sprawa o alimenty-jak wygląda,jakich pytań się spodziewać? - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2010-11-03 16:22:19

pepa
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2010-10-19
Posty: 8

sprawa o alimenty-jak wygląda,jakich pytań się spodziewać?

Witam,
niedługo mam sprawę o alimenty.Ponieważ całkiem niedawno uwolniłam się z toksycznego związku(mój post w innym wątku)to kiepsko znoszę to wszystko psychicznie.Boję się tego spotkania w sądzie,jedno wiem,że mogę spodziewać się cudów...
Mam prośbę do osób,które przez to przechodziły o nakreślenie sytuacji,jak w ogóle taka rozprawa przebiega?Jakie macie doświadczenia,co was zaskoczyło,jakie pytania padną?Na pewno on nie zgodzi się na kwotę,której oczekuję...co wtedy?Piszcie nawet o tym jak poradzić sobie ze stresem w takiej sytuacji.Najzwyczajniej się boję spotkania z nim,jego obecności...

Offline

 

#2 2010-11-04 13:59:57

Amis
Przyjaciółka Forum
Wiek: 40
Zarejestrowany: 2010-10-22
Posty: 1962

Re: sprawa o alimenty-jak wygląda,jakich pytań się spodziewać?

po piersze nie możesz okazać ,że sie boisz-ja prawie mdlałam przed salą-
w sądzie to tysiące spraw więc jego cuda nie zdziwią nikogo.Sąd już tyle słyszał zwlaszcza od biednych panów,że nie martw się tylko zachowaj spokój i bądz rzeczowa.
Napewno sprawa może się przeciągnąć jeżeli nie stawi się na rozprawę-mnie to spotkało-wówczas wyznaczono kuratora ,który w jego imieniu przystał na moją propozycję.na obie córki otzrymuję 600 zł-oczywiście pieniądze wypłaca fundusz bo szanowny nie pracuje-wiadomo!
Ty jesteś powódką -przedstawicie sądowi zaswiadczenia -ważne jeżeli wiesz o jakiś innych dochodach -to informuj
mogęowiedzieć jedno nie taki diabeł straszny-nie spotkałam się ze strony sądu z jakąs b niemiłą sytuacje
masz wykształcenie,wypunktuj sobie wszystko i nie daj się wyprowadzić z równowagi-ma obowiązek płacić i kropka
alimenciarze w Polsce to jakaś dysfunkcyjna grupa godnych pożałowania męskich pustaków.


,,Bo żyć godnie to nie znaczy nie upadać, każdy robi błędy, ważne jak będziesz wstawać.''

Offline

 

#3 2010-11-04 14:41:50

emi1182
Słodka Czarodziejka
Wiek: 31
Zarejestrowany: 2010-11-03
Posty: 191

Re: sprawa o alimenty-jak wygląda,jakich pytań się spodziewać?

Proponuję wyliczyć sobie jakie są koszty utrzymania dziecka w przeliczeniu na miesiąc, np. zakup ubrań, jedzenia, wypoczynek wakacyjny, (należy pamiętać że jeśli koszt miesięczny wyjdzie 600 zł to sąd rozumie że 300 daje ojciec, a 300 matka, bo oboje macie taki sam obowiązek łożenia na dziecko), należy wyszczególnić sobie jeszcze wydatki zw. z utrzymaniem mieszkania: czynsz, energia, media itp. Przedstawić dochód z 3 ostatnich miesięcy.
Trzeba mówić rzeczowo i cały czas myśleć że jestem tu aby wywalczyć jak najwięcej dla dziecka, nie patrzeć tylko i wyłącznie na Sędziego. A to że facet nie chce się zgodzić na kwotę, raczej nie ma nic do rzeczy, to sąd ustala wysokość alimentów biorąc po uwagę sytuację materialną rodziców i jeśli ojciec nie pracuje 9bo mu się nie chce) to sąd bierze pod uwagę średnie zarobki jakie mógłby uzyskiwać np. jeśli jest z zawodu kierowcą itp. Jeśli otrzymasz twoim zdaniem zbyt niskie alimenty można odwołać się od wyroku, ale proponuję za 2-3 miesiące złożyć pozew o podwyższenie alimentów, bo można długo czekać na termin rozprawy w sądzie apelacyjnym. ja nadal walczę o jak najwyższe alimenty z byłym mężem i z kwoty 300 zł po 1,5 latach mam 450 teraz złożę pozew o podwyższenie do 650, po tylu rozprawach włącznie z rozwodową to dla mnie luzik smile


