to wszystko boli - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

Temat: to wszystko boli

jakies takie zlapalo mnie na myslenie...
z moim bylym mamy wspolnych znajomych niestety... i wczoraj go widzialam siedzial z nami mowil o prezencie dla jego terazniejszej dziewzyny, ciagle z nia pisze, usmiecha sie.
mi pod koniec zwiazku ciezko bylo roze kupic nie chcialo mu sie ze mna pisac bylam niczym poprostu trakowal mnie jak nic. Tak teraz sie troche czuje wlasnie... On ma inna kobiete w kotrej jest zakochany po uszy, a ja nie  potrafie z tego wyjsc ciagle o nim mysle, dalej go kocham ale on kocha inna chore to wszystko.Mieszkamy bardzo blisko siebie widuje go kilka razy w tygodniu jesli nie jest u niej. Moge sie przyznac ze mnie traktuje jak powietrze a mnie to bardzo boli, az tak ze boli mnie serce. Jutro 18 kolezanki on tez bedzie tam z  nia , boje sie isc ale z drugiej strony to dobra kolezanka. Ile jeszcze czasu uplynie zanim zapomne o nim? przeciez ma inna ja sie nie licze.
Bylismy w zwiazku 3 lata a znalismy sie ponad 4 lata... sad tesknie

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez un hombre (2010-12-10 12:22:01)

Odp: to wszystko boli

Ehhh, no niestety te uczucia tak predko nie przechodza. Nikt nie da Tobie zlotego przepisu, po prostu musisz swoje odcierpiec ale przede wszystkim zrozumiec pewne szokujace fakty, ktore juz Tobie przedstawilem np ja.
Jesli wezmiesz sobie do serca jak Cie potraktowal i jak traktuje (jak powietrze), to powinno byc latwiej zamknac pewien rozdzial i otworzyc sie na nowy wink

3

Odp: to wszystko boli

Współczuję kochanie. Cokolwiek napiszę, nie odmienię sytuacji... Może pocieszy Cię to, że z czasem i tak zapomnisz? Może  pocieszy Cię fakt, że jestem przy Tobie i trzymam kciuki, żeby wszystko się dobrze poukładało? Ja też cierpiałam nie raz przez paru osłów. Z czasem przeszło, rany się zabliźniły, spotykałam wielu fajnych facetów, aż natrafiłam na tego teraz - Asa! Jest wstrętny, upierdliwy, uparty i zrzędliwy. Kocham Go całym sercem. Życzę Ci, żebyś odnalazła spokój, harmonię i uśmiech. Może inną, lepszą miłość, a może milion dolarów? Niech się spełni wszystko o czym marzysz. A dupkiem się nie przejmuj.

4

Odp: to wszystko boli

A ja tylko dodam, że on dzisiaj jest szczęśliwy, jest cudownie - ale "nie zbuduje się szczęścia na cudzym nieszczęściu" i on też kiedyś będzie pewnie cierpiał, będzie to czas kiedy ty już się wyleczysz i będziesz odbudowywać swoje życie.

Jedna istotna rzecz - ograniczaj spotkania z nim. Rozumiem, ze mieszkacie blisko, rozumiem, że macie wspólnych znajomych, ale siedzieć z były, świeżo po rozstaniu i słuchać jak mówi o swojej obecnej dziewczynie - dramat. Z drugiej strony jest niesamowitym egoistą i dręczycielem, skoro opowiada takie rzeczy przy Tobie.

Nie jest wart Twoich łez.

5

Odp: to wszystko boli

To jest straszne, gdy się kogoś kocha a ten ktoś kocha kogoś innego.  Jedyne co mogę Ci poradzić bo sama jestem od niedawna sama to to, że cierpiałam, ale doszłam do wniosku, że rozpamiętywanie, myślenie o nim nic dobrego mi nie przynosi wręcz przeciwnie, więc staram się o nim nie myśleć bo wiem, że on o mnie nie myśli.
Czytam książki na które wcześniej czasu nie miałam, oglądam filmy, zajmuje się ćwiczeniami na studia itd. Wiem co czujesz, bo ja ze swoim byłym też mam cały czas kontakt i ciągle go widuje i aż mnie korci, żeby się do niego przytulić itd. ale najpierw muszę odnaleźć siebie, aby móc być z kimś innym.

Gdy jesteście razem w towarzystwie, to baw się śmiej bądź radosna, bo jeśli będziesz smutna i zamyślona on będzie wiedział, że to z jego powodu i może być tak, że on sobie myśli, że w razie czego jesteś Ty, że skinie palcem to będziesz mogę się oczywiście mylić, ale też tak może być.
Bądź radosna niech żałuje tego co stracił!

