Witam wszystkich forumowiczow i forumowiczki.Nie znalazlam jeszcze tematu ktory mialby na celu zrzeszenie ludzi samotnych z wojewodztwa pomorskiego.Ja jestem z malej miejscowosci Bytow ktory jest polozony o okolo 50 km od Slupska.Chetnie poznam ludzi wlasnie z pomorskiego.Dzielcie sie swoimi odczuciami i tym jak radzicie sobie z samotnoscia a ja chetnie pomoge i rowniez sie zwierze.Jestem od ponad miesiaca po rozstaniu z mezczyzna ktory zabawil sie moimi uczuciami.Zle to przeszlam ale szczerze mowiac teraz swietnie sobie radze i postanowilam cierpliwie czekac na swoja polowe a nie szukac na sile;)mysle ze to najlepsze rozwiazanie.Poza tym od kwietnia rozpoczynam szkolenie ktore bedzie trwac do grudnia i pewnie tez poznam wielu wspanialych kobiet jak i mezczyzn.Obecnie skupiam sie na tym aby rozwinac swoje zainteresowania i umiejetnosci.Skupiam sie teraz na tym aby sie rozwijac i to pomaga mi w zapominaniu o tym ze jestem samotna chociaz przyznam ze zdarza mi sie poplakac poniewaz chialabym do kogos sie przytulic,przy kims zasypiac i budzic sie ale wierze ze w koncu sie tego doczekam;)a jak wy sobie radzicie?co czujecie?
Czesc sylwiunia23,ja nie jestem z Twoich okolic,bo pochodze z Wlkp. ale chcialam Ci tylko napisać ,ze ja tez po rozstaniu zaczynam sie rozwijac.Mam zamiar isc na kurs j.ang. i moze silownia:)
Fajnie,ze nie dajemy sie rutynie:) Walczymy z tym,zeby samotnosc nie doskwierała nam.
Owszem bede niekiedy takie dni,gdy bedzie nam zle,ale przetrwamy to.
POWODZENIA!
Ada maria;)ciesze sie ze napisalas.to nieistotne skad jestes.to prawda co napisalas nie mozemy dawac sie rutynie bo inaczej te dni samotnosci bylyby dla nas bardzo dlugie.ciesze sie ze tez sobie radzisz;)a jakby nie patrzal to kazdy dzien zbliza nas do tego wielkiego dnia w ktorym poznamy swoja druga polowke;)rowniez zycze powodzenia i pozdrawiam;)
hej Sylwiunia23 ja do zeszłego roku też mieszkałam w okolicach Bytowa a teraz troche dalej bliżej gdańska. Też zostałam porzucona przez partnera wymieniona na inny większy i bardziej kasiasty model. Ciężko było mi się pozbierać ale praca, przyjaciółki i rodzina pomogły mi w tym. Ś rednio raz na miesiąc przejeżdżam przez Bytów więc może kiedyś się spotkamy na jakiejś kawie w Tonicu ? Pozdrawiam
witaj naiwna:)swietny pomysl z ta kawa.chetnie sie z Toba spotkam;)
Hejka jasne nie ma sprawy jak będę się wybierać do Bytowa to dam znać ![]()
to swietnie:)bardzo sie ciesze i pozdrawiam
Heh..;) Nic innego nam nie zostało,wiec póki jest sie wolnym i ma sie czas,to trzeba korzystac.Bo jak sie ma faceta to praktycznie kazdy wolny czas sie przeznaczało dla niego no nie?
A moge wiedziec na czym polega te Twoje szkolenie,ze az tak dlugo ono bedziie trwac?
Pozdrawiam
to bedzie szkolenie ktore uzupelnia kwalifikacje zawodowe ludzi ktorzy nie ukonczyli do konca szkoly tak jak ja.no i tez od poniedzialku zaczynam prace w markecie kaufland poczatkowo na kilka godzin a potem mam nadzieje ze na caly etat:)odnosnie samotnosci to musze wam powiedziec ze wczoraj w bibliotece miejskiej poznalam swietnego chlopaka.poprosil mnie o nr telefonu i od razu napisal:)umowilismy sie na sobote.szczerze mowiac jestem w szoku ze tak wszystko sie potoczylo.powiem wam ze chlopak jest nieziemsko przystojny i mily:)jestem ciekawa co z tego bedzie chociaz staram sie trzymac dystans do tego.jest tylko jedno ale.on w kwietniu wyjezdza do Holandi i niestety ale na dlugo.zobacze co bedzie dalej.nie bede sie angazowac ale przyznam ze ciagle o nim mysle bo duzo wczoraj razem rozmawialismy i bylo naprawde super.pozdrawiam
Jak miło:) Szkoda,ze on wyjeżdza,ale na jak długo hm?
Ja nie wiem,ze tez wszystko musi nam sie utrudniać.
A kiedy on w kwietniu wyjezdza? Korzystaj poki mozesz:-)
Dokladnie to niewiem kiedy on wyjezdza.jutro mamy sie spotkac.mam nadzieje ze dojdzie do tego spotkania;)