Witajcie, potrzebuje obiektywnej pomocy - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Witajcie, potrzebuje obiektywnej pomocy

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

Temat: Witajcie, potrzebuje obiektywnej pomocy

Witajcie.  Mam nadzieję, że wypowie się tu też kilku facetów

Otóż mam pewien problem.

Poznałem we Wrześniu pewną dziewczynę. Od Grudnia zaczeliśmy ze sobą kręcić. Ona niedawno zostawiła swojego chłopaka, a on nie mogl sie z tym pogodzic. Pisal, dzwonil, grozil szantażował. Ona nie chciala ze mna być, żeby mnie nie ranić tym, że on pisze. Jednak W styczniu postanowila, że kocha mnie tak bardzo, że chce ze mna być. Minął tydzien i dostałem informacje do swojego kuzyna(ona była jego wielkim wrogiem[Jak i calej jego rodziny-innych kuzynów]), że widział ją po szesnastej z jej byłym. Dodam, że pozegnalem ja po 15, a ona czekała na mame bo mialy jechac na zakupy. Po 19 odczytalem info od kuzyna o tym i napisalem do niej. Ona sie zdenerowalala uznala ze ja jej nie wierze i powiedziala ze musi sie nad nami zastanowić. Nastepnego dnia oswiadczyla, że nie może życ w związku w ktorym jedna osoba nie ufa drugiej. Ale ciagle mi pisala, że mnie kocha. W koncu sie spotkalismy, dalem jej szanse, ale chwile przed tym przybiegla jej kolezanka(też jej wielki wróg), i powiedziała mi, że widziała jej byłego dzisiaj u niej w wiosce. Nastepnie okolo godziny 16 pisal do mnie jej byly, żebym powiedzial jej dziewczynie żeby odebrala. Napisałem, że to moja dziewczyna i żeby sie odwalil. Na to on, że twoja dziewczyna? A to dziwne niech ci powie, że byłem u niej dzisiaj od 6 do 10 i niech powie co robilismy. Trochę sie zdenerwowalem bo tak jakby podpasowało. Nastepnie powiedzialem jej, żeby zadzwonila do jej kuzyna, który u niej był do wtorku, i żeby on powiedział, że jest. Ona na to, że jest w trasie i zadzwoni wieczorem do niego. W pociagu poprosilem ją, żeby mi pokazala co on chcial i co pisal. Cholernie nie chciala mi pokazać, mowiła, że nie chce zebym sie jeszcze bardziej denerwowal. Ale w koncu pokazala, nie bylo tam nic takiego, ale sam fakt, że nie chce mi pokazać troche mnie poirytował. Jak myślicie co robić ? Czy ona kręci??


Dzięki za odpowiedz!

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Witajcie, potrzebuje obiektywnej pomocy

Stary, nie obraz sie, ale z tego co czytam, to troche niezla gmatwanina z ta dziewczyna....

Po pierwsze przymknalbym oko na jej stwierdzenie, ze tak bardzo cie kocha, jesli mowi takie rzeczy po tak krotkim czasie to chyba cos nie tak.

Z tego co widze to w te cale intrygi jest zamieszane strasznie duzo osob i sam mialbym chyba watpliwosci na twoim miejscu, komu tu ufac...

Nie wiem czy lepszym pomyslem nie byloby sie od tego wszystkiego trzymac z daleka albo wybrac komu ufasz i czego chcesz, bo albo jej i ignorujesz to co tamci mowia, albo im hmm

Odp: Witajcie, potrzebuje obiektywnej pomocy

proszę jeszcze o jakieś opinie.

Ona jest bardzo szczęśliwa, że jej ufam. Ale boje się, że sie przejade na moim zaufaniu. Aktualnie czeka mnie Matura, nie mogę nieufnie podglądać ją co robi, ponieważ musiałbym zawalić szkołę

4 Ostatnio edytowany przez P&P (2011-01-18 20:46:49)

Odp: Witajcie, potrzebuje obiektywnej pomocy

Swoją drogą, wielu wrogów ma ta Twoja dziewczyna. Cóż, to jest za wiele dowodów na jej przekręty, więc głupotą jest teraz opowiadać bajeczki o zaufaniu. Przynajmniej ja odnoszę takie wrażenie. Już po pierwszym sygnale zaczęłabym się poważnie zastanawiać nad tą dziewczyną. Według mnie, ewidentnie kręci. Poza tym, wyznawanie takich deklaracji po tak krótkim czasie jest mało realne.

