Musze się poddać aborcji medycznej. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ANTYKONCEPCJA HORMONALNA ORAZ NATURALNA » Musze się poddać aborcji medycznej.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

Temat: Musze się poddać aborcji medycznej.

musze sie poddac aborcji medycznej, jutro ma to nastapic, potzrebuje wsparcia, uprzedzajac pytanai decyzja juz podjeta:-(

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Musze się poddać aborcji medycznej.

widze ze nie nic tu nie zyskam, nie chce poklasku, wiem ze zle robie ale musze trudno!

3

Odp: Musze się poddać aborcji medycznej.

Wiesz, że robisz źle a jednak robisz... a te "trudno" jest tak suche, bez żadnych uczuć, żadnego żalu. Nigdy o śmierci nie mysli się "trudno" Trudno, można powiedzieć, że zepsuła się zabawka. "Trudno, jestem w ciąży" ... świat idzie do przodu, byłoby odpowiedniejsze.

Jedyne wsparcie jakie możesz otrzymać to takie, że dziecko nie jest końcem świata. Że dla większości staje się całym światem. Wsparcie, że będzie dobrze. Aborcja jest oznaką słabości.

Nie mnie Cię oceniać.

Odp: Musze się poddać aborcji medycznej.

Jakiego wsparcia, napisz cos wiecej. Chcesz usunac, czy to decyzja lekarza czy Twoja?? chetnie cos pomoge

5 Ostatnio edytowany przez milka99 (2010-12-19 11:55:52)

Odp: Musze się poddać aborcji medycznej.

Musisz? Masz własną wolę, nikt nie powinien cię prxzymuszać do takiego czynu. W jakikolwiek sposób to dziecko zostało poczęte, nie powinno cierpieć z czyjejś głupoty, bo tak jest wygodniej. W tej istotce płynie także twoja krew! Dziecko jest także częścią Ciebie! Radzę poczytać opowieści kobiet, które poddały się takiemu zabiegowi, późniejsze ich wyrzuty sumienia, smutek jest czasami nie do zniesienia. Nie życzę tego Tobie, proszę żebyś się zastanowiła, nie krzywdziła tej małej istotki, która w żaden sposób nie potrafi sie obronić przed złem tego świata.
Co rusz jak słyszę o aborcji nasuwa mi się znaleziony w internecie wiersz, poczytaj, naprawdę daje do myślenia:

"Mamusiu... Coś się stało, ja żyję ja naprawdę żyję.
Dar życia otrzymałam. O, braciszka z boku poznałam. On też prawdziwie się raduje, i świata oczekuje. Dzięki ci mamusiu i kochany tatusiu. Braciszku! Patrz, coś się stało, jakieś światło się tu dostało.


Jakieś narzędzie błyszczące. Ała! Jakieś kłujące. Braciszku co oni ci robią? Dlaczego dziurę w brzuszku ci skrobią? Mamusiu! Braciszka rozrywają, rączki mu wyrywają! Właśnie wykłuli mu oko i serduszko rozdarli głęboko. Jestem krwią braciszka zbryzgana. Mamusiu moja kochana, już nie ma nas dwoje - zostałam sama. Jak ja się mamusiu boję, pocę się w kolorze krwi. Mamusiu nie pozwól umrzeć mi!

Mamusiu! Ten potwór paluszki mi obcina, już jest kaleką twoja dziecina. Mamusiu co ja takiego zrobiłam? Ja tylko życiem się cieszyłam...

Mamusiu! Ja jestem miłością Boga dla ciebie. On naprawdę chce mieć nas w niebie? Jego miłość nigdy sie nie kończy nawet po śmierci się sączy. Ratunku mamo! On urwał mi już kolano. Tatusiu ja będę twoim skarbeczkiem, będę twoim aniołeczkiem, ale pomóż mi niech nie wyrywa mi drugiej rączki !

Mamusiu! Tatusiu! ja mogę być głodna, nie potrzebuję pieniędzy kochani! Ja mogę żyć w nędzy. Nie pozwólcie aby mnie zamordowali i życie mi zabrali. Mamusiu, ja jestem jeszcze mała, ja będę zawsze cię kochała. W twojej starości będę promyczkiem słońca, będę miłością cię obdarzała do dni twoich końca ! Mamusiu! Jakiś błyszczący nóż gardło podrzyna mi już ! Nawet nie wiem jak wy wyglądacie i dlaczego mnie nie kochacie?

