Witam.
2 tygodnie temu (dokładnie 8.12) odbyłem z dziewczyną stosunek, lecz przez drobną nieuwagę moje nasienie miało styczność z jej pochwą. Aby nie ryzykować, myśląc, że nic się nie stanie poleciłem jej wziąć tą tabletkę (proszę zaoszczędzić sobie komentarzy typu "nie wstyd Ci zabijać?!", bo ta tabletka nie jest tabletką aborcyjną, zapobiega zapłodnieniu.. ). Tabletka 'Escapelle' została przez nią połknięta następnego dnia, lecz przed minięciem 24h od feralnego stosunku. Przez tydzień miewała ona mdłości oraz wstręt do jedzenia. 15 grudnia rozpoczęło się u niej krwawienie poza cyklem miesiączkowym (ok. 2 tygodnie przed terminem z jej kalendarzyka), z każdym dniem oczywiście osłabiało się, ale dziś bardzo mocno się nasiliło.
Czy cały ten czas krwawienia (już 7 dni) jest spowodowany tą tabletką czy może przez coś innego? Pilnie proszę o pomoc, ponieważ martwię się o zdrowie mojej ukochanej. Smutna
Z góry przepraszam za namieszanie w tekście. Smutna