Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
moją zmorą sa falujące włosy, ni to prost enito kręcone, niestety nie da się ich wyprostować na dłużej jak n apół godziny, potem, sszczególnie w wilgotne deszczowe dni puszą się i faluję!!!znacie jakiś dobry środek-żel, pastę, cokolwiek co pozwoli utrzymać proste włosy???
Offline
ja zanim użyję prostownicy wcieram we włosy Mleczko Bielendy- Pacyfikator, no mi tylk olekko faluja i jest w sumie skuteczne!!!najważneijsze,że zapobiega puszeniu się a to mój problem przy falkach na głowie:)
TYLKO PROSTOWNICA I DOWOLNY ŻEL, MLECZKO, PASTA, COKOLWIEK CO UTRWALA, ALE BEZ PROSTOWNICY NIE DA SIĘ OBEJŚĆ!!!
))))
Używałam Matrix Styling creme Smoothing system sleek.look bylam zadowolona, bo dodatkowo chroni włosy przed ciepłem prostownicy, tylko drogi , jakieś 35 zł.ale naprawdę wygładza włosy!!!
Offline
Teraz reklamuja w telewizji nowa serie z Nivea ze niby bez prostownicy, cos mi sie to wydaje niemozliwe.. Kupilam niedawno nowy szamponik wiec nie oplaca mi sie inwestowac tylko dla proby w te nivee ale jesli ktoras z Was by miala z tym stycznosc to prosze o opinie;) O jejku byloby cudownie jakby jakis taki magiczny szampon pojawil sie na rynku;) Moje wlosy az zdaje sie ze krzycza: a kysz paskudna prostownico, a kysz!
Offline
A ja używałam tego reklamowanego NIVEA i muszę przyznać, że podchodziłam do niego sceptycznie, a okazał się w miarę skuteczny. Oczywiście wg mnie nic do końca nie zastąpi prostownicy, ale ten nowy NIVEA jest nawet skuteczny.
Niedawno dyplom z kosmetologii wydała mi szkoła wizażu www.wizaz.wroc.pl więc jako mloda zapalona, kosmetolożka
staram się być na bieżąco ze wszelkimi nowościami. Prostownica bardzo niszczy włosy i trudno później przywrócić im ich naturalny, zdrowy wygląd, dlatego popieram takie kosmetyki, które nie przesuszają włosów - takiego podejścia nauczyła mnie szkoła kosmetyczna i wrocław - nowa stolica polskiej mody:)
Offline
Do prostowania polecam mleczko Silk Strate Farouka, dobrze chroni przed wysoką temperaturą prostownicy i utrwala proste włosy. Polecam ![]()
Wiecie, a ja to najpierw myję włosy, potem susze je suszrką, wcieram jakiś środek, który rzekomo ma spowodować, że będą proste a potem używam jeszcze odrobiny żelu i prostuję prostownicą. Dopiero wtedy mam pewność, że te włosy będą proste, choć i tak pod koniec dnia pojawiają się lekkie fale:\ Boję się, że troche zniszczę włosy od nadmiaru środków utrwalających i od prostowania i suszenia, ale ludzie mi mówią, że moje włosy są OK i nie widać, żebym je tak męczyła...
Ostatnio edytowany przez LuShin (2008-02-26 00:18:27)
Offline
Mogę Pani zaproponować trwałe prostowanie. Nie robi się tego na włosy rozjaśniane. Polecam firmę ALFAPARF ponieważ jest to dobry płyn.Myśle ze powinna Pani spytać się o ten zabieg swojego fryzjera. Pozdrawiam.
Offline
Trwałe prostowanie, hmm a czy to aby nie niszczy włosów? I co kiedy są bardzo cieńkie, wtedy chyba nie najlepiej się prezentują po takim całkowitym wyprostowaniu. Czy po zastosowaniu trwałego prostowania, włosy nawet po umyciu się nie skręcają i nie falują? I czy ten zabieg trzeba co jakiś czas powatarzać, jesli tak to co ile, no i hmm czy koszt takiego zabiegu jest bardzo wysoki?
Offline
Ja uzywałam tego mleczka z Nivea, ze niby bez prostownicy;( Ja mam proste włosy tylko jak jest wilgotno to się trochę puszą i to mleczko nawet z prostownicą nie dało rady:( Po paru chwilach zaczynają się puszyć i falować:(
Offline
a ja mam proste włosy a zawsze marzę o lokach... takich lekko choć pofalowanych włosach... ale chyba tak jest że wszystko jest na odwrót ![]()
Offline
Ja mam podobny problem.. Ale jestem w głuipiej sytuacjii... Bo no cóż.. mama nie pozwala mi prostowac włósów... A stosowałam to nivea... Nawet długo... I nic... tylko zdarlii kase...
A nie jakis trików na takie włosy ?? ja cie... tego sie nie da wytrzymac... Normalnie mam taki pusz-up... że wyglądam jak czarwnica... Tylko szczotka i gumka potrafią je poskromić.. A oprócz puszości jeszce tak obleśnie się kręcą ... AAAAAA mam ich dość ! POMÓŻCIE!
Ira napisał:
Teraz reklamuja w telewizji nowa serie z Nivea ze niby bez prostownicy, cos mi sie to wydaje niemozliwe.. Kupilam niedawno nowy szamponik wiec nie oplaca mi sie inwestowac tylko dla proby w te nivee ale jesli ktoras z Was by miala z tym stycznosc to prosze o opinie;) O jejku byloby cudownie jakby jakis taki magiczny szampon pojawil sie na rynku;) Moje wlosy az zdaje sie ze krzycza: a kysz paskudna prostownico, a kysz!
