Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Strony: 1 2
Witam niedawno z chłopakiem współżyłam ale niestety w trakcie pękła mu prezerwatywa. Sprawdzalismy w internecie i wypadało że mam dni niepłodne ale nie wiem jak to sie ma do prawdy z tymi kalendarzykami. Mam regularnie miesiaczke wiec niby powinło sie sprawdzać ale stosunek odbyliśmy 7 dni przed moja owulacja i czy jest szansa ze dożyją do tego czasu plemniki?
W internecie pisze że żyja do 5 dni.
Prosze o pomoc bo lepiej wiedzić niż czekać do terminu miesiaczki i sie denerwować.
Offline
nie wierz w kalendarzyki.
co do tych plemnikow.. roznie wszedzie pisze... 72h, 7 dni, 5 minut.... wiec nie wiadomo w co wierzc.
Ostatnio edytowany przez CookieBitch (2008-09-22 18:00:35)
Offline
Czyli nie moge spać spokojnie ![]()
Offline
szkoda ze dopiero teraz o tym piszesz, bo sa tabletki ktore trzeba przyjac do 72h po 'nieudanym' stosunku i ktore praktycznie w 100 % wykluczaja ciaze a w Twoim przypadku juz nic nie mozna poradzic...Sa przypadki gdzie owulacja nastepuje przed 'planowanym' terminem, wiec ja na Twoim miejscu kupilabym test ciazowy. A na przyszlosc pamietaj jesli peknie Wam gumka biegnij migiem do ginekologa, on wypisze Ci recepte na te tabletki ( bez badania ). Jest jeden - owych pigulek, mianowicie cena...teraz juz dokladnie nie pamietam ale cos miedzy 50 a 70 zl. Ale wiem, ze sa bodajze 2 rodzaje tych pigulek- sa takie gdzie opakowanie zawiera 1 tabletke i takie gdzie sa 2 tabletki ktore trzeba przyjac w odstepie 12 godzin.
Mysle, ze nie masz sie co martwic ale na wszelki wypadek lepiej zrob test i pamietaj na przyszlosc i tych pigulkach o ktorych pisze ![]()
A i jeszcze pytanie mam do Ciebie- uzywaliscie tylko prezerwatywy, czy teaz jakiegos innego zabezpiecznenia??
Offline
Żywotność plemnika poza organizmem kobiety nie przekracza godziny. Plemniki żyją w sprzyjających warunkach 72 godziny (3 dni).
Używaliśmy tylko prezerwatywy. A czy tez jak sie odbyło dwa stosunki pod żad to czy maleje szansa zakjścia w ciaze? bo coś gdzies pisało że wtedy jest ich mniej.
Mam nadzieje ze zyja tylko 3 dni bo jak wiecej niz 5 to może być kicha ![]()
Tak ogółem dziekuje za odpowiedzi.
Offline
A tego to ja juz nie wiem... Lepiej idz do ginekologa po tabletki antykoncepcyjne, jak masz skonczone 16 lat lekarz wypisze Ci je bez zgody od rodzicow, a uwierz mi seks bez gumki jest o wiele przyjemniejszy
no i jesli bierzesz tabletki regularnie w sumie nie ma szansy na zajscie w ciaze ![]()
Offline
hehe teraz to na tabletki za pużno teraz moge tylko czekac... oby było dobrze
Offline
malutka 1991 napisał:
Używaliśmy tylko prezerwatywy. A czy tez jak sie odbyło dwa stosunki pod żad to czy maleje szansa zakjścia w ciaze? bo coś gdzies pisało że wtedy jest ich mniej.
Mam nadzieje ze zyja tylko 3 dni bo jak wiecej niz 5 to może być kicha
Tak ogółem dziekuje za odpowiedzi.
Jak podczas stosunku peka prezerwatywa , to trzeba jak najszybciej sie pomodlic , najlepiej w kosciele .
Czytam ten post i oczom nie wierze ! Coz to za teoria nie z tej ziemi , ze jak sie odbedzie dwa stosunki pod rzad , to sie w ciaze nie zajdzie , bo za drugim razem jest plemnikow mniej .Moja droga , wystarczy jeden plemnik , ktory bedzie mial sprzyjajace warunki na zaplodnienie i polaczy sie z komorkom jajowa.
