rezonans magnetyczny głowy - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2010-11-15 22:28:47

Suri
Dobry Duszek Forum
Wiek: 27
Zarejestrowany: 2007-07-22
Posty: 109

rezonans magnetyczny głowy

Niestety czeka mnie niebawem coś takiego jak rezonans magnetyczny głowy. Czy któraś z Was go przechodziła ? Na czym dokładnie polega takie badanie ? Ni przede wszystkim - czy jest bolesne ? Czy wiąże się z jakimiś niemiłymi odczuciami ? Naczytać naczytałam się o tym trochę, ale jednak najbardziej interesują mnie jakieś przemyślenia osób, które przez niego przeszły osobiście.

Offline

 

#2 2010-11-15 22:37:00

vinnga
Moderator
Wiek: nie wiem kiedy zrobilo się 30 ;)
Zarejestrowany: 2010-01-19
Posty: 13698

Re: rezonans magnetyczny głowy

Nie powiem Ci dokładnie na czym to badanie polega, bo mi zrobili "z zaskoczenia" i nie zdążyłam się dowiedzieć smile Ale wygląda to tak, że wkładają Cię do takiej tuby głową do przodu (własciwie to tylko głowę wkładają, reszta zostaje na zewnątrz). Potem masz leżeć i się nie ruszać. I to wszystko. Wychodzi z tego kolorowy obrazek Twojego mózgu. Jest to badanie zupełnie bezbolesne i zupełnie nie masz się czego obawiać.

Offline

 

#3 2010-11-15 23:44:25

ineczka :D
Tajemnicza Lady
Wiek: ćwierć wieku :D
Zarejestrowany: 2009-11-02
Posty: 88

Re: rezonans magnetyczny głowy

Suri, nie masz się czego obawiać smile Badanie jest bezbolesne, choć nie dla każdego jest przyjemne. Ja miałam rezonans wykonywany dwu krotnie...głowy i kręgosłupa. Do tego przy każdym badaniu dochodził kontrast.
Rezonans to jakby prześwietlenie rentgenowskie, ale nie ma z nim nic wspólnego. Pomaga na bardzo dokładne zbadanie narządów wewnętrznych. Nie trzeba się rozbierać i nic nie boli - z tego co pamiętam, to nie można mieć nic metalowego na sobie... Kładziesz się na specjalnym łóżku, które wjeżdża na odpowiednia głębokość do takiej jakby komory (głębokość zależy od badanego miejsca). Prawda jest taka, że w środku jest dosyć głośno co nie jest zbyt przyjemne. Badanie trwa zazwyczaj dosyć długo bo 30-40 minut co czasami nie jest zbyt wygodne ze względu na to, że przez ten czas nie możesz się ruszać,aby badanie wyszło dokładnie.
No to chyba tyle tongue Naprawdę nie masz czego się obawiać smile Jeżeli masz jeszcze jakieś pytania to pisz smile
Pozdrawiam serdecznie smile


Zawsze trzeba wiedzieć, kiedy kończy się jakiś etap w życiu. Jeśli uparcie chcemy w nim trwać dłużej niż to konieczne, tracimy radość i sens tego, co przed nami.

Offline

 

#4 2010-11-16 18:37:00

Małgorzatka
100% Netkobieta
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2009-11-14
Posty: 1245

