czym-kim jest kochanek. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » czym-kim jest kochanek.

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 38 z 50 ]

1

Temat: czym-kim jest kochanek.

Proszę o wypowiedź kobiety które mają kogoś na tzw. boku.... smile

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: czym-kim jest kochanek.

A po co chcesz wiedzieć????????

Nikt nie dojrzy celu z zamkniętymi oczami.
Marzeniom nie należy stawiać poprzeczki zbyt wysoko. smile

3

Odp: czym-kim jest kochanek.

Zbiera dane o Was smile

Najbardziej dziwacznym ze wszystkich zboczeń seksualnych jest zachowanie wstrzemięźliwości...
Reklama

4

Odp: czym-kim jest kochanek.

Jak widać takie kobiety nie istnieją....:)

5

Odp: czym-kim jest kochanek.

Nie wiem , czy mogę się tutaj wypowiadać...Jestem kochanka własnego męża wink

Reklama

6

Odp: czym-kim jest kochanek.

A no właśnie!!!stare dobre powiedzenie brzmi:dobra żona to także dobra matka i kochanka.

7

Odp: czym-kim jest kochanek.

Hahaha , jak jesteśmy razem w łóżku , to mam go na boku big_smile I nie tylko wink

8

Odp: czym-kim jest kochanek.

dobre!!!!na to bym nie wpadła!!!huuurrra!!!!jestem także szczęśliwą kobietą która ma "faceta" na boku!!!

9

Odp: czym-kim jest kochanek.

I tyle się o nas dowie...... hehehe

Nikt nie dojrzy celu z zamkniętymi oczami.
Marzeniom nie należy stawiać poprzeczki zbyt wysoko. smile

10

Odp: czym-kim jest kochanek.

tak samo może na nas liczyć jak my na niego,dostał tyle ile dał:=)

11

Odp: czym-kim jest kochanek.

IDEALNY KOCHANEK

W życiu każdej kobiety przychodzi ten szczęśliwy moment, gdy na swojej drodze spotyka prawdziwego mężczyznę.
Niestety szczęście nie trwa wiecznie, ponieważ w końcu trzeba dać się bzyknąć.
Jako że wiele kobiet ten moment ma przed sobą, pozwólcie, że Kominek opowie wam, jak wygląda seks z "idealnym mężczyzną-kochankiem".


Idealny kochanek rozpoczyna przygotowania do seksownego wieczoru już rankiem.
Najpierw obdzwania wszystkich kumpli dumnie informując, że dziś "zaliczy fajną dupę".
Następnie przegląda strony internetowe, odgrzebuje stare poradniki ucząc się z nich, jak doprowadzić partnerkę do orgazmu w ciągu pięciu minut. Jednym palcem.
Wieczorem zakłada czyste skarpetki, stare wrzucając pod łóżko, pędzi do łazienki i szybkim "niochem" obwąchuje pachy.
Nie śmierdzą?
No to dobrze. Wystarczy psiknąć adidaskiem i po sprawie. Szkoda czasu na kąpiel.
Przed lustrem robi głupie miny, pół godziny goli się tak, zeby mieć mordę gładką jak u niemowlaka, bowiem w poradnikach napisali, że kobiety nie lubią, jak ich coś drapie przy minecie.
Tuż przed wyjściem z domu odlewa się nie podnosząc deski i cichutko nuci jakąś niezrozumiałą melodię.
Po oddaniu płynu niezdarnie zakłada majtki, wciska w nie podkoszulek, spłukuje kibel i wychodzi. Po sikaniu nie myje rąk. Po co? Wystarczy wytrzeć w spodnie.

Wizytę u kobiety rozpoczyna od:

    * szerokiego uśmiechu (bez względu na stan uzębienia)
    * pocałowania w rękę (koniecznie z odgłosem cmoknięcia),
    * kilku komplementów (ślicznie dziś wyglądasz...)
    * wystawienia przed upudrowany nos ukochanej - butelki taniego wina marki wino (Made in Poland).

