A ON nadal w mojej głowie:( - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » A ON nadal w mojej głowie:(

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

Temat: A ON nadal w mojej głowie:(

Witajcie...:)
Mam wielki problem...podoba mi się pewien chłopak, którego poznałam w maju...dostałam od niego nr. telefonu...pisaliśmy ze sobą aż do końca sierpnia....mieliśmy w planach nawet wypad na piwko..aż potem ni stąd ni  zowąd kontakt się urwał...j ja wyprowadziłam się z tamtej miejscowości:(:(
napisałam do niego w listopadzie...zapytał mnie"co mnie piknęło, że do niego napisałam...?" popisaliśmy chwilkę...miał jakies problemy na uczelni....ale od tamtej pory znowu cisza...a On siedzi w mojej głowie....
CZy możliwe, że kiedyś będę miała szansę się z nim spotkać???umówić??czy on sie do mnie odezwie czy raczej aj powinnam to zrobić???


POMÓŻCIE...liczę na WAS!!!

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: A ON nadal w mojej głowie:(

Ja bym sobie dała z nim spokój bo on wogóle o tobie nie myśli i miał pewnie nadzieje że skoro się do niego nie odzywałas to pewnie ma cię zgłowy  a problemy na uczelni to tylko pretekst żę nie ma teraz czasu na znajomość z tobą. No chyba że zacznie się sam do ciebie odzywać to macie szanse ja wykasowałabym jego nr żeby mnie nie kusiło do niego psać albo dzwonić.

3

Odp: A ON nadal w mojej głowie:(

możesz pojechać do tamtej miejscowości i zadzwonić do niego, że akurat jesteś i pomyślałaś, że moglibyście w końcu pójść na tę kawę, na którą juz tyle czasu się umawiacie:) jeśli odmówi to daj już sobie spokój...

4

Odp: A ON nadal w mojej głowie:(

Ale to nie będzie zbyt nachalne  z mojej strony???:(
wiem, że powinnam sobie odpuścić....ale nie potrafię o NIM zapomnieć:(:(:(

5

Odp: A ON nadal w mojej głowie:(

Hmm, myślę że chyba nic z tego nie będzie. Gdyby tak było on jednak szukałby kontaktu, a faceci nie lubią nachalnych kobiet.

6

Odp: A ON nadal w mojej głowie:(

szczerze mowiac odpusciłabym. facet ktoremu zalezy na kobiecie zrobi wszystko zeby miec z nia kontakt. widocznie on tak nie ma. szkoda zebys czekała na ruch z jego strony... pozdrawiam

7

Odp: A ON nadal w mojej głowie:(

to po co dał mi swój nr??po co pisał...:/
Dał mi tylko nadzieję

8

Odp: A ON nadal w mojej głowie:(

ja jednak uważam, że możesz spróbować. odpicuj się super i tak niespodziewanie zadzwoń, że jesteś w tej miejscowości i czy miałby ochotę w koncu spotkać się na tą kawę:) może przypomni mu się jaka jesteś ładna i fajna i zatęskni?? nie obiecuje efektów pozytywnych, bo ruchów jego przewidzieć nie możemy, ale do odważnych świat należy. ostatni raz spróbuj- jak odmówi i nie skorzysta z takiej szansy to okaże się zwykłym palantem.

9

Odp: A ON nadal w mojej głowie:(

a ja zgadzam sie z beti25. najlepiej wykasuj jego numer.

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » A ON nadal w mojej głowie:(

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024