zapisy, testament, notariusz... - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2011-04-05 12:05:23

Natasza-Poznań
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2009-09-10
Posty: 331

zapisy, testament, notariusz...

Moi rodzice chcą zapisac mi mieszkanie. Chca to zrobic teraz, gdy jeszcze zyja. Dokladnie chodzi o taki zapis, testament czy cokolwiek co uzanałoby moją osobe za jedynego spadkobierce. Mam brata, który zle traktuje rodzicow i oni nie chca zeby on cos z tego mieszkania otrzymal. Co powinni zrobic moi rodzice zeby on nie zostal spadkobierca tylko ja? Czy sa potrzebne jakies zapisy, testament czy co? I jaka byłaby cena tego aktu ?


// Życie poświęcone innym, jest warte przeżycia. //

Offline

 

#2 2011-04-05 12:07:56

dayzi
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2011-01-29
Posty: 900

Re: zapisy, testament, notariusz...

Najlepsza w tym wypadku będzie darowizna mieszkania w zamian za opiekę. Taka forma odetnie nawet roszczenie brata o zachowek.


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

Offline

 

#3 2011-04-05 12:24:06

tygrysica
Zbanowany
Wiek: 21
Zarejestrowany: 2011-02-18
Posty: 179

Re: zapisy, testament, notariusz...

dokladnie zgadzam sie z wypowiedzia "dayzi" moi rodzice niedawno przepisali mi dom jestem najmlodsza z czworki rodzenstwa zeby nikt nic do tego nie mial przepisali mi jako darowizne to kosztuje troszeczke u mnie to wynioslo 1600 zl za przepis notariusz powinien wszystko wyjasnic za pomoca testametu nie ma sensu jest to tansze ale po smierci mamy lub taty brat musi sie spisac darowizna ma swoje plusy tez taki ze nie bedziesz musiala placic podatku za mieszkanie niech wybiora najlepsza opcje dla ciebie i ocenia dom na jak nalmniejsza kwote wszystkiego mozna sie dowiedziec przez internet oraz u adwokata

Offline

 

#4 2011-04-05 13:08:29

Natasza-Poznań
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2009-09-10
Posty: 331

Re: zapisy, testament, notariusz...

Hmm bardzo ciekawe, ale chciałabym dowiedziec sie o wszystkich mozliwosciach takich zapisow? Jak to jest testamentem lub innymi jesscze formami zapisow?


// Życie poświęcone innym, jest warte przeżycia. //

Offline

 

#5 2011-04-06 09:10:22

kjersti
Redaktor Działu Prawo
Wiek: 28
Zarejestrowany: 2008-02-25
Posty: 1462

Re: zapisy, testament, notariusz...

natallia:
Testament jest formą rozporządzenia majątkiem na wypadek śmierci, a więc masa spadkowa zapisana w testamencie przechodzi na własność spadkobiercy dopiero z chwilą śmierci spadkodawcy.
Obecnie nasze prawo spadkowe nie pozwala na zapisanie w testamencie konkretnej osobie konkretnej rzeczy. Powoduje to jedynie określenie większego lub mniejszego udziału ułamkowego danego spadkobiercy w całej masie spadkowej. Wówczas, nawet określenie w testamencie jednej osoby do dziedziczenia nie odsuwa reszty spadkobierców ustawowych (małżonek, dzieci, rodzice oraz dalsi wstępni i zstępni w następnej kolejności), którym przysługuje zachowek, czyli określona przepisami kodeksu cywilnego część masy spadkowej. Tak więc, jeśli rodzice zapisaliby mieszkanie Tobie w testamencie i tak musiałabyś spłacić brata do wysokości przysługującego mu zachowku.
Istnieje coś takiego obecnie jak zapis w testamencie. To znaczy można w drodze zapisu przekazać konkretną rzecz konkretnej osobie, ale jest to tylko polecenie spadkodawcy i na jego tle mogłyby wyniknąć tak czy inaczej spory sądowe.
Następna kwestia jest taka, że każde z Twoich rodziców, jeśli ma zamiar rozporządzić spadkiem w drodze testamentu, powinno zrobić to osobno-osobno spisać testament. Gdyż wiadomo raczej, że jedno z nich wcześniej przed drugim zakończy życie, a wówczas małżonek spadkodawcy dziedziczy z Tobą i bratem w częściach równych z ustawy oraz ma prawo do zachowku w przypadku testamentu. Wspólny testament małżonków nie jest możliwy, a przy ustawowej wspólności majątkowej każde z Twoich rodziców rozporządzić może w testamencie tylko swoim udziałem w domu tzn 1/2.
Tak jak wspomniano powyżej, dobrym rozwiązaniem byłaby umowa dożywocia, którą rodzice zawarliby z Tobą. Polega ona na tym, że rodzice przekazują Tobie dom w zamian za możliwość dożywotniego w nim mieszkania, opieki, wsparcia finansowego i inne wskazane przez was świadczenia. Wówczas dom za życia rodziców przechodzi na Twoją własność, a brat po ich śmierci nie będzie mógł rościć sobie prawa do zachowku z tej konkretnej nieruchomości (będzie mógł z reszty masy spadkowej).
Koszt takiej umowy to taksa notarialna uzależniona od wartości nieruchomości oraz podatek od czynności cywilnoprawnych-bodajże 2% rynkowej wartości nieruchomości.
Nie doradzam Twoim rodzicom przekazania domu w drodze zwykłej darowizny, gdyż przedmiot darowizny po śmierci rodziców i tak wejdzie do tzw schedy spadkowej i będzie z niego wyliczany zachowek dla reszty spadkobierców. Chyba, że od momentu przekazania domu do otwarcia spadku minie co najmniej 10 lat, ale tego to akurat nikt nie przewidzi...
Warta uwagi jest jeszcze możliwość wydziedziczenia Twojego brata w testamencie. W spisywanym testamencie rodzice mogą wyłączyć syna od zachowku. Mówi o tym art. 1008 kodeksu cywilnego:
"Spadkodawca może w testamencie pozbawić zstępnych, małżonka i rodziców zachowku (wydziedziczenie), jeżeli uprawniony do zachowku:
  1)   wbrew woli spadkodawcy postępuje uporczywie w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego;
  2)   dopuścił się względem spadkodawcy albo jednej z najbliższych mu osób umyślnego przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu lub wolności albo rażącej obrazy czci;
  3)   uporczywie nie dopełnia względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych."