Następuje dwu-trzygodzinna ściema, podczas której idealny mężczyzna-kochanek opowiada cały swój życiorys, co dziesięć minut wspomina o zarobkach, znienawidzonym wyścigu szczurów i politykach-złodziejach, którzy okradają kraj. Jest oczytany, co udowadnia znając blog Kominka i "Kod Leonarda da Vinci", a także inteligentny, bowiem wysuwa hipotezę, jakoby Dan Brown wszystko zmyślił. Nie argumentuje tego, ponieważ zauroczona jego intelektem kobieta wcale nie potrzebuje wykładu na temat dziewictwa Marysi. I dobrze, mogłaby się rozczarować stanem wiedzy przyszłego kochanka.

Mija pierwsza godzina, druga godzina. Jego komórka ma ustawione automatyczne dzwonienie co piętnaście minut. Odbiera te telefony i krótkimi stanowczymi słowami wykrzykuje "sprzedawaj!sprzedawaj wszystkie akcje!", albo "nie mogę z tobą rozmawiać, bo mam ważne spotkanie".
Gdy kończą się tematy, zaczyna opowiadać o swoich byłych kobietach. Dziwnym trafem dotychczas zadawał się z samymi szmatami, idiotkami, niewiernymi sukami, a on to sam już nie wie, czy jest w stanie jeszcze zaufać jakiejkolwiek kobiecie. Tyle razy został skrzywdzony... Wsłuchana w jego opowieści panienka, udaje zainteresowanie i żeby nie stracić wątku, co parę minut przytakuje, uśmiecha się, ale większość czasu poświęca na skubaniu etykietki z butelki wina.
Gdy alkohol zaczyna działać, mężczyzna odważnie opowiada o swoich seksualnych możliwościach.
Że niby może tak długo, że kobiety nigdy nie narzekały, a w ogóle to on jest "mistrzem patelni" i językiem potrafi zdziałać cuda.

Ten interesujący wieczór kończy się w łóżku.
Ona godzi się na seks mając nadzieję, że on jest lepszym kochankiem niż rozmówcą, a samo ruchanko nie będzie tak "pasjonujące" jak dysputy o jego karierze i osiągnięciach.
Gdy idealny kochanek ściąga majtki, jej oczom ukazuje się nieco ponad przeciętnej długości członek. Oczywiście we wzwodzie. Onieśmielona kobieta, za drobny zgrzyt uznaje fakt, iż penis ten osadzony jest na całkowicie wygolonym łonie i wygląda jak trąba słonia. Może tak jest modniej?
Równie mało istotnym szczegółem jest, że idealny kochanek wpierdala się jej do łóżka w skarpetkach. W końcu to pierwszy raz, mógł się zapomnieć...
Za to ze zdziwieniem odnotowuje fakt, że boski Apollo, przed zbliżeniem...gasi światło.

Idealny kochanek wie jak sprawić, by kobieta miała mokro w gaciach.
Seks rozpoczyna od namiętnego pocałunku, podczas którego wciska swój język aż do przełyku z trudem łapiącej oddech kobiety. Następnie jego ręka wędruje w okolice majtek i mocnymi, męskimi pociągnięciami przesuwa po jej cipce w górę i w dół. W górę i w dół, w górę i w dół...
Udając nieposkromionego lwa, głośno sapiąc cmoka kochankę po całym ciele, łapczywie zanurza usta w jej sutkach na przemian ciągnąc je i ssąc. Kątem oka spogląda na reakcje kobiety, która coś tam stara się postękiwać, ale więcej jest w tym udawania i samonakręcania niz rzeczywistego podniecenia.

Moment krytyczny zaczyna się, gdy jego język pierwszy raz dotyka cipki. Biedna kobieta z trudem powstrzymuje wybuch śmiechu i gilgotki, a następnie już tylko wzdycha ni to ze zniechęcenia ni to z podziwu dla umiejętności idealnego kochanka. On w tym czasie popierdala swoim języczkiem po łechtaczce, a szybkość z jaką to robi jest bliska prędkości światła. Prawą dłonią wpycha dwa palce w jej suchą pochwę, cichutko mrucząc przy tym i nie zwracając uwagi jak biedna kochanka z bólu przygryza wargi. Ani myśli obchodzić się z nią delikatniej...

