniki pokarmowe będą dostarczane organizmowi regularnie, nie będzie musiał tworzyć zapasów w postaci... tkanki tłuszczowej:) Poza tym skończą są Twoje częste napady głodu, ponieważ poziom glukozy we krwi będzie unormowany, trzustka przestanie wydzielać ogromnych ilości insuliny, a Ty przestaniesz podjadać:)
Odnośnie suplementacji w odchudzaniu, wybieraj to co jest NATURALNE! Osobiście polecam roślinę o nazwie garcinia cambogia. Jest ona w szczególności znana w Indiach, kolebce ajurwedy. Swoje właściwości zawdzięcza kwasowi hydroksycytrynowemu (HCA). Ogranicza on syntezę kwasów tłuszczowych, oraz nasila ich utlenianie. HCA może stymulować odczuwanie sytości i przyczyniać się do wolniejszego występowania uczucia głodu, co przekłada się z kolei na ilość konsumowanej w ciągu dnia żywności. Efekt ten spowodowany jest zwiększonym wytwarzaniem i odkładaniem się glikogenu w wątrobie oraz mięśniach, przez co nie czujemy pokusy, aby sięgnąć po następną przekąskę:) Poza tym garcinia ma wpływ na termoregulacje naszego ciała, zwiększa się jego ciepło, przez co szybciej spalamy zbędne kilogramy. Specyfik ten można nabyć w Polsce w formie suplementu diety. Pamiętaj jednak, że będzie tylko wtedy skuteczny, gdy zmienisz swój jadłospis, zaczniesz regularnie się odżywiać (5 posiłków dziennie) oraz wprowadzisz jakąkolwiek, również regularna aktywność fizyczną (przynajmniej 3 razy w tygodniu). Taki specyfik zwiększa kilkakrotnie efektywność kuracji odchudzającej, tzn. zamiast 1 kg w ciągu miesiąca, stracisz 3 kg:)
Pamiętaj jednak, że suplementy tylko wspomagają odchudzanie, a nie odchudzają! Podstawa to zbilansowana dieta (w sensie odżywianie) oraz regularna aktywność fizyczna.

Pozdrawiam i życzę sukcesów

Ajurweda matką medycyny

29

Odp: Co robić, żeby nie jeść?

Czytałam ostatnio o czymś co można nazwać toksycznym głodem - im więcej jemy przetworzonej żywności, tym bardziej organizm domaga się jedzenia. U mnie potwierdza się ta zasada. Kiedyś bez przerwy miałam napady głodu. Potrafiłam wpakować w siebie pół lodówki. Od kiedy jem inaczej, nie mam z tym problemu smile

30

Odp: Co robić, żeby nie jeść?

a po cholere kupujesz te ciasta i paluszki ?!?!?!

31

Odp: Co robić, żeby nie jeść?

Przez kilka dni spróbuj zmienić swoje nawyki żywieniowe - jedz tylko w wybranych porach dnia. Jeśli mimo to jesteś głodna - pij wodę smile

32

Odp: Co robić, żeby nie jeść?

sprzedaj lodówkę... i weź kredyt na mieszkanie...

33

Odp: Co robić, żeby nie jeść?

Wiele tu bylo sensownych porad. Ja moge dodac troche moich sztuczek:

1) picie bulionu z warzyw (albo kurczaka)- mozna z kostki rozpuszczac, kalorii niewiele a naprawde zoladek oszukuje; uwazaj tylko na zawartosc soli!
2)niekupowanie produktow, ktore sa tuczace: chleb, makaron, bialy ryz, ciastka, krakersy, czekolada, tlusty ser zloty, a zamiast tego staranie sie wypelnic lodowke czyms niskokalorycznym: jogurt 0%, seler, jablka, kapusta, zupy niskotluszczowe.
3)ruch! kiedy czujesz, ze chcesz przekasic, pojogguj zamiast jesc! (albo wskocz na rower, idz poplywac, na spacer)

To, cze­go nie mu­sieliśmy roz­szyf­ro­wywać, wyświet­lać drogą wy­siłków oso­bis­tych, to, co było jas­ne już przed na­mi, nie do nas na­leży. Od nas pochodzi je­dynie to, co wy­doby­wamy z ciem­ności będącej w nas i cze­go nie znają inni.- Marcel Proust