Co ważne, w ciągu tego roku już powinny wejść w życie nowe przepisy kodeksu cywilnego dotyczące spadków. Mianowicie, możliwy stanie się tzw zapis windykacyjny w testamencie. Oznacza to, że spadkodawca będzie mógł zapisać w testamencie (koniecznie w formie aktu notarialnego!) konkretną rzecz konkretnej osobie, a więc dom Tobie, a prawo do zachowku reszta spadkobierców ustawowych będzie mogła realizować tylko z pozostałej masy spadkowej.

Takie są obecne i przyszłe możliwości. Mam nadzieję, że pomogłam. W razie wątpliwości postaram się rozjaśnić smile


"I don't even want to try
to become the one who will save your halo."

Offline

 

#6 2011-04-06 10:12:25

Natasza-Poznań
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2009-09-10
Posty: 331

Re: zapisy, testament, notariusz...

Bardzo Pani pomogła, w tej sytuacji widzę jedyne rozwiązanie, czyli umowa dożywocia. Jednak mam kilka pytan... ja nie mieszkam z rodzicami, ale odiwedzam ich czesto, robie zakupy, pomagam na bieżąco, czy muszę mieszkac z rodzicami żeby mogi podpisac umowę dożywotnią? I jeszcze jedno, rozumiem, że właścicielką zostałabym po śmierci obojga z nich tak? Podczas ich zamieszkania nie mam zadnych praw do tego mieszkania? Jeśli jednak zmarłoby jedno z nich, to wtedy ja mam połowę wartości mieszkania i połowę mój żyjący rodzic? Jeśli jedno z rodzicow by zmarlo, chciałabym drugie wziasc do siebie i sprzedac meszkanie. CZy w takim wypadku bylyby jakies problemy ze sprzedażą? I jeszcze jedno pytanie. Jeśli wartości mieszkania np. wynosiłaby 100 tyś zł. to mniej więcej ile wynosiły by te wszystkie oplaty za ta umowę dożywotnią? Ostatni sposob jest bardzo ciekawy, ale ciekawe czy wejdzie w życie, duzo by ułatwil w mojej sprawie.


// Życie poświęcone innym, jest warte przeżycia. //

Offline

 

#7 2011-04-06 10:50:13

dayzi
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2011-01-29
Posty: 900

Re: zapisy, testament, notariusz...

Mieszkanie jest Twoje w momencie podpisania umowy.
Jednak jest też zobowiązanie "dożywocia", zależnie od zapisu.


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

Offline

 

#8 2011-04-06 11:20:26

kjersti
Redaktor Działu Prawo
Wiek: 28
Zarejestrowany: 2008-02-25
Posty: 1462

Re: zapisy, testament, notariusz...

Jak już wspomniałam wyżej, umowa dożywocia powoduje, że rodzice przekazują Tobie własność domu za ich życia, to znaczy stajesz się jego właścicielką w chwili podpisania aktu notarialnego, a nie w chwili śmierci rodziców. Co więcej, dom wówczas w ogóle nie wchodzi do masy spadkowej po rodzicach, więc nie ma w ogóle mowy o jego dziedziczeniu w całości lub w części po śmierci jednego z rodziców. Po prostu Ty sama jesteś wówczas właścicielką domu, jest on częścią już Twojego majątku, a nie majątku rodziców. Dziedziczenie obejmie pozostałe składniki ich majątku.
Nie ma przeszkód by umowa spisana została z obojgiem rodziców jednocześnie, gdyż oboje są właścicielami domu. Tej sytuacji nie dotyczą obwarowania testamentowe.