Wkurwiona kobieta w końcu postanawia wziąć sprawy w swoje ręce i udając maksymalne podniecenie wyrywa się spod obślinionej mordy faceta, chwyta za jego penisa i wkłada sobie do buzi.
Zaczyna się lodzik, czyli to, co Kominek lubi najbardziej.
Pierwszy odruch wymiotny powoduje zapach fiuta. Idealny kochanek wie, że penisa nie należy myć przed stosunkiem. Wystarczy rano, albo poprzedniego dnia...
Drugiego odruchu wymiotnego dostaje w chwili, gdy podniecony do granic możliwości facet, chwyta ją za włosy i próbuje zmusić, by włożyła go głębiej.
Trzeci odruch wymiotny następuje, gdy dochodzi do wytrysku. Jamę ustną zaskoczonej kobiety wypełnia gęstawa, gorzkawa ciecz. Nie chcąc sprawić lubemu przykrości połyka to jednym haustem, dławiąc się i wycierając resztki z ust. Idealny kochanek ze zdziwieniem patrzy na reakcję kobiety.
Przecież miało jej smakować! Cały tydzień wpierdalał ananasy, bo w Bravo napisali, że tak trzeba. Spuścił się w gardło ukochanej pełen nadziei, że zamiast nasienia, wytryśnie mu jogurt z kawałkami owoców, gatunkowo lepszy od tych, które robi Jogobella.

Tak się jednak nie stało, ale on, niestrudzony jednym, marnym orgazmem, każe kobiecie rozkraczyć się na łóżku i na wpół sflaczałego fiuta wpycha jej w cipkę. Zaczyna się takie ruchanie że aż wióry lecą. Jebie i jebie.
Ona z początku podniecona, obejmuje męskie ciało dłońmi, szarpie za cudowny gąszcz włosów na jego plecach, poklepuje w tyłek krzycząc "mocniej, głębiej", a on niczym niezmordowany demon seksu rucha bezwiednie leżącą kobietę i myśli sobie "ja to potrafię dobrze rżnąć".
Mija minuta, dwie, dziesięć, pół godziny a tu końca nie widać. Jej cipa sucha niczym dowcipy o Chucku Norrisie wydaje z siebie nieprzyjemne pierdnięcia, ale jemu to nie przeszkadza.
Jebie i jebie i końca nie widać.
Ale koniec nadchodzi, dzięki Bogu! Posiniaczona , z wizją tygodniowych zakwasów, kobieta nieruchomo wbita w łóżko, czeka aż idealny kochanek obejmie ją i czule pocałuje.

On jednak wstaje i idzie do łazienki.
Tam przemywa penisa trzymając go wyciągniętego nad kranem, po czym pochyla się nad kiblem i zaczyna odlewać. Zsapany, zziajany, pociera ręką spocone czoło i uśmiechając się pod nosem spogląda w lustro robiąc dumną minę najlepszego jebaki na świecie.
Na jeden krótki moment przytomnieje, marszczy czoło i w myślach zadaje sobie pytanie:
"Skoro było tak zajebiście, to dlaczego nie miała orgazmu?"
Wraca do pokoju, zapala papierosa i spoglądając na kobietę dochodzi do oczywistego wniosku: ona chyba jest oziębła.

Żrodło

12

Odp: czym-kim jest kochanek.

lol no to się uśmiałam smile smile smile boże Jeanne, ale to czysta prawda smile owszem nie zawsze , ale dużo nauki z tego mogą wyciągnąć faceci smile pojechałaś na całego smile

Wyrozumiałość jest owocem znajomości własnych błędów..

13

Odp: czym-kim jest kochanek.

Haaaaaaaaaaaaaaa wiedziałam Jeanne,że to nie koniec wykładu....... jakież to pouczające!!!!!!!