Re: rezonans magnetyczny głowy

Tego typu badań miałam już kilkanaście.
Trwa około 30 min. Miałam także takie, które trwały godzinę. To zależy od dokładności. Do tej pory zastanawiam się jak wytrzymałam godzinę w bezruchu. Zasnąć się nie da, bo jest głośno (pole magnetyczne). Ogólnie dostaje się zatyczki do uszu, motyw ze słuchawkami (niestety bez muzyki) także przerabiałam. Nie pomagają za bardzo, ale jest lepiej.
Punkt programu - kontrast. Może być bez kontrastu, ale wtedy jest mniej dokładny rezonans. Mniej więcej w połowie wyjeżdżasz z tej tuby, dostajesz zastrzyk. Pewnie wcześniej założy Ci pielęgniarka wenflon. Podczas badań trwających godzinę zostaje podłączona pompka z kontrastem. Także w połowie czasu zaczyna być wtłaczany w żyłę pod dużym ciśnieniem (tylko wtedy bolało). Badanie jest bezbolesne. wszystko zależy jak organizm toleruje kontrast. Ja miałam uderzenia gorąca i uczucie rozpierania żył. Wtedy żyły także się powiększają w głowie i lepiej widać zmiany. Miałam też takie uczucie jakbym napiła się zmywacza do paznokci:P (szczególnie w przypadku godzinnego badania). Te krótkie badania, trwające 30min są ok (można powiedzieć relaks), dłuższe masakrują strasznie. Musi być ktoś, kto pomoże dotrzeć do domu.
Dostajesz do dłoni przyrząd, który w każdym momencie możesz nacisną badanie zostanie przerwane. Ja nie wykorzystałam jeszcze tego koła ratunkowego:P Chociaż przy tym godzinnym się zastanawiałam, bolało okropnie. Ogólnie lepiej nie przerywać, bo badanie jest drogie. Nic strasznego. Oby na zdjęciach nic nie wyszło, to jest zdecydowanie gorsze.


Miłość to nie pluszowy miś ani kwiaty, to też nie diabeł rogaty
Ani miłość kiedy jedno płacze, a drugie po nim skacze.
Bo miłość to żaden film w żadnym kinie, ani róże ani całusy małe duże
Ale miłość kiedy jedno spada w dół, drugie ciągnie je ku górze (Happysad)

Offline

 

#5 2010-11-19 18:59:06

beska
Zaglądam tu coraz częściej
Wiek: 34
Zarejestrowany: 2010-10-31
Posty: 12

Re: rezonans magnetyczny głowy

Suri, jeśli mogę Ci poradzić, to nie popełnij tego błędu, który popełniłam ja - a więc nie naczytaj się nie wiadomo jak negatywnych opinii z internetu i nie idź tam jak na ścięcie smile Osobiście, wybierając się na MRI, miałam w głowie wizję wpędzającej w klaustrofobię tuby, ryku pola magnetycznego rozsadzającego uszy i zastrzyków, po których nic, tylko wymiotować. Nic z tych rzeczy, a tak wyszło, że trafiłam na sprzęt "zamknięty", a więc ten teoretycznie gorszy.

Z rzeczy bardziej konkretnych (własne doświadczenie z czerwca tego roku, MRI mózgowia bez kontrastu):
- nie musisz być na czczo;
- nie możesz mieć na sobie żadnych metalowych przedmiotów;
- możesz mieć założone soczewki kontaktowe;
- badanie trwa około pół godziny;
- podczas wjazdu do komory słyszysz od osoby nadzorującej badanie uwagi w stylu "proszę mieć zamknięte oczy" oraz "proszę się nie ruszać", "gdyby coś się działo nie tak, proszę machnąć nogą";
- wewnątrz na pewno nie zaśniesz, bo jest dość głośno (z przerwami), ale, jak dla mnie, były to cykliczne uderzenia w stylu muzyki "umcy-umcy" wink;
- po badaniu możesz być trochę skołowana - leżenie i wsłuchiwanie się w odgłosy rezonansu robi swoje.

Chyba tyle... co do wyników, to wiem, że niekiedy dostaje się je od ręki, ale ja musiałam na nie czekać koło tygodnia.

Cóż, powodzenia i nie przejmuj się. Będzie ok smile

Offline

 

#6 2011-02-03 15:11:37

Edyciak
Mój jest ten kawałek podłogi
Wiek: 21
Zarejestrowany: 2010-12-01
Posty: 74

Re: rezonans magnetyczny głowy

Małgorzatka, a co ci dolega, że w wieku 22 lat miałaś aż kilkanaście rezonansów?? To jakaś porazka... Tam jest tak strasznie wielka dawka promieniowania, że masakra... I to jest największym minusem tego badania...