Co do treści umowy-to Ty i rodzice w umowie swobodnie ustalacie jakie świadczenia będziesz wobec nich spełniać w zamian za prawo własności domu. Może to być wspólne mieszkanie, ale nie musi, możecie ustanowić w domu prawo użytkowania przez rodziców jakiejś konkretnej części domu do ich śmierci, możecie ustalić sumę pomocy finansowej. Jednym słowem, nie ma tu przymusu, przepisy KC określają przykładowe powinności (art. 908 i następne), ale pozostawiają swobodę co do treści umowy.

W przypadku sprzedaży nieruchomości będącej przedmiotem umowy dożywocia nabywca oraz dotychczasowy właściciel odpowiadają za zobowiązania względem rodziców solidarnie więc jest to pewne ograniczenie w sprzedaży (potencjalni kupcy wolą oczywiście nieruchomości nieobciążone), ale jest tu pewna mozliwość. Mianowicie:

Art. 914.
Jeżeli zobowiązany z tytułu umowy o dożywocie zbył otrzymaną nieruchomość, dożywotnik może żądać zamiany prawa dożywocia na dożywotnią rentę odpowiadającą wartości tego prawa.

Przepis ten oznacza, że w sytuacji, którą opisujesz (po śmierci jednego z rodziców zbyć nieruchomość), drugiemu z rodziców na jego żądanie można zamienić świadczenia z umowy dożywocia na dożywotnią rentę wypłacaną przez Ciebie w określonej kwocie.

Co do kosztów, jeśli wartość nieruchomości mieści się między kwotą 60 000 a 1mln zł, taksa notarialna wynosi 1010zł plus 0,4% nadwyżki powyżej 60 000zł. Dodatkowo dochodzi podatek od czynności cywilnoprawnych - 2% od podanych przez Ciebie 100 000zł to 2 000zł. Do tego opłata za wpis do księgi wieczystej.

Jeśli chodzi o nowe przepisy dotyczące zapisu windykacyjnego w testamencie, to nowelizacja czeka już tylko na podpis prezydenta. Jeśli ten podpisze, zostanie ogłoszona w Dzienniku Ustaw i zacznie obowiązywać pół roku później. Tak więc warto zastanowić się wspólnie z rodzicami która forma będzie korzystniejsza. Koszt sporządzenia testamentu w formie aktu notarialnego to tylko 50-150zł. Jednakże, tak jak już wspomniałam, każde z rodziców musiałoby sporządzić osobny testament i zapisać Tobie połowę domu. Po śmierci jednego z rodziców, dziedziczysz daną połowę.
To skomplikowana sytuacja i postaram się nieco więcej dowiedzieć w najbliższą niedzielę od kogoś bardziej doświadczonego ode mnie.


"I don't even want to try
to become the one who will save your halo."

Offline

 

#9 2011-04-06 11:34:32

Natasza-Poznań
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2009-09-10
Posty: 331

Re: zapisy, testament, notariusz...

Bardzo Pani dziękuję !! Naprawdę bardzo Pani mi pomogła, rozjaśniła moje wątpliwości. Jesli chodzi o umowę dożywocia to niestety nikogo z nas nie stac na takie opłaty, więc i z tej formy musimy zrezygnowac. Pozostaje nam czekac na tą nową ustawę. Mam nadzieję, że zostanie szybko podpisana. Mam jeszcze jedno pytanie. Jesli np. nie znamy wartości mieszkania to jak możemy je oszacowac, np. jeśli potrzebujemy to do opłat z umowa dozywocia? Jeszcze raz dziękuje za pomoc i czekam na niedzielne wieści.


// Życie poświęcone innym, jest warte przeżycia. //

Offline

 

#10 2011-04-11 13:08:43

Natasza-Poznań
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2009-09-10
Posty: 331

Re: zapisy, testament, notariusz...

Krejsti czy dowiedziałaś się czegoś w ten weekend, co pomogłoby w mojej sprawie?


// Życie poświęcone innym, jest warte przeżycia. //

Offline

 

#11 2011-04-11 13:46:56

kjersti
Redaktor Działu Prawo
Wiek: 28
Zarejestrowany: 2008-02-25
Posty: 1462

Re: zapisy, testament, notariusz...