Sorki, ale mi odjelo polskie znaki z klawiatury sad

34 Ostatnio edytowany przez Olinka (2013-06-03 13:37:25)

Odp: Co robić, żeby nie jeść?

bez silnej woli i chęci anwet najlepsze środki niewiele dadzą, ALE ostatnio pojawiła się w aptece spam - takie małe saszetki, ananasowe, rozpuszczasz w wodzie przed jedzeniem, pijesz i czekasz jakieś 20min aż to napęcznieje  w żołądku i potem naprawdę mniej sie chce jesć. to ci pozwoli zjść mniej na obiad, albo nie zaglądać wieczorem do lodówki. ale nie znaczy, że zastąpi jedzenie w ogóle. pamiętaj o tym

35

Odp: Co robić, żeby nie jeść?

Mam na to swój sposób - Często w kieszeni trzymam 1 rozłupany orzech. Kiedy mam dodatkową ochotę na słodką przekąskę , biorę połówkę tego orzecha i ... żuję go dłużej.Po prostu rozgryzam na miazgę. To trochę trwa. Potem drugą połówkę. U mnie skutkuje.
Muszę ostrzec - kiedyś zjadłam (bez przeżuwania) kilkanaście orzechów naraz i okropnie się zatrułam. Dotyczy to orzechów świeżych.

36

Odp: Co robić, żeby nie jeść?
witam napisał/a:

Mam na to swój sposób - Często w kieszeni trzymam 1 rozłupany orzech. Kiedy mam dodatkową ochotę na słodką przekąskę , biorę połówkę tego orzecha i ... żuję go dłużej.Po prostu rozgryzam na miazgę. To trochę trwa. Potem drugą połówkę. U mnie skutkuje.
Muszę ostrzec - kiedyś zjadłam (bez przeżuwania) kilkanaście orzechów naraz i okropnie się zatrułam. Dotyczy to orzechów świeżych.

Orzech dobry pomysł, ja zuje gumy, trzeba się czyms zając nie siedzieć bezczynnie to moj jedyny sprawdzony sposób. Jak się nudzę to jem ummm niestety

37

Odp: Co robić, żeby nie jeść?

Kiedyś miałam ok. 10 kg nadwagi. Schudłam wtedy, kiedy przestałam się odchudzać. Załamałam się.
Myślę, że prawidłowe jest stwierdzenie, że organizmowi czegoś brakuje , więc domaga się więcej żywności. Prawda jest taka, że wszystkie słynne diety mają wspólny mianownik - ograniczenia węglowodanów! A są to wszystkie pokarmy słodzone (też słodkie owoce) i mączne .
Moja rada jest taka. Ogranicz ilość ziemniaków do 3 na obiad. Spróbuj zostawić chociaż połówkę na talerzu... Chleb do 2 kromek rano i 2 na kolację. Gdy masz ochotę na jedzenie - żuj połówkę orzecha włoskiego, tak jak gumę. W sumie 1 - 2 orzechów dziennie). Pij często pół szklanki wody. Możesz ugryźć 1/4 serka topionego, pół ugotowanego jajka np. z tatarskim sosem.
Jak widzisz nie ma  w zakąskach węglowodanów - prawie.
Ja wiem na swoim przykładzie,że jeśli pokuszę się na zjedzenie ciasta np. na przyjęciu, to znów mnie ciągnie do słodkości.
Jak alkoholizm jest ten "cukroholizm". Zjesz za dużo raz i... wracasz do nałogu
I nie ważne, czy masz 2-... nadwagi (bo każdy ma inny kościec wagowo).
Waga właściwa to taka, przy której dobrze się czujesz i jesteś zdrowa. Życzę sukcesu

38 Ostatnio edytowany przez vinnga (2014-10-14 09:03:59)

Odp: Co robić, żeby nie jeść?

Bardzo polecam spam. Regularne picie reguluje metabolizm , oczyszcza organizm a zdrowe jelita to podstawa do dobrego samopoczucia.

Ja wypróbowałam na sobie i na mężu.

Posty [ 1 do 38 z 65 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016