Mamusiu! Czy ja umieram dlatego, że tatuś cię dręczy? Że cię nie kocha i męczy? Ja cię tysiąc razy mocniej będę kochała ja - twoja córunia mała. Ja będę ci buzi na dobranoc dawała. Ja się będę z tobą bawiła i śmiała. Nie pozwól żebym została zmasakrowana!

Mamusiu! On teraz szczypcami oczy mi rozdusi. Nie będę widziała mojej mamusi. A ty mnie mamusiu będziesz widziała spójrz do śmietnika, tam będę leżała !

Mamusiu! Dlaczego życie mi dałaś? I tak okrutnie je odebrałaś?

Mamusiu patrz! Twoją córunię w krematorium spalili, a duszy jej nie zabili. Ja w twoim umyśle będę żyła, będę po nocach ci się śniła. I będę po nocach do ciebie wołała ja - twoja córunia mała. Mamusiu! Dlaczego zatykasz uszy? Przecież nikt cię nie ogłuszy. To przecież ja, twój skarbek kochany. Ten, co miał brzuszek rozerwany. Mamusiu pamiętasz jak się bałam? Jak o pomoc do ciebie wołałam? A pamiętasz mamusiu oczy tego lekarza? Co śmiercią dzieci obdarza? Kto mu dał prawo, by zabił twoją dziecinę? Twoją niewinną kruszynę mamo... Czy ta powolnej śmierci porcja, nazywa się aborcja? Zapytaj rządzących o nazwiska, poznaj tych ludzi z bliska. Sprawdź, czy oni też swoje dzieci zabijają, czy tylko ciebie w pogardzie mają.

Mamusiu! W twoim sumieniu będę ciągle żyła i będę za tobą bardzo tęskniła, że twoja córeczka najbardziej by cię kochała. Mamusiu moja, ja nawet teraz jestem twoja..."

6

Odp: Musze się poddać aborcji medycznej.

dziewczyno az sie zatrwozylam  czytajac twego posta...jak to musisz? w ogole tego nie rozumiem Te malenstwo Ciebie potrzebuje ono jest czescia Ciebie ...nie mam slow na takie postepowanie W pelni zgadzam sie z wypowiedzia -milka99- wiec nic nie bede dodawac a napewno nie bede wspierac cie w tym okropnym dzialaniu to morderstwo wlasnego dziecka!!

7

Odp: Musze się poddać aborcji medycznej.

Miejmy nadzieje, ze autorka watku zmieniła w ostatniej chwili zdanie... jej, takie coś w dodatku pare dni przed Bożym Narodzeniem. sad

8

Odp: Musze się poddać aborcji medycznej.

Mnie cos teraz zawialo prowokacja...przykre sad

9

Odp: Musze się poddać aborcji medycznej.

andziabar4, jeśli uważasz, że tak będzie najlepiej, to nie zamierzam Cię od tego odciągać. Aborcja to kwestia indywidualna- dla niektórych 4-tygodniowy zarodek to już 'dziecko', a z punktu medycznego tylko płód, zarodek.

Nie podoba mi się tylko Twoje podejście. Dla większości kobiet to wielka tragedia, albo przynajemniej dylemat moralny, a tu... no cóż. Nie mnie Ciebie oceniać, zrobisz to, co uważasz za słuszne. Następnym razem zabezpiecz się porządnie, idź do ginekologa, żeby nie dopuścić do sytuacji drugi raz...

10

Odp: Musze się poddać aborcji medycznej.

przykra sytuacja... aborcja (jeśli nie z innych przyczyn, niż te najczęstsze i wiadome) jest normalnym morderstwem!!! jak tak można? przecież to dziecko, które jest w kobiecie już jest nie tylko dziećiatkiem, ale częścią jej samej...!
brak słów.

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ANTYKONCEPCJA HORMONALNA ORAZ NATURALNA » Musze się poddać aborcji medycznej.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024