Witam Natallio,
niestety nie dowiedziałam się niczego nowego ponad to, co napisałam. Według nowych przepisów każde z Twoich rodziców będzie mogło przepisać Tobie w testamencie tylko połowę domu.
Jedyne, nad czym można się jeszcze zastanowić to rozwiązanie czysto praktyczne. Mianowicie: żeby każde z rodziców swoją połowę domu w testamencie przepisało na siebie nawzajem. Wówczas, po śmierci jednego z nich, drugie stanie się właścicielem całości i będzie mogło całość przepisać na Ciebie w drodze zmiany testamentu, której można dokonać w każdej chwili do śmierci. Powtarzam, że są to rozważania w świetle przepisów o zapisie windykacyjnym w testamencie, które dopiero wejdą w życie.
Radzę też raz jeszcze przemyśleć, czy nie zachodzą przesłanki do wydziedziczenia Twojego brata.
Postaram się zasięgnąć języka jeszcze u innego źródła i dam znać. Nie zapominam o Tobie wink


"I don't even want to try
to become the one who will save your halo."

Offline

 

#12 2011-04-12 08:45:36

Natasza-Poznań
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2009-09-10
Posty: 331

Re: zapisy, testament, notariusz...

Dziękuję Krejsti, że o mnie pamiętasz i szukasz tak cennych dla mnie informacji. Dla przeciętnej osoby, takiej jak ja, która prawa w ogóle nie zna to bardzo trudny temat i ciężko też mi znależc jakiekolwiek nowinki. Twoje wskazówki sobie dokładnie analizuję. Zobaczymy co z tego wyniknie. Bardzo Ci dziękuje Krejsti smile


// Życie poświęcone innym, jest warte przeżycia. //

Offline

 

#13 2011-10-24 09:35:07

Natasza-Poznań
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2009-09-10
Posty: 331

Re: zapisy, testament, notariusz...

Witam,
Ponawiam temat, gdyz slyszalam ze nastaly jakies znaczne zmiany w prawie spadkowym, jednak nic wiecej na ten temat nie wiem...
Jesli ktos cos wie to mam nadzieje, ze sie podzieli zemna swoja wiedza smile


// Życie poświęcone innym, jest warte przeżycia. //

Offline

 

#14 2011-10-24 10:57:43

dayzi
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2011-01-29
Posty: 900

Re: zapisy, testament, notariusz...

Wczoraj weszła w życie zmiana w prawie spadkowym.

Ale w Twojej sytuacji to nic nie zmienia, ponieważ ZAPIS WINDYKACYJNY czyli wskazanie przedmiotu (mieszkanie) nie uratuje cię przed roszczeniami brata o zachowek. Wartość zapisu windykacyjnego tak jak i darowizny (zwykłej) dolicza się do masy spadkowej.

Darowizna za dożywocie lub sprzedaż mieszkania -Tobie, to jedyny sposób na unikniecie zachowku.


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

Offline

 

#15 2011-10-24 16:55:56

żyworódka
Przyjaciółka Forum
Wiek: czas zbioru plonów
Zarejestrowany: 2011-02-24
Posty: 2402

Re: zapisy, testament, notariusz...

Rewolucja w prawie spadkowym. Zdecydujesz co i komu chcesz podarować

"Prawo spadkowe dotąd nie pozwalało poprzez testament przekazać wybranej rzeczy konkretnej osobie.
Od niedzieli 23 października sytuacja ulegnie zmianie dzięki nowelizacji Kodeksu cywilnego i wprowadzeniu do niego pojęcia zapisu windykacyjnego. To prawdziwa rewolucja w dziedziczeniu. Teraz będziemy dysponować poszczególnymi składnikami majątku.
Prawo spadkowe nie pozwala poprzez testament przekazać wybranej rzeczy konkretnej osobie. Wkrótce sytuacja ulegnie zmianie dzięki nowelizacji Kodeksu cywilnego i wprowadzeniu do niego pojęcia zapisu windykacyjnego. To będzie prawdziwa rewolucja w dziedziczeniu.

Do śmierci nikomu nie spieszno, ale co zapobiegliwsi spisują testament. Zapisujemy w nich ostatnią wolę i dysponujemy majątkiem. Do tej pory nie miało jednak większego znaczenia to, jakiego podziału w nim dokonaliśmy. Nieważne było, czy samochód zapisywaliśmy synowi, mieszkanie córce, a dom na przedmieściach małżonkowi. W razie śmierci cały nasz dobytek i tak wchodził w tzw. masę spadkową. Tym samym wszyscy spadkobiercy otrzymywali równe prawa do pozostawionego majątku. Taka sytuacja często była dopiero początkiem problemów...

Skomplikowana rzeczywistość
Dziś nabycie spadku wiąże się z obowiązkiem oddania sprawy do sądu. To właśnie on stwierdza ważność woli zmarłego. Dopiero wówczas możliwy jest tzw. dział spadku, czyli określenie, która z jego części przypadnie konkretnemu spadkobiercy. I właśnie na tym polu najczęściej dochodzi do konfliktów rodzinnych o podłożu materialnym, bo każdy chce wyrwać dla siebie jak najwięcej.