Zapraszam do watku o antykoncepcji ![]()
nawet jak będą żyły trzy dni to może być ,,kicha'', bo nie stosujesz żadnego kalendarzyka ani obserwacji
a ten internetowy kalendarzyk to żadna metoda, a napewno nie wyliczy ci dobrze dni płodnych i owulacji, bo każdy organizm jest inny, każda kobieta ma inny cykl, warunki są różne - na Boga jak można wierzyć internetowym wyliczeniom w 100%??
no i co z tego, że podczas drugiego stosunku jest ich mniej, skoro podczas pierwszego już miliony zdążyły sobie ,,gdzieś'' popłynąć
Jeanne widzę, że w wielu wątkach mamy identyczne poglądy - pozdrawiam
Offline
Przepraszam , temat bardzo powazny , ale mnie ta "kicha " tak rozbawila , ze nie moge sie opanowac ![]()
A tak ogolnie rzecz biorac , to gdyby kazda z nas wierzyla w internetowe kalendarzyki , to nie byloby niechcianych ciaz , a kobiety bardzo pragnace zajsc w ciaze nie zakladalyby watkow na forach dla " staraczek".Wystarczyloby kliknac w odpowiedni link , i juz wszystko jasne .Dzisiaj mozna balowac na calego , a jutro kochanie spisz na lozku polowym w kuchni.Piekna sprawa , ale nierealna ![]()
O matko nowa teoria antykoncepcyjna! Nigdy o niej nie słyszałam! Dlaczego nikt mnie wcześniej nie poinformował, że tak można: "dwa razy pod rząd i nie ma ciąży". A ja tyle kasy przez życie wydałam na tabletki, gumki=)
Offline
No widzisz , okazuje sie , ze firmy farmaceutyczne tylko nabijaja nas w butelke.nie dosc , ze zmuszaja nas do wydania kazdego zaskorniaka , to jeszcze narazaja na skutki uboczne i dyskomforty psychiczne i fizyczne.A tu sie nagle okazuje ( dzieki Ci Panie Boze za odkrycie tego forum ! ), ze wystarczy stale lacze i problem antykoncepcji mamy z glowy.No coz , czlowiek uczy sie cale zycie , a i tak glupi umiera ![]()
Ja słyszałam o szklance zimnej wody zamiast, ale to już przekroczyło wszystko:) Ale sobie humor poprawiłam
Offline
nie smiejcie sie z niej bo sie dziewczyna kompletnie zalamie ;P
Offline
Nie pisałam w sensie że za drugim razem z żędu nie można zajsć w ciaże lecz czy jest chociaż troche mniejsze prawdopodobieństwo...
Teraz to mam nadzieje że kalendarzyk sie sprawdzi, choć tak jak mówicie wyglonda że małe szanse sa ![]()
Offline
a ja mysle ze wszystko bedzie dobrze ;] to ze Wam pekla gumka nie znaczy jeszcze ze jestes w ciazy ;]
Offline
Mam nadzieje
Offline
malutka 1991 napisał:
Nie pisałam w sensie że za drugim razem z żędu nie można zajsć w ciaże lecz czy jest chociaż troche mniejsze prawdopodobieństwo...
Teraz to mam nadzieje że kalendarzyk sie sprawdzi, choć tak jak mówicie wyglonda że małe szanse sa
malutka1991 za drugim razem to prawdopodobienstwo jest , ale wieksze ![]()
Jak tak za kazdym razem bedziesz sie łudziła , ze kalendarzyk sie sprawdzi , to daleko nie zajedziesz.Skoro juz czujesz sie na tyle dorosla , zeby rozpoczac wspolzycie , to zadaj sobie choc troche trudu i zapoznaj sie z podstawami antykoncepcji , dobrze Ci radze.A tak z drugiej strony to szanse zawsze jakies sa , albo wieksze , albo mniejsze.To tak , jakby przed stosunkiem rzucac moneta : jak bedzie reszka , to mozna , a jak orzel , to nie.
ang3laa A Ciebie to nie rozbawilo ? Ta dziecinna naiwnosc dziewczyny , ktora na sile chce byc dorosla ?
