Odebrala mi i mojej córce - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Odebrala mi i mojej córce

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

Temat: Odebrala mi i mojej córce

Witam.mam na imie Marzena,mam 35 lat.postanowilam napisac,poniewaz nie wiem jak dalej mam zyc,przeplakane noce,depresja.Bylam w związku od ponad 12 lat,nie mielismy slubu,mamy córke 6 lat.dziecko ma zaburzenia emocjonalne,jest w trakcie diagnozowania. Wiosną mój ukochany poznal kobiete,zostawil mnie i chore dziecko.Tamta jest z nim w ciązy,mieszkają razem.Przestal interesowac sie dzieckiem.tamta kobieta jest wazniejsza niz wlasne dziecko.wylacza telefon lub nie odbiera gdy jego wlasna córka jest chora i trzeba jechac do szpitala.Nie wiem co dalej mam robic,kocham go i wybaczam mu wszystko lecz nie chce wrócic..ja nie daje sobie sama rady w zyciu,zbyt duzo mam obowiązków.nienawidze tamtej kobiety,najchetniej wykrzyczalabym jej w twarz ze zrujnowala mi zycie,odebrala dziecku ojca.Jak dalej zyc?chce go odzyskac bo go kocham

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Odebrala mi i mojej córce

Przykro mi niezmiernie i bardzo ci współczuję. Obawiam się, że twój partner nie potrzebuje twojego wybaczenia - on już żyje innym życiem. TY teraz musisz myśleć o sobie i córce. Jeśli masz za dużo obowiązków spróbuj się z nim dogadać w tej kwestii - bez krzyków i pretensji, bo nie będzie gadał. Jeśli to nie pomoże zawsze zostaje sąd - sprawa o alimenty i kontakty z dzieckiem. Czy tamta kobieta w ogóle wie o waszym istnieniu tzn. o tym, że on był w długoletnim związku i ma dziecko?

3

Odp: Odebrala mi i mojej córce

WITAJ. Bardzo dziekuje ze napisalas. Ja naprawde nie wiem czy ta kobieta wie o mnie i o dziecku.watpie ze zna cala prawde.
Moja corka jest chora , jest pod opieka poradni psychologicznej. w sadzie przyznano 350 zl alimentow, ja pracuje, nie jest mi latwo, mieszkam z dala od miasta gdzie lekarz, sklep.
Ojciec dziecka nie chce sie zajmowac corka. woli spedzac czas z tamta kobieta.
DZiecko pyta o niego , ale co mam powiedziec? prawde?
Jestem na tabletkach antydepresyjnych.
nie wiem jak dalej to wszystko sie potoczy. Nadal go kocham...
I on wie o tym.

4

Odp: Odebrala mi i mojej córce

Pozatym nie wiem gdzie mieszkaja, nie znam nawet adresu jego nowej pracy? pytanie dlaczego?czasami myslalam zeby pojsc za nim albo poprosic kogos zeby pojechal za nim, i zobaczyc gdzie mieszka i pracuje....

5

Odp: Odebrala mi i mojej córce

Naprawdę trudna sprawa. Musisz się nauczyć żyć bez niego, mimo, że to okropnie boli. Wejdź na wątki "Grupa wsparcia dla kochających za bardzo" i "dlaczego zdradzani są głupi" - tam są mądre dziewczyny po przejściach, na pewno pomogą i doradzą. Trzymaj się mimo wszystko, dla własnego dobra i dla córeczki. Życzę sił smile

6

Odp: Odebrala mi i mojej córce

Droga Marzeno,
Pozdrawiam Cię mocno, przejęła mnie Twoja historia,
Moja droga uważam, że nie ma co kochać tego faceta, naprawdę, nie masz za kim tęsknić, bo on cię nie wspiera, on nie kocha waszego dziecka, widzisz tak to jest, że mężczyźni zazwyczaj jak mają chore dziecko, to uciekają od problemu, to kobieta musi się wszystkim zająć, mojej koleżanki mąż uciekł ze szpitala jak dowiedział się, ze nowonarodzone dziecko ma zespół downa... a jak sie okazało, ze to pomyłka, no lekarz pomylił ojców, to wrócił z kwiatami.. dostał kopa w tyłek!

Siła jest kobietą kochana, nie warto za nim tęsknic, ja to bym go podała o większe alimenty.

On nie ma serca, sumienia, to jest niedobry człowiek, zadbaj o dziecko i o siebie, to córka jest sensem Twojego życia, nie on.

Trzym się

7

Odp: Odebrala mi i mojej córce

Witaj Marzenko!
Przeczytałąm Twoją historię w różnych postach. Bardzo mi przykro i bardzo Ci współczuję. Niestety, niektórzy ludzie są podli i nie potrafią kochać. Ja rozumiem, że może między Wami nie wszystko było ok., ale żeby się odsunąć od dziecka??? To tylko świadczy o jego charakterze, o tym jakim jest człowiekiem. Przemyśl to i postaraj się zrozumieć, że on jest po prostu chory. Brak umiejętności kochania to straszna choroba!
Ale jego choroba to jego problem. No i obecnie tej drugiej. Myślisz, że człowiek zmienia się z dnia na dzień? Nie! Mężczyzna traktuje jednakowo wszystkie swoje kobiety. Albo ktoś jest porządnym mężczyzną, albo nie.
Z takim nieporządnym nie ma sensu być!

Wojciech Imielski napisał/a:
marzena35 napisał/a:

Zostalam sama z dzieckiem.,,, bez zadnej nadziei na przyszlosc.

To na pewno bardzo trudna sytuacja, ale przesadza Pani, że bez nadziei na przyszłość. Chociażby na tym Forum spotka Pani mnóstwo Kobiet, które wiedzą, że i jak można sobie radzić w takich przypadkach.

Nie możesz tak mówić, ani tak mysleć. Cale życie przed Tobą i Twoją córeczką, a Ty dziś nie wiesz co będzie za pół roku czy rok smile Takie generalizowanie do niczego Cię nie doprowadzi, a co najważniejsze - nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.
Wiem, że dziś jest Ci ogromnie przykro i ogromnie trudno, ale jako kobieta, jako matka - jesteś silna. Takie po prostu jesteśmy.
Marzenko, masz dopiero 35 lat, całe życie przed Tobą, jeszcze wiele się w nim zmieni i to na pewno na lepsze!
Pozdrawiam ciepło, mama Niki

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Odebrala mi i mojej córce

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024