- Skomplikowane sprawy spadkowe mogą toczyć się kilka a nawet kilkanaście lat, a czas ich trwania jest bardzo często spowodowany sporami między spadkobiercami, a nawet ich złą wolą polegającą na celowym przedłużaniu postępowania spadkowego. Dotyczy to w szczególności spraw związanych z podziałem majątku spadkowego - mówi Michał Tomasiak, aplikant radcowski z kancelarii Rachelski i Wspólnicy.
Sposobem na uniknięcie podobnej sytuacji, często zawodnym, jest sporządzenie tzw. zapisu zwykłego. Polega on na zobowiązaniu spadkobierców do wydania wybranej rzeczy wskazanej przez nas osobie. W praktyce jednak różnie z tym bywa, a jedynym sposobem na odzyskanie otrzymanego dobra jest wejście na drogę sądową. Dlatego w kwietniu sejm zdecydował o wprowadzeniu nowelizacji w prawie dotyczącej tzw. zapisu windykacyjnego. Zmiana w prawie zacznie obowiązywać od 23 października 2011 r.

- Zapis windykacyjny to nowa instytucja prawa spadkowego, która ma w swoim głównym założeniu w sposób „dokładniejszy” realizować wolę spadkobiercy w zakresie rozporządzenia przedmiotami należącymi do spadku. Dotychczas w systemie prawa polskiego wola zmarłego przeznaczająca danym osobom ściśle określone rzeczy lub prawa jest traktowana wyłącznie jako wskazówka co do podziału spadku. Obecnie jeżeli zapisobiorca przyjmie zapis windykacyjny, to staje się on automatycznie właścicielem rzeczy, a nie jedynie wierzycielem osoby zobowiązanej do wykonania zapisu, jak ma to miejsce w przypadku zapisu zwykłego - wyjaśnia Michał Tomasiak.

Jednocześnie dodaje, że spadkodawca wcale nie musi skorzystać z instytucji zapisu windykacyjnego. Jeśli jednak się na to zdecyduje, to postępowanie spadkowe może zakończyć się szybciej. Obdarowany przejmuje prawo do danej rzeczy w chwili otwarcia spadku, czyli śmierci testatora.

- Niewątpliwie wprowadzenie zapisu windykacyjnego zmieni wiele, bowiem umożliwi pewniejsze rozporządzanie przedmiotem spadkowym, co skłania do wniosku, że spadkodawcy mogą z tej instytucji chętniej korzystać aniżeli z zapisu zwykłego - twierdzi ekspert.

Twoja wola najważniejsza
Sporządzenie zapisu windykacyjnego pozwoli na przekazanie wybranej rzeczy konkretnej osobie. Co ważne musi on zostać sporządzony w formie aktu notarialnego. Zgodnie z prawem wskazany przedmiot będzie należał do obdarowanego z chwilą otwarcia spadku, czyli śmierci spadkodawcy. Automatyczne przejęcie prawa własności do rzeczy będzie możliwe dzięki notarialnemu potwierdzeniu. O ile nie dojdzie do konfliktu spadkobierców, uda się pominąć proces sądowy.

Wśród przedmiotów, jakie można przekazać po śmierci w ramach zapisu windykacyjnego, znaleźć mogą się zarówno domy, mieszkania, ziemia, samochody, działa sztuki, a nawet papiery wartościowe czy firma. Oznacza to, że tak sporządzony testament niemal w pełni uwzględnia wolę testatora, czyli osoby spisującej testament. O czym warto wspomnieć, tak sporządzony notarialnie dokument może uwzględniać członów rodziny, ale i osoby niespokrewnione. Dobra mogą być przekazane dowolnej liczbie osób. Co ważne, rzeczy wymienione w zapisie windykacyjnym są wyłączane z masy spadkowej. Pozostała część podlega normalnemu dziedziczeniu. Warto dodać, że osoba, która bezpośrednio odziedziczyła jakąś rzecz, nie jest wykluczona z dalszego uczestnictwa w podziale spadku.

- Zgodnie z treścią nowelizacji, przedmiotem zapisu mogą być tylko przedmioty należące do spadkodawcy w chwili otwarcia spadku. Przedmioty te muszą nie tylko należeć do spadkodawcy, lecz także spadkodawca nie może być zobowiązany do ich zbycia, a zatem istnienie umowy przedwstępnej zobowiązującej do zbycia określanej rzeczy jak mieszkanie czy samochód w chwili śmierci spadkodawcy sprawia, że zapis windykacyjny staje się bezskuteczny."

Informacje: Wirtualna Polska


...nie da się uratować całego świata sad,
dlatego muszę sobie tłumaczyć, że takie jest życie smile,
bo bym rady nie dała, żeby wytrzymać to wszystko...
- cytat z wypowiedzi MIGI z wątku "Azyl dla marudzących inaczej".