14

Odp: czym-kim jest kochanek.

Hahaha,właściwy tekst we właściwym miejscu;)

"I don't even want to try
to become the one who will save your halo."

15

Odp: czym-kim jest kochanek.
TeDe napisał/a:

na tzw. boku.... smile

na boku ....."pozycja bardzo dogodna dla mężczyzn cierpiących na przedwczesny wytrysk"...
hmmmm wink

16

Odp: czym-kim jest kochanek.

hahah tez lubię ;p

jeśli chcesz wiedzieć coś o mnie, to coś Ci zdradzę.
miłość dla mnie to huśtawka, która stoi w równowadze.
bo chcę Cię z każdą wadą. Nic nie zmienię.

mój narkotyku, mój tlenie. < 3

17

Odp: czym-kim jest kochanek.

Moi Drodzy ! Idealny kochanek traktuje właśnie o takim facecie , który uważa się za 100 % mężczyznę w 100 % spełnionego wink

18

Odp: czym-kim jest kochanek.
Krzyś napisał/a:

Zbiera dane o Was smile

tak myslisz ,gdyby sie tak zastanowic to zyje sie raz,ale gdzie bliskosc,zaufanie,ktos cie dopusci do siebie na dlugosc meskosci,
i nic wiecej

19

Odp: czym-kim jest kochanek.

Ja spotykałam sie kiedys z dwoma mężczyznami jednocześnie...Oczywiście bardzo tego żałuję;)
Kochanek jest tym czego brakuje nam w starym związku, czymś co ma byc oderwaniem od szarej rzeczywistości, w końcu jedna z alternatyw na spedzenie wieczoru...:>

20

Odp: czym-kim jest kochanek.
Jeanne napisał/a:

Moi Drodzy ! Idealny kochanek traktuje właśnie o takim facecie , który uważa się za 100 % mężczyznę w 100 % spełnionego wink

Do tego opis jest tak plastyczny !!! , że zrobiło mi się niedobrze...

21

Odp: czym-kim jest kochanek.

Brrrr... Mnie też niedobrze..
Ale dzięki Jeanne odkryłam "kominek smile a ten kawałek o budyniu - popłakałam się ze śmiechu - a to wszystko prawda !!!!
Ja raz także nacięłam sie na budyń opisanej tam marki - od tamtej pory - tylko Delecta - waniliowy smile

22

Odp: czym-kim jest kochanek.
oxyewa napisał/a:

Brrrr... Mnie też niedobrze..
Ale dzięki Jeanne odkryłam "kominek smile a ten kawałek o budyniu - popłakałam się ze śmiechu - a to wszystko prawda !!!!
Ja raz także nacięłam sie na budyń opisanej tam marki - od tamtej pory - tylko Delecta - waniliowy smile

Delekta górą !!! Moim zdaniem nie tylko budynie ma świetne.:)

23

Odp: czym-kim jest kochanek.

Ja w ogóle nie trawię budyniu nawet żeby był nie wiem jak podany!!!

24

Odp: czym-kim jest kochanek.
brysia napisał/a:

Ja w ogóle nie trawię budyniu nawet żeby był nie wiem jak podany!!!

brysia , ja gotuje dzieciom , ale stosuję głównie do ciast smile I sprawdza się najlepiej smile

25

Odp: czym-kim jest kochanek.

ani w cieście,ani sam,ani na zimno ani ciepło!!!!sama myśl o budyniu budzi we mnie odruchy wymiotne.

Córka na szczęście jak była mała też nie lubiła,a mały jest za mały na budyń więc nie wiem czy jemu będzie pasował-jeśli tak to mam nadzieję że córka mu go zrobi.

26

Odp: czym-kim jest kochanek.

