Faceci po czterdziestce... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Faceci po czterdziestce...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

Temat: Faceci po czterdziestce...

Wkurzają mnie faceci, którzy mają kryzys wieku średniego... Oglądają się za młodymi dziewczynami nawet gdy koło nich idą żony. I nie robią tego jakoś tak dyskretnie tak jak młodsi faceci tylko gapią się tak bezczelnie.  Obrzydzają mnie, bo przeważnie mają wystający brzuch czy łysinkę. Wiem, jak krytykują swoje żony że mają już figurę nie tę itp. a sami gdyby popatrzyli w lustro zobaczyliby że wyglądają nawet gorzej od tych swoich żon... Poza tym fakt że mogłabym być ich córką (albo nawet mają córki w moim wieku) na tyle mnie wkurza że niejednokrotnie reagowałam na to np. chamskim komentarzem... Co o tym myślicie?

?Kochająca kobieta wybacza wszystko, lecz nie zapomina niczego.?   Khalil Gibran   
Poleć temat na :

2

Odp: Faceci po czterdziestce...

dobrze to ujęłaś i sama odpowiedziałaś sobie na pytanie:to kryzys wieku średniego i nikt tego nie zmieni.To obrzydliwe ale człowiek potrzebuje akceptacji i kobiety też tak mają że patrzą za młodymi mężczyznami kiedy osiągają ten wiek w którym ta atrakcyjność zanika.Taka to już nasza rasa.

3

Odp: Faceci po czterdziestce...

niestety to jest życie i tak się dzieje, chociaż te okropne zachowanie facetów doprowadza mnie do szału. Szczególnie jak widzę małżeństwa na zakupach i facet nie przepuści wzroku na żadnej młodej pannie, chociaż spodnie ledwo mu się dopinają i wygląda jak maltretowany słoń, w przeciwieństwie do zadbanej żony, która musi na to wszystko patrzeć.

każdego dnia człowiek walczy o przeżycie

4

Odp: Faceci po czterdziestce...

Kobitki,jestem masażystką i powiem Wam ,że to jest naprawdę obrzydliwe.Miałam raz faceta na masaż,który prawił mi takie komplementy,a rzucał takimi tekstami,że naprawdę odechciewało mi się go masować!!!W pewnym momencie ,może nie powinnam z racji wykonywanego zawodu,ale tak go mocniej przycisnęłam w miejscach szczególnie bolących,że jęczał z bólu. Potem dodałam,że jak jeszcze raz usłyszę coś niezbyt miłego(temat sexu i jaki z niego Gieroj) i zobaczę jak łupi za mną oczami to pójdę na skargę na niego do mojego szefa. Pomogło i to bardzo.
Faceci są obrzydliwi czasem ,a już śmieszy mnie jak strasznie narzekają na swoje żony  i jacy to oni nieszczęśliwi. Błeee

Traktuj innych tak,jakbyś chciała ,żeby oni Ciebie traktowali wink

5

Odp: Faceci po czterdziestce...

zgadzam się z wami, bo mam "kolegę" który jest już po 40-tce. Przyznam szczerze, że nie śmieszą mnie jego seksistowskie teksty kierowane w moją stronę. Lubię go i jest nawet przystojnym facetem, ale kurde no nie z takimi tekstami....

... podobno nie można żyć bez miłości?
Ja osobiście uważam, że tlen jest ważniejszy...

6

Odp: Faceci po czterdziestce...

no tak... jak to się mówi "głowa łysieje, d**a szaleje" big_smile

Miłość jako nasionko leśne z wiatrem szybko leci, ale gdy drzewem w sercu wyrośnie to chyba tylko razem z sercem wyrwać można.

7

Odp: Faceci po czterdziestce...

Ale tez andropauza nadchodzi i faceci sa gorsi od kobiet w okresie menopauzy.

8

Odp: Faceci po czterdziestce...

ja jak jeżdżę pociągami to czasami wracam do domu tak zdegustowana... ;/ ostatnio na przystanku jakis facet lat około 50- z kilkoma zębami w stanie rozkładu, ogromnym brzuchem i na dodatek śmierdzący podszedł do mnie i się zapytał: czy mogę panią oderwac? fuuuuuj spojrzałąm z obrzydzeniem i... NIEEEE? potem gadał jeszcze... czy chłopak jest dobry? no normalnie myślałam, że ucałuję opony autobusu że mnie wybawił big_smile

9

Odp: Faceci po czterdziestce...

obrzydliwe...czasami to nawet udaje,ze nie slysze tego co oni
do mnie mowia(ci faceci po 40).Jest to podwojnie nieprzyjemne,gdyz
moj ojciec jest po 40 stce;/ ble.