Offline

 

#16 2011-10-24 17:19:11

dayzi
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2011-01-29
Posty: 900

Re: zapisy, testament, notariusz...

Zapis windykacyjny wyłącza z masy spadkowej przy dziedziczeniu ale nie przy roszczeniu zachowkowym.
Dla mnie osobiście zachowek to bzdura. Jednak jest to prawo obowiazujące.

Porada w podobnej sytuacji...pozwoliłam sobie zacytować.

"Zapis windykacyjny jest obok darowizny zaliczany do spadku przy obliczaniu zachowku. Jak wskazuje bowiem art. 993 KC, przy obliczaniu zachowku nie uwzględnia się zapisów zwykłych i poleceń, natomiast dolicza się do spadku, stosownie do przepisów poniższych, darowizny oraz zapisy windykacyjne dokonane przez spadkodawcę.
Stosownie do art. 995 § 2 KC wartość przedmiotu zapisu windykacyjnego oblicza się według stanu z chwili otwarcia spadku, a według cen z chwili ustalania zachowku.
Jak wskazuje art. 9991 § 1 KC jeżeli uprawniony nie może otrzymać od spadkobiercy należnego mu zachowku, może on żądać od osoby, na której rzecz został uczyniony zapis windykacyjny doliczony do spadku, sumy pieniężnej potrzebnej do uzupełnienia zachowku. Jednakże osoba ta jest obowiązana do zapłaty powyższej sumy tylko w granicach wzbogacenia będącego skutkiem zapisu windykacyjnego.
Według § 2 art. 9991 KC jeżeli osoba, na której rzecz został uczyniony zapis windykacyjny, sama jest uprawniona do zachowku, ponosi ona odpowiedzialność względem innych uprawnionych do zachowku tylko do wysokości nadwyżki przekraczającej jej własny zachowek.
Stosownie do art. 9991 § 3 KC osoba, na której rzecz został uczyniony zapis windykacyjny, może zwolnić się od obowiązku zapłaty sumy potrzebnej do uzupełnienia zachowku przez wydanie przedmiotu zapisu.
Jeżeli spadkodawca uczynił zapisy windykacyjne na rzecz kilku osób, ich odpowiedzialność względem uprawnionego do zachowku jest solidarna. Jeżeli jedna z osób, na których rzecz zostały uczynione zapisy windykacyjne, spełniła świadczenie uprawnionemu do zachowku, może ona żądać od pozostałych osób części świadczenia proporcjonalnych do wartości otrzymanych zapisów windykacyjnych (art. 9991 § 4 KC).
Art. 1000 § 1 KC otrzymał brzmienie: jeżeli uprawniony nie może otrzymać należnego mu zachowku od spadkobiercy lub osoby, na której rzecz został uczyniony zapis windykacyjny, może on żądać od osoby, która otrzymała od spadkodawcy darowiznę doliczoną do spadku, sumy pieniężnej potrzebnej do uzupełnienia zachowku. Jednakże obdarowany jest obowiązany do zapłaty powyższej sumy tylko w granicach wzbogacenia będącego skutkiem darowizny.

Z uwagi na powyższe przepisy należy stwierdzić, iż w pierwszej kolejności za zapłatę zachowku (uzupełnienie zachowku) odpowiadają spadkobiercy. Jeżeli nie można uzyskać zachowku od spadkobierców to odpowiedzialność za zapłatę zachowku spoczywa na osobie, która otrzymała zapis windykacyjny. Gdy i ta nie może zapłacić zachowku to odpowiedzialność za zachowek ponosi osoba, która otrzymała od spadkodawcy darowiznę zaliczaną do spadku.

Art. 996 KC wskazuje, iż zapis windykacyjny oraz darowiznę dokonane przez spadkodawcę na rzecz uprawnionego do zachowku zalicza się na należny mu zachowek. Jeżeli uprawnionym do zachowku jest dalszy zstępny spadkodawcy, zalicza się na należny mu zachowek także zapis windykacyjny oraz darowiznę dokonane przez spadkodawcę na rzecz jego wstępnego.