Ja miałam styczność z tym balsamem...i naprawdę pomaga jeśli nałoży sie na suche włosy i przeczesze grzebieniem z rzadkimi zębami...szkoda, że tylko na pół godziny :]
Moją zmorą zawsze były włosy falowane i do tego puszące się, niewiem jak bym ich nie ułorzyła na gładko wystarczyła odrobina wilgoci ( pot, deszcz, pogoda po deszczu teoretycznie cały rok ) od razu wyglądałam jak bym miała pusz ap 2XL mimo używania kosmetyków kremów balsamów ( wszystko co miało zapobiegac, puszeniu i kręceniu ) w końcu włosy ściełam i jestem zadowolona bo wystarczy mi szampon i odżywka Elsev troche kosmetyków do stylizacji i po problemie. Jedyna rada, która co nieco poskromiła moje puszenie były szampony i odżywki głęboko nawilżające ( z serii Dav) oraz jedwab w płynie ( biosilk ) i nie używałam suszarki.
Offline
Niestety prawie wszystkie wymienione środki były w moich rękach i nic efekt max8h o ile nie było wilgoci w powietrzu. Zastanawiam się nad chemicznym prostowaniem ciekawa jestem jak długi jest efekt no i ile za tą przzyjemnośc.
Offline
Pokochać ;P
I bardzo dogłębnie odżywiać, wybierać się na regenerację do dobrego salonu fryzjerskiego. To sprawia, że przestają się puszyć, ale na falowanie chyba nic nie pomoże poza prostowaniem (prostownicą lub chemicznym).
No i odpowiednie cięcie.
Offline
Aleksandra napisał:
Pokochać ;P
I bardzo dogłębnie odżywiać, wybierać się na regenerację do dobrego salonu fryzjerskiego. To sprawia, że przestają się puszyć, ale na falowanie chyba nic nie pomoże poza prostowaniem (prostownicą lub chemicznym).
No i odpowiednie cięcie.
siorka jakiś czas temu zrobiła sobie prostowanie chemiczne japońską metodą niby miało nie niszczyć włosów ale bez odżywiania i tak się nie obyło.
Offline
ja co prawda nie mam kręconych włosów (proste druty od urodzenia, zatem mam lokówkę, aby co nie co je podkręcić..), ale że bardzo się plączą fryzjerka poleciła mi jedwab do włosów, wspominała, że na kręcone też działa.... (w sensie, że nie będą się puszyć?? -nie znam się ąz tak bardzo -najlepiej jeszcze poguglajcie). Jedwab polecała mi z firmy Biosilk, aczkolwiek udało mi się kupić z Joanny -trochę taniej.
Offline
ile tak mniej wiecej kosztuje u fryzjera trwałe prostowanie ?
aaa i czy mozna je stosowac jak sie kiedys rozjasnialo wlosy (tak ze dwa lata temu ) ?
Offline
Verissimo napisał:
Niestety prawie wszystkie wymienione środki były w moich rękach i nic efekt max8h o ile nie było wilgoci w powietrzu. Zastanawiam się nad chemicznym prostowaniem ciekawa jestem jak długi jest efekt no i ile za tą przzyjemnośc.
moge tylko odpowiedziec na przykladzie niemieckich fryzjerow ( jakis czas tu siedze)
wiec checiczne prostowanie kosztuje tu 200 euro i daja gwaarancje na rok ![]()
Offline
Ja jakoś nie wierzę w kosmetyki prostujące włosy. Owszem, te utrwalające efekt prostownicy mogą się sprawdzać. Ja ostatnio po wyprostowaniu włosów traktuję je jedwabiem Joanny i jestem bardzo zadowolona: miękkie, sypkie włosy, no i proste.
Offline
Ja stosowałam długo szampony Nivea, mi pomagały, ale rzeczywiscie na krótko.
A ja osobiscie poleciłabym najlepsza wg mnie metode - naukę suszenia włosów na szczotkę tą okragłą, tak jak robi fryzjerka.
Poniewaz wlosy najpierw wyprostują się na szczotkę w miare ładnie, tylko trzeba je mocno 'przeciagać' , a potem prostownicą wystarczy tylko raz szybko przejechać i włosy są idealnie proste. Przynajmniej ja tak zrobilam i robie do tej pory. A przez kilka lat walczyłam z prostowaniem włosow. A tez mi się bardzo puszą, do tego są bardzo grube i w miare długie, wiec roboty troche mam, ale utrzymują mi sie kilka dni ![]()
Online
Taaa, na moje kudełki i to nie działa! ![]()
Za każdym razem, kiedy jestem u fryzjerki i na koniec już modeluje mi włosy właśnie przy użyciu suszarki i szczotki, narzeka na te moje skręty. Bez prostownicy nie ma co marzyć ![]()
Offline
Moje włosy też się puszą , po umyciu i wysuszeniu wyglądam jakby piorun w wierzbę trzasną , więc za każdym razem muszę je prostować . Włosy miałam zawsze suche , taka juz ich uroda , ale po ich rozjaśnieniu zrobiły się jeszcze bardziej suche , łamliwe , szorstkie w dotyku . Wypróbowałam już chyba wszystkie odżywki , te najlepsze i naj naj , ale nic z tego , kiedyś trafiłam na maseczkę Fructis , ona jeszcze coś tam zdziałała , włosy były milsze w dotyku , ale od jakiegoś czasu nie moge jej nigdzie kupić . Może wy znacie jakieś super maseczki dla suchych włosów ?
Offline
| Forum |
|---|