No i nie ma chętnych kobiet , żeby się wypowiedzieć na temat tego czym - kim jest wg.nich kochanek.Nie ma odważnych , czy po prostu nie ma takich na tym forum? Mimo tego , że jestem szczęśliwą mężatka , to jednak mam na ten temat pewne zdanie.
Kochanek , to wg.mnie osoba najbardziej winna rozpadowi związku.Nie wnikam już co tak na prawdę popycha takiego człowieka do tego , żeby poszukać sobie kogoś na boku, do oszukiwania żony, do podjęcia ryzyka , tylko po to ,żeby zaznać czegoś innego , z kim innym.Jak dotąd żaden facet nie był w stanie nam tego wyjaśnić.Jednak to on daje sobie przyzwolenie , aby prowadzić podwójne życie.To on świadomie się w to angażuje.To on swoim postępowaniem zaprzecza swoim słowom i obietnicom , jakie składał swojej żonie.Robi z gęby cholewę.Brnie w taki układ dla podbudowania męskiego ego , z wygody , słabości...Tak na prawdę liczy się tylko ze swoimi potrzebami i uczuciami.Wydaje mu się , że skoro jest taki obrotny , że skoro ktoś jeszcze oprócz jego własnej żony chce z nim być , to jest 100% mężczyzną.Nie zdają sobie z tego sprawy , że żeby być Mężczyzną przez duże M , nie wystarczy duża sprawność seksualna, fantazje, gruby portfel.Prawdziwy facet , skoro decyduje się na takie życie powinien mieć odwagę na coś się zdecydować.Na kogoś.Powinien okazać swojej żonie odrobinę szacunku , i sam jej o wszystkim powiedzieć .To będzie dla niej z pewnością wielki cios, zawali się cały jej świat z nim  w roli głównej.Da jej tym samym szansę na ułożenie sobie być może lepszego życia z kimś innym.Z czasem pogodzi się z tym co ja spotkało , a po latach stwierdzi , że ma do niego szacunek , bo był wobec niej szczery , miał odwagę powiedzieć jej o wszystkim prosto w oczy, nie pozwolił , żeby poczuła się upokorzona jako kobieta , dowiadując się o jego niemoralnym życiu od obcych ludzi. To taka moja refleksja...

27

Odp: czym-kim jest kochanek.

Niektórzy faceci puszczają się często, ale z żony nigdy nie zrezygnują. W końcu chcą mieć port do którego wracają od kochanki. Kochanka ich zdaniem chyba daje im to czego nie dostają od żony albo urozmaica im czas który spedzaja poza domem podróżując słuzbowo. Chyba to wygląda często w ten właśnie sposób zdaniem facetów.

Z kolei znam dziewczyne, która ma kochanka od conajmniej 5 lat i spotyka się z nim regularnie. Kocha go i lubi z nim seks. Ma takiego męża, który prędzej by ja zabił niż pozwolił jej odejść. Bo dla niego jego odejście oznaczałoby koniecznośc wyprowadzenia się z jej domu a on niestety nie ma dokąd pójść. Zatem ona go zdradza i kocha swojego kochanka ale musi tez sypiać z mężem gdy on sobie tego zażyczy aby jej nie pobił że mu odmówiła. Ostatnio przypadkowo przeczytał jej sms-sa od kochanka w telefonie i tak ją stłukł że nie mogła iść chyba przez tydzień do pracy. Chora sytuacja. Trochę jej współczuję, bo powinna jednak odejść od tego męza. Bywały okresy gdy on tez miał kochanke, więc sytuacja była chora wręcz podwójnie. I co wy na to?

Znam tą historyjkę bo ową pare miałam za sąsiadów jakis czas temu. Ale wiem że nadal nic sie nie zmieniło odkąd juz nie sa moimi sąsiadami.

Nikt nie dojrzy celu z zamkniętymi oczami.
Marzeniom nie należy stawiać poprzeczki zbyt wysoko. smile

28

Odp: czym-kim jest kochanek.

Moja przyjaciółka zostawiła męża ( są 15 lat po ślubie) i przeprowadziła sie do kochanka. nastoletniego syna zabrała ze sobą. Powiedział mężowi że już dawno kocha tamtego tylko czekała na odpowiedni moment...Wszyscy byli w szoku....jej przyjaciele,rodzina....rodzice przeżyli załamanie nerwowe.Zmieniła numer telefonu...Zerwała kontakt ze wszystkimi.

