Gdy motywacji coraz mniej - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Gdy motywacji coraz mniej

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: Gdy motywacji coraz mniej

Zaczynając pracę w jakiejś firmie z zaangażowaniem i poświęceniem wykonujemy swoje obowiążki. Chcemy nową wiedzę szybko wchłonąć i szybko się wdroży. Wszystko to trwa do momenu kiedy zdejmiemy różowe okulary i zobaczymy co tak naprawdę dzieję wokół nas, w tejże firmie.
Motywacja spada szybko kiedy nikt nie udziela nam informacji zwrotnej na temat pracy przez nas wykonywanej, albo kiedy panuje atmosfera niezdrowej konkurencji w firmie, lub gdy są jakieś nierozwiązane konflikty pomiędzy pracownikami. Czasami robi nam się przykro gdy koleżanka dostała awans, w naszej ocenie niezasłużony a my nie.
Brak motywacji objawia się najczęściej wtedy kiedy praca już nie cieszy, jest jej za mało lub jest niewystarczająco ekscytująca. Wielu pracowników w czasie kiedy nie ma co robić przegląda strony z serwisami plotkarskimi i wtedy stajemy się ekspertami z życia celebrytów ;-). Oznakami braku zaangażowania mogą być spóżnienia, częste chorowanie, wisielczy humor i cynizm, aby wyrazić swoje rozczarowanie lub zniechęcenie w teoretycznie nieszkodliwy sposób. Znacie to?

Jakie macie sposoby, żeby cały czas motywować się i przy okazji rozwijać się, czy w ogóle macie taką szansę u siebie w pracy?

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Gdy motywacji coraz mniej

szanse dawają pracodawcy dużo zależy od nich
oni sami muszą sie nauczyć jak mobilizować pracownika by mieć większe obroty/zyski etc
jesli widzisz ze coś nie gra może to zgłosić ? gdy jest to większa firma mogą tego nie ogarniać albo najzwyczajniej mieć to w 4 literach
bądź po prostu szukać innej pracy gdy ta nam nie odpowiada,
hmm dla mnie samej szukanie sobie mobilizacji w pracy jest dziwne.. że tak powiem pracodawca ma to na zapewnić, gdy my stajemy na głowie a ktoś inny zbiera pochwały jest to przygnębiające.. trzeba tez umieć sie odezwać..

Laleczka Mruczy

3

Odp: Gdy motywacji coraz mniej

Dla mnie najlepszą motywacją są ciągłe zmiany. Każda praca, każde stanowisko, rutynowo wykonywane czynności nieuchronnie po wielu miesiącach zaczynają nas nużyć. Wtedy dążę do zmiany. Może to być nieco inny zakres obowiązków, nowa funkcja, miejsce, słowem cokolwiek, co przełamie rutynę.

Zwykle też powtarzam, że najlepszą motywacją jest wynagrodzenie adekwatne do zaangażowania i wysiłku wkładanego w wykonywane czynności, satysfakcja, samozadowolenie. Jeśli mamy poczucie, że jesteśmy niedoceniani, źle opłacani i czujemy się w tej kwestii bezsilni, równocześnie nie widząc perspektywy na zmiany, wówczas raczej trudno oczekiwać motywacji i chęci do działania. Zadaniem dobrego kierownictwa jest zmotywować zespół, jeśli jest inaczej znaczy to, że przyszła pora na zmiany- zmianę kierownika, systemu motywacyjnego, albo właśnie zmianę... miejsca zatrudnienia. W przeciwnym wypadku niestety może być już tylko gorzej.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz.
Reklama

4

Odp: Gdy motywacji coraz mniej
Olinka napisał/a:

Dla mnie najlepszą motywacją są ciągłe zmiany. Każda praca, każde stanowisko, rutynowo wykonywane czynności nieuchronnie po wielu miesiącach zaczynają nas nużyć. Wtedy dążę do zmiany. Może to być nieco inny zakres obowiązków, nowa funkcja, miejsce, słowem cokolwiek co przełamie rutynę.

Tak realnie to trudno o zmiany. Chyba, że chce się zmienić pracę i w tym zakres obowiązków, czy funkcję. Ale po kilka miesięcy doświadczenia zbyt obiecująco nie wygląda w oczach pracodawcy.. Z drugiej strony dla chcącego nic trudnego wink To zależy gdzie się pracuje.

Najszybciej motywację znajduje się, gdy są jakieś możliwości premii, dodatkowych szkoleń czy awansu. Wiadomo, kierownictwo musi się wykazać ale często też nie ma dużego pola do popisu bo góra blokuje. W kilku miejscach tak miałam..

?Jeśli mogę powiedzieć komuś "kocham Cię", muszę być w stanie powiedzieć "kocham wszystkich w Tobie, kocham świat poprzez Ciebie, kocham w Tobie również samego siebie."

