FACET PO ROZSTANIU - TCHÒRZ CZY LEW? Odchodzi czy walczy? - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2011-06-15 16:09:27

Marvie
Netbabeczka
Zarejestrowany: 2009-08-05
Posty: 415

FACET PO ROZSTANIU - TCHÒRZ CZY LEW? Odchodzi czy walczy?

Drogie Panie,
napewno wiekszosc z Was ma za soba te nieprzyjemne doswiadczenia dotyczace rozstania...
Jak bylo w Waszym przypadku? Walczyl czy pozwolil Wam odejsc?
Jesli walczyl - czy dalyscie sie przekonac i po jakim czasie?

Offline

 

#2 2011-06-15 16:45:30

Shanty
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2011-05-08
Posty: 1103

Re: FACET PO ROZSTANIU - TCHÒRZ CZY LEW? Odchodzi czy walczy?

wiesz, u mnie zostawił. mogę powiedzieć, że mnie wypchnął ze swojego życia. wywalił, z dnia na dzień olał 6 lat życia, zero kontaktu teraz.
bo "jemu tak będzie łatwiej". az się uśmiecham teraz, to takie durne się wydaje, nie?

poddanie się całkowite. znam go, pewno się obudzi kiedyś tam i mu zabraknie, ale ja już i tak jestem myślami gdzieś indziej.
widzę teraz coś strasznego-nigdy nie myślałam, że zrobi mi tym przysługę. zasługuję na coś lepszego.
jak będzie chciał wrócić, chętnie odmówię.
wszystko zależy od kontekstu, sytuacji.
ale jeżeli facet kocha, powinien walczyć, zachowywać się jak prawdziwy mężczyzna, najgorszej, jak bez słowa ucieknie i tym podobne. a potem wielce nawrócony, on się poprawi itd.
e tam, ludzie się nie zmieniają, zawsze jakaś cząstka zostaje.
jakby prosił, bym się nie zgodziła. zbyt pamiętliwa jestem i honorowa. zasada drugiej szansy nie istnieje dla mnie. smutne, wiem, ale tak mnie życie nauczyło.


Pewien indiański chłopiec zapytał kiedyś dziadka:   Co sądzisz o sytuacji na świecie?
Dziadek odpowiedział:   Czuję się tak, jakby w moim sercu toczyły walkę dwa wilki. Jeden jest pełen złości i nienawiści. Drugiego przepełnia miłość, przebaczenie i pokój.
-Który zwycięży? - chciał wiedzieć chłopiec -    Ten, którego karmię - odrzekł na to dziadek.

Offline

 

#3 2011-06-15 16:50:18

martyrs
Net-facet
Wiek: 39
Zarejestrowany: 2011-05-14
Posty: 439

Re: FACET PO ROZSTANIU - TCHÒRZ CZY LEW? Odchodzi czy walczy?

Raczej nie powalczysz,wiem to po sobie , im dluzej bedziesz w tym tkiwl tym bardziej sie zapetlisz ja caly czas sie zapetlam juz wlacze 1 mc i 1 tydz i nic nie wywalczylem,decyzja jaka byla na poczatku caly czas jest,nie moge nic na sile zrobic w dodatku jak juz nie jestesmy mc razem to wszystkim zostalem obarczony,nawet nie mam mozliwosci obrony,po dzisiejszej rozmowie, musze sam zakonczyc to bo zwariuje,nie zachowuje sie jak facet tylko jak ciolek ,placze,zale sie itd, wie mtez ze byl otam troche mojej winy(przeczytaj moj watek) ale ogolnie nie walcz bo nic nie ugrasz kobieta jesli mowi nie to nieee pozdrawiam

Offline

 

#4 2011-06-15 19:18:26

Kalinka29
Wróżka Bajuszka
Wiek: 29
Zarejestrowany: 2011-05-04
Posty: 230

Re: FACET PO ROZSTANIU - TCHÒRZ CZY LEW? Odchodzi czy walczy?