Offline

 

#7 2011-02-04 09:11:07

Małgorzatka
100% Netkobieta
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2009-11-14
Posty: 1245

Re: rezonans magnetyczny głowy

Edyciak napisał:

Małgorzatka, a co ci dolega, że w wieku 22 lat miałaś aż kilkanaście rezonansów??To jakaś porazka... Tam jest tak strasznie wielka dawka promieniowania, że masakra... I to jest największym minusem tego badania...

Co mi dolega? Miałam guza mózgu i dwie operacje dwa lata temu. smile
To badanie jest dosyć bezpieczne. Na pewno bardziej niż tomograf, bo tam jest wykorzystywane promieniowanie. W przypadku MRI pole magnetyczne.


beska napisał:

- podczas wjazdu do komory słyszysz od osoby nadzorującej badanie uwagi w stylu "proszę mieć zamknięte oczy" oraz "proszę się nie ruszać", "gdyby coś się działo nie tak, proszę machnąć nogą";

Z tym "machaniem nogą" się nie zgodzę. Ja zawsze dostaję do dłoni taką jakby małą piłeczkę, którą mam nacisnąć gdyby coś się działo. Nigdy nie skorzystałam z tego, nie ma powodów.

W poniedziałek się wybieram właśnie na kolejny rezonans. Jak zwykle pojawia się pytanie: Czy tym razem okaże się, że wszystko w porządku?


Miłość to nie pluszowy miś ani kwiaty, to też nie diabeł rogaty
Ani miłość kiedy jedno płacze, a drugie po nim skacze.
Bo miłość to żaden film w żadnym kinie, ani róże ani całusy małe duże
Ale miłość kiedy jedno spada w dół, drugie ciągnie je ku górze (Happysad)

Offline

 

#8 2013-06-10 16:07:32

Anadiya
Wkręcam się coraz bardziej
Zarejestrowany: 2013-01-27
Posty: 31

Re: rezonans magnetyczny głowy

Odkopuję temat, bo myślę, że nie jestem jedyną osobą obawiającą się rezonansu magnetycznego - myślałam, że będzie strasznie, klaustrofobicznie i że będę chciała uciec z tuby czy coś, ale dzięki fantastycznemu personelowi z katowickiego spam udało mi się łatwo przejść do badanie i jeszcze tego samego dnia dostać wyniki. Ach, żeby tak nasza służba zdrowia tak sprawnie wyglądała i refundowała badania z NFZ to by o tę nieszczęsną tak ISTOTNĄ diagnostykę było łatwiej i szybciej.

Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2013-06-10 18:42:42)

Offline

 

#9 2013-06-10 21:33:37

Susane
Słodka Czarodziejka
Wiek: 21
Zarejestrowany: 2012-05-10
Posty: 164

Re: rezonans magnetyczny głowy

Edyciak napisał:

Małgorzatka, a co ci dolega, że w wieku 22 lat miałaś aż kilkanaście rezonansów?? To jakaś porazka... Tam jest tak strasznie wielka dawka promieniowania, że masakra... I to jest największym minusem tego badania...

W rezonansie nie ma promieniowania. Z tego co wiem jest w 100% bezpieczny(pomijając osoby mające coś metalowego jak np. rozrusznik serca). Mylę się?

Offline

 

#10 2013-06-11 10:51:11

Małgorzatka
100% Netkobieta
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2009-11-14
Posty: 1245

Re: rezonans magnetyczny głowy

Susane nie mylisz się wink Nie można mieć nic metalowego w ciele, bo po prostu może to zostać wyrwane. Zawsze przed badaniem wykonywana jest ankieta odnośnie właśnie rozrusznika serca, czy jakiś innych metalowych elementów w ciele.


Miłość to nie pluszowy miś ani kwiaty, to też nie diabeł rogaty
Ani miłość kiedy jedno płacze, a drugie po nim skacze.
Bo miłość to żaden film w żadnym kinie, ani róże ani całusy małe duże
Ale miłość kiedy jedno spada w dół, drugie ciągnie je ku górze (Happysad)

Offline

 

#11 2013-06-11 14:52:58

BabaOsiadła
Moderator
Wiek: 34
Zarejestrowany: 2011-09-14
Posty: 5215

Re: rezonans magnetyczny głowy

Chwila przed tym badaniem była chwilą, w której pożałowałam, że jestem miłośniczką piercingu cool


"Cięcie! Po reżysersku to znaczy: morda!"