Pocieszanie na nic sie nie zda , teraz to trzeba poczekac , jakie beda konsekwencje tego zdarzenia i jak wszystko pomyslnie sie zakonczy , wyciagnac z tego wnioski i nauke na przyszlosc ![]()
Jeanne
No rozbawilo, ale ja w takim momencie nie chcialabym byc wysmiewana
Z reszta ja przez jej pytanie zrozumialam, ze prezerwatywa pekla im w czasie drugiego stosunku z rzedu a za pierwszym razem wszystko poszlo ok i , ze gdzies wyczytala ze przy kolejnym stosunku sperma zawiera mniejsza ilosc plemnikow a nie, ze jak dwa razy bedzie sie kochac to ne zajdzie w ciaze.
I mysle, ze pociesznie jej w tej sprawie nie jest niczym zlym i tak bedzie co bedzie i moje pocieszanie niczego nie zmieni, ale przynajmniej dziewczyna moze nie bedzie sie tak dolowac ![]()
Offline
ale to jest smieszne. ja gdzies czytalam ze jakies plemie afrykanskie przed wspolzyciem polyka ose jako srodek antykoncepcyjny xD
Offline
Dobre, ja czytałam, ze kiedys kobietom do pochwy wkładano kawał miedzi,albo połowke cytryny ![]()
Offline
Czytałam cos jeszcze, ze octem plukano pochwe.........
Offline
ja cos jescze ze mezscyzni sie nacieraja odchodami bizona.. ale nie pamietam
Offline
Odchodami bizona...ble
Offline
Bleeee... ciekawe czy te wszystkie dziwaczne metody działały kiedyś, ale ogólnie to sa ochydne...
Offline
dziewczyny,proponuję dajcie malutkiej spokój,bo Ona gotowa jest uwierzyć w to wszystko co piszecie:o![]()
i tak ma wielkiego stresa...
a Ty dziewczyno pamiętaj na przyszłość z ty męskim organem nie ma żartów...
Ostatnio edytowany przez atina (2008-09-24 20:26:17)
Offline
malutka1991... jesli ten rok przy twoim nicku jest twoim rokiem urodzenia.. to masz tyle lat co ja.. to znaczy.... nie wierz we wszystko o czym my tu piszemy ![]()
Offline
ang3laa napisał:
Jeanne
No rozbawilo, ale ja w takim momencie nie chcialabym byc wysmiewanaZ reszta ja przez jej pytanie zrozumialam, ze prezerwatywa pekla im w czasie drugiego stosunku z rzedu a za pierwszym razem wszystko poszlo ok i , ze gdzies wyczytala ze przy kolejnym stosunku sperma zawiera mniejsza ilosc plemnikow a nie, ze jak dwa razy bedzie sie kochac to ne zajdzie w ciaze.
I mysle, ze pociesznie jej w tej sprawie nie jest niczym zlym i tak bedzie co bedzie i moje pocieszanie niczego nie zmieni, ale przynajmniej dziewczyna moze nie bedzie sie tak dolowac
Przysiegam ci , ze nie rozbawilaby mnie ta sytuacja ani troche ,< bije sie w piers> , ba , nawet nie pojawiby sie na mojej twarzy cien usmiechu , gdyby nie okolicznosci.
Dziewczyny , na litosc boska ! Siedzicie w necie bardzo czesto , rejestrujecie sie na forach , piszecie o bzdurach , a nie stac was na to , zeby sie doedukowac w zakresie wiedzy , jaka dojrzewajaca i juz dojrzala kobieta miec powinna.Chcecie byc na sile dorosle , wsydem jest wg.was , ze nie macie jeszcze pierwszego razu za soba , ze nie wiecie jak sie calowac , czy podczas pierwszego razu leci krew , czy boli i takie tam dyrdymaly malo istotne , a nie wstyd wam zapytac kogokolwiek lub dowiedziec sie z wiarygodnych zrodel czegoc na temat antykoncepcji i innych waznych spraw zwiazanych ze wspolzyciem seksualnym.
Powiem tak: ja moglam z moja matka rozmawiac na rozne tematy , ale na pewnym etapie zrozumialam , ze wiedza , ktora ona mi przekazala jest dla mnie niewystarczajaca.Wiec zaczelam samam wertowac rozne zrodla , zeby swoja wiedze poglebic , bo nie jest wstydem nie wiedziec , lacz nie chciec tej wiedzy poglebiac.