10

Odp: Faceci po czterdziestce...

Witam
Czytając wasze głosy nasuwa mi się jedna myśl - przecież wasi panowie też będa mieli te lata , i co wtedy . Ja akurat mam stycznośc z kilkowa panapi w wieku 40+ i muszę powiedzieć że większość z nich po za jednym jest wartościowymi osobnikami .

11

Odp: Faceci po czterdziestce...

Nikt tutaj Basiu nie mówi, że mężczyźni po czterdziestce nie są wartościowymi osobnikami, każdy człowiek może być przecież wartościowy niezależnie od metryki smile
Myślę, że są po prostu pewne typy samców, które niezależnie od wieku zachowują się w sposób, na który brakuje słów. Może do nas równie dobrze podejść dwudziestolatek i też "powalić" tekstem, po którym naprawdę nie będziemy wiedziały, co cenzuralnego odpowiedzieć.

Ja również nie wyobrażam sobie związku z mężczyzną w wieku mojego taty (ale to już naprawdę 40+++ wink ), choć jak to mówią "Nigdy nie mów nigdy". Wierzę też, że starszym facetom wciąż mogą podobać się młode, atrakcyjne kobiety, tak jak mnie zawsze przyjemnie będzie popatrzeć na przystojnego mężczyznę wink A jakieś ślinienie się, komentarze czy "koński podryw" to bardziej kwestia kultury. Kulturalny człowiek wie, że każdy wiek rządzi się swoimi prawami i pewnych rzeczy już się po prostu nie robi. Zwłaszcza z obrączką na palcu smile

... Mam serce w ogniu i niewiele mam w tym życiu czasu, by żałować czegoś...

REGULAMIN Forum Netkobiety.pl - przeczytaj smile

12

Odp: Faceci po czterdziestce...

tutaj wiek nie ma znaczenia tu chodzi tylko o  kulturę, tylko i wyłącznie !! mój tata jest przed 50 i nigdy nie miał takich jazd. lubi sobie popatrzeć na inne kobiety ale nie tak aby się ślinić czy coś do nich mówić. ale moją mamę to uwielbia mimo że już nie ma kształtów jak nastolatka.  wiele jest takich panów co szanują swoje żony kochają je i zginęło by gdyby ich zabrakło. 30 lat małżeństwa to jest tak bardzo dużo że dla nie których z nas wydaje się abstrakcją. a ci panowie co rzucają takimi hasłami są po prostu nie okrzesani i zawsze tacy byli nawet za młodu.

If you wanna be somebody
If you wanna go somewhere
You better wake up ......
... and pay attention !!!!!!!!

13

Odp: Faceci po czterdziestce...

Witam
Właśnie mnie oto chodziło że nie można wszystkich mierzyć jedną miarką , i w każdym przedziale wiekowym znajdą się dupki . A czy mogłabym się związać z facetem który ma 40+ hm nie wiem tu nie liczy się wiek tu liczą się uczucia i jesłi jest ktoś wartościowy i by coś zaiskrzyło nie wypieram się bo miłość jest nieprzewidywalna . A rożnica wieku jakie przyjąc kryterium ? , rok , dwa , czy pięć może być starszy czy może  młodszy  . Jak można powiedzieć i co przez to rozumoeć "Kulturalny człowiek wie, że każdy wiek rządzi się swoimi prawami i pewnych rzeczy już się po prostu nie robi."Pracuję z panami 40+ i 50+ i muszę stwierdzic że są fajni żaden nie posunął się po za jakieś granice kultury . Chociaż niektórym z innych pokoi przeszkadza że prowadzimy luźne rozmowy i czasami nawet poświńtuszymy nazywamy to" 15minut sexsuologiczne " Jest naprawdę fajna atmosfera i nigdy nie odczułam jakoiegoś chamstwa pod moim adresem i w tej atmosferze czuję się komfortowo czego życzę Wam wszystkim

14

Odp: Faceci po czterdziestce...

Nie zgodze sie z wypowiedziami typu "tacy juz sa mezczyzni" lub "taka to juz rasa". Bzdura. Nie mozna wrzucac wszystkich do jednego worka. Zgadzam sie z szrina i basia. To zalezy od czlowieka. Znam tyle przyjemncyh mezczyn w tym wieku i nigdy nie uslyszalam od nich niesmacznego slowa. To zaley tylko i wylacznie od charakteru czlowieka.

"Badz madrzejszy, ustap glupszemu."

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Faceci po czterdziestce...