Offline

 

#12 2013-06-11 17:09:07

marchewa91
Przyjaciółka Forum
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2013-01-29
Posty: 632

Re: rezonans magnetyczny głowy

Szczerze mówiąc, nie wiem jak to w końcu jest z tymi metalowymi rzeczami w przypadku rezonansu głowy. Dwa razy pytałam lekarza, czy zdjąć biustonosz, który ma w końcu dwie spore metalowe fiszbiny (w porównaniu z kolczykami w pępku, sutkach czy innych miejscach to naprawdę duże kawałki metalu) - a on się roześmiał i stwierdził, co wy panie tak chcecie się cały czas rozbierać, niech się pani kładzie. Wjechałam do środka razem z tymi fiszbinami (nogi miałam raczej na zewnątrz. Po badaniu zapytałam o to jeszcze pielęgniarkę, która wyciągała mi wenflon i powiedziała, że gdybym miała rezonans odcinku szyjnego to już bym musiała zdjąć go, ale do rezonansu głowy to nie.


Nie biegnij za szybko przez życie, bo najlepsze rzeczy zdarzają się nam wtedy, gdy najmniej się ich spodziewamy

Offline

 

#13 2013-06-11 20:44:27

Susane
Słodka Czarodziejka
Wiek: 21
Zarejestrowany: 2012-05-10
Posty: 164

Re: rezonans magnetyczny głowy

To zależy od siły tego aparatu. Czasem każą ściągać wszystko co ma metal, a czasem nie.

Offline

 

#14 2013-06-11 22:48:04

Stworek
Mój jest ten kawałek podłogi
Zarejestrowany: 2013-05-31
Posty: 77

Re: rezonans magnetyczny głowy

Susane napisał:

To zależy od siły tego aparatu. Czasem każą ściągać wszystko co ma metal, a czasem nie.

Poprawie Cie, nie zależy tylko od siły ale od wielkości metalu i miejsca gdzie on się znajduje, też przechodziłam rezonans głowy i przyszłam na badanie normalnie ubrana chociaż mówili mi żebym ubrała jakieś dresy albo coś. Na badaniu miałam zwykłe jeansy, butki emu i sweterek. wink Na moje nieszczęście spodnie mi zlatywały z tyłka więc ubrałam pasek, kiedy mieli mnie wkładać do tuby zapytałam o metalową klamerkę od paska - kazali mi zdjąć. Zapytałam też o sprzączki w staniku i guziki w spodniach (a miałam ich aż 3) ale pan się tak na mnie jakoś dziwnie popatrzał i stwierdził że mnie więcej nie będzie rozbierał. big_smile Oni każą zdejmować metalowe rzeczy gdyż może on zagłuszyć prawidłowy odczyt badania a ponadto mogłoby nas "przyczepić" do aparatu ale kiedy metal jest mało to można go zostawić. Na drugim rezonansie, kiedy byłam w szpitalu, nic mi nie zdejmowali a jedynie kazali zostawić okulary w sali. tongue

Co do bojących się badania, nic bolesnego, a nawet można powiedzieć że to jedno z przyjemniejszych badań. wink
W zależności od maszyny jaka znajduje się w szpitalu, wkładają albo w całości albo nam coś wystaje z tuby. Straszy szum jest w tubie ale na szczęście w moim szpitalu dostałam słuchawki i leciało mi radyjko. smile Nawet mi się chyba przysnęło bo leżałam tam ponad godzinę bodajże. tongue

Offline

 

#15 2013-06-12 18:03:14

Małgorzatka
100% Netkobieta
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2009-11-14
Posty: 1245

Re: rezonans magnetyczny głowy

marchew91 napisał:

Dwa razy pytałam lekarza, czy zdjąć biustonosz, który ma w końcu dwie spore metalowe fiszbiny (w porównaniu z kolczykami w pępku, sutkach czy innych miejscach to naprawdę duże kawałki metalu) - a on się roześmiał i stwierdził, co wy panie tak chcecie się cały czas rozbierać, niech się pani kładzie.