Gdyby autorka tego watku napisala np. tak : wspolzylam w tym a tym okresie cyklu , ktorego dlugosc waha sie w takich a takich granicach , do tego pekla nam prezerwatywa , co radzicie zrobic w takiej sytuacji , to bym zrozumiala i przyjela to z troska i powaga.Ale jak dziewczyna , ktora uprawia seks ze swoim chlopakiem i ustala dzien owulacji na podstawie kalendarzyka z internetu i do tego pisze , ze slyszala , ze po drugim stosunku pod rzad mozliwosc zaplodnienia jest mniejsza , bo plemnikow jest mniej , no to wybaczcie , ale nawet gdybym chciala sie powstrzymac , to i tak moje miesnie twarzy nie wytrzymalyby tego napiecia.
Zalozylam watek o antykoncepcji , mozna tam zadawac pytania , dzielis sie swoimi doswiadczeniami , wymieniac pogady...Ciekawe ile , zwlaszcza mlodych dziewczyn z tego skorzysyta ?...
ja własnie oglądałam putanie na sniadanie i mówili o dawnych sposobach zapobiegania ciąży i własnie mówili o tym occie. ciekawe czy to tak naprawde chociaz troche działało
ale przyjemno to chyba nie było. ja prezerwatywom nie wierze wogóle. miałam kiedys smieszną sytuacje, leczyłam nadżerke i musieliśmy kozystać własnie z prezerwatyw i po wszytskim okazało się że nam pękła prezerwatywa ,czego nawet nie poczuliśmy i wtedy mój zamyslony chłopak powiedział " i tak własnie powstają wpadki" strasznie mi się z tego chciało śmiać,ciąży sie nie bałam bo brałam równoczesnie tabletki antykoncepcyjne. ale fajnie to zabrzmiało,jak takie poważne przemyślenie ![]()
Offline
A ja gdzie przeczytalam ( pewnie jak zwykle w internecie
) , ze dawniej kobiety wkladalay sobie do pochwy gabke , a wejscie do pochwy smarowaly oliwa lub miodem , co mialo utrudnic penetracje plemnikom.A pierwsza prezerwatywa nie byla wymyslona dla mezczyzn , tylko podobno dla kobiet , ktore wkladaly sobie podczas wspolzycia do pochwy kozi pecherz ;)Pozniej wymyslono dla mezczyzn kondom z jelita jakiegos zwierzecia.
Rzeczywiscie z tym octem to prawda.Czytalam o tej metodzie w Sztuce kochania Wislockiej.Roztwor octu , solanki , kawsy cytrynowego wykorzystywalo sie do nasiadowek lub irygacji pochwy.Wykorzystywano w tym celu rowniez rozne ziola.
Ja nie jestem ciekawa , czy to dzialalo czy nie.Fakt faktem , w tamtych czasach byl wiekszy przyrost naturalny niz w obecnych , co wszystko wyjasnia ![]()
Jeanne napisał:
wspolzylam w tym a tym okresie cyklu , ktorego dlugosc waha sie w takich a takich granicach , do tego pekla nam prezerwatywa , co radzicie zrobic w takiej sytuacji , to bym zrozumiala i przyjela to z troska i powaga
No dobra to tak mój cykl zaczoł sie 13 wrzesnia trwa on 28 dni mam regularne cykle. Podczas stosunku z chłopakiem pekła nam prezerwatywa było to 20 wrzesnia. Na tabletki antykoncepcyjne jest już za puźno. Wiec pewnie nie ma już szans by jakiś srodek zadziałał. A może jednak? bo wkońcu mam mniejsza wiedze na ten temat niż Ty, a jak duże mam szanse że zajde w ciaże w takiej sytuacji?
Offline
Jeanne Ja mysle ze moja wiedza o antykoncepcji jest wystarczajaca a jesli jestem czegos ciekawa badz czegos nie wiem to pytam albo moja ginekolog albo czytam w internecie.Takze wydaje mi sie ze Twoj osad z gory jest troche nie na miejscu. A tez nie mam czasu i ochoty siedziec 12 godzin przed kompem i czytac o antykoncepcji, nie popadajmy w paranoje. Oczywiste jest, ze kazdy czlowiek rozpoczynajacy wspolzycie musi ta podstawowa wiedze na temat antykoncepcji przyswoic i ta kazdy normalnie myslacy czlowiek wie ![]()
Offline
Strony: 1 2