Drodzy forumowicze.!!!Proszę o pomoc.
Poznałem wspaniałą kobietę. Niestety trwa ona w nieudanym związku małżeńskim z którego ma 2 dzieci. Mąż jej nie interesuje się dziećmi i domem. Poniża ją, wyzywa, robi awantury przy dzieciach. Ona boi się odejść od niego bo uważa że sobie nie poradzi sama - przecież ja jestem wspieram ją. Jest ona osobą bardzo nieufną. Kochamy się, jest nam razem dobrze. Liczyłem na to że ona rozwiąże ten problem z mężem lub przy pomocy swoich rodziców. Tak się nie stało. Bardzo ją kocham i chce z nią być. Mam bardzo dobry kontakt z jej dziećmi. Dzieci mnie akceptują. Kocham jej dzieci jak swoje, jestem bardzo za nimi. Ona także odwzajemnia moje uczucie ale ona jest jednym wielkim kłębkiem nerwów. Jak jej pomóc??? Chcemy być razem zabiegam o nią, staram się. Zrezygnowałem z pracy podejmując inną aby jak najwięcej czasu z nią spędzać i z dziećmi aby mogła się przekonać do mojej osoby. Przekonała się ale boi się gdyż była zastraszana przez męża. Boi się odejść od niego. Nie wiem co robić jak postąpić ..... odejść bez walki???... sam nie wiem....... jedno jest pewne bardzo się kochamy.....