No nie wiem mi za kązdym razem sami mówią o tym abym ściągnęła biustonosz. A także mam zawsze robiony rezonans głowy. Na widok guzika w jeansach kręcą głowami ale ostatecznie każą zostawić. Jedynie pasek jak mam.


Miłość to nie pluszowy miś ani kwiaty, to też nie diabeł rogaty
Ani miłość kiedy jedno płacze, a drugie po nim skacze.
Bo miłość to żaden film w żadnym kinie, ani róże ani całusy małe duże
Ale miłość kiedy jedno spada w dół, drugie ciągnie je ku górze (Happysad)

Offline

 

#16 2013-06-17 10:29:49

Dorka003
Powoli się zadomawiam
Zarejestrowany: 2012-11-27
Posty: 57

Re: rezonans magnetyczny głowy

Ja miałam robiony rok temu i nie musiałam spodni zdejmować wink przykryła mnie tylko taką grubą szmata i to wszytsko


Carpe Diem..

Offline

 

#17 2013-07-03 22:45:13

MIJAS
Zbanowany
Zarejestrowany: 2013-07-03
Posty: 13

Re: rezonans magnetyczny głowy

gdy ja robiłam rezonans w gorzowie kazano mi zdjac wszystko co metalowe w pokoju przygotowawczym, robilam badanie prywatnie w przychodni spam. Zwrocono uwage nawet na wsuwki wiec stanik tez zdjelam by bylo wszytko dobrze. W opisie do badania jest ze nie mozna miec niczego metalowego, kolczykow, spinek-niczego, jak komus zalezy by wszytko bylo na pewno dobrze zrobione to mysle ze zdjęcie tego stanika nie jest jakies zbyt wymagajace

Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2013-07-03 23:17:08)

Offline

 

#18 2013-07-03 23:12:28

Margolinka
Redaktor Działu Miłość
Wiek: lekko po trzydziestce ;)
Zarejestrowany: 2012-02-05
Posty: 5327

Re: rezonans magnetyczny głowy

Ja robiłam rezonans głowy dwa razy. Nigdy nie kazano zdejmować mi stanika. Raz miałam nawet pasek do spodni z klamerką metalową. Musiałam zdjąć jedynie łańcuszek z szyi.
Dodam jeszcze, że w środku jest dość głośno. Za pierwszym razem miałam ze sobą stopery do uszu. Za drugim razem tez, jednak powiedziano mi, że dostane słuchawki z muzyką na uszy...niestety muzykę zagłuszało dudnienie rezonansu wink Żałowałam, że nie włożyłam sobie tych stoperów big_smile wink ...ale i bez da się wytrzymać.

Ostatnio edytowany przez Margolinka (2013-07-03 23:16:57)


"Mądrego widać, głupiego słychać."

Offline

 

#19 2013-07-07 16:44:52

sunshine-reggae
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2013-07-07
Posty: 13

Re: rezonans magnetyczny głowy

Ja też mam rezonans ale umówiłam się na za 2 tygodnie. Trzeba było prywatnie, bo takie kolejki że szok. A był ktoś może w spam w Gorzowie? Dobrze, że napisałyście swoje doświadczenia, to chociaż sobie poczytam trochę przed badaniem. Jakoś super optymistycznie nastawiona nie jestem no ale iść trzeba hmm. Pozdro.

Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2013-07-07 16:46:30)

Offline

 

#20 2013-08-02 16:13:48

sunshine-reggae
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2013-07-07
Posty: 13

Re: rezonans magnetyczny głowy

Ja już też "po". Poszłam tam gdzie moja siostra, spam. Miejsce już sprawdzone więc nie ma co szukać dalej. Rzeczywiście bardzo głośno w środku tongue. Samo badanie znośne, niepotrzebnie czytałam aż tak dużo na ten temat. Siostra też uspokajała, że da się przeżyć, no ale ja zawsze mądrzejsza, a co wink. Teraz czekam jeszcze tylko na opis, mam nadzieję, że wszystko OK będzie...