Ze względu na powyższe przepisy Kodeksu cywilnego należy wskazać, iż jeżeli Pana siostra nie otrzyma od mamy żadnych darowizn, ani nie będzie powołana do spadku, ani nie otrzyma należnego jej zachowku w postaci zapisu będzie jej przysługiwało względem Pana, jako osoby, która otrzyma od spadkodawcy zapis windykacyjny, roszczenie o zachowek. Jeżeli zaś otrzyma od mamy darowizny, zostanie powołana do spadku lub uzyska jaką korzyść majątkową w postaci zapisu, ale nie będą one wyczerpywały należnego jej zachowku będzie ona mogła żądać od Pana uzupełnienia zachowku. W sytuacji, w której jedynym majątkiem mamy będzie mieszkanie i nie pozostawi ona nic w spadku to wówczas stosownie do powyżej wskazanych przepisów podstawą obliczenia zachowku będzie wartość mieszkania jakie Pan nabędzie w postaci zapisu windykacyjnego.
W takiej sytuacji Pana siostra będzie mogła od Pana żądać zachowku odpowiadającego 1/4 wartości mieszkania lub 1/3 wartości mieszkania jeżeli w chwili śmierci mamy będzie ona trwale niezdolna do pracy. Aby uniknął Pan obowiązku zapłaty zachowku na rzecz siostry, Pan i mama moglibyście zastanowić się nad przeniesieniem własności mieszkania na Pana rzecz w drodze umowy o dożywocie. Zawarcie takiej umowy to dobry sposób na uniknięcie zapłaty zachowku. Jest to bowiem umowa odpłatna, a takiej w przeciwieństwie do umowy darowizny nie dolicza się do spadku przy obliczaniu zachowku, a osoba która nabyła własność nieruchomości w drodze umowy dożywocia nie odpowiada za zapłatę zachowku. "

autor:  Łukasz Obrał

Serwis prawo-porady.pl

Ostatnio edytowany przez dayzi (2011-10-24 18:02:27)


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

Offline

 

#17 2011-10-27 23:07:14

kasandra1234
Przyjaciółka Forum
Wiek: słuszny :)
Zarejestrowany: 2010-12-29
Posty: 1326

Re: zapisy, testament, notariusz...

Pozwolcie że sie wcisne na troche :0 Czytając ten temat przypomnialam sobie że mam nieuragulowane sprawy spadkowe...
Kilka lat temu zmarl moj tata i pozostawil testament w ktorym glowną obdarowana jestem ja.Testament zawiozłam do sądu po kilku latach od śmierci taty.Bylo otwarcie testamentu.Wszyscy(bracia,mama) zgodnie orzekli w sądzie że zgadzają sie z wola mojego taty.Sedzia podzielil spadek wg zapisu.Poźniej byla następna jakas sprawa na ktora pojechal moj brat.Minęlo ponad rok a ja teraz się zastanawiam co się dzieje z tym spadkiem.Czekalam na jakiś ruch ze strony sądu ale teraz gdy nie dostalam żadnego powiadomienia to juz sama nie wiem jak to wygląda.Czy jestem tą spadkobierczynia czy nie.nie wiem co ja mam teraz zalatwiac ,w jakiej kolejności.Czy do sądu i rejenta...
Jeśli Ktos jest zorientowany to prosze poradzcie coś.w sumie to az tak bardzo mi nie zależy żeby już teraz być wlaścicielką ale nie chce tez czegoś przegapic...terminy itp.Jakby nie bylo to spadek jest wart zachodu smile
Pozdrawiam


Nie jestem idealna ale idealnie sobie z tym radzę...

Offline

 

#18 2011-10-28 10:03:26

żyworódka
Przyjaciółka Forum
Wiek: czas zbioru plonów
Zarejestrowany: 2011-02-24
Posty: 2402

Re: zapisy, testament, notariusz...

kasandra1234 napisał:

Kilka lat temu zmarl moj tata i pozostawil testament w ktorym glowną obdarowana jestem ja.Testament zawiozłam do sądu po kilku latach od śmierci taty.Bylo otwarcie testamentu.Wszyscy(bracia,mama) zgodnie orzekli w sądzie że zgadzają sie z wola mojego taty.Sedzia podzielil spadek wg zapisu.Poźniej byla następna jakas sprawa na ktora pojechal moj brat.Minęlo ponad rok a ja teraz się zastanawiam co się dzieje z tym spadkiem.Czekalam na jakiś ruch ze strony sądu ale teraz gdy nie dostalam żadnego powiadomienia to juz sama nie wiem jak to wygląda.Czy jestem tą spadkobierczynia czy nie.nie wiem co ja mam teraz zalatwiac ,w jakiej kolejności.Czy do sądu i rejenta...

Najprościej byłoby zapytać brata skoro był na rozprawie.
Jeżeli są jakieś przeszkody i wolałabyś się go nie pytać, to zadzwoń do sekretariatu Sądu, powołaj się na sygnaturę akt (jest wypisana na wezwaniu na rozprawę, na której byłaś) i przedstaw się, że jesteś jedną ze spadkobiorców i prosisz o informacje co dalej z tą sprawą.

Jeżeli pracownica nie udzieli Ci takiej informacji telefonicznie, to osobiście jedź do Sądu.
Myślę, że sprawa już jest zakończona i wyszło Postanowienie w sprawie spadku po zmarłym, o które trzeba wystąpić  z wnioskiem opłaconym znaczkami skarbowymi. Znaczki kupuje się w kasie Sądu.
W Postanowieniu Sądu będzie wszystko wypisane, co, jak i ile komu.