Wszystko zależy od sytuacji. Uważam jednak, że jeśli ktoś nas zostawia czy w tym przypadku Ciebie nie ma sensu walczyć. Jeśli ktoś odchodzi to chyba podjął świadomie decyzje o rozstaniu więc jaka walka. Trzeba przyjąć tą decyzję i zaakceptować czy też pogodzić się z nią.

Walczyć może jedynie osoba, która sama odeszła a po czasie zdała sobie sprawę iż popełniła błąd. Jeśli jest przekonana o swoim błędzie może podjąć walkę (jak to nazwałeś) o ex z którym/którą się rozstała.


[...] Twoje blizny są Twoją siłą ...

Offline

 

#5 2011-06-16 15:22:05

Shanty
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2011-05-08
Posty: 1103

Re: FACET PO ROZSTANIU - TCHÒRZ CZY LEW? Odchodzi czy walczy?

Kalinka29 napisał:

Wszystko zależy od sytuacji. Uważam jednak, że jeśli ktoś nas zostawia czy w tym przypadku Ciebie nie ma sensu walczyć. Jeśli ktoś odchodzi to chyba podjął świadomie decyzje o rozstaniu więc jaka walka. Trzeba przyjąć tą decyzję i zaakceptować czy też pogodzić się z nią.

Walczyć może jedynie osoba, która sama odeszła a po czasie zdała sobie sprawę iż popełniła błąd. Jeśli jest przekonana o swoim błędzie może podjąć walkę (jak to nazwałeś) o ex z którym/którą się rozstała.

całkowicie się zgadzam. jeżeli ktoś jest porzucony, nie ma sensu walczyć.


Pewien indiański chłopiec zapytał kiedyś dziadka:   Co sądzisz o sytuacji na świecie?
Dziadek odpowiedział:   Czuję się tak, jakby w moim sercu toczyły walkę dwa wilki. Jeden jest pełen złości i nienawiści. Drugiego przepełnia miłość, przebaczenie i pokój.
-Który zwycięży? - chciał wiedzieć chłopiec -    Ten, którego karmię - odrzekł na to dziadek.

Offline

 

#6 2011-06-16 15:46:40

Nikolaa
Na razie czysta sympatia
Zarejestrowany: 2011-06-16
Posty: 26

Re: FACET PO ROZSTANIU - TCHÒRZ CZY LEW? Odchodzi czy walczy?

Ja mialam bardzo skomplikowany związek , powroty i rozstania, placz i szczescie wszytkieego po trochu jesli Cie zainteresuje moja historia przeczytaj mój wątek "Moja historia z życia... muszę to opowiedzieć komuś" trochę długa ale potrzebowałam to komuś opisać

Offline

 

#7 2011-06-16 20:28:19

KGB
Redaktor Działu Zdrowie i Kariera
Wiek: 29
Zarejestrowany: 2011-02-09
Posty: 1366

Re: FACET PO ROZSTANIU - TCHÒRZ CZY LEW? Odchodzi czy walczy?

to zależy jaki był powód rozstania. Jeżeli byłeś prowokatorem tego rozstania ( mam na myśli, że zrobiłeś coś przeciwko Wam) to walcz, daj czas na ochłonięcie i walcz. Jeżeli to była jej decyzja to jako kobieta  powiem Ci, że jeśli odeszłam - podjęłam taką decyzję kiedyś to chociażby na głowie stał i klaskał uszami to nie miał o co walczyć.
Mało inf. podałeś w sumie. O co poszło? dlaczego odeszła i dlaczego chcesz walczyć i o co chcesz walczyć? - wiem, że o związek ( o Nią) ale co jest jeszcze między Wami? uczucie? przyzwyczajenie?