Offline

 

#21 2013-08-02 16:17:07

sunshine-reggae
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2013-07-07
Posty: 13

Re: rezonans magnetyczny głowy

Tak w ogóle - gdyby ktoś potrzebował skorzystać w Gorzowie ze sprawdzonego miejsca to bardzo polecam powyższe. Miła, profesjonalna obsługa, i teraz mają też kontrakt z NFZ, więc można się zapisać i mieć badanie bezpłatnie. Jeśli będę musiała mieć jakąś kontrol to tak właśnie zrobię. Kolejka na pewno będzie mniejsza niż w szpitalu. Pozdrowienia i dużo zdrowia for all of You smile

Offline

 

#22 2013-08-16 19:33:38

MIJAS
Zbanowany
Zarejestrowany: 2013-07-03
Posty: 13

Re: rezonans magnetyczny głowy

co przychodnia a czasami co ekipa wykonujaca badanie to inne zasady, wiadomo nadzorujący przebieg to tylko ludzie bardziej lub mniej trzymajacy sie sztywno zasad.

Offline

 

#23 2013-08-21 08:21:21

jewwa
Wkręcam się coraz bardziej
Zarejestrowany: 2013-08-21
Posty: 30

Re: rezonans magnetyczny głowy

Miałam rezonans ok. dwóch lat temu, bolała mi często głowa, przechodziło jedynie po metafenie. Badanie nie jest straszne, bałam się tylko tej ciasnej rury, ale nie było źle wink Słychać tylko rożne dźwięki. Na szczęście badanie nic złego nie wykazało, a głowa boli od kręgosłupa.

Offline

 

#24 2013-08-23 00:09:36

sunshine-reggae
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2013-07-07
Posty: 13

Re: rezonans magnetyczny głowy

Bóle głowy od kręgosłupa to też częste zjawisko (a jakże uprzykrzające życie buu hmm). Dobrze jewwa, że miałaś jednak MR, przynajmniej wiesz, że to od kręgosłupa, i że nic gorszego się nie przybłąkało...

Offline

 

#25 2013-10-22 23:52:55

monia282
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2013-10-22
Posty: 1

Re: rezonans magnetyczny głowy

ineczka big_smile napisał:

Suri, nie masz się czego obawiać smile Badanie jest bezbolesne, choć nie dla każdego jest przyjemne. Ja miałam rezonans wykonywany dwu krotnie...głowy i kręgosłupa. Do tego przy każdym badaniu dochodził kontrast.
Rezonans to jakby prześwietlenie rentgenowskie, ale nie ma z nim nic wspólnego. Pomaga na bardzo dokładne zbadanie narządów wewnętrznych. Nie trzeba się rozbierać i nic nie boli - z tego co pamiętam, to nie można mieć nic metalowego na sobie... Kładziesz się na specjalnym łóżku, które wjeżdża na odpowiednia głębokość do takiej jakby komory (głębokość zależy od badanego miejsca). Prawda jest taka, że w środku jest dosyć głośno co nie jest zbyt przyjemne. Badanie trwa zazwyczaj dosyć długo bo 30-40 minut co czasami nie jest zbyt wygodne ze względu na to, że przez ten czas nie możesz się ruszać,aby badanie wyszło dokładnie.
No to chyba tyle tongue Naprawdę nie masz czego się obawiać smile Jeżeli masz jeszcze jakieś pytania to pisz smile
Pozdrawiam serdecznie smile

mam pytanko czy popdczas badania koniecznie trzeba miec za,mkniete oczy?wink

Offline

 

#26 2013-11-03 16:48:31

carissi7
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2013-11-03
Posty: 1

Re: rezonans magnetyczny głowy

Nie trzeba mieć zamkniętych oczu. Miałam rezonans przysadki i mogłam mieć otwarte:)

Czy wiecie może, gdzie w Warszawie lub okolicach można zrobić kolorowy rezonans głowy?

