Proszę, pomóżcie mi uratować moją miłość. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Proszę, pomóżcie mi uratować moją miłość.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: Proszę, pomóżcie mi uratować moją miłość.

Jestem z moim chłopakiem już 3 lata. Najczęściej kłócimy się przeze mnie. Dokładnie przez moje zachowanie i mój długi język. Mam taki charakter że nie myślę zanim powiem i tym go urażam. Ostatnio poważnie rozmawialiśmy. Mój chłopak powiedział ze czasem się strasznie przy mnie męczy, ma mnie dość, przestaje mnie lubić, i zastanawia się czy nie wolał by być sam. I jak się ma tek przez całe życie denerwować to nie wie co z nami będzie. Stwierdził też ze ostatnio mało rozmawiamy. A on daje mi bardzo dużo widze ze mnie kocha bez słow na dużo mi pozwala i jest wyrozumiały i ufa mi ale chyba wszystko do czasu. A dlaczego to piszę bo boje się ze to będzie konieć i chce mu pokazać ze go kocham tak po prostu zrobić coś miłego żeby poczuł że jestem jego drugą częscią. Bo czuje że przeze mnie jego uczucie gaśnie. Proszę, pomóżcie mi uratować moją miłość. Co mam zrobić?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Proszę, pomóżcie mi uratować moją miłość.

Po pierwsze i chyba najważniejsze musisz mu powiedzieć, że jesteś gotowa zmienić się dla niego. Może to być trudne, bo jak piszesz masz długi język, a to z dnia na dzień nie przechodzi. Pracuj nad sobą w imię waszej miłości, niech on zobaczy, że zmieniasz się, że Ci zależy. Zanim coś powiesz policz do dziesięciu i zastanów się czy wam to na dobre wyjdzie. Powodzenia.

3

Odp: Proszę, pomóżcie mi uratować moją miłość.

Właśnie powiedz mu ,że jesteś wstanie zmienić sie dla niego. Uprzedź Go tez ,że to jednak nie da sie zmienić z dnia na dzień.Poproś Go o cierpliwość. A ty..zastanów się zanim coś zrobisz, czy nie zrobisz swojemu chłopakowi kolejnej przykrości.Czasami lepiej rozstać się na jakiś czas. Może dopiero wtedy zrozumiesz pewne rzeczy. Oczywiście nie życzeCi tego. Ale pomyśl nad sobą. Co mogłabyś zrobić żeby czuł sie kochany.

4

Odp: Proszę, pomóżcie mi uratować moją miłość.

Hmm, trudna sprawa ale myślę ze mozna z tym cos zrobic. Nie bede Ci doradzać zebyś sie zmieniła bo to jest bez sensu, jestes jaka jestes i taką powinien Cie akceptowac ale uwazam ze poprostu powinnas wyeliminowac te zachowania które drażnią Twojego chłopaka. Myśl nad tym co mówisz, nie odpowiadaj pochopnie, nie mów tego co Ci slina na język przyniesie, nigdy nie odpowiadaj z korzyścią dla siebie (lepiej wiesz, lepiej umiesz. Ty masz racje), pozwól czasem chłopakowi poczuć że jego zdanie jest tak samo ważne jak Twoje. Spędzajcie ze sobą tyle czasu ile tylko możecie, razem imprezujcie, wychodzcie do kina, spotykajcie sie ze znajomymi, mysle ze takie wspólne wypady zbliżą Was do siebie, a Twój chłopak na nowo zobaczy w Tobie zabawną, przebojową i miłą dziewczynę.
Masz szczęscie ze spotkałas chłopaka wyrozumiałego i tolerującego Twoje potrzeby, myślę ze warto sie dla niego postarać i czasem pomyslec zamiast powiedziec cos głupiego. Powodzenia życzę:*

5

Odp: Proszę, pomóżcie mi uratować moją miłość.

no niedowiary, kobieta chce się zmieniac dla faceta.
Dla mnie to coś nowego.

6

Odp: Proszę, pomóżcie mi uratować moją miłość.
-i+ napisał/a:

no niedowiary, kobieta chce się zmieniac dla faceta.
Dla mnie to coś nowego.

A co w tym takiego dziwnego? Wiele kobiet chce być jak najlepsza dla swojego partnera... Ja się zminiłam dla mojego partnera i nie żałuję.

Tobie też Anini życzę powodzenia. Pamiętaj tylko żebys nie robiła tego wbrew swojej woli. Jesli Ty sama w sobie chcesz się zminić to ok, Jesli chcesz to zrobic tylko dla niego to nie ma to najmniejszego sensu

7

Odp: Proszę, pomóżcie mi uratować moją miłość.

Czy ja źle widzę czy ty sama  odpowiedziałaś sobie na swój problem???

8

Odp: Proszę, pomóżcie mi uratować moją miłość.

Dziękuje za odpowiedzi. Są bardzo trafne. Ten drugi post hehe moja koleżanka napisała z mojego profilu bo nie chciała się logować i robić swoje konto to weszła na moje nawet nie wiedząc bardzo że tak robi bo z tego samego kompa hehe śmieszne. Ale dziękuje wszystkim smile

9

Odp: Proszę, pomóżcie mi uratować moją miłość.
blumen napisał/a:

Czy ja źle widzę czy ty sama  odpowiedziałaś sobie na swój problem???

no nieee , właśnie umieram ze śmiechu big_smile:D
pozdrawiam blumen smile

10

Odp: Proszę, pomóżcie mi uratować moją miłość.
Animi napisał/a:

Hmm, trudna sprawa ale myślę ze mozna z tym cos zrobic. Nie bede Ci doradzać zebyś sie zmieniła bo to jest bez sensu, jestes jaka jestes i taką powinien Cie akceptowac ale uwazam ze poprostu powinnas wyeliminowac te zachowania które drażnią Twojego chłopaka. Myśl nad tym co mówisz, nie odpowiadaj pochopnie, nie mów tego co Ci slina na język przyniesie, nigdy nie odpowiadaj z korzyścią dla siebie (lepiej wiesz, lepiej umiesz. Ty masz racje), pozwól czasem chłopakowi poczuć że jego zdanie jest tak samo ważne jak Twoje. Spędzajcie ze sobą tyle czasu ile tylko możecie, razem imprezujcie, wychodzcie do kina, spotykajcie sie ze znajomymi, mysle ze takie wspólne wypady zbliżą Was do siebie, a Twój chłopak na nowo zobaczy w Tobie zabawną, przebojową i miłą dziewczynę.
Masz szczęscie ze spotkałas chłopaka wyrozumiałego i tolerującego Twoje potrzeby, myślę ze warto sie dla niego postarać i czasem pomyslec zamiast powiedziec cos głupiego. Powodzenia życzę:*

To powyzej to moje słowa, wreszcie załozyłam konto:P Juz sie nie smiejcie:P

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Proszę, pomóżcie mi uratować moją miłość.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024