Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Witam!
Duzo się tutaj pisze o jakis wielkich wyprawach, czy to zagranicznych czy gdzieś wysoko w góry....
Czy trzeba koniecznie daleko szukać żeby znaleźć to nasz magiczne miejsce?
Ja mam kilka miejsc, do których udaję się, żeby sie wyciszyć, zrelaksować....
Tym miejscem jest "mój las", mały lasek blisko mojego rodzinnego domku....choć nie jest to jakaś puszcza, to przebywanie w tym "moim" lasku sprawia mi tyle radości, że wtedy wiem że warto zyć....
najpiekniej jest wiosną....potrafie w nim spacerować gdzinami z moim psem....wszystko budzi sie do życia i kwitnie...ahhhh
już tęsknie....
A jakie są Wasze "magiczne" miejsca? Gdzie czujecie sie najbardziej zrelaksowani, czujecie szczęście...
Offline
ojejku, moich magicznych miejsc jest wiele, baaardzo dużo. jednak najbliżej mam do swojego pokoju, cudownie się w nim czuje leżakuje sobie z książką i herbatką w zimowe wieczory ![]()
tez lubie lasek kolo mojego domu... ale to już bardziej wiosną. takie moje małe sacrum ![]()
Offline
Dla mnie takim miejscem jest Komańcza. Komańcza jest bieszczadzką miejscowością turystyczną położoną w południowej części Bieszczad. Są tutaj liczne trasy turystyczne piesze i rowerowe, wyciąg narciarski, można też zapisać się na jazdę konną w pobliskich stadninach. Najpiękniejsza jest i najbardziej moim zdaniem magiczna ścieżka dydaktyczna po Komańczy, która rozpoczyna się obok cerkwi greckokatolickiej prowadzi przez urokliwe łąki, zagajniki, punkty widokowe, lasy. Dla mnie to na prawdę magiczne miejsce ![]()
Offline
Alusia...ale się rozmarzyłam....moim wielkim marzeniem jest właśnie wędrówka po Bieszczadach...słyszałam od znajomych że jest tam niezwykle, mają swój niepowtarzalny urok, czar...coś co przyciąga, bardzo przyciąga.....
Na wiosnę na 100% muszę się tam wybrać koniecznie i wtedy postaram się odwiedzić słynną Komańcze;)
Ostatnio edytowany przez sueno6 (2008-11-26 18:21:05)
Offline
Moim magicznym miejscem są bardzo osobliwe kręgi w lesie, które znajdują się na Mazurach w okolicach wsi MARKOWO. W środku lasu, żadnej drogi do najbliższych domostw ( 3-4 km od Markowa). Wokół tylko stary las bukowy i bagna, a na wprost kamienne kręgi. Miejsce osobliwe, tajemnicze i skłaniające do refleksji. Magiczne kręgi usytuowane w kształcie półkola... Na prawdę mega magiczne miejsce w którym panuje niesamowita wręcz cisza i bardzo niezwykła atmosfera. Odwiedzam za każdym razem kiedy jestem na Mazurach.
Dla mnie takim magicznym miejscem są Góry Izerskie. Wiele można mówić o ich pięknie, o spokoju, o ciszy - ale najlepiej to samemu zobaczyć, poczuć, usłyszeć. Wielu z odwiedzających Góry Izerskie mówi o magii. Coś w tym jest.Wystarczy przyjechać raz aby do końca życia każdą wolną chwilę spędzać w tajemniczych górskich ostępach.Góry Izerskie charakteryzuje, na pierwszy rzut oka budzący strach, urok torfowisk i torfowych jeziorek oraz pokryte kosodrzewiną płaskie grzebienie. Strome zachodnie i północne zbocza gór pokrywają rozległe lasy. Nad tymi zboczami wznoszą się okazałe poręcze, labirynty skalne i stojące samotnie skalne wieże. Symbolem Gór Izerskich są również wieże widokowe zbudowane w drugiej połowie dziewiętnastego i na początku dwudziestego wieku, z których można podziwiać imponujące widoki.
Alusia- byłam w Komańczy z dziećmi z kolonii, ale tylko w Klasztorze nazaretanek, gdzie był więziony kardynał Wyszyński ... Co prawda, widoki były nieziemskie, zapierały dech w piersiach, ale nie miałam szczęścia poznać ich osobiście ![]()
Offline
Wniosek z tego taki, że Polska to piękny kraj, w którym jest wiele magicznych, nieodkrytych miejsc....
Przypomniały mi się praktyki terenowe na 2 roku studiów....wykładowcy pokazali nam tyle niezwykłych miejsc, wyjaśniali genezę powstania, opowiadali różne historie....