Offline

 

#27 2013-11-03 17:53:15

Margolinka
Redaktor Działu Miłość
Wiek: lekko po trzydziestce ;)
Zarejestrowany: 2012-02-05
Posty: 5327

Re: rezonans magnetyczny głowy

Carissi, dowiedz się w Tworkach. Mają tam ponoć teraz świetny oddział neurologiczny.


"Mądrego widać, głupiego słychać."

Offline

 

#28 2013-11-03 18:36:18

sisi31
Zbanowany
Zarejestrowany: 2013-10-29
Posty: 18

Re: rezonans magnetyczny głowy

Moja mama miała takie badanie.
Podobno nie jest bolesne, tylko raczej nieprzyjemne, bo leżenie w takiej rurze trudno zaliczyć do fajnych przeżyć.

Offline

 

#29 2014-03-10 00:17:43

Olinka
Redaktor Naczelna Forum
Wiek: młoda duchem 40-tka ;)
Zarejestrowany: 2009-10-12
Posty: 19475

Re: rezonans magnetyczny głowy

Czy to prawda, że oprócz rozruszników serca czy innych metalowych elementów w ciele i na nim, aby zostać dopuszczonym do rezonansu magnetycznego nie można mieć także elementów stomatologicznych (koron, mostów czy jakichkolwiek wkładów) na metalowej podbudowie?

Ja mam ząb, który został przeleczony kanałowo, co oczywiście bardzo go osłabiło, dlatego aby nie dopuścić do złamania, stomatolog włożył coś na kształt malutkiego prętu, którego zadaniem jest wzmocnienie zęba. Czy to może stanowić przeszkodę? Czytałam na ten temat różne opinie.


Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile

Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz.

Offline

 

#30 2014-03-10 07:31:16

Wielokropek
Moderator
Wiek: 56
Zarejestrowany: 2011-03-01
Posty: 15721

Re: rezonans magnetyczny głowy

Moim zdaniem sztyft zęba nie jest przeciwwskazaniem do wykonania rezonansu. Nie, nie jestem lekarzem, ale mam takowe żelastwo (?) w swych zębach i miałam rezonans. Zresztą przez wykonaniem rezonansu dostałam (jak wszyscy) do wypełnienia druk, w którym odpowiedziałam na kilka pytań. Napisałam o sztyftach, badanie MR miałam wykonane już pięciokrotnie (w tym dwukrotnie był to MR głowy), kolejne przede mną.


Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.

Offline

 

#31 2014-04-28 20:59:50

Helena26
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2014-04-22
Posty: 7

Re: rezonans magnetyczny głowy

Odkopie trochę temat. Rezonans już miałam i nie należy to do najprzyjemniejszych badan, aczkolwiek nie jest w żaden sposób inwazyjne co jest jego ogromnym plusem. Zdecydowałam się tu napisać ponieważ mam nadzieje, że ktoś pomoże mi się wewnętrznie uspokoić. Mam straszny lęk o wyniki owego rezonansu głowy. Fakt, że samo badanie trwało ok. 20 min., było bez kontrastu to daje mi złudne nadzieje, że musiało być wszytko ok. skoro tak szybko się mnie pozbyli z "wyrka". Niestety od paru dni bóle głowy wróciły na nowo i strach przed wynikami jeszcze je potęguje. Nakręcam się, że pewnie coś tam jest skoro głowa boli, a  wyniki mogą być złe. Nawet nie chce ich otwierać gdy tylko trafią w moje ręce- tak mnie ten strach paraliżuje. Ciągle o tym myślę, wiem, że do tego pewnie dochodzi rzekoma nerwica lękowa ( nikt mi w 100% jej nie zdiagnozował). Proszę was napiszcie mi jakie wy mieliście odczucia w związku z wynikami, czy taki  strach również wam towarzyszył.
Dodajcie mi trochę otuchy....bo sama już nie daje rady...

Offline

 

 

Ostatnie tematy :

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum | Kontakt
© www.netkobiety.pl 2007-2013