nie chce tak życ - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

Temat: nie chce tak życ

nie moge sobie wybaczyć, ze nie dałam szansy chłopakowi któremu na mnie zależało było to w 2007 roku
teraz mądrzejsza o doswiadczenia, wiedze, mądrość życiową zdałam sobie sprawe jaka byłam głupia, że w gruncie rzeczy na tle poznanych dotychczas facetów on był najwartościowszy- w sercu okropny żal i mimo ze duzo czasu mineło wciąz we mnie żal ten narasta,
nie wybacze sobie tego, ciągle o nim mysle, wchodze na jego profil codziennie oglądam zdjecia, rozpamiętuje

naprawiłabym wszystko ale on znalazł sobie inną i teraz sie z nią żeni we wrzesniu

zamknęły sie przedemną drzwi do miłości- to przykre
mam 26 lat i nie wierze juz ze znajde milosc,
co mam zrobic jak zacząc byc szczesliwą, chciałabym mu to wszystko powiedziec ale brak odwagi-paraliżuje moje życie

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: nie chce tak życ

Nie jesteś jedyną kobietą, która posiada takie rozterki. Wiele z nas kobiet cierpi, bo nie miało szansy na spełnienie się w miłości, pracy zawodowej, rodzinie... Doświadczenia jakie zdobyłaś uświadomiły Ci, że na Twojej drodze był dobry facet, ale to nie znaczy, że nie znajdzie się kolejny. Jeśli tylko przestaniesz porównywać każdego do tamtego i zaczniesz w każdym zauważać dobre cechy itp będzie dobrze i miłość nadejdzie.
Nie wydaje mi się aby poinformowanie go o wszystkim wpłynęło na jego decyzję. On już wybrał i Ty jako osoba dorosła powinnaś przyjąć do wiadomości fakty takie jakie są. Wiem, jest trudno, ale co poradzisz, takie życie. Może bezsensowne przyznasz, ale zauważ, że zawsze znajdzie się ta chwila która choć taka krótka zostaje w pamięci i potem potrafi nas uszczęśliwić.
Nie załamuj się, nie dołuj słowami "nie znajdę miłości". Na każdego przyjdzie pora, wcześniej czy później, ale przyjdzie. Trzeba tylko pozwolić miłości dotrzeć, ale wcześniej przestać szukać faceta podobnego do tamtego... Tamten rozdział już dawno został zakończony. On pisze kolejny swój, a Ty swój. I niech to nie będzie pełen żalu i smutku rozdział, ale taki z którego będziesz dumna. Przeszłość minęła, przyszłość jest nie pewna, ważna jest teraźniejszość na którą możesz wpłynąć.
Głowa do góry, zacznij myśleć pozytywnie, uwierz w siebie, że gdzieś tam jest ten jedyny i Ty na niego natrafisz big_smile

3

Odp: nie chce tak życ

doskonale Cię rozumiem, bo ja sama się lekko przyczyniłam do rozpadu czegoś pięknego.
sumienie nie daje żyć. te myśli, co by było, dlaczego, takie uczucie "nie daruje sobie".
niewiara-jakie to smutne.
nie mozesz założyć ze tak będzie, ze juz nie dostaniesz szansy na miłość.
najważniejsza moja rada-nie rozpamiętuj. koniec. nie udało sie , cóż, jesteś mądrzejsza, wykorzystaj to następnym razem smile

4

Odp: nie chce tak życ

co mi po takich doswiadczeniach, skoro pewne drzwi już sie zamknęły...

5 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2011-06-20 22:15:21)

Odp: nie chce tak życ

Skoro przez cztery lata żyjesz wspomnieniami, to i nie wybierasz przytomnie swych facetów.
Dużo czasu już upłynęło, idealizujesz jego obraz i każdy porównywany do niego facet będzie wypadał blado.

Po co facetowi, po czterech latach milczenia, tuż przed jego ślubem, chcesz wyznać swe uczucia?
Dla niego jesteś już historią.
Jakiej odpowiedzi oczekujesz od niego?
Chcesz usłyszeć "przykro mi, mam narzeczoną"?
Czy łudzisz się, że po usłyszeniu Twojej nowiny odwoła ślub, zerwie zaręczyny i żyć będziecie długo i szczęśliwie?

Co możesz zrobić?
Zejść z tych obłoków na Ziemię.
Rozejrzeć się w teraźniejszości.
Zacząć nią żyć, a nie zakurzonymi wspomnieniami i niestworzonymi wyobrażeniami.
Zacząć żyć wśród ludzi, nie wśród starych fotografii.

Jesteś młodą osobą. Całe życie przed Tobą.
Całe życie albo wegetacja. Wybór należy do Ciebie.
Ja jednak, podobnie jak monia_3103, zachęcam Cię do życia.

6

Odp: nie chce tak życ

my sami zamykamy i otwieramy, a sama sobie je zamykasz tak mówiąc wiec przestań ile masz lat? 26 przecież jestes bardzo młoda i wszytsko przed Toba ! Zamykać drzwi to se możesz po 60! a nie teraz!!!

7

Odp: nie chce tak życ
dziadkowska napisał/a:

co mi po takich doświadczeniach, skoro pewne drzwi już sie zamknęły...

nie mów tak.
w ten sposób sama się nastrajasz, jakie zamknięte drzwi?
może właśnie teraz się otworzą. właśnie nadejdzie Twój czas. nic sobie nie wmawiaj. nie oglądaj się za siebie. nie rozpamiętuj.

8

Odp: nie chce tak życ

Rozumiem Twoje rozterki. Wiele kobiet na globie ma podobne. Nie uważam tego za coś dziwnego, czasem uczucia są w nas bardzo długo. Skoro minęły 4 lata, to mogłaś wcześniej skontaktować się z nim i powiedzieć mu o swoich uczuciach. Na Twoim miejscu pewnie czułabym się podobnie, zastanawiała się czy znajdę jeszcze faceta, który tak mocno pokocha mnie, faceta, który był taki fajny i to prawda, że czasem nawet po wielu latach ciężko o kimś zapomnieć i zacząć nowy rozdział, często nieświadomie nawet ta osoba nam się przypomina mimo że chcemy żyć na nowo.
Jednak może po prostu Ty zaczęłaś myśleć o nim, bo straciłaś go. Czasem tak jest, ale to nie jest to równe z wielką miłością, tylko taki sentyment, ból po utracie.
Jeżeli jednak naprawdę tak bardzo go kochasz, to mam nadzieję, że mimo tego dasz sobie radę i dasz sobie szansę na coś nowego i zakochasz się znowu, jeszcze mocniej i będziecie szczęśliwi. Mówi się, że wszystko w życiu jest po coś, więc może los tak chciał, żębyście Wy nie byli razem , może nie jest Wam to pisane ..? Może za kilka lat znów będziesz szczęśliwa i będziesz się smiać z dawnych rozterek. Więcej wiary kochana.
Powodzenia,.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024