Pamiętam jak byliśmy w miejscu, w którym z pewnością każdy człowiek czuł swoją "małość"...
tym miejscem był Wąwóz Kraków – boczna odnoga Doliny Kościeliskiej....
Jest to wycięty w wapiennych skałach bardzo ciasny wąwóz, o dnie zarzuconym kamieniami i gałęziami spadającymi z drzew rosnących ponad wąwozem lub przyniesionymi przez wodę...
W okolicy piękny las urwiskowy....
Taka wędrówka wąską kamienną ścieżką wśród ogromnych skał, które otaczają nas ze wszystkich stron robi masakryczne wrażenie;)
A po przejściu wąwozu kolejna atrakcja - drabinka, a potem łańcuchy, które pozwalają nam wspinać się i podziwiać przepaść z innej perspektywy - z adrenalinką
)

Offline
Sueno6 - Koniecznie wybierz się w Bieszczady
Polecam każdemu gorąco. Mają na prawdę niesamowity klimat i nie chodzi tylko przyrodę. Owszem ta jest niesamowita - można wspaniale wypocząć itd ,ale zaglądają tam i mieszkają też tam fantastyczni ludzie. Można spotkać np. siwo brodatego pana, który okazuje sie być całkiem znanym pisarzem ,albo starszego Pana w glanach, który okazuje się być dawnym gitarzystą DŻEMU
Ja miałam kilka takich zakręconych przygód i spotkań właśnie w Bieszczadach
Dlatego polecam za całego serca - zwłaszcza wędrówki po okolicach Komańczy
Nigdy nie wiesz co za rogiem, co lub kogo za kolejnym zakrętem możesz tam spotkać - i w tym cały urok tego szczególnego miejsca w Polsce.
Offline
my w tym roku też trochę zwiedzilismy. i chyba polskie g.ory to takie nasz miejsce ![]()
Offline
Alusiu - ja kocham zakręcone przygody;) heheh
Kiedyś moja znajoma opowiadała mi jak się zgubiła z koleżanką w takim bieszczadzkim lesie....i przeżyły szok...bo ich oczom ukazały się jakieś ogromne ruiny zamku czy pałacu...same w ciemnym lesie, cisza, a tu taki widok....zachwyt i strach się w nich mieszały;D Niezapomniane przeżycie;)
Offline
Wielu mieszkańców mojej miejscowości - Będzina twierdzi, że wysoka skarpa nad Czarną Przemszą nie może być zwykłym wzgórzem. Niektórzy przypuszczają, że wzniesienie skrywa energetyczny czakram, promieniujący na powierzchni dobroczynną energią. Być może właśnie poczuł ją król Kazimierz Wielki, który - jak głosi legenda - podróżując ze swoimi rycerzami, zatrzymał się na skarpie. W każdym razie panuje tutaj niezwykła energia. Można być nie wiem jak zestresowanym, a kiedy przyjedzie się w pobliże wzniesienia od razu wracają witalne siły. Dla mnie to najbardziej magiczne miejsce jakie znam.
Biankko, w Będzinie też jest cmentarz żydowski, malowniczo położony na wzgórzu zamkowym; w ogóle lubię cmentarze żydowskie, posiedzieć, pomyśleć, wyciszyć się... w Cieszynie też jest takowy, z wysokimi drzewami oplecionymi bluszczem, starymi macewami porośniętymi mchem...
Offline
Moje magiczne miejsce to Mierzwice - nad Bugiem.
Jest duzo zieleni, dużo magicznych miejsc, dużo lasów, sam urok rzeki Bug... niezwykle urokliwy most kolejowy.. coś pięknego.
Offline
Dla mnie takim najpiękniejszym zakątkiem w Polsce jest Brzóza Królewska.To moja oaza spokoju,radości.Tu przeżyłam najcudowniejsze chwile w mym życiu,z ukochanym mężczyzną.
magiczne miejsca? moja dzialka w lato mozna siedziec caly dzien na leżaku opalac sie lub pielic roslinki, w zime pojechac i napalic w kominku, nigdy sie tam nie nudze i zawsze swietnie wypoczywam... jak tylko mam czas od razu maly wypadzik robie chociaz na dwa dni ![]()
Offline
Tak sobie czytam ten wątek założony przeze mnie jakiś czas temu i zatęskniłam za czasami kiedy z moim pieskiem wychodziłam do "mojego" lasu...
strasznie mi tego brakuje...
Teraz w Poznaniu szukam jakiegoś swojego magicznego miejsca...ale znaleźć nie mogę...za wiele ludzi się wszędzie kręci...no i nie ma ze mną mojego psiaka ![]()
Offline