5

Odp: Witajcie, potrzebuje obiektywnej pomocy
Warszafski Deszcz napisał/a:

proszę jeszcze o jakieś opinie.

Ona jest bardzo szczęśliwa, że jej ufam. Ale boje się, że sie przejade na moim zaufaniu. Aktualnie czeka mnie Matura, nie mogę nieufnie podglądać ją co robi, ponieważ musiałbym zawalić szkołę

Lekka poprawka, na spokojnie sie zastanowilem...

Wiesz co, powiem Tobie idealne rozwiazanie, ktore sie sprawdzi wink

Po pierwsze, nie mozesz jej nieufnie podgladac, co robi, z kim jest. Kontrola, zazdrosc - to jest bardzo zludne i jest objawa czlowieka, ktory nie ufa partnerowi i nie ufa SOBIE.

Musisz sobie i jej zaufac.
Jej, ze mowi prawde i Cie nie oszukuje, z tego co piszesz to chyba nie nadwyrezyla Twojego zaufania a zaufanie w zwiazku to podstawa.
Musisz tez zaufac sobie, ze jestes atrakcyjny, pewien siebie i wartosciowy koles i JESLI Cie oklamuje, to nie jest warta tego zwiazku a klamstwo predzej czy pozniej wyjdzie.

Pamietaj tez, ze jej ex bedzie chcial zepsuc to co was laczy, bo jest zazdrosny a kuzyni to sam jak mowisz, nie lubia jej wiec proste.

Pamietaj, najgorsze co mozesz robic to starac sie kontrolowac, byc zbyt zazdrosny.

Brak zaufania, brak pewnosci siebie (wynikajacy z zazdrosci i checi kontroli) to najwieksi mordercy zwiazkow, takze zwroc na to uwage ziom wink

Odp: Witajcie, potrzebuje obiektywnej pomocy

Czy nie nadwyrężyła... Może nie, ale plotki i wszystkie informacje strasznie do siebie pasują, czasem nawet sie przerażam gdy to słyszę

7

Odp: Witajcie, potrzebuje obiektywnej pomocy

Musisz wybrac stary komu chcesz zaufac, tym, ktorzy sa przeciwko niej czy jej. Jesli jej nie zaufasz i bedziesz podejrzliwy, sluchajacy plotek i starajacy sie ja kontrolowac - to sfiksujesz, bez sensu.

Tak na prawde to zastanow sie czy chcesz z nia byc, mimo tego co o niej mowia i czy pomimo tego co mowia jestes w stanie spojrzec jej prosto w oczy i powiedziec "ufam tobie".

8

Odp: Witajcie, potrzebuje obiektywnej pomocy

czytając Twoją historię też zwróciłem uwagę na dwie sprawy, o których piszą poprzednicy: po pierwsze wielka miłość nie tworzy się ot-tak (chyba to raczej silne zauroczenie, ale kto wie...), po drugie martwi mnie liczba "wrogów". Coś musi być nie tak, skoro tyle osób jej nie lubi. Nie mówię, że Twoja dziewczyna jest zła/coś zrobiła itd., ludzie potrafią być różni...
Może po prostu wycofaj się na krótki czas i postaraj się spojrzeć na tą sytuację z boku... Sam piszesz o plotkach, postaraj się ocenić ich "prawdziwość", ale sam... Ale na pewno nie kontroluj jej

9

Odp: Witajcie, potrzebuje obiektywnej pomocy

I Ty jej wierzysz?! Ha ha smile Faceci to jednak naiwni są smile

Przeanalizuj sytuację:

1. Ona nie chce z Tobą być, te jej wymówki o niekrzywdzeniu to bzdura, jakby chciała z Tobą być to by była.
2. Trzy niezależne osoby mówią Ci tą samą wersję wydarzeń, zarówno kuzyn, koleżanka i były.
3. Panna ewidentnie ukrywa coś przed Tobą, skąd wiesz ile z wiadomości ma w telefonie, a ile pokasowała? Jakby nie było powodów to by nic nie miała do ukrycia.
4. Dziewczyna ma aż tylu wrogów? I to wszyscy z Twojego otoczenia, dziwne nie uważasz?