29

Odp: czym-kim jest kochanek.

No cóż, jak widać historie stare jak świat i wciąż się zdarzają między ludźmi. smile
A ona najwidoczniej postawiła na swoje szczęście niż na cokolwiek innego. Ale nie nam to oceniać czy zrobiła dobrze, czy źle. To jej wybór i jej zycie.

Nikt nie dojrzy celu z zamkniętymi oczami.
Marzeniom nie należy stawiać poprzeczki zbyt wysoko. smile

30

Odp: czym-kim jest kochanek.

Astar-nie ma sytuacji bez wyjścia,myślę że kobieta spokojnie powinna wyjść z domu tak jak zwykle to robi i nie wracać do niego dotąd do puki sprawa nie zahaczy o sąd.Przecież gdyby jej było naprawdę źle z tym mężem który ją zdradza i bije to nie siedziała by ani chwilę dłużej,no nie oszukujmy się to nic że to jej dom,wszędzie było by jej lepiej niż w domu pełnym przemocy.Znam przypadki że ludzie nie wytrzymują presji,bólu i poniżania i po prostu opuszczają swoich partnerów i własny dom.Skoro to byli twoi sąsiedzi i wiesz co tm się działo nie wykluczone że poinformowanych jest więcej-więc świadków na to że jest bita i zastraszana pewnie ma-więc dlaczego nic nie robi tylko tkwi w chorym związku-tego nie potrafię zrozumieć-no i ten kochanek,potrzebny jej jak plaster na tyłek skoro nie umie pomóc jej ogarnąć sytuacji.

31

Odp: czym-kim jest kochanek.

Myślę, że kochanek nawet nie wie co się dzieje u niej w domu. On jest jej najbardziej potrzebny dla dobrego seksu i to wszystko. Chociaż ostatnio słyszałam wersję, że ona kocha go. Jednak nie sądzę by zamierzali sie związać. Ta dziewczyna nie spowiadała wszystkim z intymnych spraw. O tej sprawie wiedziało tylko bardzo wąskie grono kobiet.

Nie wolno nam było wtrącać się w to co dzieje sie u niej w domu bo naraziłybyśmy ją na katorgi, więc nie ingerowałyśmy. To absolutnie jej problem i musi sobie z tym poradzić sama. Uwierz mi że oni zyją jak pies z kotem, czyli prawie nie rozmawiają bo on jest takim prostakiem co to tylko do życia potrzebuje codziennie telewizora, puszki piwa i seksu od czasu do czasu. Żadnych potrzeb duchowych i żadnych oznak inteligencji. Ale ona z nim jest bo jest. Ona się go chyba boi, bo on jej podobno kiedyś powiedział, że jak złozy papiery rozwodowe to on ją zabije ....... Kretyn do kwadratu, nie umiałabym z takich wytrzymać nawet 5 minut. Tyle tylko że on rzeczywiście wzbudza w ludziach strach.

Nikt nie dojrzy celu z zamkniętymi oczami.
Marzeniom nie należy stawiać poprzeczki zbyt wysoko. smile

32

Odp: czym-kim jest kochanek.

kochanek wypelnia luki emocjonalne,gdyz wiele malzenstw to tylko funkcjonowanie ,zorganizowane zycie.
ludzie chca kochac i byc kochani ,dlatego przysiegaja w kosciele ze chca zostac ze soba.
Potem przychodzi rozczarowanie,oczarowanie mija,nastepuje bunt,z wielkich uczuc pozostaje w wielu wypadkach tylo obrzydzenie.Potem dylemat ,musze z nim zyc ale nie moge bo sie mecze.Kosciol mowi ze musi sie kochac az do smierci,i tu ma racje,ale jesli wybranek okazuje sie pomylka?
Jesli cale dalsze zycie mam zyc bez milosci to jak mam byc szczesliwa?
Moge wybrac
Depresje
narkotyki
samobojstwo
rozwod
kochanek
Mysle ze kochanek to najmniejsze zlo,gdyz daje nam pozytywne uczucia takie jak
wiara ,nadzieja ,milosc

33

Odp: czym-kim jest kochanek.