6

Odp: to wszystko boli

Kochana wiem, że to banalne to co teraz napiszę ale ból minie... Wiem co piszę ponieważ sama przeżyłam rozstanie... Rozstałam się 1,5 roku temu z chłopakiem , którego bardzo kochałam i z którym byłam dosyć długo... Bardzo cierpiałam , nie wierzyłam, że kiedykolwiek odkocham się... jednak czas mijała a ja pewnego dnia zdałam sobie sprawę, że już go nie kocham... owszem pozostało wspomnienie... ale już ono nie bolało. Po tym czasie poznałam innego chłopaka.. zalochaliśmy sie w sobie bez pamięci.. wyznawał mi miłość... mega okazywał, że mnie kocha... Jedak po jakimś czasie powiedział, że nic nie czuje i mnie zostawił... Długo płakałam... czasami nawet płaczę jednak wyciągając wnioski z poprzedniego związku wiem, że ból po rozstaniu kiedyś minie i może być tylko lepiej... wink Także trzymam kciuki za Ciebie i równiez za siebie abyśmy doszły do siebie... Trzymaj się cieplutko smile

Odp: to wszystko boli

wiecie co z  mojego otoczenia nikt mnie nie rozumie... kazdy mowi no on ma juz inna trudno, wcale ze nie bo mi az serce krwawi. dzisiaj jest 18 tej kolezanki boje sie isc jak cholera, najbardziej sie boje ze zaczna sie calowac przy mnie itd. nie wiem czy dobrze robie idac tam no ale ona to dobra kolezanka. Wiem ze to tylko odemnie zalezy jak to wszystko sie potoczy... ale dziewczyny doradzcie mi cos.
wczoraj byl u n iej w szkole naprzerwie widzialam ich, potem na miescie jak jechali okropne uczucie nie umiem sobie ztym poradzic przeraza mnie to. sad

8

Odp: to wszystko boli

Ślepo zakochana - powiem coś co cię może wzburzy - odkochaj się. Przestań patrzeć w 1 punkt - w niego - rozejrzyj się wkoło - zobacz innych chłopaków - przecież pół światu tego kwiatu! Zacznij poznawać innych, zacznij żyć WŁASNYM życiem smile
Boli? poboli, poboli i przestanie - kiedyś.. - w końcu... 
Czy Ty jesteś masochistką? Nie rozumiem po co szukasz okazji żeby się samej ranić? Co z tego, że to fajna koleżanka ma tę 18-tkę? Jak fajna to zrozumie, że dla ciebie to zbyt bolesne patrzeć jak oni się do siebie czulą i wybaczy ci nieobecność na swoich urodzinach. A ty inaczej spęź ten wieczór - może idź do kina? Tylko nie na romansidło!!! big_smile

9

Odp: to wszystko boli
Anhedonia napisał/a:

Ślepo zakochana - powiem coś co cię może wzburzy - odkochaj się. Przestań patrzeć w 1 punkt - w niego - rozejrzyj się wkoło - zobacz innych chłopaków - przecież pół światu tego kwiatu! Zacznij poznawać innych, zacznij żyć WŁASNYM życiem smile
Boli? poboli, poboli i przestanie - kiedyś.. - w końcu... 
Czy Ty jesteś masochistką? Nie rozumiem po co szukasz okazji żeby się samej ranić? Co z tego, że to fajna koleżanka ma tę 18-tkę? Jak fajna to zrozumie, że dla ciebie to zbyt bolesne patrzeć jak oni się do siebie czulą i wybaczy ci nieobecność na swoich urodzinach. A ty inaczej spęź ten wieczór - może idź do kina? Tylko nie na romansidło!!! big_smile

No dobrze, ale tu jest problem innej natury. Ten jej chlopak mieszka niedaleko niej a to oznacza, ze ona sila rzeczy bedzie go czesto widywala - na miescie, na imprezach wspolnych znajomych, w szkole itd.

Czy zeby nie cierpiec, ona ma unikach wszystkich towarzyskich schadzek i okazji spotkania sie ze znajomymi? Bo znajomych maja wspolnych, takze ona nie uniknie widywania ich wspolnie.

Zeby uniknac tego widoku, musialaby albo sie przeprowadzic, albo siedziec w domu i bac sie wyjsc, a przeciez nie o to chodzi...

Musi zacisnac zeby i starac sie isc dalej, ba strasznie utrudniona sytuacje ale jak juz z tego wyjdzie, to bedzie bardzo silna.

Wydaje mi sie, ze powinna isc na ta impreze jak najbardziej, nie moze wiecznie uciekac przed nimi.
Jesli od bolu nie mozna ucieknac ani go ominac, trzeba sie do niego przyzwyczaic, az stanie sie nam obojetny, przestaniemy go odczuwac i po prostu minie...

10

Odp: to wszystko boli
un hombre napisał/a:

...jak juz z tego wyjdzie, to bedzie bardzo silna.
...nie moze wiecznie uciekac przed nimi.
Jesli od bolu nie mozna ucieknac ani go ominac, trzeba sie do niego przyzwyczaic, az stanie sie nam obojetny, przestaniemy go odczuwac i po prostu minie...