Dla mnie sprawa jest prosta. Może i ona rozstała się z byłym, ale widzę tu bardziej rozstanie w kontekście premedytacji, żeby jej exk poczuł co traci, a Ty jesteś tylko pionkiem, który ma mieć rolę wzbudzenia zazdrości w byłym w tej gierce. Dziewczyna ewidentnie czuje coś do byłego, spotykają się, uprawiają sex, ale chce go jeszcze przetrzymać, żeby poczuł jaką wspaniałą dziewczyne stracił i żeby zaczął o nią walczyć [normalna historia, jeśli chodzi o młode, niedojrzałe osoby]. Do tego znajomi mówią Ci, że ją z nim widzieli, sam mówisz, że pożegnaliście sie o 15, a o 16 poleciała do byłego. Nawet jej eks potwierdza tą wersje mówiąc, że był u niej i co robili. Chłopie otwórz oczy! Ludzie mówią Ci wprost co się dzieje, a Ty się uczepiłeś swojej wizji i nie chcesz zaakceptować tego co nieuniknione. Postaw sprawę jasno, powiedz, że wiesz o wszystkim i zakończ tą znajomośc, zanim nie wpadniesz w to po uszy.

10

Odp: Witajcie, potrzebuje obiektywnej pomocy

moim zdaniem coś jest nie tak...
Ale takie ciągłe kontrolowanie nie ejst dobre w związku...
Czy nie może zastrzec jego numeru żeby nie dzwonił i nie pisał...?

Odp: Witajcie, potrzebuje obiektywnej pomocy

Nie może, bo nie chce.

Wszystko się wyjaśniło. W senie główna sprawa.

Wczoraj wieczorem zorientowala sie że coś jest nie tak. Zaczeła panikować krzyczeć bała sie. Napisałem jej, że nie ufam jej a wiem,ze ona nie może żyć w związku bez zaufania, a narazie ja go nabrac nie moge. Wiec niech wybierze. Nie wiedziala co zrobic poplakala sie, bala sie sytuacji, powiedziala ze bardzo jej przykro. Ze dzękuje za ten wyjatkowy dzień(stosunek itd) i ze mnie kocha. O drugiej pisala mi smutne minki zalamana. Zaczelem jej wierzyc, że naprawde nic nie bylo.

Rano czekajac na pociag do szkoly dostalem sms od jej bylego w stylu "Napewno twoja dziewczyna? Dziwne, bo siedze teraz u niej"

Zdenerowalem sie, ale napisalem to jej i powiedzialem, że blefuje pewnie. Nie odpisala. Psotanowilem wysiasc na jej stacji i to sprawdzic. Ona spanikowala. Jego staralem sie wyciagnac z domu, bo bylem pewny ze go tam nie ma. Ku mojemu zaskoczeniu w koncu wyszedl. Z jego telefonu zadzwonila jej siostra, i powiedziala, ze mam ja zostawic dac jej spokoj i sie odpier..." Nastepnie zadzwonila ona sama i powiedziala żebym dal juz sobie spokoj. Powiedzialem: robilaś mnie w chu.. a ona Bywa. Potwierdzila ze mnie kocha i ledwo mówiła, sadze ze byla po amfetaminie która kiedys brala i widocznie znów zaczeła. I tak skończyła się historia z tą kobieta.

Wczoraj o 23 pisala z moim przyjacielem i mowila mu ze nie potrafi beze mnie żyć, ale nie może mi dać zaufania.


Teraz to już chyba można tylko odpuścić...

Odp: Witajcie, potrzebuje obiektywnej pomocy

Hym z tym ze nie tylko z nim uprawia seks. Ze mną też, i to z wielka radoscia i uciecha.

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Witajcie, potrzebuje obiektywnej pomocy

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024