Forum mi zaproponowało temat do odświeżenia, więc odświeżam.

Przede wszystkim kochanek mi się nie kojarzy ze zdradą ani skokiem w bok. Kochanek to dla mnie mężczyzna, z którym sypiam, a z którym jednocześnie nie chcę się wiązać i jest to jasne dla obu stron. Spotykamy się niezobowiązująco, nie planujemy wspólnej przyszłości, domu, dzieci etc.

Nawet mi nie przyszło do głowy mówiąc szczerze, że kiedy mówiłam o kimś "mój kochanek" czy "moja kochanka", to ktoś sobie w głowie zrobił równanie, że zdradzam. big_smile

34

Odp: czym-kim jest kochanek.
Vian napisał/a:

Przede wszystkim kochanek mi się nie kojarzy ze zdradą ani skokiem w bok. Kochanek to dla mnie mężczyzna, z którym sypiam, a z którym jednocześnie nie chcę się wiązać i jest to jasne dla obu stron. Spotykamy się niezobowiązująco, nie planujemy wspólnej przyszłości, domu, dzieci etc.

Czyli taka sama definicja,jak w przypadku kochanki wink

Vian napisał/a:

Nawet mi nie przyszło do głowy mówiąc szczerze, że kiedy mówiłam o kimś "mój kochanek" czy "moja kochanka", to ktoś sobie w głowie zrobił równanie, że zdradzam. big_smile

Twierdzisz,że jeśli nie dojdzie do zdrady emocjonalnej i opuszczenia partnera,to samo robienie "sobie dobrze" z kimś innym ,nie jest zdradą ? Z ciekawości pytam,bo takie myślenie,to była zawsze domena mężczyzn.

Stronger and stronger ...

35 Ostatnio edytowany przez rumpel (2015-09-25 13:58:19)

Odp: czym-kim jest kochanek.
Vian napisał/a:

Forum mi zaproponowało temat do odświeżenia, więc odświeżam.

Przede wszystkim kochanek mi się nie kojarzy ze zdradą ani skokiem w bok. Kochanek to dla mnie mężczyzna, z którym sypiam, a z którym jednocześnie nie chcę się wiązać i jest to jasne dla obu stron. Spotykamy się niezobowiązująco, nie planujemy wspólnej przyszłości, domu, dzieci etc.

Nawet mi nie przyszło do głowy mówiąc szczerze, że kiedy mówiłam o kimś "mój kochanek" czy "moja kochanka", to ktoś sobie w głowie zrobił równanie, że zdradzam. big_smile

Jak mniemam, a wynika to z tej wypowiedzi że kochanek to taki lepszy model wibratora. Oj kobiety .... Jeżeli już musicie to kupcie sobie jednak ten na baterię .... mniej szkody dla związku, a i wyrzutów sumienia nie będziecie miały .... a tak na poważnie czy wasz rozum mieści się między udami ? Bo czytając te wasze posty tak mniemam...
rumpel.... facet do dyskusji nie zaproszony.

36

Odp: czym-kim jest kochanek.
Jeanne napisał/a:

Mimo tego , że jestem szczęśliwą mężatka , to jednak mam na ten temat pewne zdanie.

big_smile

37

Odp: czym-kim jest kochanek.
toorank napisał/a:
Jeanne napisał/a:

Mimo tego , że jestem szczęśliwą mężatka , to jednak mam na ten temat pewne zdanie.

big_smile



Dwie Gwiazdy w jednym worku hahahah

Dopiero gdy stracimy wszystko, stajemy się zdolni do wszystkiego.

38

Odp: czym-kim jest kochanek.

Moim zdaniem kochanek bądź kochanka to w skrócie: idiota.

Posty [ 1 do 38 z 50 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » czym-kim jest kochanek.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016