Tym bardziej jeśli mieszkają blisko siebie i wciąż na siebie wpadają. Nie znaczy to, że ma się samobiczować i latać na WSZYSTKIE imprezy gdzie oni będą. Można niektóre sobie darować. Zacznie chodzić na wszystkie jak już okrzepnie i stanie się tą silną. Za jakiś czas. Teraz może dać sobie trochę luzu. Trochę litości dla własnej obolałej duszy smile

11

Odp: to wszystko boli

ale dzisiaj mysle sobie tak ze moj akolezanka ma jedyna 18 w zyciu ze moze warto isc chociaz tak bardzo sie boje jej, jesli bede czula ze nie dam rady to  wyjde no niestety niewiaodmo jak bedzie,ale wiem ze bedzie przy mnie przytulanie calowani itp. dobrze mowisz hombre ze takie uciekanie nic nie da ze wkonc musze sie postawic tej cholernej sytuacji... chociaz to bedzie bardzo ciezkie.
ja wiecznie uciekalam przed nim ale tak sie nie da poprostu trzeba stawic czolo przeciwnoscia, ale ja czuje zejetsem zbyt wrazliwa na to wszystko.... nie wiem czy dam rade wygrac dzisiaj sama ze soba, jesli mi sie uda to juz nic mnie  nie pokona.

12

Odp: to wszystko boli

Ubierz się ładnie, zrób fajną fryzurę inną niż na co dzień i idź się dobrze baw, bądź radosna tańcz z innymi a jak będzie Ci bardzo źle to idź do domu nie musisz być do końca. Szkoda, żebyś opuściła 18 koleżanki jak sama stwierdziłaś mamy ją raz w życiu. Tylko pamiętaj, uśmiechaj się jak najwięcej nawet wtedy, gdy nie jest Ci do śmiechu a nóż ktoś inny zakocha się w tym uśmiechu. I koniecznie zdaj Nam później relacje.

13

Odp: to wszystko boli

no wiec tak bylam na tej imprezie i dobrze ze poszlam opowiem wszystko od poczatku...

jak jechalam na ta impreze to az chcialo mi sie wymiotowac z nerowo tak sie balam ich zobaczyc razem, czullam ze chyba nie dam rady, ale weszlam tam przywitalam sie ze wszystkimi,drzaly mi rece mialam prawie lzy w oczach. Weszlam zobaczylam ze trzymja ja za reke, za noge siedzacych kolo siebie, smiejacych sie to rozpuchu,zobaczylam  jego szczesliwego owiele bardziej niz byl ze mna.
Czulam sie ze mowil do niej kochanie, skarbie itp. calowal w policzek nie moglam tego zniesc .Potem poszlam na parkiet tanczylam i zobaczylam za drzwiami jak sie caluja, zrobilo mi sie smutno, poszlam do wc i polecialo mi kilka lez ale powiedzialam sobie dosc, skoro ja kocha to nie kocha mnie.Bawilam sie szalalam z chlopakami z takim jednym naawet sie pocalowalam poniewaz spodobal mi sie i dziewczyny miedzy soba mowily ze calowalam sie z tym i z tym to byly od razu nadstawil ucho. Troche popilismy jak to na 18nastce, moj byly sie opil spal przy stole ta jego terazniejsza dziewczyna byla zla na niego ze szok i wtedy powiedzialam do mojej koleznaki: Patrz przedtrzym mnie uchoronila Bozia. Tez tak mialam z nim na nie jednej imprezie.Pokonalam siebie ciesze sie ze dalam rady  ,ze nie pokazalam slabosci, udalo mi sie chociaz bylo ciezko, owszem bylo przykro ze sie przytulaja caluja,ale lepiej nie miec nikogo niz faceta ktory upija sie na imperach i  dzien bez piwaa dla niego to nie udany dzien... On traktowal mnie jak powietrze dlatego ja jego tez. nie wiem co powiedziec mam mieszane uczucia jestem zazdrosna jak cholera ale pokonalam siebie i to jest nawjazniejsze. caluje was wszystkie wink

14

Odp: to wszystko boli

I super i teraz będzie tylko lepiej, przypominaj sobie w chwilach słabości imprezę i to jaki był na niej żałosny i to, że nie musisz już przez niego się denerwować jak się upije itp

15

Odp: to wszystko boli

Luna zacislam zeby, sprobowalam , ale nawet nie uwierzysz jak bylo ciezko patrzec na nich razem. wiem nikt juz mi nie pomoze jesli sama sobie nie damm rady, ale teraz wiem juz na 100 ze nic do mnie nie czuje, ze jestem tylko powietrzem dla niego, chociaz tyle ze nie musze na to wszystko juz patrzec i znosic jak sie upija, ale milo jest zobaczyc ze jest szczesliwy.. Chociaz ON...

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024