Jestem dyplomowanym trenerem biznesu.Jeśli masz  problemy ze znalezieniem pracy, napisaniem CV, chcesz zmienić prace, zapraszam do Działu KARIERA gdzie znajdziesz odpowiedź na nurtujące Cię pytania a także pomoc i wsparcie.

http://www.katarzynabuchacz-trenerbiznesu.pl
http://katarzynabuchaczcv.blogspot.com/

Offline

 

#8 2011-07-29 19:08:52

Merry
Wróżka Bajuszka
Zarejestrowany: 2011-06-25
Posty: 219

Re: FACET PO ROZSTANIU - TCHÒRZ CZY LEW? Odchodzi czy walczy?

Ode mnie odchodził 4 razy. Walczyłam 4 razy... I za każdym razem udawało mi się dosyć szybko... Teraz ja chce odejść. I nie chce pozwolić na to, byśmy znów byli razem...


"Gdy przypłynie Twój statek, zabierz na pokład jak najwięcej osób, jeśli nasza łajba zatonie razem pójdziemy na dno"

Offline

 

#9 2011-07-30 08:40:15

Lupus
Zbanowany
Zarejestrowany: 2011-01-15
Posty: 1202

Re: FACET PO ROZSTANIU - TCHÒRZ CZY LEW? Odchodzi czy walczy?

Shanty napisał:

ale jeżeli facet kocha, powinien walczyć, zachowywać się jak prawdziwy mężczyzna

A co to ma wspólnego z prawdziwym mężczyzną? To raczej książę z bajki, o którym marzą nastolatki. Po co "walczyć", kiedy tego kwiatu jest pół światu?

Walczyć mógłbym w jednej sytuacji - gdyby rozstanie było moją obiektywną winą.

Ostatnio edytowany przez Lupus (2011-07-30 08:42:02)

Offline

 

#10 2011-07-30 08:42:44

niekochana72
Przyjaciółka Forum
Wiek: 40
Zarejestrowany: 2010-10-10
Posty: 6861

Re: FACET PO ROZSTANIU - TCHÒRZ CZY LEW? Odchodzi czy walczy?

Lupus napisał:

A co to ma wspólnego z prawdziwym mężczyzną? To raczej książę z bajki, o którym marzą nastolatki. Po co "walczyć", kiedy tego kwiatu jest pół światu?

O, przepraszam....
Proszę mnie nie wrzucać do jednej wiązanki..... z innymi..... kwiatkami....
Nie wszystkie jesteśmy takie same...

Ostatnio edytowany przez niekochana72 (2011-07-30 08:44:11)


Nadejdzie czas, gdy uznasz, że wszystko skończone. I to będzie początek.

Offline

 

#11 2011-07-30 11:08:37

NieInteresujSie
Net-facet
Wiek: ta, yhy
Zarejestrowany: 2011-06-23
Posty: 340

Re: FACET PO ROZSTANIU - TCHÒRZ CZY LEW? Odchodzi czy walczy?

tez nie rozumiem tego ze facet musi walczyc, skoro jedna ze stron postanowila odejsc ? a co ja jestem ? jakis desperat ktory bedzie skamlal jak zranione szczenie ze go dziewczyna zostawila ? otoz nie, nastepnego dnia chodz by na sile wychodze ze znajomymi i integruje sie  sympatyczna dziewczyna wink duzo pan musi sie nauczyc ze to one i tylko one ponosza odpowiedzialnosc za swoje czyny, ja jestem tylko mezczyzna ktory ma swoje problemy z ktorymi mi nikt nie pomoze, wiec ja nie bede marnowal czasu na analizowanie waszych nastrojow, ktorych nawiasem mowiac nie rozumiem. zostawi bez jakis wyjasnien a potem zdziwiona jak go widzi jak spotyka sie z inna wink jesli wina lezy po mojej stronie, to moge grac jej pod oknami mimo marnych umiejetnosci, a jesli nie to... zycie smile

Ostatnio edytowany przez NieInteresujSie (2011-07-30 11:09:40)


najgłupsza kobieta potrafi kierować mądrym mężczyzną, ale trzeba bardzo mądrej kobiety by kierować głupcem.

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum | Kontakt
© www.netkobiety.pl 2007-2013