5

Odp: Gdy motywacji coraz mniej
Pescecane napisał/a:

Najszybciej motywację znajduje się, gdy są jakieś możliwości premii, dodatkowych szkoleń czy awansu. Wiadomo, kierownictwo musi się wykazać ale często też nie ma dużego pola do popisu bo góra blokuje. W kilku miejscach tak miałam..

zgadzam się często jest tak, że góra blokuje. Zwykle słyszy się, że nie ma funduszy itp. Jeden pracodawca powiedział mi, że i owszem on chce aby jego pracownicy podnosili kwalifikacje i chodzili na szkolenia, ale za własne pieniądze neutral
Myślę, że sami pracodawcy powinni zmienić podejście do swoich pracowników i indywidualnie z nimi ustalać plan rozwoju. Wtedy skorzystają dwie strony- pracodawca będzie miał zadowolonego, a co za tym idzie skutecznego pracownika a pracownik- nie będzie tracił motywacji i będzie się realizował. Niestetety często wśród pracodawców króluje przekonanie, że jak będzie inwestował  w pracowników to ci odejdą do konkurencji. Takie błędne koło i przerzucanie odpowiedzialności.

Reklama

6

Odp: Gdy motywacji coraz mniej

Z uwagi na fakt, że jest początek roku i poza postawionymi sobie celami otrzymujemy również szansę na zmianę pracy, podtrzymuję pytanie: co nas motywuje w pracy? co nas motywuje do zmiany pracy?
Moi znajomi dzielą się na tych, którzy szukają zmian i rozwoju i dzięki temu wciąż się "napędzają"  i na tych, którzy cenią sobie jedynie stabilizację i liczą na świety spokój w pracy. Ja należę zdecydowanie do osób, które wciąż pragną się rozwijać, co osobiście bardzo mnie motywuje zarówno w życiu zawodowym jak i prywatnym. 
Moim sposobem na motywację, jest m.in. określenie celu ( krótkoterminowych i mniej tych długoterminowych). Każdy mały sukces związany z osiągnieciem postawionych celów napawa mnie optymizmem i energią a co za tym idzie chęcią do dalszego działania.

Jakie są wasze sposoby? W jaki sposób motywują was pracodawcy?

Cel bez planu jest tylko marzeniem

7

Odp: Gdy motywacji coraz mniej

Witajcie
Postanowiłam odświeżyć temat, ponieważ jakoś tak od maja borykam się z podobnym problemem. W Lutym miną mi rok pracy w mojej firmie. Atmosfera jest świetna, szef naprawdę super:  według różnych portali zarabiam lepiej niż 75% osób na podobnym stanowisku i z podobnym doświadczeniem. Ponadto mulitisport, lekcje angielskiego w godzinach pracy, służbowy laptop który mogę wykorzystywać również do celów prywatnych, fajna premia roczna.
Niestety ostatnio brakuje mi motywacji do pracy, w mojej firmie mam ogromnie możliwości rozwoju, zmiany stanowiska na jeszcze lepiej płatne. Niestety przez moje ostatnie rozleniwienie, dużo spraw się przeciągnęło, było odkładanych na potem. Ostatnio chciałam zapytać z szefem o to czy w imieniu firmy nie kupił by mi pewnego szkolenia (wtedy zapłaciłabym mniej o vat) lub o możliwość dofinansowania tego szkolenia, ale ponieważ mam świadomość, że ostatnio zaniedbałam firmę nie mam odwagi z szefem pogadać.
Przy okazji zaniedbuje ostatnio nieco dom i samą siebie. Za siebie udało mi się już zabrać, od miesiąca, regularnie, trzy razy w tygodniu wstaje o 5:30, jadę na trening na 6:30, prysznic i około 8.40 wchodzę do biura – są pierwsze efeky.
W domu ciężko mi się zmotywować do tego aby przez chociaż 15 minut ogarnąć rzeczy w mieszkaniu, przez co odrobinę cierpi mój związek: np. narzeczony zrobi i rozwiesi pranie, swoje pochowa, ale moje nie zawsze bo nie do końca rozumie jak rozkładam swoje ubrania po szafie. Ja dzień czy dwa później, rozwalam to co poukładał bo szukam jakiejś bluzki lub spodni i zostawiam tak na fotelu, a On czuje, że nie szanuję jego pracy.
Zastanawiam się ostatnio, nad podjęciem dodatkowej nauki, aby właśnie aby za rok, za dwa zarabiać jeszcze lepiej, ale myślę, że to nie ma sensu, bo nie wiem czy znajdę „chęć” na naukę.
Palny i ambicje mam ogromne, ale nie działam w tym kierunku. Za tydzień jadę na urlop, ale czy po powrocie coś się zmieni?

[tu był nieregulaminowy link]

8

Odp: Gdy motywacji coraz mniej

W tej kwestii sporo zależy od nas samych i tego, jaki obecnie przeżywasz moment w swoim życiu. Na pewno wczesne wstawianie i obowiązki pozwalają się zmobilizować. Właśnie dlatego ostatnio też się zastanawiam, czy nie wziąć z pracy karty Biznes Benefit. Może też bym się zmotywowała, a przy okazji poszłabym do fryzjera z 50% zniżką wink

9

Odp: Gdy motywacji coraz mniej

Zawsze dążyłem do częstego zmieniania pracy, żeby zdobyć doświadczenie, nowe umiejętności, nowych kolegów. Nadłużej pracowałem z jednej z firm przez 10 lat.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Gdy motywacji coraz mniej

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2018