Żyj chwilą, jakby to była ostatnia chwila Twojego życia
  Janis Joplin
GG 48984653

Offline

 

#4 2010-11-04 17:31:16

pepa
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2010-10-19
Posty: 8

Re: sprawa o alimenty-jak wygląda,jakich pytań się spodziewać?

dziękuję za odp.Nie pisałam wcześniej,ale jestem na urlopie wychowawczym bezpłatnym,więc nie mam dochodów.Oczywiście planuję powrót do pracy,ale nie ukrywam,że to dla mnie ostateczność-córka ma 18mieś-chciałabym być z nią chociaż do 2,5roczku..Do przedszkola jest za mała,żłobka nawet nie mam w pobliżu...Pozostaje jakaś zaufana opiekunka,ale to są ogromne koszty-12 zł godzina.A najgorsze jest to,że ona jest strasznie związana ze mną-ma mnie 24 h na dobę...Ojciec oczywiście przestał się interesować,choć naprawdę nigdy nie czuł się za nas odpowiedzialny i na pewno nie będzie uczestniczył w życiu naszej córki.Zarabia dużo(ponad 12 tyś)z legalnych źródeł.Jak myślicie-jakich mogę oczekiwać alimentów?Nie chcę już szarpać się z tym człowiekiem,bez jego pieniędzy też przeżyję,ale z drugiej strony-w imię czego?Chciałabym zeby naszemu dziecku nic nie brakowało,bo przecież moja ogromna miłość do niej to nie wszystko...

Ostatnio edytowany przez pepa (2010-11-04 17:49:31)

Offline

 

#5 2010-11-05 12:38:04

Amis
Przyjaciółka Forum
Wiek: 40
Zarejestrowany: 2010-10-22
Posty: 1962

Re: sprawa o alimenty-jak wygląda,jakich pytań się spodziewać?

Jeżeli z legalnych no to moja Pani chyba możesz spać spokojnie-wyllicz jak radzi Emi wszystko
nie mam pojęcia ile możesz otrzymać ale w tym wypadku chyba sporo.
Dziwię się ,że mając takie dochody musisz walczyć w Sądzie o pieniądze-no to już tupet


,,Bo żyć godnie to nie znaczy nie upadać, każdy robi błędy, ważne jak będziesz wstawać.''

Offline

 

#6 2010-11-05 12:55:03

pepa
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2010-10-19
Posty: 8

Re: sprawa o alimenty-jak wygląda,jakich pytań się spodziewać?

to nie tupet Amis-to szantaż...Powiedział,że nie da dobrowolnie ani grosza dopóki nie wrócę z dzieckiem.On doskonale zdaje sobie sprawę ile ja zarobię jak wrócę do pracy.Trudno,ale z psychopatą nie chcę żyć,nie złamie mnie w ten sposób.

Offline

 

#7 2010-11-05 12:57:46

Amis
Przyjaciółka Forum
Wiek: 40
Zarejestrowany: 2010-10-22
Posty: 1962

Re: sprawa o alimenty-jak wygląda,jakich pytań się spodziewać?

Jeżeli szantaż to tym bardziej trzymaj się jak najdalej od niego -pewnie jeszcze spróbuje pogrywac z dzieckiem-z mojego doświadczenia wynika ,że po około 5 latach odpuszczają albo wcześniej znajdują inną ofiarę.
trzymaj się


,,Bo żyć godnie to nie znaczy nie upadać, każdy robi błędy, ważne jak będziesz wstawać.''

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum | Kontakt
© www.netkobiety.pl 2007-2013