Witam ,
mam takie pytanie , czy można wymeldować z mieszkania (dom prywatny) osobę która zabrała swoje rzeczy i nie mieszka w nim od roku i na pewno do niego nie powróci ???
Bardzo proszę o radę
Mozna w trybie administracyjnym. Jest to dlugie postepowania, gdyz zawiera w sobie wywiad i inne tego typu rzeczy.
Trwa czesto od kilku miesiecy do trudno powiedziec-zalezy do gminy i tego co bedzie w wywiadzie, swiadkow, ze nie zamieszkuje itp.
Pozdr.
Dzięki Bullinka za odpowiedź . A wiesz może jak to jest w przypadku gdy osoba którą chcemy wymeldować posiada część mieszkania na własność ??? Ile może kosztować takie postępowanie administracyjne ?
Jezeli jest wspolwlascicielem lokalu mieszkalnego to nie ma mozliwosci wymeldowania takiej osoby.
Postepowania administracyjne podejmuje sie, gdy zarzadzi je sad lub gdy osoba przebywa poza miejscem zamieszkania od dluzszego czasu, zostala uznana za zaginiona lub w innych uzasadnionych przypadkach oraz gdy nie jest wsposlwlascicielem danej posesji.
Jesli zostanie uznana za zaginiona to mozna ja wymeldowasc po 7 latach od uznania.
Pozdr.
Witajcie dziewczyny jestem tu nowa mam na imie kasia jestem 3 lata po slubie mieszkamy z mezem w domku jedn (kiedys tam było gos i została obora stodoła kuchnia letnia).kuchni letniej tesciowie zrobili sobie pokoj ja sie nie zgodziłam.to jest jej ojcowizna ona ma prawo .dom jest na meza .tescie nie maja tego przepisane ani nie sa zameldowani.przyjada to sie wtracaja do nas i do wszystkiego.pomuszcie mi jaki wniosek napisac zeby sie wyniesli maja swoich pare rzeczy.mowilismy zeby sie wyniesli to sie smiali w twarz.pomocy
6 2011-08-24 11:27:36 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2011-08-24 11:29:05)
...jestem 3 lata po slubie mieszkamy z mezem w domku jedn (kiedys tam było gos i została obora stodoła kuchnia letnia).kuchni letniej tesciowie zrobili sobie pokoj ja sie nie zgodziłam.to jest jej ojcowizna ona ma prawo .dom jest na meza (...) przyjada to sie wtracaja do nas i do wszystkiego.pomuszcie mi jaki wniosek napisac zeby sie wyniesli maja swoich pare rzeczy.mowilismy zeby sie wyniesli to sie smiali w twarz.pomocy
A reszta schedy, poza domkiem też jest na męża? Czy jakoś inaczej podzielona?
Bo jeśli to ojcowizna teściowej... to trochę niewdzięczne, żeby ich tak przeganiać. Chyba byście musieli wezwać policję i prosić o ich usunięcie. Liczcie się jednak z tym, ze w takim przypadku całe otoczenie będzie oburzone i raczej nie spotkacie się z sympatią sąsiedztwa i reszty rodziny
dom cały i gos (stodoła obora kuchnia letnia) to jest na meza mamy akt notarialny mielismy pod opieka babcie co mieszkała z nami .Babcia zmarła w styczniu tego roku.Tescie maja swoje mieszkanie w zabrzu .a rodzina od meza 2 siostry maja swoje rodziny i tescie wtracaja sie to jest nasze zycie .a sasiedzi na wsi to tylko umia obgadywac mnie to nie obchodzi jak sie mam pozbyc ich z mojego i meza domujaki wniosek złozyc prosze pomuzcie