Zatem działaj.    smile

Pozdrawiam.


EDIT:
Jeżeli nie znajdziesz tego wezwania, na którym jest podana sygnatura akt, to po danych
zmarłego ojca i Twoich znajdą akta - wszystko zawsze jest odnotowywane w rejestrach, a teraz lepiej bo w komputerze. Acha, jeżeli sprawa jest już zakończona, a minął rok to akta mogą znajdować się w archiwum. wtedy sekretarka umówi się z Tobą na określony dzień.
Pamiętaj, że masz wgląd do akt sprawy, możesz w sekretariacie przejrzeć wszystkie dokumenty.

Ostatnio edytowany przez żyworódka (2011-10-28 11:38:04)


...nie da się uratować całego świata sad,
dlatego muszę sobie tłumaczyć, że takie jest życie smile,
bo bym rady nie dała, żeby wytrzymać to wszystko...
- cytat z wypowiedzi MIGI z wątku "Azyl dla marudzących inaczej".

Offline

 

#19 2011-10-29 18:32:30

kasandra1234
Przyjaciółka Forum
Wiek: słuszny :)
Zarejestrowany: 2010-12-29
Posty: 1326

Re: zapisy, testament, notariusz...

Zyworódka bardzo Ci dziękuję za rade smile Moj brat tez juz nie pamieta co mówili w sądzie...
Ja czekalam że przyjdzie jakieś postanowienie z sądu,ale jest pewnie tak jak Ty piszesz że trzeba samemu wystąpic z wnioskiem o wydanie postanowienia w tej sprawie.Po tych swietach się za to zabiore .Sygnature akt znalazlam,bo byla na wezwaniu.a z tym postanowieniem to pewnie musze udac sie do rejenta,czy tak?
Raz jeszcze dziekuje *
Pozdrawiam


Nie jestem idealna ale idealnie sobie z tym radzę...

Offline

 

#20 2013-01-04 22:32:38

kasandra211
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2013-01-04
Posty: 2

Re: zapisy, testament, notariusz...

Witam
Chciałam się dowiedzieć odnośnie postu kjersti :
Jak już wspomniałam wyżej, umowa dożywocia powoduje, że rodzice przekazują Tobie własność domu za ich życia, to znaczy stajesz się jego właścicielką w chwili podpisania aktu notarialnego, a nie w chwili śmierci rodziców. Co więcej, dom wówczas w ogóle nie wchodzi do masy spadkowej po rodzicach, więc nie ma w ogóle mowy o jego dziedziczeniu w całości lub w części po śmierci jednego z rodziców. Po prostu Ty sama jesteś wówczas właścicielką domu, jest on częścią już Twojego majątku, a nie majątku rodziców. Dziedziczenie obejmie pozostałe składniki ich majątku.
Czy w związku z tym co napisała kjersti jest jakiś artykuł mówiący o tym że nie powinno  się zaliczać do masy spadkowej dożywocia i przeliczać wartość tego co zostało przepisane w umowie dożywocia.Proszę o pomoc mam gardłowa sprawę.

Offline

 

#21 2013-01-05 11:15:29

kasandra211
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2013-01-04
Posty: 2

Re: zapisy, testament, notariusz...

dokładnie chodzi mi o to czy jest jakiś numer artykułu w prawie mowiący o tym dziewczyny pomocy.

Offline

 

#22 2013-01-05 14:21:28

dayzi
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2011-01-29
Posty: 900

Re: zapisy, testament, notariusz...

kasandra211 napisał:

Czy w związku z tym co napisała kjersti jest jakiś artykuł mówiący o tym że nie powinno  się zaliczać do masy spadkowej dożywocia i przeliczać wartość tego co zostało przepisane w umowie dożywocia.Proszę o pomoc mam gardłowa sprawę.

Umowa dożywocia, nie jest darowizną i dlatego nie jest zaliczana do masy spadkowej.

O umowie dożywocia przeczytasz tu:
    Dział II. DOŻYWOCIE
    Art. 908- 916kc


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

Offline

 

#23 2013-07-30 20:51:41

RENNE1975
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2013-07-30
Posty: 1

Re: zapisy, testament, notariusz...

mam problem. mężowi 5-mc temu zmarła mama.Tęść żyje .MIESZKAMY Z NIMI 13 LAT. Wszystkie romonty my przeprowadzamy.Wiem że teściowie spisali testament ale nie wiemy jaki. Teśc znęcał się nad teściową psychicznie ponad 30 lat teraz gnębi mnie. wyzywa i prubuje bić i wygania. nie jestem nawet zameldowana i ja i moje dzieci. jak moge się dowiedzieć co było w tym testamencie i czy mam jakieś prawa.

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum | Kontakt
© www.netkobiety.pl 2007-2013